Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wkręty ciesielskie i ich maskowanie

13 Paź 2019 13:57 447 16
  • Poziom 15  
    Witam, cieśla przy budowie altany używał długich wkrętów ciesielskich z dodatkowymi elementami na tych wkrętach (rozwiercanie, itp?) i główkami do torx. Podkreślał, że to supwer rozwiązanie i nie trzeba stosować śrub i łączników. Mam pytania do Was:
    1. czy te zaawansowane wkręty ciesielskie dają dobre efekty w drewnie świerkowym, są lepsze od gwoździ, ew. śrub?
    2. Czy takie wkręty w ogóle nie wymagają podwierceń? Pytam, bo wiele pęknięć :(
    3. Jakie maskownice mogę zastosować, aby ukryć łby wkrętów? Naprowadźcie proszę. Pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Ad3, Jak chciałeś to maskować to cieśla powinie wpierw wywiercić otwór odpowiednim wiertłem do fleków i to zamaskować takimi sękami https://www.drewnianymarket.pl/pl/p/Zaslepki-drewniane-SEKI/328 . Teraz gdy cię to razi to mógłbyś to sam zrobić jeśli masz do tego narzędzia.
    Ad2 Gdy jest dobrej klasy wkręt i zakrętarka to nie podwiercam, krece bezpośrednio, Gdy wkręt długi i gruby to wierce otwór bo lżej wkręcać i lepszy efekt przy dociąganiu.
    Ad1 Do gwoździ to nie ma co ich nawet porównywać, najwyższa klasa.
  • Poziom 31  
    minimaxi napisał:
    ...są lepsze od gwoździ, ew. śrub?
    Od gwoździ na pewno są lepsze. Ale już nie od typowych złącz ciesielskich niewymagających metalowych łączników - na przykład kołkowanych czy z wpustem. Polecam ciekawy załącznik na ten temat (poniżej).

    minimaxi napisał:
    Czy takie wkręty w ogóle nie wymagają podwierceń? Pytam, bo wiele pęknięć
    Jeśli już wkręty, to jednak bym podwiercał, wkręty najlepiej posmarować... zwykłym mydłem. Pęknięcia mogą mieć wiele przyczyn, na przykład być wynikiem warunków składowania lub niewystarczająco sezonowanego drewna.
    minimaxi napisał:
    Jakie maskownice mogę zastosować, aby ukryć łby wkrętów?
    Zwykle wkręt kryje się w otworze nieprzelotowym o większej średnicy, który później zabija się drewnianym kołkiem-zaślepką. Całość można osadzić ciasno i przeszlifować. Zarówno otwory jak i kołki do ich zaślepienia można przygotować zwykłą piłą otwornicą. Da się tez kupić gotowe. Inna możliwość to na przykład kitowanie czy plastikowe zaślepki w kolorze altany, choć to ostatnie rozwiązanie jest dość odległe od ciesielskich standardów ;-)
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • Poziom 15  
    Dzięki wszystkim. Robił to góral, zapewniał, że na wkrętach ciesielskich będzie super. Zaślepił kołkami typu "sęk" tylko śruby., natomiast wszystkie wkręty o łbach 5-14 mm są widoczne, aczkolwiek jest jakieś 2mm na głębokości na zaślepkę -pewnie jakąś pastę/wypełniacz -jakie są najlepsze?
    Oczywiście po robocie zwróciłem uwagę na wiele pęknięć i brak zaślepek, na co powiedział, że niby ja nie wymagałem i że teraz wszsytko robi się na wkrętach, nie trzeba żadnych zacięć itp. Z drugiej strony były ustalenia, że będzie to robota dokładna ciesielska, żeby altana dobrze wyglądała. Miecze też są przykręcone długimi wkrętami ciesielskimi, bez żadnej zacinki. Ufff, sam bym tak tego nie zrobił, ale fachowiec może.

    Poza tym drewno świerk (kantówka 16mm po struganiu ok. 15+) strasznie pęka, najbardziej słupy - obciążenie dachówką średnio 200kg/1słup. Co obecnie mogę zrobić, aby proces pękania pod obciążeniem zatrzymać? Niestety ciepło jest :( Doradźcie jeszcze coś proszę, może uda mi się to poprawić.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Chyba 16 cm nie mm. Błąd pewnie przy pisaniu. Pękania drewna już nie zatrzymasz ( chyba, że codziennie teraz w te ciepłe dni będziesz traktował konstrukcje parą wodną - przez co jedynie wstrzymasz proces szybkiego wysychania). Efekty pęknięć powstają gdy do budowy konstrukcji używana jest tarcica mokra ( nie z suszarni) i tym bardziej gdy budowlę zaimpregnujemy. Wilgoć zamknięta wewnątrz musi wydostać się i drewno niestety ale pęka . Wysokie temperatury zewnętrzne nasilają ten proces. Pęknięcia te nie powstają wskutek nacisku .
    Góral nie dotrzymał warunków umowy ( miała to być dokładna robota ciesielska) i poszedł po najmniejszej linii oporu stosując wkręty ciesielskie. Zyskał sobie czas i oddalił mozolność przy wykonywaniu złącz . Te wkręty oczywiście będą trzymały konstrukcję ale jej stabilność jest mniejsza. Ja teraz nie maskowałbym w żaden sposób tych wkrętów . Trzeba poczekać do następnego lata . Wówczas okaże się, czy pewnych elementów konstrukcji nie trzeba wymieniać. Ponadto swoją drogą zastosowania świerku nigdy nikomu nie polecam gdyż jest to słaby materiał.
    Jeżeli możesz to wrzuć zdjęcia całości tej budowli oraz kilka fotek z tymi największymi pęknięcia ( te wykonaj w ten sposób by można było określić element konstrukcyjny).
  • Poziom 43  
    To nie pęka od wkrętów tylko od schnięcia drewna!!! Na drugi lub trzeci rok wypełnij ubytki szpachlówką i zamaluj lakierobejcą.
    wiesiekmisiek napisał:
    Góral nie dotrzymał warunków umowy ( miała to być dokładna robota ciesielska)


    KOlego wiem że nawet nie zdajesz sobie sprawy ile kosztuje artystyczna ciesielka. :) :) .
  • Poziom 27  
    Wiem, najlepiej by było jak 500 lat temu czyli dziury 5 cm dyble i kolejne dziury to się trzymało ale jak można wkrętem który jest jednak lepszy od gwożdzia i od tego dybla to bym nie narzekał, drzewo pracuje, po 3 latach samochodowa szpachlówka i będzie super.
  • Poziom 31  
    minimaxi napisał:
    Co obecnie mogę zrobić, aby proces pękania pod obciążeniem zatrzymać? Niestety ciepło jest
    Nic się nie da już zrobić. To skutek wilgoci zamkniętej w porach drewna a nie obciążenia konstrukcji czy użytych wkrętów. Dokładnie wyjaśnił to kol. wiesiekmisiek. Do tego nałożył się splot niekorzystnych czynników w postaci relatywnie wysokiej temperatury - świerk rozsycha się szybko.
    minimaxi napisał:
    ...obciążenie dachówką średnio 200kg/1słup.
    Nie ma się czego obawiać - kantówka w kwadracie 15-16cm jest zupełnie wystarczająca na tego typu obciążenie.
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    ...nawet nie zdajesz sobie sprawy ile kosztuje artystyczna ciesielka
    Dokładnie! Żeby mieć zrobione dobrze i fachowo, najlepiej zabrać się do tego typu robót... samodzielnie. Robocizna jest obecnie tak droga, że trudno w rozsądnym budżecie zamknąć tego typu prace. Dlatego nie ma się co dziwić, że Twój wykonawca zrobił to szybko, idąc po najmniejszej linii oporu. Moja rada? Używać tej konstrukcji póki się da, a potem rozebrać i postawić nową własnymi rękami i zgodnie ze sztuką. Satysfakcja jest bezcenna ;-)
  • Poziom 27  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    To nie pęka od wkrętów tylko od schnięcia drewna!!! Na drugi lub trzeci rok wypełnij ubytki szpachlówką i zamaluj lakierobejcą.
    wiesiekmisiek napisał:
    Góral nie dotrzymał warunków umowy ( miała to być dokładna robota ciesielska)


    KOlego wiem że nawet nie zdajesz sobie sprawy ile kosztuje artystyczna ciesielka. :) :) .

    Z całym szacunkiem ale wiem ile kosztuje .Po co jakaś artystyczna. Ja wykonuję w sezonie ciesielkę i to dawną. Rzeźby sa zbędne. Co do lakierobejcy to w życiu nawet najgorszemu wrogowi nie polecam jej stosowania. Po pierwszej zimie gołymi palcami będziesz ją zrywać pasami.
  • Poziom 15  
    Oczywiście nie jest źle, ale pęknięć dużo. Zamierzam użyć oleju Altax gruntującego i zewnętrznego.
  • Poziom 15  
    I jeszcze jedno -doradźcie proszę w sparwie podbitki:
    1. czy dać podbitkę 19mm? Nie ma deskowania od góry, więc czy taka podbitka usztywni też konstrukcję?
    2. szerokość mam 11 albo ok. 13.5 cm -któr będzie lepiej pasować do dachu ok. 30m2 i szerokość przy okapie ok. 7mb?
    3. łączenia -czy łączyć losowo i robić zakładki, czy wybrać np. środkową krokiew do połączeń?

    Niestety nie da się zrobić fotek tych pęknięć, ale zatrzymało sie i więcej już nie pęka. Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    1. Zadaniem podbitki nie jest usztywnienie konstrukcji. Choć jej zamocowanie na pewno nie zaszkodzi całości ;-)
    2. Im węższe elementy, tym mniejsza szansa na ich pękanie i odkształcanie.
    3. Najlepsze efekty uzyskasz łącząc z przesunięciem - "na zakładkę".

    Warto mieć świadomość, że zapach surowego i świeżego drewna przyciąga wszelkie "robale" jak magnes. Dlatego przed położeniem podbitki proponuję wstępnie zabezpieczyć drewno od niewidocznej strony. Możesz użyć w tym celu Hylotoxu albo popularnych koncentratów wodnych (w tym wypadku, po aplikacji środka podbitkę trzeba dobrze wysuszyć przed montażem). To nieskomplikowana praca i minimalne zwiększenie kosztów, które gwarantuje znacznie lepszą ochronę przed szkodnikami drewna - owadami oraz grzybami.
  • Poziom 15  
    Mobali dzięki, ale ciagle nie mam pojęcia czy lepsza o szerokości 11 czy 14.5 cm? Akurat 11cm mam pod okapem -wydaje mi się drobna. Może s=14.5cm nie będzie zła, bo w końcu będzie na dużej powierzchni.
    Te szersze mają z drugiej strony rowki odciążające.
  • Poziom 25  
    Mnie osobiście nie podoba się podbitka po długości, ładniej wygląda montowana w poprzek. Krótsze elementy, łatwiejszy montaż, wizualnie nie widać, że jest gdzieś krzywo i wtedy 11 cm jest optymalne.
  • Poziom 26  
    minimaxi napisał:
    ale ciagle nie mam pojęcia czy lepsza o szerokości 11 czy 14.5 cm


    Amigos, co Wy pie...licie ? 11 cm czy 14,5.# 19mm. To są listewki nie deski. Jedynie szerokie solidne deski, konkretnie zamocowane do krokwi, wzmocnią i ustabilizują konstrukcję.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 15  
    Amigo anchilos - tu mowa o szerokości 11cm lub 14.5 cm , a grubość to 2cm...