Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Jak rozwiązać problem nawiewu w łazience

08 Paź 2019 12:33 171 6
  • Poziom 23  
    Sytuacja jak na rysunku.Cale mieszkanie wyposażone w okna plastikowe.Nawiewniki tylko w kuchni.W Łazience gazowy przepływowy Junkers.
    Jego uruchomienie przy zamkniętych drzwiach łazienki wyłącza urządzenie po 10minutach.Działa zabezpieczenie.Kąpiel w wannie przy otwartych drzwiach łazienki nadal jest na granicy życia i zdrowia.Wyłącznie uchylone okno gdziekolwiek ratuje sytuację.
    Drzwi łazienkowe mają nawiew.
    Wentylacja w łazience i kuchni jest.Sprawna.
    Przychodzi mi do głowy wywalenie otworu w ścianie na korytarz, np.20cm nad podłogą, podobnego do nawiewu w drzwiach łazienkowych.Zaznaczony znakiem "?" Pomoże?
    Budynek wielopiętrowy.
    Przeglądy gazowe i kominiarskie przechodzi.
    Wymieniać Junkersa na taki z zamkniętą komorą spalania jeszcze nie chcę.Ten jest w pełni sprawny.
    Inne pomysły?
    Jak rozwiązać problem nawiewu w łazience
  • Poziom 33  
    palmus napisał:
    wywalenie otworu w ścianie na korytarz

    Na pewno pomoże, ale ze względu na komfort cieplny w łazience (wianie po nogach) zrobil bym to pod sufitem.
    Jeżeli kanał wentylacyjny i komin sprawne to powietrze wlotowe da sobie radę.
    Zgoda właściciela budynku raczej wymagana.
  • Poziom 23  
    Niby tak,ale bałem sie,że będzie uciekać przez wentylację po lewej
  • Poziom 33  
    Częściowo tak. Ale to zawsze jest wymiana powietrza i dopływ świeżego.
    Zrobiłbym ten otwór bliżej drzwi łazienki. Czyli dalej od wywiewu.
    Mieszkałem kiedyś w kamienicy gdzie był taki wlot z klatki schodowej. Był tez wlot powietrza w drzwiach wejściowych do mieszkania i "szyberki" nawiewu pod oknami. Wszystko dlatego, że było to mieszkanie ogrzewanie piecami kaflowymi.
  • Poziom 23  
    A z korytarza nie zaciągało Ci smrodu od sąsiadów? U mnie lubią palić fajki na schodach...
  • Poziom 33  
    To była kamienica. lata 70-te. Parter i trzy piętra. Parter sklep. Każde piętro to tylko po jednym mieszkaniu ponad dwustumetrowym.
    Kto by tam w tamtych czasach i takich warunkach palił na klatce schodowej?
  • Poziom 23  
    Wywalilem otwór w ścianie na korytarz,tam kratka.Jako kanał dolotowy wykorzystałem pustą przestrzeń nad wykonanym sufitem podwieszanym. Tuż obok Junkersa kolejna kratka w owym suficie jako nawiew.Obie o powierzchni około 350cmkw.
    Jak na razie działa.