Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Regularne braki ciepłej wody w bloku

Panda1112 07 Oct 2019 14:03 5649 19
  • #1
    Panda1112
    Level 3  
    Dzień dobry

    Wiem że zagadnienie nie do końca pasuje do działu - stąd przepraszam - ale to chyba jedyny dział związany z obiegiem ciepłej wody.

    Proszę Was o pomoc ze zgłoszeniem do łódzkiej spółdzielni mieszkaniowej problemów z ciepłą wodą. Sam zgłaszałem wielokrotnie ale najwidoczniej używam niewłaściwych argumentów, bo wysyłany przez nich hydraulik za każdym razem nie robi w temacie dosłownie nic. Nie rozwiązuje, ani nawet nie diagnozuje problemu. Tak więc tym razem zamiast zgłoszenia pójdę do nich z pismem, ale chcę najpierw wszystko zebrać do kupy i dokształcić się w temacie.



    Fakty:
    - Problem polega na braku ciepłej wody. A konkretniej spuszczaniu dużych ilości zimnej wody po której to dopiero pojawia się woda ciepła. Oczywiście nabijając przy tym licznik wody ciepłej. Rano spokojnie bywa to 10 litrów, w dzień jest trochę lepiej. Temperatura spuszczanej wody naprawdę nie nadaje się do mycia zębów, a tym bardziej do kąpieli;
    - jest to 2 piętro w bloku 4 piętrowym, blok z wielkiej płyty z lat siedemdziesiątych;
    - szacht instalacyjny w łazience posiada 3 rury (ciepła, zimna i jedna taka cienka (jak myślę cyrkulacja) - ta trzecia zwykle jest letnia lub zimna);
    - problem dotyczy tylko łazienki - w kuchni ciepła woda pojawia się dość szybko przez całą dobę;
    - problem dotyczy chłodnych (jesienno-zimowych) miesięcy - w tym czasie z różnym nasileniem występuje codziennie;
    - problem jest coroczny - odkąd tu mieszkam będzie już trzeci może czwarty raz;
    - problem znika na wiosnę gdy robi się cieplej;
    - hydraulik spółdzielni sugerował że może woda się komuś cofa w mieszaczu baterii i aby założyć zawory zwrotne na ciepłej wodzie. Sam się na to zdecydowałem płacąc mu 80 złotych, ale z tego co wiem nie wszyscy sąsiedzi na to poszli;
    - niestety w bloku prawie nikt młody nie mieszka, stąd jak przeszedłem po lokalach w moim pionie tylko w jednym przypadku mieszkańcy potwierdzili że u nich problem też występuje. Podejrzewam niestety że starsi ludzie mają niższe zużycia wody, a poza tym to my dla nich tą wodę w rurach zlewamy bo korzystamy z niej często - zarówno nad ranem jak i wieczorem;
    - ciepłą wodę w łazience mamy szybko tylko jeżeli inni sąsiedzi korzystają - lub niedawno korzystali - na tyle by u nich była już ciepła (widzę to po temperaturze rury);
    - zakupiłem prosty termometr z sondą i przez dłuższy czas sonda wskazywała mi temperaturę rury wody ciepłej (nieznacznie nad punktem ujęcia do mojego lokalu). Podczas korzystania z wody temperatury rury są w okolicach 40 stopni do max 48 z tego co pamiętam. Co ciekawe kiedyś zaobserwowałem jak ta sama rura gwałtownie się ochładza (do 36 stopni) podczas korzystania z prysznica. Ale była to jednorazowa obserwacja i po niej właśnie - na wszelki - zdecydowałem się na zawór zwrotny. Zawór jednak nic nie rozwiązał;
    - gdy woda się nie leje, temperatura spada (także w dzień) do 23-26 stopni, a kiedyś w nocy było 19 stopni. Jak o tym powiedziałem hydraulikowi powiedział że to nie możliwe, a takie mierzenie temperatury jest fałszywe gdyż rura ma swoją pojemność cieplną;
    - wielokrotnie - szczególnie w zeszłym roku nachodziłem dział techniczno-budowlany naszej spółdzielni. Za każdym razem przysyłali tego samego nic-nie-mogę hydraulika.

    Moje podejrzenia
    - wydaje mi się że to zaczęło się jak na osiedlu wymieniali poziomy wodne (ale nie wiem czy dobrze to pamiętam - to było z 4 lata temu, a wcześniej tu nie mieszkałem);
    - nie wiem czy można to wiązać bezpośrednio z rozpoczęciem okresu grzewczego gdyż w tym roku problem zaczął się na kilka dni przed podwyższeniem temperatury w kaloryferach - choć na niedługo wcześniej;
    - pewnego razu zaobserwowałem że zanim hydraulik po zgłoszeniu przychodzi do mnie na piętro, idzie najpierw do piwnicy - po tym rura ciepłej wody stała się ciepła. Tak więc nie wiem co on tam robił, ale wówczas ja wychodzę na świra bo kiedy on wchodzi do lokalu ciepła woda jest.

    Proszę o rady, co zrobić żeby się z tym uporać. Szczególnie:
    - co zawrzeć w podaniu (obiło mi się o uszy jakieś prawo budowlane, mówiące o tym że po 2 litrach wody powinno być 50 stopni - poprawcie mnie proszę jak źle mówię).
    - do kogo kierować takie pismo?
    - obawiam się sytuacji, że po napisaniu pisma przyjdą do mnie ze spółdzielni z termometrem, a wtedy na przykład któreś z mieszkań nade mną spuści zimną wodę z rur (podczas normalnego korzystania) i nie bardzo wiem jak się przed tym zabezpieczyć. Ewentualnie hydraulik coś tam w piwnicy znowu pogrzebie...

    Proszę o pomoc, bo nie stać mnie na kolejną podwyżkę opłat za marnowaną wodę :-(
  • #2
    kindlar
    Level 40  
    Prawdopodobnie blok ma starą infrastrukturę bez trzeciej rury czyli obiegu ciepłej wody. Stąd nabijanie rachunków za rzekomo podgrzaną ciepłą wodę. Gdyby można mierzyć jednocześnie temperaturę i ilość wody ciepłej to byłoby logiczne.
  • #3
    Wojewoda82
    Level 28  
    Hydraulik włącza cyrkulację, schodząc do piwnicy. Widocznie albo nie jest włączona non stop lub załączana jest tylko cyklicznie w jakiś godzinach, albo całkiem szwankuje.
    @kindlar: "szacht instalacyjny w łazience posiada 3 rury (ciepła, zimna i jedna taka cienka (jak myślę cyrkulacja) - ta trzecia zwykle jest letnia lub zimna); "
  • #4
    Panda1112
    Level 3  
    Wojewoda82 wrote:
    Hydraulik włącza cyrkulację, schodząc do piwnicy. Widocznie albo nie jest włączona non stop lub załączana jest tylko cyklicznie w jakiś godzinach, albo całkiem szwankuje.

    Dziękuję za odpowiedź. Zamierzam na piśmie do spółdzielni zamieścić wykres z temperaturą jaką sensor termometru rejestruje w różnych godzinach, ale nie jestem pewny gdzie go przyczepić. Czy do rury wody ciepłej pod moim odgałęzieniem? Czy też do rury cyrkulacyjnej?
  • #5
    kindlar
    Level 40  
    Do cyrkulacyjnej bo twoja będzie chłodna jak nie pobierasz.
  • #6
    Panda1112
    Level 3  
    kindlar wrote:
    Do cyrkulacyjnej bo twoja będzie chłodna jak nie pobierasz.

    Ja się na tym mało znam, pytałem hydraulika czy rura cyrkulacyjna ma być ciepła to mi powiedział że nie... Co za człowiek...

    Dziękuję za potwierdzenie moich przypuszczeń.
  • #7
    kierbedz4
    Level 36  
    Hydraulik w spółdzielni posiada klucze od węzła cieplnego ale nie wszystkie usterki jest w stanie usunąć Jak nie możesz dojść do ładu to zadzwoń do pogotowia ciepłowniczego a numer widnieje na tablicy ogłoszeń.Oni zapewne uporają się z usterką.
  • #8
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Może wymiennik ciepła ma zbyt małą moc?
  • #9
    Wojewoda82
    Level 28  
    Raczej względy oszczędnościowe. Cyrkulacja CWU to pewne koszty, zarówno energii z węzła jak i elektrycznej. Możliwe że nawet sami mieszkańcy (jak pisał sporo starszych osób) zwrócili się kiedyś, aby cyrkulację włączać lub włączać ją tylko w kilku porach dnia, aby tylko trochę mniej płacić.

    Ewentualnie pompy nawalają i spółdzielni szkoda kasy na porządną naprawę.

    Cyrkulacja CWU to pewnie będzie w sezonie grzewczym mniej jak procent energii z węzła (pewnie bliżej promila). A sezon dopiero startuje, nie osiągnął pełnej mocy wiec i rezerwa na wymienniku na pewno jest.
  • #10
    Inkwizycja
    Level 28  
    Źle działająca cyrkulacja. Miałem tak na kilku obiektach po wymianie poziomów, pionów. Nikt tego nie regulował (kryzował), ba były takie przypadki że nawet zaworów odcinających nie było. Hydraulik idzie do piwnicy i przymyka cyrkulacje na innych pionach tak aby na twoim było ok. i żebyś d...y nie zawracał. Później wbija się pewnie jakiś sąsiad Czesio co to stwierdza, że u niego kiepsko chodzi i sobie reguluje po swojemu. Jak stwierdzić czy występuje problem z cyrkulacją: idziesz do piwnicy i zaczynasz macać rury od cwu i cyrkulacji na poszczególnych pionach zaczynając od węzła. Powinny mieć jednakową ciepłotę. Jak któryś pion jest zimny to znaczy ze cyrkulacja nie działa. Pewnie takich cudów jak zawory termostatyczne na cyrkulacji to nie ma?

    Cyrkulacji w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych pracuje non stop i powinna być zawsze ciepła. Wyłączanie cyrkulacji ma sens tylko w domkach jednorodzinnych gdy wiesz, że od 8 np do 17 nikogo nie ma w domu. Pogotowie ciepłownicze zada pytanie: czy jest ciepła woda i czy w innych punktach czerpalnych działa prawidłowo jeśli tak to sprawa po stronie właściciela instalacji czyli spółdzielni. Czujnik podłącz do cyrkulacji będzie dowód, że nie pracuje. Spotkałem się też z przypadkiem że na ostatnim piętrze nikt nie korzystał z cwu i się na połączeniu cwu -cyrkulacja powietrze zbierało tworząc korek.
  • #11
    Panda1112
    Level 3  
    Dziękuję Panowie za udział w dyskusji. Dzięki pomocnym sugestiom Pana @diodak1 udało się ustalić, że faktycznie ktoś grzebie przy zaworach cyrkulacji przycinając je na 45 stopni (jak podejrzewał też @Inkwizycja). Puściłem te zawory na 100% ale problem - pomimo poprawy - wciąż występuje. Najgorzej jak rano kąpiemy się jako pierwsi w pionie (co siłą rzeczy zdarza się dość często). Dziś na przykład o 8.00 miałem letnią wodę (dobre i to) po około 5 litrach ale jeszcze wczoraj rano było wyraźnie gorzej (choć zawory cyrkulacji były już odkręcone (poprawiłem je dnia 07.10 wieczorem)). Za Waszymi radami mierzyłem regularnie temperaturę rury cyrkulacji. Załączam dokonane pomiary z różnych godzin:

    ---

    08.10.2019 / 00:26
    29,9º

    08.10.2019 / 06:09
    22,5º

    08.10.2019 / 07:40
    22,8º

    08.10.2019 / 08:37
    22º

    08.10.2019 / 09:00 / po kąpieli
    23,9º

    08.10.2019 / 09:18 / 15 minut po kąpieli
    36º

    08.10.2019 / 10:00
    30º

    08.10.2019 / 11:22
    29,2º

    08.10.2019 / 12:01
    25,9º

    08.10.2019 / 12:40
    32,6º

    08.10.2019 / 14:31
    25,3º

    08.10.2019 / 16:00
    24,5º

    08.10.2019 / 16:51
    23,9º

    08.10.2019 / 17:17
    23,9º

    08.10.2019 / 17:35
    23,6º

    08.10.2019 / 18:48
    23,2º

    08.10.2019 / 19:10
    23,2º

    08.10.2019 / 19:21 / po kąpieli
    24,3º

    08.10.2019 / 19:46
    30,37º

    08.10.2019 / 19:46
    33,7º

    08.10.2019 20:20
    36,4º

    08.10.2019 / 22:17
    33,5º

    08.10.2019 / 23:35
    30,4º

    09.10.2019 / 00:30
    26,9º

    09.10.2019 / 06:33
    26,1º

    09.10.2019 / 07:34
    25,1º

    09.10.2019 / 07:58
    25,6º

    09.10.2019 / 08:40 / 15 minut po kąpieli
    35,4º

    09.10.2019 / 12:08
    27,3º

    09.10.2019 / 13:24
    28º

    09.10.2019 / 17:14
    31º

    09.10.2019 / 18:20
    27º

    09.10.2019 / 18:50 / któryś z sąsiadów się kąpał
    36º

    ---

    Maksymalna zarejestrowana temperatura na rurze cyrkulacji to 38,7º.

    Minimalna zarejestrowana temperatura na rurze cyrkulacji to 20,8º (to zapewne zanim odkręciłem zawory cyrkulacji na 100%).

    Zwróciłbym jeszcze uwagę na to po pisał @Inkwizycja:
    Quote:
    Jak stwierdzić czy występuje problem z cyrkulacją: idziesz do piwnicy i zaczynasz macać rury od cwu i cyrkulacji na poszczególnych pionach zaczynając od węzła. Powinny mieć jednakową ciepłotę. Jak któryś pion jest zimny to znaczy ze cyrkulacja nie działa. Pewnie takich cudów jak zawory termostatyczne na cyrkulacji to nie ma?


    Zaworów termostatycznych oczywiście nie widziałem, ale i nie do wszystkiego jest dostęp (zdjęcia w załącznikach). Co jednak ważnego Pan pisze, to jak jest w piwnicy rozgałęzienie na pion kuchenny i na pion łazienkowy to faktycznie zarówno rura cwu jak i cyrkulacji często są znacznie chłodniejsze dla pionu łazienek (zdjęcia w załącznikach). Może to jakoś ukierunkuje na źródło problemu?

    Bardzo proszę o pomysły na dalsze kroki.
  • #12
    Panda1112
    Level 3  
    Przepraszam za post pod postem, ale mam trochę nowych informacji i zdjęć. Przeszedłem się dzisiaj po piwnicy poznając dokładniej strukturę naszej instalacji. To co miałem za węzeł okazało się zupełnie czymś innym (te pomarańczowe drzwi z napisem "Pralnia"). Nasz blok ma 2 klatki – w każdej są dwa symetryczne rzędy mieszkań, a na każde mieszkanie przypadają 2 piony. Tak więc powinno być 8 pionów – znalazłem 6 z nich. Co się okazało nasze piony które przedstawiałem na poprzednich zdjęciach są ostatnie w tej strukturze. Nie rozumiem jednak dlaczego woda kuchenna jest zawsze szybko ciepła a w łazience tak ciepłej jak w kuchni nie sposób poczuć... Co najciekawsze sprawdzając zawory pozostałych pionów zauważyłem że wszystkie mają cyrkulacje skręcone na 45 stopni... O co tu chodzi? Kto i dlaczego może tak robić? Załączam zdjęcia i uproszczony schemat instalacji.

    Co do temperatur jest poprawa po odkręceniu zaworów naszych pionów, ale nie do końca. Pomiary z rury cyrkulacji z ostatnich godzin to:
    ---
    09.10.19 / 20:25
    28,5º

    10.10.19 / 07:30
    27,3º

    10.10.19 / 10:01
    30,6º

    10.10.19 / 10:25 / po kąpieli
    29,9º

    10.10.19 / 10:39 / 15 minut po kąpieli
    36,3º

    10.10.19 / 11:14
    31,2º

    10.10.19 / 12:46
    36º

    10.10.19 / 14:13
    29,2º

    10.10.19 / 15:19
    28,5º

    10.10.19 / 17:18
    29º

    10.10.19 / 18:18 / 15 minut po kąpieli
    33,5º

    10.10.19 / 20:23
    32º

    10.10.19 / 20:23
    32º

    10.10.19 / 22:22
    27,5º

    10.10.19 / 23:01
    27º

    11.10.19 / 05:26
    22,8º


    11.10.19 / 08:05
    24,9º

    11.10.19 08:26 / 15 minut po kąpieli
    35,3º

    11.10.19 10:25
    30,6º

    11.10.19 13:10
    27,3º
    ---

    Jak się domyślam takie wyniki:

    11.10.19 / 05:26
    22,8º

    Chyba wciąż są nieprawidłowe prawda?
  • #13
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Mnie trochę dziwią te zawory kulowe na wpółotwarte. Przecież zawory kulowe nie są zaworami regulacyjnymi, lecz odcinającymi, czyli powinny być w położeniu "otwarte" lub "zamknięte" (w tym przypadku oczywiście 'otwarte" a "zamknięte" wtedy, gdy trzeba odciąć dopływ wody z powodu np. awarii).
  • #14
    Panda1112
    Level 3  
    Też dokładnie tak słyszałem - że regulację to się tymi kątowymi robi. Poza tym jak ten nasz pion łazienkowy był na 45 stopni to były problemy o jakich pisałem w pierwszym poście - 10 litrów wody do zlania każdego ranka, a czasami i w dzień.
  • #15
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Na tych zdjęciach wydatek ciepłej wody z tej baterii umywalkowej jest znacznie mniejszy, niż gdyby była ona podgrzewania Junkersem. To jest cieniutki strumyczek i nawet nie wyobrażam sobie w tej sytuacji korzystania z wanny (jej napełnienie pewnie by trwało godzinę lub więcej).
  • #16
    Panda1112
    Level 3  
    Zbigniew Rusek wrote:
    Na tych zdjęciach wydatek ciepłej wody z tej baterii umywalkowej jest znacznie mniejszy, niż gdyby była ona podgrzewania Junkersem. To jest cieniutki strumyczek i nawet nie wyobrażam sobie w tej sytuacji korzystania z wanny (jej napełnienie pewnie by trwało godzinę lub więcej).

    Przepraszam - usunąłem te zdjęcia, gdyż z tą umywalką konkretnie to akurat udało mi się ustalić że problemem jest zawór przy baterii umywalki - bo na baterii w toalecie jak i pod prysznicem jest oba strumienie są porównywalne.
  • #17
    Inkwizycja
    Level 28  
    Instalacja jest z zaworami termostatycznymi na cyrkulacji ( te urządzenia w kształcie litery X - do ustawienia potrzeba specjalny termometr przylgowy i zestaw imbusów). Teraz gdy widzę zdjęcia to powiem że całą "modernizację" zrobiono po kosztach bo nie wymieniono pionów (dalej są w ocynku). Jak piony są zarośnięte to żadne cudowanie ( przymykanie, otwieranie) z zaworami nic nie da. Powinieneś mieć przelot rury 15mm, a w rzeczywistości jest np. 3mm bo tak zarosło kamieniem. Może być tak że termostat trzyma. Zrób tak zamknij po kolei wszystkie cyrkulacje (zaznacz markerem położenia dźwigni tak żebyś mógł przywrócić ustawienia pierwotne) i sprawdź czy twoja ruszy. Jeśli nie to albo trzyma termostat albo tak zarośnięta.
  • #18
    misiekpb
    Level 22  
    Z tym przebiciem zimnej wody do ciepłej to jest jak najbardziej możliwe. Z tym że nie u Ciebie a u sąsiada. I to tam powinny być zawory zwrotne. Jak sąsiad ma przebicie to u Ciebie nie pomogą. Przebicia często występują w bateriach termostatycznych. Spotkałem się też z przypadkiem, że lokator miał "podmywajkę" czyli słuchawkę że stopem i na stałe otwarta baterie.
    Powoduje to przepływ zimnej wody (która ma wyższe ciśnienie) do ciepłej i potem oczywiście cyrkulacją do węzła.
    Jak będziesz korzystał z ciepłej wody i będzie miała ona poprawną temperaturę to po zakręceniu jej u Ciebie chwyć rurę cyrkulacyjna i zobacz czy jest ciepła i czy nie stygnie po jakiejś chwili. Jak stygnie to znaczy że idzie zimna w ciepłą u kogoś. A jak zimna, to znaczy że cyrkulacją nie działa.
  • #20
    kierbedz4
    Level 36  
    Wystosuj pismo do Spółdzielni mieszkaniowej że ze względu na znacznie zaniżone parametry wody ciepłej będziesz płacił jak za wodę zimną.Niezrozumiały jest dla mnie temat wody ciepłej o tak niskich parametrach.Dziadek wnuczce musi ustawić temperaturę wody do mycia rąk bo odkręcenie tylko wody ciepłej powodowałoby oparzenia.Woda ma chyba blizko 65 stopni C Temperatura wody jest ustawiona na panelu rozdzielni i utrzymuje się stale na jednym poziomie.