Chciałbym zaznaczyć - jestem LAIKIEM
Problem jest taki:
Około rok temu zaczęły się problemy z orginalną centralką sterującą zamkami w aucie - zamki same się zamykały kiedy tylko chciały ( na szczescie same się nie otwierały) Po jakimś czasie się przyzwyczaiłem i dało się z tym żyć - do czasu aż centralny padł całkowicie. poprosiłem kolęgę, takiego który niby się na tym zna aby poszukał przyczyny - przyczynę znalazł (zwarcie w przewodach wchodzących w drzwi kierowcy). Stwierdził także że centralka zamka jest do wymiany , a le przy tym wszystkim stało się coś z alarmem AVITAL CHAMPION MARK III- powiedziałbym padł na całej lini. Obecnie cała centralka alarmu jest odłączona poniważ jak tylko ją podłączam to alarm zaczyna wyć i to tak jakby był już na wuykończeniu, wszystkie kontrolki na desce rozdzielczej się zapalają pomimo iż w stacyjce nie ma kluczyka i brak reakcji na piloty oraz na przełącznik serwisowy. Alarm zamilka tylko wtedy gdy włoże do stacyjki kluczyk i go przekręcę.. Brak alarmu już wyszedł mi bokiem - tzn. jakaś gnida wyjęła mi radio. Jestem z tego powody -- zdeterminowany do naprawy lub wymiany alarmu. Najlepiej poradźcie mi gdzie jakiś dobry serwis gdzie to będę mógł wysłać, lub może czy jest możliwość kupienia takiej centralki i podłączenia jej w już przygotowaną instalację... Zresztą zaproponujcie coś
Pozdrawiam i z góry dziękuję...
Problem jest taki:
Około rok temu zaczęły się problemy z orginalną centralką sterującą zamkami w aucie - zamki same się zamykały kiedy tylko chciały ( na szczescie same się nie otwierały) Po jakimś czasie się przyzwyczaiłem i dało się z tym żyć - do czasu aż centralny padł całkowicie. poprosiłem kolęgę, takiego który niby się na tym zna aby poszukał przyczyny - przyczynę znalazł (zwarcie w przewodach wchodzących w drzwi kierowcy). Stwierdził także że centralka zamka jest do wymiany , a le przy tym wszystkim stało się coś z alarmem AVITAL CHAMPION MARK III- powiedziałbym padł na całej lini. Obecnie cała centralka alarmu jest odłączona poniważ jak tylko ją podłączam to alarm zaczyna wyć i to tak jakby był już na wuykończeniu, wszystkie kontrolki na desce rozdzielczej się zapalają pomimo iż w stacyjce nie ma kluczyka i brak reakcji na piloty oraz na przełącznik serwisowy. Alarm zamilka tylko wtedy gdy włoże do stacyjki kluczyk i go przekręcę.. Brak alarmu już wyszedł mi bokiem - tzn. jakaś gnida wyjęła mi radio. Jestem z tego powody -- zdeterminowany do naprawy lub wymiany alarmu. Najlepiej poradźcie mi gdzie jakiś dobry serwis gdzie to będę mógł wysłać, lub może czy jest możliwość kupienia takiej centralki i podłączenia jej w już przygotowaną instalację... Zresztą zaproponujcie coś
Pozdrawiam i z góry dziękuję...