Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Fiat Ducato 2.3 mjet 130 KM błąd PO 0089 okresowo gasnie

06 Paź 2019 13:32 294 8
  • Poziom 3  
    Witam i proszę o pomoc. Od kilku lat mam problem z ducato 2.3 mjet 130 KM. Kilku mechaników nie może znaleźć powodu. Samochód znienacka gaśnie, zdarza się to co kilkaset, a czasami kilka tysięcy kilometrów. Zapala się lampka Check. Po kilku minutach zapala jak gdyby nigdy nic się nie stało. Jest w pełni sprawny. Silnik pracuje równo, żadnych stuków, nie dymi, spalanie dobre ok. 9,5 l/100, zapala od razu. Po kilku godzinach lampa gaśnie. Kontrola u mechanika - zawsze błąd PO 0089 - czujnik ciśnienia pompy wtryskowej. Wszystkie parametry ok. Wszystkie możliwe przyczyny kontrolowane wielokrotnie, łącznie z myciem baku, wymianą czujnika pompy i regeneracją wtrysków - bez efektu, jedynie pompa wtryskowa nie została sprawdzona, ale mechanicy twierdzą, że to nie może być przyczyna. Zrobiłem od pierwszego tego typu zdarzenia już ponad 50 tys. km. Z moich obserwacji - najczęściej ma to miejsce po przejechaniu dłuższego odcinka autostradą z równa prędkością 100 - 110 km i przy dosyć wysokiej temperaturze otoczenia pow 28 st. Wydatki, które poniosłem pozwoliły by pewnie na zakup nowego silnika. Bardzo proszę o sugestię gdzie szukać przyczyny.
  • Poziom 41  
    Robiłem podobny przypadek tylko że w doblo. Okazało się że kabelek zzieleniał.
  • Poziom 3  
    dzięki. Czy chodzi o czujnik na pompie wtryskowej ?
  • Poziom 3  
    jestem totalnym amatorem i nie mam zamiaru go naprawiać sam. Szukam po prostu pomocy i sugestii, do kogo się z tym problemem udać. Jak do tej pory wydałem mnóstwo kasy u kilku mechaników i zero efektu.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    A któryś z panów mechaników sprawdził odpowietrzenie zbiornika?

    Na początek załóż na wlew paliwa kawałek cienkiego naturalnego płótna i zakręć korek. Powietrze będzie miało przelot,, brud nie. I obserwacja.
  • Poziom 3  
    Dziękuję !!. Pomimo, że samochód stał kilka dni, było wyraźne, mocne syczenie przy odkręcaniu korka. Mimo, że jestem amatorem odważyłem się go rozebrać. Jest tam taki metalowy grzybek na sprężynie, który był totalnie zapieczony i nie przepuszczał powietrza. Po wymyciu ok. Oczywiście pewność będę miał dopiero po długiej trasie. Swoja drogą szmatkę dam.
  • Poziom 3  
    Dziękuję !!. Pomimo, że samochód stał kilka dni, było wyraźne, mocne syczenie przy odkręcaniu korka. Mimo, że jestem amatorem odważyłem się go rozebrać. Jest tam taki metalowy grzybek na sprężynie, który był totalnie zapieczony i nie przepuszczał powietrza. Po wymyciu ok. Oczywiście pewność będę miał dopiero po długiej trasie. Swoja drogą szmatkę dam.

    Dodano po 1 [minuty]:

    zapewniłem odpowietrzenie baku. Problem banalny, a mechanicy mnie nieźle przećwiczyli.