Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mercedes S-klassa W221 320 CDI - Szarpie przy delikatnym przyśpieszaniu

ESAw221 26 Sep 2019 22:06 10050 23
  • #1
    ESAw221
    Level 1  
    Witam



    Od dłuższego czasu zmagam się z problemem Mercedesa W221 320 CDI 2006 rok.

    Samochód zakupiony w trybie awaryjnym z zapchanym DPF. Po wyczyszczeniu DPF auto odzyskało mocy.
    Urodził się natomiast kolejny problem. Podczas delikatnego przyśpieszania lub utrzymania stałej prędkości w okolicach 1500 obrotów auto szarpie, a przy wciśnięciu gazu powiedzmy 1/3 przyśpiesza falując przy tym obrotami. Początkowo sądziłem że problem leży po stronie skrzyni biegów ( Skrzynia 722.9 ) Wymieniono olej wraz z filtrem skrzyni - nie pomogło.
    Następnie z uwagi na brak błędów został wysłany do regeneracji konwerter - nie pomogło.
    Ponoć po tym pojawił się błąd na skrzyni czujnika Y3/8n3 (czujnik zdawczej prędkości obrotowej) Dodam że wszystko diagnozowano na SD (Star Diagnostic) Wysłałem do regeneracji sterownik skrzyni biegów. Pan z serwisu stwierdził że czujnik wymienił ale na stole stary czujnik wyglądał na sprawny- nie pomogło.
    Odnotowaliśmy błąd czujnika położenia wałka rozrządu. Profilaktycznie zostały wymienione dwa czujniki (wałka rozrządu oraz wału) - nie pomogło.
    Następnie pojawiły się informacje o wypadającym zapłonie na 3 i 5 cylindrze, a czasami silnik sam potrafił zgasnąć. Odpalał po dodaniu gazu przy rozruchu. Dwa wtryskiwacze zostały wymienione na używane ale sprawdzone na stole BOSCH - silnik zaczął pracować równiej ale szarpanie dalej pozostało.
    Pojechałem w trasę aby wgrać nowszy soft skrzyni biegów. Oprogramowanie wgrano - nie pomogło.
    Podczas trasy silnik wpadał po 20-30 km w tryb awaryjny (na desce czysto) i tu ciekawostka w trybie awaryjnym nie miał mocy ale szarpanie nie występowało. Po zgaszeniu i odpaleniu silnika moc powracał a wraz z nią wspomniane szarpanie. Pojawił się błąd nastawnika turbiny. Nastawnik wymieniony na nowy i już auto nie wpada w tryb awaryjny niestety nadal szarpie przy 1300-1500 obrotów. Domniemam że wina leży po stronie silnika ponieważ w trybie awaryjnym (wywołanym przez nastawnik turbiny) skrzynia dostaje wartości stałe a nie rzeczywiste odczyty silnika i wtedy pracuje perfekcyjnie. Niestety nie mam sensowanych pomysłów a już mam dość płacenia za kolejne zgadywanki. POMOCY !!!
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    ityl
    Level 2  
    witam, czy poradziliscie sobie z tym problemem w mercedesie bo ja mam ten sam problem od dłuzszego czasu i rece juz opadaja. prosil bym o odpowiedz.pozdawiam
  • #3
    Kuba184
    Level 1  
    Witaj mam ten sam problem w 211 320 cdi też mi podszarpuje przy małych obrotach i przy lekkim przyspieszeniu i słyszę jakby klekotanie zaworu albo wtryskow robiłem rozrzad skrzynie i klapy wirowe nie pomogło ja myślę że mogą być to wtryski ale nie jestem pewny może ktoś miał podobny problem i to rozwiązał to było by miło wiedzieć
  • #4
    Marwar90
    Level 2  
    Witam. Mam podobny problem. W221 szarpie przy przyspieszaniu, rzuca całą budą, szukam przyczyny i nic. Do tej pory wymieniłem olej w skrzyni, gumy na wózkach, na moście i nadal szarpie. Przy maksymalnych obrotach nic się nie dzieje, puścisz gaz też się nic nie dzieje. Drży tak jakby jakąś poduszka była wywalona ale wszystko jest dobrze, silnik pracuje równo . Szukam jakiejś pomocy podpowiedzi, nie ma błędów na skrzyni ani na silniku . Będę wdzięczny za każdą podpowiedź.
  • #5
    świerszcz.UK
    Level 22  
    Korekcja wtrysków na cieplym
  • #6
    Marwar90
    Level 2  
    Silnik pracuje idealne, nie kopci, nic się nie dzieje. Podłączałem komputer i nie ma błędów.
  • #7
    jurekk55
    Level 36  
    Marwar90 wrote:
    Silnik pracuje idealne, nie kopci, nic się nie dzieje. Podłączałem komputer i nie ma błędów.


    Zależy co podłączasz...
    W każdym razie SD i Xentry pozwalają podejrzeć parametry live.
  • #8
    świerszcz.UK
    Level 22  
    Poduszki pod silnikiem skrzynia?
  • #9
    Marwar90
    Level 2  
    Zamówiłem jeszcze amortyzator na wał, jeszcze to spróbuję, przyjdzie w przyszłym tygodniu. Zobaczymy.
  • #10
    Robi 405
    Level 8  
    Witam czy ktoś już naprawił swojego mercedesa bo znalazłem chyba 50 tematów szarpiącego mercedesa 3.0 V 6 ale żadnej odpowiedzi co było ja walczę 4 lata z tym szarpaniem pozdrawiam
  • #12
    Uparty77
    Level 11  
    Plyte hydraliczna do regeneracji -blad moze byc w zaworze sterowania sprzegla w konwenterze
    przed wyciagnieciem sprawdzic parametry podczas jazdy
  • #13
    _Megamax_
    Level 18  
    Po odkręceniu korka wlewu oleju , na gorącym silniku ma on na wlewie leżeć , jak przyklejony .Jeśli podskakuje choć trochę,
    to masz nierówną kompresję i będzie poszarpywać delikatnie i nie masz po co sprawdzać korekt wtryskiwaczy . Więc będziesz też wiedział czy z tego powodu zatkał się DPF .
  • #14
    Kaziu1991
    Level 22  
    Co prawda nie w 320, a w 270 (wtryskiwacze bosch z cewką), ale walczyłem nie dawno z czymś podobnym. Wtryskiwacze, tzn korekcja na sd wypadały bdb, przelewy też były równo, po zawiezieniu do zrobienia na stole też wypadały nieźle. Natomiast po rozebraniu w mak okazały sie skorodowane, z wrzerami widocznymi gołym okiem. Pan w warsztacie wyczyścił, wypolerował, uszczelnił i było ok jakieś trzy miesiące. Potem zakładałem nowe. Zanim wyrwiecie wtryski do sprawdzenia radze odkręcić rurki paliwowe, jeżeli we filtrach szczelinowych widać brązowy osad to wtryski złom i stąd te szarpanie. Powodzenia Panowie
  • #15
    _Megamax_
    Level 18  
    Kaziu1991 wrote:
    Co prawda nie w 320, a w 270


    To nie ten silnik i nie ta historyjka.
  • #16
    Robi 405
    Level 8  
    Witam po wymianie czujnika spalin koło EGR trochę lepiej teraz szarpie płynnie wszystko sprawdzone ręce opadają jak to możliwe że tyłu właścicieli 3.0 v 6 ma ten sam problem i nie ma rozwiązania pozdrawiam
  • #17
    ityl
    Level 2  
    ityl wrote:
    witam, czy poradziliscie sobie z tym problemem w mercedesie bo ja mam ten sam problem od dłuzszego czasu i rece juz opadaja. prosil bym o odpowiedz.pozdawiam

    Ja juz sobie poradziłem i okazała się turbina a dokładnie geometria zmienna ,
    wymieniłem turbinę i wszystko smiga.pozdrowienia

    Dodano po 3 [minuty]:

    Robi 405 wrote:
    Witam czy ktoś już naprawił swojego mercedesa bo znalazłem chyba 50 tematów szarpiącego mercedesa 3.0 V 6 ale żadnej odpowiedzi co było ja walczę 4 lata z tym szarpaniem pozdrawiam

    hello, ja wymieniłem turbinę i wszystko oka miałem to samo co u Ciebie , wymieniałem wszystko. pozdrowienia
  • #18
    zdunvw
    Level 9  
    Witam. Pozwole sobie podłączyć się pod temat. Ja mam problem opisywany przeze mnie w innym temacie tzn. auto po nocy za pierwszym razem długo kręci zanim odpali. Jak już odpali to cały dzień pali od strzała.Wymieniłem wtryski, świece żarowe, odmę, sterownik świec żarowych, zawór ciśninia paliwa na listwie CR, filtr paliwa 2 razy i dalej to samo. Dzisiaj w rozmowie z mechanikiem zasugerował mi ,że być może to czujnik położenia wału korbowego.Dzisiaj zacząłem o tym czytać ( bo kiedyś miałem taką już historię w innym aucie, że na rozgrzanym silniku gasł i był to ten czujnik właśnie). Czytając różne opisy w necie faktycznie awaria takiego czujnika objawia się między innymi jak już wspomniałem gaśnięciem silnika rozgrzanego....ale też szarpaniem silnika i utrudnionym odpalaniem.Teraz przypadkiem czytając ten temat troszkę mnie olśniło bo czasami, rzadko bo rzadko moj ML 320 CDI 3.0 224KM model W164 czasami kilka razy mocno szarpnie a nawet czasami wchodzi w tryb awaryjny po tym szarpaniu. I tak sobie myślę łacząc te fakty czy waszej bolączki mojej przy porannym odpalaniu nie powoduje uszkodzony czujnik położenia wału korbowego. Wymieniłem już tyle niepotrzenych rzeczy w aucie za ciężkie pieniądze, że chyba zaryzykuje i wymienię ten czujnik bo nowy kosztuje ok 140zł Wymiana chyba też nie będzie droga. Hmmmm . Oby to było to
  • #19
    zdunvw
    Level 9  
    Wychodzi na to , że za szarpanie przy przyśpieszaniu odpowiada fiksujący czujnik ciśnienia spalin ( u góry z tyłu silnika) oraz nastawnik turbiny ( znajdujący sie z tyłu silnika obok turbo). Najlepiej wymienić oba bo zawsze jedno psuje drugie.
  • #20
    Robi 405
    Level 8  
    Witam panowie nie chce zapeszać ale auto jeździ tak jak kolega napisał wymieniłem wcześniej czujnik spalin na egr a teraz nastawniki i auto jeździ bez problemu ,. Mój stary nastawnik niby działa ale po wymianie na inny używany jak ręką odjął pozdrawiam
  • #21
    zdunvw
    Level 9  
    Jakby kogoś interesowało to nowy oryginalny czujnik spalin MB w necie 240 zł a nowy nastawnik w zamienniku 400-460zł.
  • #22
    zdunvw
    Level 9  
    _Megamax_ wrote:
    Po odkręceniu korka wlewu oleju , na gorącym silniku ma on na wlewie leżeć , jak przyklejony .Jeśli podskakuje choć trochę,
    to masz nierówną kompresję i będzie poszarpywać delikatnie i nie masz po co sprawdzać korekt wtryskiwaczy . Więc będziesz też wiedział czy z tego powodu zatkał się DPF .
    _Megamax_ wrote:
    Po odkręceniu korka wlewu oleju , na gorącym silniku ma on na wlewie leżeć , jak przyklejony .Jeśli podskakuje choć trochę,
    to masz nierówną kompresję i będzie poszarpywać delikatnie i nie masz po co sprawdzać korekt wtryskiwaczy . Więc będziesz też wiedział czy z tego powodu zatkał się DPF .


    No nie wiem czy tak jest i powinno bo w 320 CDI OM642 jak odkręcisz korek to chlapie olejem bo to normalne z tego co mi w serwisie MB powiedzieli. taka konstrukcja.
  • #23
    zdunvw
    Level 9  
    Jak wspomniałem wyżej za szarpanie przy przyśpieszaniu w 320 CDI 3.0 V6 odpowiada nastawnik turbiny oraz czujnik ciśnienia spalin.To jest pewne. Polecam wymienić obie rzeczy jednocześnie by mieć spokój. JEDNAK JEST BARDZO WAŻNA SPRAWA!!! o której nie wspomniałem wcześniej. Mianowicie jeżeli kupujemy nowy lub używany nastawnik to konieczne jest ustawienie geometrii turbiny.Bez tego dalej będzie szarpać. Niestety aby to zrobić należy wyjąć turbo.....i turbiniarz musi to ustawić na stole . Jest też druga opcja polegająca na regeneracji nastawnika i wtedy fachman od regeneracji musi zgrać oprogramowanie starego nastawnika. Zregenerować nastawnik (mechanicznie i elektronika) następnie wgrać stare oprogramowanie i zamontować nastawnik i wszystko będzie śmigać.
    To tyle w uzupełnieniu.
  • #24
    Uparty77
    Level 11  
    Niekiedy pekaja kolektory i opilki blokuja lopatki..