Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dmuchawa do liści z piły spalinowej

Sqerty 02 Paź 2019 18:50 2778 9
  • Zeszłej jesieni borykałem się z liśćmi zalegającymi na moim trawniku. Narodził się więc pomysł na budowę dmuchawy do liści.

    Dmuchawa do liści z piły spalinowej

    Pierwszym założeniem było nie niszczenie pilarki więc w grę wchodziła dokręcana przystawka dmuchawy.
    Na złomie wybrałem dmuchawę z Fiata Cinquecento ze względu na gotową obudowę.
    Dmuchawa do liści z piły spalinowej

    W miejsce silnika wstawiłem wałek osadzony na łożyskach do którego dospawałem starą zębatkę.

    Dmuchawa do liści z piły spalinowej

    Następnie zrobiłem podstawę z blachy grubości 10mm a na niej umieściłem wałek wraz z dmuchawą.

    Dmuchawa do liści z piły spalinowej

    Dmuchawa do liści z piły spalinowej

    Rura z której wylatuje strumień powietrza to zwykła rura odpływowa o średnicy 50mm. Podgrzałem ją nagrzewarką i spłaszczyłem za pomocą imadła.

    Dmuchawa do liści z piły spalinowej


    Oczywiście nie obyła się bez kłopotów. Podczas pierwszej próby po wciśnięciu gazu na maxa siła odśrodkowa rozwaliła wirnik dmuchawy. Dlatego też zastosowałem ogranicznik obrotów dzięki czemu maksymalne obroty to jakieś 3000obr/min.

    Dmuchawa do liści z piły spalinowej

    Cały etap prac oraz efekt końcowy na poniższym filmiku.


    Link

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Sqerty
    Poziom 18  
    Offline 
    Jeśli Ci pomogłem kliknij
    Specjalizuje się w: brak
    Sqerty napisał 415 postów o ocenie 143, pomógł 5 razy. Mieszka w mieście Ostrowy nad Okszą. Jest z nami od 2009 roku.
  • #3
    Sqerty
    Poziom 18  
    Grzegorz_madera napisał:
    A co z olejem? Wylewasz jak zakładasz dmuchawę?


    Dokładnie tak.
  • #4
    elektronik999
    Poziom 26  
    Jak by to skomercjalizować to kupiłbym taką przystawkę do piły. Bardzo mi się podoba idea. Jeden silnik, szybka podmianka i jest dmuchawa.
  • #5
    Mark II
    Poziom 21  
    Chciałbym zwrócić uwagę na porządne wykonanie detali w dość ograniczonych warunkach warsztatowych.
  • #6
    *Impala*
    Poziom 12  
    A próbowałeś jak dmucha bezpośrednio z dmuchawy, z kwadratowego przekroju, a nie z rury od kanalizacji? tam na tym przejściu tracisz pewnie dużo mocy dmuchanej, po filmiku widać, że dmuchawa nie robi wichury jak taka normalna, twoja ma za małą średnicę wirnika, albo za małe obroty do jego średnicy i stąd słabo wieje. Fabryczne dmuchawy mają o wiele większą średnicę rury minimum chyba 100, ta twoja przy takiej średnicy dmucha jak odkurzacz przemysłowy na wyjściu, poszukaj gdzieś dmuchawy o większej średnicy, moze z aluminium jakąś przemysłówka się trafi, albo wirnik turbiny od jakiejś ciężarówki będzie git.
  • #7
    tristar0
    Poziom 11  
    pomysł dobry tylko po co to wszystko skoro stać mnie na kupno piły pomijajac markę a nie stać mnie na dmuchawę do liści .sorry za złośliwość ale to pachnie filmikami na pewnej stronie jak to Rosjanie że szlifierki zwanej po rosyjsku Bułgarką zrobić kosiarkę Toruniem za Uralem jest problem z zakupem kosiarki może i nie ma za co ale u nas jest tego sporo i cena dostępna. jedyny plus za wykonanie ładnie to wygląda
  • #8
    Eugen Krajczok
    Poziom 13  
    Nie rozumiem, dlaczego wpisy moje i wielu innych zostały wyrzucone do kosza.
    Nie były przecież durniejsze od pozostałych.
    Nie mający co z czasem zrobić domorosły "mechanik" mający raptem 100 qm ogródka, buduje nawet dla niego niebezpieczną maszynkę (jeden wirnik już mu rozerwało).

    Dzięki za zrozumienie :-(

    E.Krajczok
  • #9
    tristar0
    Poziom 11  
    Ps. z tego co pamiętam to wentylator od nawiewu bujał się z prędkością max 1000 obr no w pile to już jest parę tysięcy więc rozpędzania takiego wirnika do takich obrotów to pewne nieszczęście ( o sile odśrodkowej ktoś kiedyś słyszał ) przy tak żałosnych materiałach jak wirnik od nawiewu . Nie wiem jak elektroda może propagować takie wynalazki, ciekawe czy o atestach ktoś kiedyś słyszał i po co są one robione. Może czas powiedzieć stop nie szkoda wam panowie zdrowia czy życia żeby tylko zaoszczędzić parę stówek .