Witam Szanowne Grono,
Jakiś już czas temu popsuł mi się fabryczny głośnik (sparciała guma ta dookoła membrany) i pomyślałem że przy okazji wymiany kupie sobie lepsze głośniki. Komplet przód i tył.
Tak zrobiłem, wybór padł na Kruger Matz 120W. Łącznie dałem za przód i tył 700 zł więc nie jest to jakieś mistrzostwo świata ale też nie jest jakieś totalne badziewie. Grają lepiej jak fabryczne.
Później poszedłem za ciosem i dołączyłem sobie fabryczny subwoofer (do tej pory jeszcze z dźwiękiem było ok (ale jak zwiększałem vol powyżej 30 to zaczęło charczeć), pomyślałem by dokupić wzmacniacz - również fabryczny z demontażu. Grande punto występowało z takim wzmacniaczem i subwooferem wersje car audio system iterscope.
Wzmacniacz podłączyłem wg następującego schematu
Wszystkie połączenia mam zgodne oprócz tego że zarówno subwoofer i wzmacniacz mam podłączony pod zasilanie radia (wg schematu powinien być podłaczony tylko wzmacniacz) - bezpieczników nie wywala, więc chyba jest ok.
Wątpliwość budzi głośnik RF gdyż wg schematu do 2 idzie kabel czerwony a do 1 fioletowy (we wszystkich innych głośnikach plusem jest 1 więc ten czerwony kabel powinien być do 1 głośnika czyli plus). Zrobiłem próbę z odwróceniem i efekt był taki że jak podłączyłem czerwony do minusa to wszystko gra bez basu.
Jak podłączyłem do plusa czerwony kabel to jest bas ale słaby. (czyli tutaj w tej wersji jest podłączenie zgodne z schematem)
Dodam że nie ważne jak było podłączone to głośnik nie gra do tyłu (w przeciw fazie) zarówno jak odwróciłem minus z plusem to głośnik grał do przodu tylko że w jednej wersji wszystkie głośniki grały cicho i bez basu a w drugiej wersji było głośniej i z basem ale słabym. (słabszym niż na wzmacniaczu radia)
Generalnie to na tym wzmacniaczu jak zrobię radio vol 20 to już mi głośniki charczą (pomimo że bas jest słabszy jak z radia) a jak miałem je pod radio podłączone to nie charczały nawet na 40vol. (Dodam że dzwięk sprawdzałem z odłączonym subwooferem bo z włączonym ciężko odróżnić gdyż on robi mega robotę) Ogólnie to pod wzmacniaczem głośniki grają ciszej i z mniejszym basem w porównaniu z tym jak grają pod radiem.
Pytanie co jest problemem? Wzmacniacz? Może jakiś stary spalony czy tym podobne?.
Dodam że subwoofer ma wbudowany wzmacniacz.
Jakiś już czas temu popsuł mi się fabryczny głośnik (sparciała guma ta dookoła membrany) i pomyślałem że przy okazji wymiany kupie sobie lepsze głośniki. Komplet przód i tył.
Tak zrobiłem, wybór padł na Kruger Matz 120W. Łącznie dałem za przód i tył 700 zł więc nie jest to jakieś mistrzostwo świata ale też nie jest jakieś totalne badziewie. Grają lepiej jak fabryczne.
Później poszedłem za ciosem i dołączyłem sobie fabryczny subwoofer (do tej pory jeszcze z dźwiękiem było ok (ale jak zwiększałem vol powyżej 30 to zaczęło charczeć), pomyślałem by dokupić wzmacniacz - również fabryczny z demontażu. Grande punto występowało z takim wzmacniaczem i subwooferem wersje car audio system iterscope.
Wzmacniacz podłączyłem wg następującego schematu
Wszystkie połączenia mam zgodne oprócz tego że zarówno subwoofer i wzmacniacz mam podłączony pod zasilanie radia (wg schematu powinien być podłaczony tylko wzmacniacz) - bezpieczników nie wywala, więc chyba jest ok.
Wątpliwość budzi głośnik RF gdyż wg schematu do 2 idzie kabel czerwony a do 1 fioletowy (we wszystkich innych głośnikach plusem jest 1 więc ten czerwony kabel powinien być do 1 głośnika czyli plus). Zrobiłem próbę z odwróceniem i efekt był taki że jak podłączyłem czerwony do minusa to wszystko gra bez basu.
Jak podłączyłem do plusa czerwony kabel to jest bas ale słaby. (czyli tutaj w tej wersji jest podłączenie zgodne z schematem)
Dodam że nie ważne jak było podłączone to głośnik nie gra do tyłu (w przeciw fazie) zarówno jak odwróciłem minus z plusem to głośnik grał do przodu tylko że w jednej wersji wszystkie głośniki grały cicho i bez basu a w drugiej wersji było głośniej i z basem ale słabym. (słabszym niż na wzmacniaczu radia)
Generalnie to na tym wzmacniaczu jak zrobię radio vol 20 to już mi głośniki charczą (pomimo że bas jest słabszy jak z radia) a jak miałem je pod radio podłączone to nie charczały nawet na 40vol. (Dodam że dzwięk sprawdzałem z odłączonym subwooferem bo z włączonym ciężko odróżnić gdyż on robi mega robotę) Ogólnie to pod wzmacniaczem głośniki grają ciszej i z mniejszym basem w porównaniu z tym jak grają pod radiem.
Pytanie co jest problemem? Wzmacniacz? Może jakiś stary spalony czy tym podobne?.
Dodam że subwoofer ma wbudowany wzmacniacz.