logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Rozmowa telefoniczna - proszę o wypowiedź specjalisty.

28 Wrz 2019 14:51 23805 31
  • #1 18191040
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 18191065
    beatom
    Poziom 37  
    Nie jestem specjalista ale pozwole sobie odpowiedziec/dolaczyc do tematu.
    Czesto mi sie to zdarza dzwoniac z USA do Polski. Korzystam z telefonu stacjonarnego, przez internet jako usluga VOIP. Siec firmy Vonage.
    Nie jestem specjalnie przewrazliwiony na takie sytuacje, wiec nie dzwonilem w tej sprawie nigdzie. Jednakze tez jestem zainteresowany czym to jest podyktowane; warunki techniczne przylacza, czy moze zwykle nagranie rozmowy do wylapywania slow "podejrzanych"
    Bede sledzil temat, moze ktos bardziej obeznany poda wiecej informacji.
  • #4 18191068
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 18191074
    KaW
    Poziom 34  
    Dzisiaj nikt nie wciska klawiszy-może też jakiś praktykant podłączył sobie podsłuch na centrali. Ale to było fajne kiedyś ...Dzisiaj aby celowo prywatnie coś podsłuchać to trzeba mieć super aparaturę i czas oraz potrzebę .....
    Do GSM trzeba mieć bardzo specjalizowany sprżęt..Najlepiej zgłosić fakt do operatora-miejsce i czas ,co może pomóc w lokalizacji usterki.
  • #7 18191087
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #8 18191093
    helmud7543
    Poziom 43  
    Tajemnicą Poliszynela jest nagrywanie rozmów przez operatorów, ich analiza i ewentualne ściganie przestępcy. Początki systemu to mniej więcej lata 80-te, po atakach na WTC Amerykanie rozszerzyli to u siebie o rejestrowanie, odsluchiwanie przez automat i ewentualnie przez ludzi, jeśli jest coś podejrzanego. To oficjalne dane.
    Teraz domysły: Biorąc pod uwagę to, co ujawnił niejaki Snowden sugeruje, że m. in. Polska zobowiązuje się do współpracy z USA w zakresie m. in. takiego systemu. Kraje w ramach UE też coś takiego podpisały - okolice 2010 roku. Źródła były ale nie zapisałem, dokopać się do nich już nie potrafię, dlatego to tylko domysł.

    Także pewnie miałeś pecha, system się zawiesił i zapetliło. O ile nie było tam czegoś o terroryźmie czy innym zakazanym temacie (automat miał szukać słów kluczowych), to rozmowa zostanie po jakimś czasie usunięta. Po jakim - wynika pewnie z pojemności systemu. Zgodnie z zamysłem po atakach na WTC tak to miało działać, dostęp do tego miałyby tylko służby specjalne ale Policja już nie - z powodu właśnie zbyt krótkiego czasu przechowywania nagrań, które nie wzbudziły podejrzenia utomatu i tak byłoby to bezużyteczne dla rozmów uznanych przez automat za bezpieczne.

    P. S. Pracowałem kiedyś w biurze poselskim i takie sytuacje zdarzały się kilka razy w tygodniu, tyle że zapetliło kilkanaście sekund, nie pięćdziesiąt. Odkąd pracuje w "cywilu" nie zdarzyło mi się to wcale.
  • #9 18191104
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 18191114
    KaW
    Poziom 34  
    Może być też tak ,że połączenie realizowały dwa automaty -w tej samej szczelince -czasowej i .Jeden z automatów obsłużył rozmowę a drugi podsłuchiwał-- czy dobrze idzie ...i brakowało mu zakończenia rozmowy...Wyświetli się jako błąd -albo zapisze w pamięci płyty.Jak będzie więcej takich błędów -to przyjdzie PAN mechanik i wymieni płytę elektroniki na nową i sprawną .
  • #12 18191505
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    To jeszcze nic, mi kilka razy się zdarzyło usłyszeć czyjąś rozmowę ;)
  • #13 18191782
    pawlik118
    Poziom 32  
    Pogadajcie sobie dla testu z kimś o czymś o czym od dawna nie rozmawialiście - np. że chcecie kupić piłkę do koszykówki tylko zastanawiacie się jaki model wybrać.. I sprawdźcie czy pojawiają się reklamy piłek :)
  • #15 18192458
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    pawlik118 napisał:
    Pogadajcie sobie dla testu z kimś o czymś o czym od dawna nie rozmawialiście - np. że chcecie kupić piłkę do koszykówki tylko zastanawiacie się jaki model wybrać.. I sprawdźcie czy pojawiają się reklamy piłek :)


    Szwagierce zaczęły się pokazywać reklamy nowych materacy, po tym jak rozmawiali w domu o tym, jak niewygodnie im się śpi. Wydaje im się, że ich podsłuchuje amazon echo. W domu rozmawiają po angielsku.
  • #16 18192650
    Teres5
    Poziom 19  
    Temat o tyle ciekawy, że do końca nie wyjasniony. Opisanych sytuacji nigdy nie miałem w komórce ale w telefonie stacjonarnym i w rozmowach krajowych. Było to "echo" moich ostatnich słów podczas rozmowy. Czy to był podsłuch czy usterka u operatora ? Chyba to drugie, bo usterka "sama się naprawiła" Czy, kto i kiedy nas podsłuchuje , tego nigdy się nie dowiemy.
  • #17 18192671
    Ture11
    Poziom 39  
    Myślę, że koledzy wybiegli trochę w świat fantazji. Podsłuch? Służby? Zawieszenie się systemu?

    Koledzy, a może to po prostu sposób działania telefonii komórkowej? Wiecie, co to jest tzw. comfort noise? To prosty zabieg w telefonii komórkowej, który ma za zadanie zaoszczędzić drogocenne zasoby (tak, każdy bajt to zasób).

    W sytuacji, gdy nasz rozmówca jest cicho przez dłuższy czas, a z jego strony słyszalne dla nas są tylko szumy tła, to po co te bezużyteczne dane pchać przez sieć komórkową, skoro można dokonać zapętlenia próbek i odtwarzania ich na naszym telefonie? Założenie comfort noise jest proste - w chwilach ciszy u odbiorcy jest zapętlenie szumu, a nadawca przestaje transmitować szum ze swojej strony. Gdyby odbiorca nagle, zamiast szumu usłyszał ciszę, czy nie zaniepokoiłby się stanem połączenia ("halo, jesteś tam jeszcze?", "coś chyba przerwało")? To tak działało, z tego, co wiem, już w sieci 2G (a mamy już 3G; o 4G nie piszę, bo nie służy do transmisji mowy; no a 5G chyba nie ruszyło jeszcze).

    Myślę, że kolega doświadczył błędu ze strony sieci komórkowej (nie koniecznie związanego jakkolwiek z comfort noise). Pomyśl. ile po drodze do Twojego rozmówcy jest stacji operatorów...

    Czy zdarzyło się kolegom dostawać w nieskończoność tego samego SMSa, mimo, że nadawca wysłał go raz, wiele godzin wcześniej? Taki SMS też gdzieś jest zapisany... bo w jaki sposób miałby być przesłany bezpośrednio, gdyby odbiorca był poza zasięgiem sieci?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Jarzabek666 napisał:
    To jeszcze nic, mi kilka razy się zdarzyło usłyszeć czyjąś rozmowę ;)

    To też się zdarza. W 2G ośmiu odbiorców korzysta z tego samego kanału, jest on podzielony na szczeliny czasowe - każdy z ośmiu telefonów trafia w swoją, bardzo krótką, szczelinę czasową... A co, jeśli zegar telefonu i BTS-a się rozsynchronizuje? Telefon zacznie odbierać czyjś sygnał jako swoją szczelinę czasową.
  • #18 18192794
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Teoria mojego przedmówcy jest ciekawa, ale trzeba sobie powiedzieć kilka rzeczy.
    Nie należy mylić SMS oraz transmisji głosu. Głos jest rozprowadzany pakietami RDP, te pakiety nie wymagają potwierdzenia otrzymania, wiec nie są retransmitowane. Przynajmniej tak działa VoIP oparty o technologię CISCO.

    Co do „Comfort Noise”. Jak kolega sam zauważył, to ważny w transmisji jest każdy bajt. Więc czy nie lepiej aby generator szumu znajdował się bezpośrednio w odbiorniku, niż gdyby ten szum był transmitowany przez sieć komórkową/szkieletową?

    I ostatnia teoria o ośmiu kanałach leży i kwiczy, bo zdaje się każda rozmowa jest szyfrowana według odrębnego klucza, który znajduje się w karcie SIM.
  • #19 18192881
    Ture11
    Poziom 39  
    sanfran napisał:
    Więc czy nie lepiej aby generator szumu znajdował się bezpośrednio w odbiorniku, niż gdyby ten szum był transmitowany przez sieć komórkową/szkieletową?

    Proszę to więc zaproponować twórcom sieci GSM jako zamiennik dla stosowanej od lat metody comfort noise.

    sanfran napisał:
    I ostatnia teoria o ośmiu kanałach leży i kwiczy, bo zdaje się każda rozmowa jest szyfrowana według odrębnego klucza, który znajduje się w karcie SIM.

    Tak, i z tego, co pamiętam ze studiów, klucz ten jest przesyłany raz na rozpoczęcie rozmowy lub raz na ponad cztery godziny. Ale, skoro to się zdarza, a nie ma prawa się zdarzać, to warto doszukiwać się tu teorii spiskowej?
  • #20 18193556
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    Ture11 napisał:

    sanfran napisał:
    I ostatnia teoria o ośmiu kanałach leży i kwiczy, bo zdaje się każda rozmowa jest szyfrowana według odrębnego klucza, który znajduje się w karcie SIM.

    Tak, i z tego, co pamiętam ze studiów, klucz ten jest przesyłany raz na rozpoczęcie rozmowy lub raz na ponad cztery godziny. Ale, skoro to się zdarza, a nie ma prawa się zdarzać, to warto doszukiwać się tu teorii spiskowej?


    To już się zdarzyło w latach 90... Pierwszy raz byłem szokowany, bo pierwszy raz kolega takie coś złapał i mi dał posłuchać, ze takie coś może być ale błąd systemu to nie nowość. I to nie był automat normalnie słyszałem rozmowę dwóch ludzi między sobą a czy w czasie rzeczywistym to już tego nie wiem. Później sam tego doświadczyłem parę razy..
  • #21 18193563
    Ture11
    Poziom 39  
    W latach 90' to była też i telefonia NMT (analogowa, bezprzewodowa).
  • #22 18193567
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Jarzabek666 napisał:
    I to nie był automat normalnie słyszałem rozmowę dwóch ludzi między sobą


    W latach 90 królowały jeszcze centrale mechaniczne. Wtedy nie takie cuda się zdarzały.
  • #24 18194542
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    sanfran napisał:
    I ostatnia teoria o ośmiu kanałach leży i kwiczy, bo zdaje się każda rozmowa jest szyfrowana według odrębnego klucza, który znajduje się w karcie SIM.

    Nic nie lezy, nic nie kwiczy, sloty czasowe, są przydzielane przy każdym połączeniu i nie mają nic wspólnego z szyfrowaniem, każda częstotliwość jest podzielona na wiele podkanałów i one sa nazwane slotami, bo kazdy tel ma przydzielony fragment czasu nadawania/odbioru na danej częstotliwości.
  • #26 18195056
    Ture11
    Poziom 39  
    mmm777 napisał:
    Mam wrażenie, że dawno temu była już dyskusja o takim zjawisku.

    Była, to prawda, nie znajdę ale na pewno już na elektrodzie przewinął się taki wątek.
  • #27 18197821
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Już temat był,rozmowy sa nagrywane.
  • #29 18200243
    Tommy82
    Poziom 41  
    Na pewno podsłuchują,na pewno nagrywają na pewno lokalizują.
    Ale po co klientowi odtwarzać nagranie?
    Taki system nie powinien mieć w tym miejscu "przycisku play" możliwego do wyzwolenia.
  • #30 18200473
    kaem
    Poziom 29  
    Moim zdaniem: rozmowy są buforowane jak każda cyfrowa transmisja w cyfrowym świecie. Awaria/przepełnienie/zawieszenie się bufora powoduje właśnie taki efekt. Nie szukałbym tu żadnego spisku.
    Przy wszystkich różnicach, zbliżony efekt mam czasami podczas słuchania internetowego radia w serwisie Radio FM Online za pomocą przeglądarki Mozilla Firefox. Gdy wszystko działa, przycisk "play/pause" działa normalnie. Ale gdy transmisja ulega zerwaniu, ponowne wciśnięcie "play" powoduje... odtworzenie całej audycji od początku do momentu jej przerwania. Taki sam efekt daje odświeżenie strony Radio FM Online. Pomaga tylko zamknięcie przeglądarki i uruchomienie strony Radio FM Online całkowicie od nowa.
REKLAMA