Moja leciwa zmywarka zaczęła ostatnio przeciekać, chociaż nie robi tego regularnie. Po awarii (czyli wyłączeniu spowodowanym uruchomieniem wyłącznika reagującego na wodę w dolnej płycie) udało mi się zresetować programator. Dokonałem przeglądu połączeń węży, szczelności pomp, sprawdziłem drożność wężyka presostatu i zmywarka wykonała 2 normalne cykle pracy delikatne. Obserwowałem spód pod zmywarką czy nie pojawia się woda. Przy trzecim zmywaniu w trybie bio po płukaniu na gorąco a przed wypompowaniem wody zaczęła pojawiać się woda, na dnie , z prawej strony, czyli okolicy zbiornika z solą, presostatu, płaszcza wodnego. Wygląda jakby najpierw pojawiła się pod zbiornikiem z solą.
Zamierzam wymienić dolną uszczelkę bo wygląda nieciekawie, ale czy to jej stan może być przyczyną wycieku? Czy poziom wody w zbiorniku zmywarki może być tak wysoki, że sięga ponad poziom uszczelki? Dlaczego zatem nie wylewa się w czasie pracy pompy myjącej i rozpryskiwania wody po całej zmywarce? Czy może jest to związane z presostatem , czy to on decyduje o ilości nabieranej wody? Pompa wypompowuje wodę do końca co słychać w czasie jej pracy i efektach w syfonie zlewu. Na dnie zbiornika myjącego zostaje trochę wody do poziomu otworu wlotowego pompy. Obserwacja w czasie pracy na jakimś stanowisku podwyższonym nie wchodzi w grę, natomiast przez zdjęty cokół widziałem tylko to co opisałem. Wybierałem wodę w czasie tego kapania, przez co zmywarka dokończyła pracę, wypompowała i nie weszła w tryb awaryjny. Było jej ok.0,5 l. Może są niedrożne jakieś kanaliki, całe to ustrojstwo na boku wygląda dosyć skomplikowanie, może prewencyjnie wymienić też ten płaszcz wodny? Ze schematów działania zmywarki wynika, że jest w niej kanał przelewowy który odprowadza wodę tez na dno zbiornika z pływakiem bezpieczeństwa. Czy macie może jakieś doświadczenia z tą zmywarką i sugestie od czego zacząć?
Zamierzam wymienić dolną uszczelkę bo wygląda nieciekawie, ale czy to jej stan może być przyczyną wycieku? Czy poziom wody w zbiorniku zmywarki może być tak wysoki, że sięga ponad poziom uszczelki? Dlaczego zatem nie wylewa się w czasie pracy pompy myjącej i rozpryskiwania wody po całej zmywarce? Czy może jest to związane z presostatem , czy to on decyduje o ilości nabieranej wody? Pompa wypompowuje wodę do końca co słychać w czasie jej pracy i efektach w syfonie zlewu. Na dnie zbiornika myjącego zostaje trochę wody do poziomu otworu wlotowego pompy. Obserwacja w czasie pracy na jakimś stanowisku podwyższonym nie wchodzi w grę, natomiast przez zdjęty cokół widziałem tylko to co opisałem. Wybierałem wodę w czasie tego kapania, przez co zmywarka dokończyła pracę, wypompowała i nie weszła w tryb awaryjny. Było jej ok.0,5 l. Może są niedrożne jakieś kanaliki, całe to ustrojstwo na boku wygląda dosyć skomplikowanie, może prewencyjnie wymienić też ten płaszcz wodny? Ze schematów działania zmywarki wynika, że jest w niej kanał przelewowy który odprowadza wodę tez na dno zbiornika z pływakiem bezpieczeństwa. Czy macie może jakieś doświadczenia z tą zmywarką i sugestie od czego zacząć?