Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Unijne przepisy - produkcja jednorazowego AGD

03 Oct 2019 21:31 204 5
  • Level 24  
    Tak wydali taką dyrektywę i chyba dają na to 1,5 roku aby sprzęt dało się naprawiać to raz a dwa to aby specjalnie nie obniżać trwałości co ma miejsce na skalę ogromną , te całe liczniki w bateriach itp.

  • Level 39  
    Kij ma dwa końce. Nie chwalcie dnia przed zachodem słońca.
    Jak za najtańszą pralkę zapłacicie 1500 PLN zamiast 800 PLN to się ludzie zdziwią.
    Nie jest problemem wyprodukować trwały sprzęt, problemem będzie jego cena.
    Obecna polityka cenowa to efekt kilku lat sprzedaży. Sporo sprzętu było wymieniane nie dlatego, że się zepsuł
    lecz dlatego iż pojawił się sprzęt nowszy z nowymi bajerami. Prawdopodobnie liczba "wodotrysków" może się
    drastycznie zmniejszyć, bo to one powodują awarię elektroniki. Względy mechaniczne to nie jest problem,
    nawet jak zrobią łożyska w pralce z tytanu to siła odśrodkowa + wysokie obroty + masa = uszkodzenie w ciągu 3-4 lat.
    Stare pralki to konstrukcje z prędkościami wirowania na poziomie 600-800 obr/min no max 1000 obr/min.
    Obecnie można spotkać pralki z prędkością wirowania na poziomie 1600 obr/min.
    W TV problemem są wielordzeniowe procesory, których nawet sporej wielkości radiatory nie są w stanie schłodzić.
    Efekt? Wszystko się grzeje a luty pękają, elektronika ulega uszkodzeniom.
    Dlaczego z ustawy wyłączone są odkurzacze? Bo idiotyzm panuje wśród obsługujących. Spora część awarii to nie wymienianie filtru HEPA i odkurzanie wody.
    Tak można godzinami prawić...
    I tak najlepsze zgłoszenie jakie miałem to pralka Bosch załadowana dwoma kocami na programie 15 minutowym.
    Oburzona klientka zgłosiła awarię - "pralka pierze już 2 godziny na programie 15 minutowym i nie chce skończyć prania"

    Ja tylko przypomnę iż jeszcze ok. 5-6 lat temu, łożyska bez problemu można było wymienić w pralce a i tak pomimo tego pralki lądowały na śmietniku.
    Ze złomowiska kolega uratował już kilka pralek Bosch, Electrolux. Proste i trywialne uszkodzenia w pralkach o wysokich modelach typu: uszkodzona pompa odpływowa czy grzałka i co?
    I trafiły na śmietnik.

    Po drugie, sporo sprzętu ląduje na śmietniku z braku wiedzy serwisantów oraz
    osób, które same próbują naprawiać swój sprzęt. Dochodzi do destrukcji
    urządzenia i sprzęt ląduje na złomowisku.

    Obecnie - każdy moduł można naprawić o czym dobrze wiedzą Ci co dostarczają
    mi moduły do naprawy (od po burzowych po naprawy wyświetlaczy).
    Nie ma problemu z częściami zamiennymi - fakt co nie które są drogie.

    Czepmy się zmywarki Bosch.
    Moduł kosztuje 700 PLN, naprawić go można za max. 200 PLN a zmywarka najtańsza tej firmy, kosztuje powiedzmy ok. 1300 PLN.
    Co zmieni dyrektywa aby bardziej opłacało się naprawiać sprzęt?
    Podniesie cenę tej zmywarki do powiedzmy 2500 PLN.
    Zmywarka będzie trwalsza, moduł nadal będzie kosztował 700 PLN.
    Dla klienta efekt będzie taki:
    - skoro moduł kosztuje 700 a nowa zmywarka 1300, więc dołożę te 600 zł i kupię nową zmywarkę ale po nowemu, będzie znak zapytania - czy kupić ten moduł czy dołożyć 1800 PLN i kupić nową zmywarką - czyli nie dokładamy 600 zł lecz aż 1800 PLN.
  • Level 24  
    Pewnie tak będzie z cenami ale za chwilę znów spadną bo konkurencja swoje robi co by nie myśleć.

  • Level 39  
    Ceny nie spadną. To co teraz w dyrektywie wprowadza UE we Francji już działa kilka lat.
    Firmy stoją wręcz na baczność i pilnują się na wzajem.
    Efekt jest taki iż sprzęt się mniej psuje ale ceny są wyższe niż były.
    Jest takie stare ludowe porzekadło - "kruk krukowi oka nie wykole"