dt1 napisał: Jeśli chodzi o prasowanie to ja wykonywałem to lutownicą z grotem typu minifala (ścięty ukośnie). Dokładałem płaską część i z powrotem robił się grzybek, bardzo szybko i dość skutecznie. Pozostałe miejsca po zepsutych nitach radzę Ci dobrym klejem zakleić - i nie będzie to klej na gorąco, gdyż on pod naprężeniem będzie się łamał i puszczał, a niestety cała klawiatura polega na sile tych nitów żeby się nie zapadać do środka. Ja skorzystałem z dwuskładnikowego kleju epoksydowego soudala i po dwóch latach mogę powiedzieć, żę był to dobry wybór, klawiatura nie wpadła do środka.
Myślałem nad klejem na gorąco, ponieważ chciałbym żeby w razie problemów dało się wymienić ponownie klawiaturę, i widziałem że ludzie używają takiego sposobu mocowania, ale żeby klawiatura się nie zapadała użyję jednak kleju dwuskładnikowego. Laptop jest kolegi, ja właściwie dla siebie też bym chyba kupił cały palmrest, ale on chce trochę zaoszczędzić. Myślałem nad użyciem lutownicy kolbowej, ale nie mam płaskiego grotu, zobaczę jednak jak będzie szło lutownicą i hot air-em
dt1 napisał: Dam Ci jeszcze jedną radę, bo nie zrobiłem jednej rzeczy, a teraz żałuję. Sprawdź nową klawiaturę przed zamontowaniem do palmrestu. Przy drugim demontażu, szczególnie po użyciu dobrego kleju, jest bardzo niska szansa, że da się zamontować wszystko kolejny raz. A trafiłem na klawiaturę podłej jakości, klawisze trzeba wciskać bardzo mocno, działa w porównaniu do oryginału strasznie. W zasadzie nawet w porównaniu do słabych podróbek działa strasznie. Niestety oceniłem to po fakcie i z taką klawiaturą się już bujam.
U mnie nie miałem za bardzo wyboru, ponieważ znalazłem tylko jedną ofertę z dostępnymi klawiaturami do tego modelu, ale sprawdzę ją przed montażem. Oprócz tej klawiatury była tylko jedna oferta z całym palmrestem, ale kolega chce tylko samą klawiaturę