Witam, zajmuje się elektroniką na własne potrzeby, posiadam sprzęt i we własnym zakresie czasem majsterkuję. Obecnie napotkałem się na problem i nie bardzo wiem na co zwrócić uwagę. Problem jest w wyświetlaczu w Citroen C5 III 2009r. od tak Sb podczas jazdy zaczął dosyć dziwnie reagować z opóźnieniem i przy ponownym uruchomieniu nic na nim nie widać. Po włączeniu przez chwile widnieje to co na zdj. następnie jest czarny ekran podświetlany. Samochód stoi na dworze i dostał sporo wilgoci, myślałem że w tym jest problem ale od rana sechł i nic się nie zmieniło.
Wyświetlacz jest połączony z radiem, wszystko normalnie działa tylko nic nie widać. Postanowiłem rozebrać wyświetlacz ale nie bardzo wiem za co się zabrać przy sprawdzaniu.
Dorzucam zdj płytki
Pytanie moje brzmi czy wina jest w układzie elektronicznym? Jeśli tak to proszę o sugestie na co zwracać uwagę przy sprawdzaniu. ( naprawiłem do tej pory z kilkanaście urządzeń. Jeśli chodzi o wyświetlacze to miałem kontakt tylko z monitorami komputerowymi i telefonami, w przypadku tych pierwszych zazwyczaj kończyło się na wymianie jakiegoś kondensatora lub innego elementu łatwego do wykrycia.)
Wyświetlacz jest połączony z radiem, wszystko normalnie działa tylko nic nie widać. Postanowiłem rozebrać wyświetlacz ale nie bardzo wiem za co się zabrać przy sprawdzaniu.
Dorzucam zdj płytki
Pytanie moje brzmi czy wina jest w układzie elektronicznym? Jeśli tak to proszę o sugestie na co zwracać uwagę przy sprawdzaniu. ( naprawiłem do tej pory z kilkanaście urządzeń. Jeśli chodzi o wyświetlacze to miałem kontakt tylko z monitorami komputerowymi i telefonami, w przypadku tych pierwszych zazwyczaj kończyło się na wymianie jakiegoś kondensatora lub innego elementu łatwego do wykrycia.)