Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] za duży opór hydrauliczny czy niesprawny zawór różnicowy?

29 Wrz 2019 20:54 609 34
  • Poziom 24  
    Cześć.
    Potrzebuję pomocy, ponieważ zachodzące zjawiska fizyczne w instalacji CO mojej mamy przekraczają moją więcej z tego zakresu.
    Instalacja CO otwarta, starego typu zasilana kotłem węglowym (wszystkoplanym śmieciuchem) z czterema pionami oraz naczyniem przelewowym na strychu. Budynek jednorodzinny, dwukondygnacyjny. Na dole stare grzejniki żeliwne, na górze nowe aluminiowe. Brak zaworów termostatycznych.
    Ze względu na korozję czopucha i wyczystki zmuszony byłem odsunąć kocioł i przy okazji postanowiłem nieco zmodernizować instalację.
    Stan przed modernizacją:
    Kod: text
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Stan po modernizacji:
    Kod: text
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Napotkałem niezrozumiały dla mnie problem, którego nie mogę jednoznacznie zidentyfikować (i naprawić). Otóż pomimo załączania pompy przez sterownik przy 35 stopniach nie słyszę charakterystycznego stuknięcia kulki zaworu różnicowego zamontowanego na obejściu pompy. Stary zawór 5/4 był zamontowany strzałką w dół i tak samo zamontowałem nowy. Poprzednio pompa była poziomo, teraz jest pionowo i to jest w zasadzie jedna z trzech potencjalnie istotnych różnic, które mogą mieć wpływ na obserwowane zjawisko. Pozostałe dwie niewłaściwy (lub niedziałający prawidłowo) zawór różnicowy lub zbyt duży opór hydrauliczny przez zmniejszenie przekroju z 5/4 na cal. Wygląda na to, że pompa pompuje wodę przez zawór różnicowy, a nie przez instalację. Grzejniki robią się ciepłe przez grawitację, te najdalsze na górze albo nie są ciepłe wcale, albo niewiele po długim czasie. CWU nie ma w ogóle przez to, że zasilanie wężownicy jest od góry i wyjście wężownicy jest zimna nawet po długim paleniu i ciągłych 60st na kotle. Po zagrzaniu wody do około 80st, zatrzymaniu pompy i jej ponownych uruchomieniu (na trzecim biegu) było słychać charakterystyczny dźwięk kulki z zaworu różnicowego i cała instalacja zaczęła działać prawidłowo. Był to jednak sukces jednorazowy i jak do tej pory niepowtórzony.

    Pytania:
    1. Czytałem na forum o kulkach pływających i tonących. Czy nowe obejście ma po prostu zamontowane obejście przystosowane do pracy na zasilaniu, a nie na powrocie?
    2. Czy zmiana średnicy rur lub wydłużenie obiegu pompy przez montaż obejście pionowego zamiast poziomego może powodować niedomykanie zaworu różnicowego, jeśli oczywiście jego typ jest prawidłowy?
    3. Czy pominąłem jakiś istotny element instalacji, który powinienem sprawdzić, a który pomoże powodować powodować obserwowane zjawisko? Instalację odpowietrzałem na grzejnikach i zaworach pionów kilkukrotnie. Nowozamontowany termomanometr na kotle wskazuje niecałe 0,9 bar. Wartość nieznacznie większa powoduje przelewanie się wody z naczynia zbiorczego do wiadra.
  • Poziom 36  
    Witam. Żeby co kolwiek doradzić w tym temacie potrzebne są zdjęcia obecnej instalacji. Wtedy można coś więcej stwierdzić.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 24  
    Na zdjęcia trzeba będzie niestety trochę poczekać.
    Pytanie dodatkowe. Czy brak zaworu różnicowego na powrocie stanowił będzie istotny problem w działaniu grawitacji? Szczególnie mam na myśli wzrost temperatury wody w kotle.
  • Poziom 15  
    Ciężko jest coś pomóc bez zdjęć, spróbuj może "przydławić" zaworami grzejnika (o ile posiadasz)te które się najszybciej nagrzewają.
    Domyślam się że zasiliłeś instalację nową wodą, daj czas popracować tej instalacji jakiś tydzień może się samo ustabilizuje bo miałem kiedyś taki przypadek.
    Jeśli ta modernizacja miała złagodzić "zimny powrót" to nic to wiele nie dało.
    Posiadasz sterownik który załącza pompkę to proponowałbym aby podnieść tą temperaturę chociaż do 55-60st bo przy takiej piec prawidłowo pracuje a jeśli modernizację robić to było rozważyć zamontowanie bufora ciepła
  • Poziom 22  
    Kolego, pozwolisz że zapytam co skłoniło Cię do wykonania tej modernizacji, czy instalacja nie działała jak powinna czy też był inny powód. Jeżeli działało to popsułeś to, a jeżeli nie to przerabia się całą kotłownie a ni cząstkowe przeróbki. Tak jak pisał kolega wyżej zdjęcia albo chociaż rysunek tego co tam utworzyłeś mogą rzucić trochę światła. pozdrawiam.
  • Poziom 24  
    @stasw147 zawory na grzejnikach żeliwnych na dole lata swojej świetności mają już niestety za sobą i teraz służą już głównie jako ozdoba. Sterownik jest podobnej jakości jak kocioł i nie pozwala na ustawienie temperatury załączenia pompy. Nie ma nawet histerezy przy załączaniu i wyłączaniu dmuchawy, więc czasem załącza i wyłącza dmuchawę z częstotliwością 1Hz. Chętnie zamontowałbym tam bufor ciepła, ale oprócz niego musiałbym kupić drugą pompę itp a to generuje dodatkowe koszty i wymaga dodatkowych przeróbek.
    @roman 18 między innymi urwana rączka zaworu kulowego na poprzednim obejściu uniemożliwiająca wyczyszczenie filtru pompy bez spuszczania całej wody z instalacji, zimny powrót do momentu rozgrzania całej instalacji, wychładzanie się zbiornika CWU przez długie krążenie wody w instalacji na dogaszającym już kotle. Poza tym zmniejszyła się liczba osób w rodzinie, a wraz z nią spadła znacznie wiedza o jakimkolwiek działaniu instalacji mniej więcej z niskiej do zerowej. Rozumiem, że najlepiej jest wywalić wszystko i robić od nowa, ale czasami tak się po prostu nie da i to jest ten przypadek.
  • Poziom 20  
    Kolego to Twoje "nieco" to jest dużo.
    Jeśli dołożyłeś zawór temperaturowy na powrót to dla wstawienia drugiego mieszacza i pompy na zasilaniu potrzebny jest montaż sprzęgła.
    Zasilanie CWU przez zawór 3d to kolejny błąd - po co? CWU grzeje się pełną mocą, wprost z kotła.
    Zbudowałeś niezłego potworka hydraulicznego. Tyle co można powiedzieć z opisu. Więcej może ze zdjęć lub schematu jak dodasz
  • Poziom 24  
    @hajtaler zawór trójdrożny zamontowany jest na zasilaniu i pracuje jako rozdzielacz strumienia wody, rozdział 6.2, rysunek 6 z dokumentacji zaworu.
  • Poziom 20  
    Nic to nie zmienia - pompy kotłowa (ta z zaworem ATV) i pompa na CO pracują szeregowo a nie powinny. Obieg kotłowy i CO powinny być rozdzielone sprzęgłem
  • Poziom 24  
    @hajtaler pompa jest tylko jedna.
  • Poziom 15  
    może CO i CWU na jednej pompce pracować ale trzeba chociaż dać dwa zawory, jeden na CO a drugi CWU
    najlepiej na powrotach to wydłuży ich żywotność.
    CWU pochłonia całą energie z kotła bo ma najbliżej pieca a najdalszy będzie zimny albo letni
  • Poziom 20  
    A zaworów 3d ie jest? Nie licząc tego na CWU. Bo z opisu rozumiem że są dwa. Chyba że jest tylko jeden ten ATV ale on wtedy w opcji z grzejnikami bez zaworów termostatycznych to nie za bardzo - on jest stałotemperaturowy, czyi dopóki kocioł nie nagrzeje się do 50 st to woda krąży tylko w obiegu kotłowym. Po jej osiągnięciu otwiera się przyłącze od strony instalacji i otwiera się obieg duży(CO) - wtedy grzejniki są zasilane wodą o temp kotła co przy braku termostatów sprawia że jest sauna w domu
    Wstaw te zdjęcia bo tak to wróżenie z fusów. Albo narysuj schemat jak to jest podłączone
  • Poziom 24  
    Udało mi się stworzyć schemat części instalacji za duży opór hydrauliczny czy niesprawny zawór różnicowy?
    Mam nadzieję, że lepiej odda co się tam znajduje niż opis słowny.
  • Poziom 20  
    Nie ma prawa to działać poprawnie. Podaj jeszcze jaki jest ten zawór 3d nr 3
  • Poziom 24  
    Afriso ARV 384. Dlaczego i co trzeba zmienić?
  • Poziom 36  
    Witam. Ten schemat raczej jest do tak zwanej "wycinki" . Ta instalacja nie może dobrze działać. Niezbędna jest modernizacja.
  • Poziom 20  
    Generalnie wszystko jest źle - tak jak pisałem do każdego zaworu 3d pompa musi być. Przy zaworze 3d w obiegu kotłowym do montażu kolejnego na zasilaniu potrzebne jest sprzęgło. Cwu powinno być zasilane bezpośrednio z kotła i tam też osobna pompa ale nie musi - może być tak jak proponujesz ale tam musi być pompa. Zawór różnicowy jest zbędny - zawór ATV nie przepuści grawitacyjnie

    Dodano po 1 [minuty]:

    zostaje jescze naczynie - jak jest podłączone do kotła? Jest osobna rura do naczynia wprost z kotła czy naczynie podłączone do pionu?
  • Poziom 24  
    Naczynie podłączone jest do jednego z pionów.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Jeżeli tak to montaż jakiejkolwiek armatury (zaworów, pomp) na zasilaniu jest niedopuszczalny ze względu na przepisy. Dlatego wcześniej pompa zamontowana była na powrocie - wtedy było to zgodne z normą

    Dodano po 9 [minuty]:

    jeśli postanowisz jednak olać przepisy to schemat wg Twojego zamysłu powinien wyglądać tak za duży opór hydrauliczny czy niesprawny zawór różnicowy?
  • Poziom 24  
    @hajtaler ok, ale uprośćmy nieco sprawę. Jak ustawię zawór trójdrożny w skrajną pozycję to będę miał jeden obieg zamiast dwóch i wtedy mój schemat z jedną pompą powinien działać, prawda?
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    jak ustawisz go w skrajnej pozycji 100% na CO to raz: nie będzie grzać CWU a dwa: nie powinno i tak być tam tego zaworu (wspomniane przepisy) tylko trójnik

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dodatkowo na grzejniki pójdzie temperatura pow 50st - będą przegrzane pomieszczenia
  • Poziom 24  
    @hajtaler rozumiem, ale chciałbym na chwilę pominąć przepisy i upewnić się, że moje rozumowanie jest poprawne co do zjawisk fizycznych zachodzących w tej instalacji CO po przeróbce.
    Zatem czy jeśli na poniższym poprawionym schemacie ustawię zawór trójdrożny tak, że obwód grzejników znika (7, 9) to instalacja powinna działać poprawnie?
    za duży opór hydrauliczny czy niesprawny zawór różnicowy?
    Jeśli tak, to czy fakt, że rura 8 jest gorąca, a rura 10 zimna nawet po długim czasie oznacza że:
    1. rura 8 stała się gorąca przez grawitację?
    2. pompa nie działa wcale lub pompa pompuje przez zawór różnicowy nie wymuszając obiegu CWU (8,10) ?
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    -wężownica CWU może być zapowietrzona,może też tam być jakiś "krzak" którego nie ma na rysunku
    - zawór różnicowy może być uszkodzony
    dla pewności: zr jest zamontowany strzałką w dół, pompa tłoczy w dół(w kierunku powrotu kotła) przyłącze AB zaworu od strony pompy, B od zasilania, A od powrotu instalacji?
  • Poziom 24  
    @hajtaler
    - w najwyższym punkcie 8 znajduje się odpowietrznik automatyczny, który jest sprawny (przepłukany dodatkowo), słychać jak pracuje przy temperaturze >70 stopni odprowadzając powietrze rozpuszczone w nowej wodzie
    - zawór różnicowy zamontowany jest strzałką w doł
    - pompa pompuje w dół
    - A powrót z instalacji, B woda gorąca z kotła, AB jest połączone rurką 1 cal z obejście pompy rurka 20 centymetrów
    - udało się jednokrotnie uruchomić całą instalację kiedy na kotle była ponad 80 stopni, zatrzymano pompę wyłączając sterownik na kilka sekund i załączając ponownie sterownik wraz z pompą na trzecim biegu. Było wtedy słychać charakterystyczny, głośny jednorazowy odgłos kulki z zaworu różnicowego - wtedy i CWU i wszystkie grzejniki grzały prawidłowo
    - odgłosu kulki nie słychać przy załączaniu pompy w temperaturze 35 stopni na żadnym biegu pompy
  • Poziom 20  
    wywal zr a w jego miejsce wstaw ręczny zawór który będzie otwierany w razie potrzeby. Albo wstaw tam zawór zwrotny klapowy z tym że jego trzeba w poziomie.W tej chwili ATV nie przepuscza grawitacyjnie. Żeby to działało(grawitacja) trzeba by było podłączyć tak
    za duży opór hydrauliczny czy niesprawny zawór różnicowy?
  • Poziom 24  
    Z klapowym się nie wyrobię, za mało miejsca. Myślałem o zaworze kulowym zamiast różnicowego, ale to jednak wymaga ingerencji w przypadku zaniku zasilania. Czytałem też o patencie z elektrozaworem normalnie otwartym zasilanym równolegle z pompą. Co sądzisz o takiej konstrukcji? Inwestować w inny zawór różnicowy (w zasadzie całe obejście), koszt około 200 złotych, czy raczej kupić elektrozawór NO i zamontować zamiast różnicowego?
  • Poziom 20  
    Trudno doradzić. ZR drugiego raczej bym nie kupował. A co to za kocioł w tej instalacji? podajnikowiec? zasypowiec? śmieciuch?
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    sulfur napisał:
    - zawór różnicowy zamontowany jest strzałką w doł
    - pompa pompuje w dół
    Na zimnym piecu kula jest u góry. Jak się piec zagrzeje wymusza ruch wody w zaworze na dół i kula idzie do dołu. Im większa temp. na piecu tym większa szybkość przepływu wody w zaworze na dół. Jak dołożyłeś obwody równolegle to zwiększyłeś szybkość przepływu wody w zaworze. Jak się załącza pompa to wymusza w zaworze ruch wody "do góry" i musi podnieść kulę a prędkość musi być większa od prędkości wody "w dół" w zaworze bez włączonej pompy bo inaczej zawór się nie zamknie i pompa będzie "mieliła" wodą na zaworze.
    sulfur napisał:
    - odgłosu kulki nie słychać przy załączaniu pompy w temperaturze 35 stopni na żadnym biegu pompy
    Bo pewnie wtedy kula jest u góry więc załączenie pompy jej nie przesuwa więc nie stuka. Zmniejsz temp. załączanie pompy, może da sobie radę, albo wymień na większą.
  • Poziom 24  
    @hajter wszystkopalny śmieciuch 25KW o konstrukcji uniwersalnej.
    @Wawrzyniec wyobrażałem sobie, że kulka jest na dole i jak załączam pompę to ona wypycha kulkę do góry przez wytwarzanie podciśnienia przed pompą i nadciśnienia za pompą. Nawet jeśli zmniejszę temperaturę załączania pompy, która i tak moim zdaniem jest niska, i to zadziała, to prawidłowe wymuszanie obiegu wody będzie możliwe tylko na całkowicie zimnym piecu, czego chciałbym uniknąć (zanik zasilania, świadome lub nie wyłączenie i wyłączenie sterownika a wraz z nim pompy). Rozumiem, że sugerujesz wymianę pompy na większą, a nie kulki czy zaworu różnicowego?
  • Poziom 43  
    Zawór różnicowy działa tylko w 1 pozycji więc jak jest poziomo to nie działa, a pompa powinna pompować w kierunku kotła jak jest na zasilaniu, co jest pomysłem złym.