Nominalnie przed bezpiecznikiem jest szyna + po zapołonie. Tam na bezpieczniku jest tempomat i moduł komfortu - sterowanie. Dlaczego tak kombinuje, chce przywrócić tak jak oryginalnie powinno być. Chyba zrobię tak, że na opór będę pchał, a co do pinów to taki wezmę
https://allegro.pl/oferta/konektor-do-wtykow-iso-mini-zielona-zolta-niebies-7630282738 niestety to złomu daleko, a auta nie mam.
Z tego co się dowiedziałem, dokładany był tempomat i gość chciał podpiąć pod moduł komfortu jak w fabryce, ale nie chciał mu wyjść pin xD
Dodano po 19 [minuty]: PREDAT napisał: Ja to bym pchał w opór śrubokrętem płaskim prostopadle do tego jak nóżka bezpieznika wchodzi i niech się dzieje wola nieba

Co do pina, to przejdź się na park sztywnych . Zapewne będzie tam coś z grupy VW. Wytnij całą skrzyneczkę,
dużo nie będą chcieli bo i tak to wyrzucają.
Najbardziej mi to pomogło, głupia idiotyczna rzecz o której nie pomyślałem. Przyłożyłem odpowiedni płaski, mocny śrubokręt w poprzek do wkładania stopy bezpiecznika. Dosunąłem maksymalnie w ręce, przytrzymałem skrzynkę i w klucz 3-5 razy kombinerami bo pod ręką były i pin wyleciał

A o 16:30 do teraz nie wiedziałem co robić i się z tym męczyłem
