Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy uważacie podobnie jak autorzy tego filmu?

Erbit 07 Paź 2019 21:19 618 15
  • #1
    Erbit
    Poziom 34  

    Link


    Tak naprawdę jestem "w szoku". Nie sądziłem, że aż tak bardzo moje poglądy zgodne są z tym co w tym filmie przedstawiono.

    Czy macie podobne wrażenie?
  • #2
    Madrik
    Moderator Robotyka
    Nie. Bo nie wiemy, z którą stroną przedstawionych zjawisk się utożsamiasz. I na ile twoje poglądy są one "zgodne" z tematyką filmu.
    Nie mamy pojęcia co myślisz i co myślałeś wrzucając filmik, ale najwyraźniej zapomniałeś wyrazić co cię tak zaszokowało.

    Jeżeli jesteś w szoku, że odkryłeś istotę konsumpcjonizmu, to gratuluję oświecenia. Teraz naucz się, jak radzić sobie z tym w codziennym życiu.

    Swoją drogą, ten film jest już mocno wiekowy. Nie pamiętam, kiedy widziałem go pierwszy raz, ale było to daaawno.
  • #3
    Erbit
    Poziom 34  
    Madrik napisał:
    ... nie wiemy ...
    Nie mamy...



    Jakieś wybory na Elce przegapiłem, że Kolega tak w imieniu wszystkich czy to taka samozwańcza posada?

    Madrik napisał:
    ...
    Swoją drogą, ten film jest już mocno wiekowy. Nie pamiętam, kiedy widziałem go pierwszy raz, ale było to daaawno.

    No widzisz... a ja nie widziałem i być może gdyby nie jakieś p..ne reklamy to i nadal bym go nie zobaczył.
  • #4
    palmus
    Poziom 23  
    W klimacie młodzieżowym, dla każdego nastolatka powinien być obowiązkowo pokazywany serial Black mirror. Bo filmik u góry gowniarzy nie przekona.
  • #6
    Erbit
    Poziom 34  
    Marcin125 napisał:
    Ten filmik jest nudny, głupi i nic nie wnosi. W internecie można znaleźć filmiki na dowolnie głupie tematy.


    Mamy przedstawiciela grupy, który nie pamięta (bo nie może) czasów gdy nie było internetu i nie było komórek.

    Dobrze trafiłem?
  • #7
    thereminator
    Warunkowo odblokowany
    A ty co? Poczułeś się przynależny do uświadomionej elity po obejrzeniu tego filmiku?
  • #8
    Erbit
    Poziom 34  
    thereminator napisał:
    A ty co? Poczułeś się przynależny do uświadomionej elity po obejrzeniu tego filmiku?


    Ależ skąd. Jestem po prostu ciekaw jak inni to odbierają. Dla mnie np. fenomen facebooka po dziś dzień jest "niepojęty" a mimo to fenomen istnieje. Niepojęte jest dla mnie jak można pokazywać swoje życie prywatne czy wręcz pysznić się tym co się ma w domu... mimo tego facebook istnieje i na razie ma się dobrze.

    Reasumując jestem po prostu ciekaw opinii innych a ten filmik był jedynie pretekstem do podjęcia dyskusji gdyż uderzył w sedno zagadnienia - łatwiej było pokazać filmik niż się produkować.
  • #9
    Marcin125
    Poziom 12  
    Erbit napisał:
    thereminator napisał:
    A ty co? Poczułeś się przynależny do uświadomionej elity po obejrzeniu tego filmiku?


    Ależ skąd. Jestem po prostu ciekaw jak inni to odbierają. Dla mnie np. fenomen facebooka po dziś dzień jest "niepojęty" a mimo to fenomen istnieje. Niepojęte jest dla mnie jak można pokazywać swoje życie prywatne czy wręcz pysznić się tym co się ma w domu... mimo tego facebook istnieje i na razie ma się dobrze.

    Reasumując jestem po prostu ciekaw opinii innych a ten filmik był jedynie pretekstem do podjęcia dyskusji gdyż uderzył w sedno zagadnienia - łatwiej było pokazać filmik niż się produkować.


    A ty pewnie nie pamiętasz tych czasów kiedy popularna była nasza-klasa.

    Ludzie są wolni, robią co chcą, kupują co chcą, nie łamią prawa. To o co chodzi?
  • #10
    Erbit
    Poziom 34  
    Marcin125 napisał:
    ....

    A ty pewnie nie pamiętasz tych czasów kiedy popularna była nasza-klasa.



    No.... pamiętam ale jakoś tak z boku pamiętam. W tym szaleństwie też nie brałem udziału.

    Marcin125 napisał:
    ....

    ...
    Ludzie są wolni, robią co chcą, kupują co chcą, nie łamią prawa. To o co chodzi?

    Ja Tobie ani nikomu niczego nie bronię. Próbuję jedynie zrozumieć co ludzi popycha do takich (w moim przekonaniu przyziemnych) działań i zamiast mnie i siebie obrażać po prostu dyskutuj.
  • #12
    Erbit
    Poziom 34  
    pawlik118 napisał:
    ...izastanowić się czy jesteśmy wolni, czy może przestaliśmy już dokonywać własnych wyborów.


    Filmiku nie widziałem a plusik dostałeś za ten cytat.
  • #13
    atom1477
    Poziom 43  
    Erbit napisał:
    Madrik napisał:
    ... nie wiemy ...
    Nie mamy...



    Jakieś wybory na Elce przegapiłem, że Kolega tak w imieniu wszystkich czy to taka samozwańcza posada?

    On już tak ma. Możesz to zignorować i traktować to jako jego prywatne zdanie.

    A co do tezy to nie wiemy o jakiej mówisz. Bo w filmiku jest mowa o opinii innego gościa. Jeden gość mówi że inny gość coś powiedział. No to z tym że ma rację, że ten drugi coś powiedział, się zgadzam.
    A co do tego co ten drugi gość powiedział, to też się zgadzam mniej więcej.
    Ale to jest o wiele bardziej skomplikowane, i nie jest to pierwszy raz w historii. To nie internet to spowodował. On jest tylko jednym ze środków technicznych do przenoszenia tego zjawiska.
    Np. chwalenie się swoim życiem publicznie nie jest nowością.
    Występowało w historii ale na mniejszą skalę z racji braku internetu.
    Internet tylko zwiększył skalę.
    Konsumpcja tak samo. I bez internetu czasami konsumowano na potęgę, tyle że trzeba było kupować lokalnie na bazarach a to co się kupowało było mniej zaawansowane technicznie niż dzisiaj (było takie jakie aktualnie były czasy historyczne).
  • #14
    pawelr98
    Poziom 37  
    Znowu ludzie od "kiedyś to było".

    A za PRL-u to ludzie nie ustawiali się w kolejki od rana ?
    Tylko wtedy zamiast po najnowsze rzeczy ustawiali się po towary podstawowe oraz jakiekolwiek sprzęty RTV/AGD(bo wybór był ograniczony).

    Ludzie chcieli mieć telewizor/radio/magnetofon/gramofon nawet w tamtych czasach gdzie "rzekomo" nie było konsumpcjonizmu.
    To co go ograniczało to braki w sklepach oraz małe zarobki.

    Co do internetu.
    Mogę utrzymywać znajomości z ludźmi którzy mieszkają w innych częściach kraju lub świata.
    Dwa/Trzy razy w tygodniu gadam głosowo ze znajomymi z Krakowa.
    Raz na tydzień gadam z wujkiem z USA.
    Nic mnie to nie kosztuje w przeciwieństwie do klasycznych rozmów telefonicznych.

    Chwalenie się wszystkim to nie wina internetu. Kiedyś ludzie to robili w prostszy sposób.
    Konkurowali kto ma lepsze auto, ładniejszy ogródek, kto ma zdolniejsze dzieci itd.

    Wtedy miało to zasięg lokalny, dziś już taka osoba może to robić przed całym światem.

    I jeszcze tak kwestia o "braku ciekawości świata" wśród młodzieży.
    Moim zdaniem jest to nieprawda.

    Dzięki internetowi dzieje się wręcz przeciwnie. Ludzie mogą zdobywać informacje z całego świata, a nawet rozmawiać z ludźmi z innych krajów bez konieczności jakiegokolwiek wyjazdu, co dla wielu może być niemożliwe ze względów finansowych czy charakteru pracy.

    Ja zjeździłem spory kawał świata, o istnieniu wielu ciekawych miejsc dowiedziałem się właśnie dzięki internetowi.

    "Nie są kreatywni ? Znowu nieprawda.
    Sporą dozę tej kreatywności zabija system szkolnictwa, mimo tego wielu ludzi nadal w jakiś sposób szuka oryginalnych sposobów na życie. Mają jakieś ciekawe hobby, zainteresowania czy potrafią tworzyć taką czy inną formę sztuki.

    To że przestały istnieć kluby zainteresowań nie znaczy że tacy ludzie przestali istnieć.
    Przenieśli się w inne miejsca. Internet pozwala muzykom dzielić się swoimi utworami ze słuchaczami z całego świata, artyści mogą publikować swoje prace w różnych portalach a jeszcze inni trudnią się filmami.
    Do tego jeszcze masy innych specjalności gdzie człowiek może wykazać się kreatywnością.
  • #16
    Madrik
    Moderator Robotyka
    Marcin125 napisał:
    Największy problem z wolnością człowieka mają komuniści.


    Oj nie tylko, nie tylko... Jest baaardzo wielu miłośników zniewolenia mas. Niektórzy nawet nie nazywają tego zniewoleniem, tylko "właściwym postępowaniem". Obecnie system zna jednostki lepiej niż jednostki same siebie.
    Rozejrzyj się wkoło i zobacz jak wiele form zniewolenia czeka by cię złapać.
    Cenzura, ograniczanie wyborów, nakazy, zakazy, "wyższe dobro" - to tylko drobny element całej układanki. O wiele gorsze jest to, czego nie widzisz i nie traktujesz poważnie. Np. uzależnienie ekonomiczne, czy nawet dostęp do wielu dóbr, by wywołać w jednostce strach przed utratą stanu posiadania.

    Zniewolenie nie musi oznaczać nadzorcy z batem. Może to być odpowiednie ukierunkowanie świadomości jednostek, by nie chciały być wolne.
    Niestety, z pojęciem wolności wiążą się też pojęcia odpowiedzialności, konsekwencji wyborów i dbanie o siebie i swój interes.

    Wiele osób to przeraża, bo wolą być kierowani, pozbawieni odpowiedzialności, dylematów wyborów, ale syci i bezpieczni. I takie osoby są podatne na różne formy manipulacji.

    Marcin125 napisał:

    Podobno komunistów już nie ma, podobno...


    "Podobno" to Kopernik nie żyje i wszechświat jest nieskończony...
    A jak wspomniał to bohater jednego filmu - "Idee są nieśmiertelne..."