Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektryczne ogrzewanie budynku wolnostojącego i ocieplenie

17 Paź 2019 20:14 630 32
  • Poziom 6  
    Witam serdecznie,
    Chciałbym prosić o pomoc w doborze metody ogrzewania budynku, wcześniej gospodarczego, ale będzie przerobiony na studio fotograficzne.
    Powierzchnia do ogrzania około 40m2 i 130m3. Budynek ocieplony styropianem (dość grubym) i otynkowany z zewnątrz. Na podłodze planuję wylewkę ze styropianem - tu poprosiłbym o pomoc czy tak to się faktycznie powinno robić, i jak - wyczytałem w internetach że tak się robi, ale zdaję sobie sprawę że może to być głupota. Nad sufitem jest mały strych, dach spadowy będzie wymieniony na blachodachówkę i będzie ocieplony (jeszcze nie wiem jak, za podpowiedzi będę wdzięczny).

    Muszę dobrać metodę grzewczą, żeby była jak najbardziej ekonomiczna (o ile tak można powiedzieć ogrzewając elektrycznie).
    Czytałem o grzejnikach akumulacyjnych, olejowych, promiennikach IR i nie potrafię podjąć decyzji więc proszę o poradę.
    Gazu nie mam jak pociągnąć. Pewnie o czymś zapomniałem więc proszę dopytywać jeżeli brakuje informacji.
    Z góry dziękuję za pomoc.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 35  
    A czy nie ma możliwości podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej? Ogrzewanie elektryczne będzie zawsze najdroższe. Może by spróbować z klimatyzacją (taką, co nie tylko chłodzi, ale też grzeje) - będzie wydajniejsza niż inne ogrzewanie elektryczne. Piece akumulacyjne - pozory oszczędności. Moc musi być ponad 2-krotnie większa niż dla innych grzejników elektrycznych (licząc, że te inne w zimie byłyby stale włączone), czyli gdy gdzieś potrzeba np. 2kW mocy, to piec akumulacyjny musi mieć przynajmniej 4kW (nawet nieco więcej), gdyż jest zasilany max. 10 godz. dziennie (a często 8 - w zależności od budowy pieca i od taryfy).
    Podam pewien przykład (z połowy lat 80-tych, czyli sprzed mojej matury). Zimy wtedy były jeszcze normalne (styczeń 1985 r. był mroźny). W Krakowie przy Rondzie Mogilskim było w starych kamienicach kilka sklepów (nie wolnostojących, lecz na parterach kamienic), w większości ogrzewanych akumulacyjnie + apteka. Te lokale były raczej chłodne. Wchodzę do sklepu papierniczego - niemalże sauna. Tenże sklep papierniczy jako jedyny wśród tych miejsc był ogrzewany gazem (były dwie malutkie "kozy" wiszące na ścianie).
  • Poziom 6  
    Zbigniew Rusek napisał:
    A czy nie ma możliwości podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej?


    Niestety nie ma takiej możliwości.
    Czyli klima z funkcją grzania była by lepsza od wszystkich innych wynalazków typu grzejniki olejowe itp?
  • Poziom 43  
    Verlar napisał:
    Czyli klima z funkcją grzania była by lepsza od wszystkich innych wynalazków
    Niezbyt wierzę w ten wynalazek ale może wypowie się ktoś kto go ma i poda zużycie energii.
    Moim zdaniem, jeżeli pompa ciepła to klasyczna z wymiennikiem w gruncie.
    Zbigniew Rusek napisał:
    Piece akumulacyjne - pozory oszczędności. Moc musi być ponad 2-krotnie większa niż dla innych grzejników elektrycznych
    Co z tego :?: Droższa inwestycja = tańsza eksploatacja. Ogrzewanie dwutaryfowe jak najbardziej ma sens.

    Wybór ogrzewania zależy też od sposobu pracy studia. Czy będzie czynne przez cały tydzień (ile godzin dziennie) czy sporadycznie?
  • Poziom 6  
    vodiczka napisał:
    Czy będzie czynne przez cały tydzień (ile godzin dziennie) czy sporadycznie?

    Studio będzie musiało być "ciepłe" średnio 5h w ciągu dnia podczas pstrykania około 3-4x w tygodniu. Caly późniejszy czas temperatura nie powinna spadać poniżej na oko 15 stopni ponieważ będzie tam drogi sprzęt fotograficzny, a np lampa może pracować w temp od 10 do 40 stopni.
  • Poziom 27  
    vodiczka napisał:
    Jestem tradycjonalistą. Dałbym ogrzewanie akumulacyjne dwutaryfowe, utrzymujące temp powiedzmy +16/18 °C i dodatkowo termowentylatory lub promienniki ciepła do szybkiego podniesienia temperatury.


    To sobie używaj jak lubisz przepłacać za prąd, jeżeli autor ma firmę to nie ma taryf konsumenckich g11-13 tylko
    C i nici z taniego prądu, więc grzejniki czy akumulacyjne czy podłogowe są bez sensu, więc Twoja porada jest szkodliwa.

    Autorze, zainstaluj klimę z funkcją grzania, obecne mają sprawność jak zwykłe pc powietrzne, bez trudu uzyskasz
    cop=2, na grzejnikach nie ma szans na to, na dodatek szybko ci zagrzeją pomieszczenie a w lecie schłodzą.
  • Poziom 43  
    Janusz_kk napisał:
    to nie ma taryf konsumenckich g11-13 tylko
    C i nici z taniego prądu, więc grzejniki czy akumulacyjne czy podłogowe są bez sensu, więc Twoja porada jest szkodliwa.
    Są taryfy C11 i C12 Problem nie w tym, że taryfy C są droższe od G a w tym czy klimy z funkcją grzania są faktycznie tańsze niż tradycyjne ogrzewanie elektryczne, uwzględniając łączne koszty inwestycyjne i eksploatacyjne.
    Nie neguję korzyści płynących z odwracania przepływu ciepła czyli możliwości ogrzewania lub chłodzenia w zależności od potrzeb.
    Zamiast zarzucać mi szkodliwość porady, pokaż obiektywne materiały porównawcze a nie materiały firm sprzedających i instalujących te urządzenia.

    Do autora tematu:
    Co sądzisz o połączeniu klimy z akumulacyjnym ogrzewaniem podłogowym?
    Tu i tu prąd ale w przypadku dłuższej przerwy w jego dostawie, energia cieplna zakumulowana w wylewce zapobiegnie szybkiemu wychłodzeniu pomieszczenia.
    Verlar napisał:
    Studio będzie musiało być "ciepłe" średnio 5h w ciągu dnia podczas pstrykania około 3-4x w tygodniu. Caly późniejszy czas temperatura nie powinna spadać poniżej na oko 15 stopni
  • Poziom 27  
    vodiczka napisał:
    Zamiast zarzucać mi szkodliwość porady, pokaż obiektywne materiały porównawcze a nie materiały firm sprzedających i instalujących te urządzenia.

    Gdzie napisałem że handluję albo z takich materiałów korzystam?
    Akurat tymi aspektami sie interesuje od dawna i wiem jakie są za i przeciw. Materiałów obiektywnych nie będę szukał
    bo i po co, mam swoje doświadczenia.

    Dodano po 2 [minuty]:

    vodiczka napisał:
    Co sądzisz o połączeniu klimy z akumulacyjnym ogrzewaniem podłogowym?
    Tu i tu prąd ale w przypadku dłuższej przerwy w jego dostawie, energia cieplna zakumulowana w wylewce zapobiegnie szybkiemu wychłodzeniu pomieszczenia.

    Mnie zarzucasz ze pc to koszty a sam mu dokładasz jeszcze większe, ogrzewanie podłogowe to dość spora inwestycja a jemu wystarczy trochę lepszy
    split z funkcją grzania, montaż w jeden dzień.
  • Poziom 43  
    Janusz_kk napisał:
    Gdzie napisałem że handluję albo z takich materiałów korzystam?
    Gdzie coś takiego sugerowałem? Chdziło mi o to byś poparł swoją wypowiedź publikacjami niezależnych źródeł.
    Janusz_kk napisał:
    Materiałów obiektywnych nie będę szukał bo i po co, mam swoje doświadczenia.
    Tym bardziej mógłbyś się podzielić swoim doświadczeniem. Kuzyn zbudował dom ogrzewany pompą ciepła z wymiennikiem w gruncie a o powietrznych pompach miał negatywną opinię jeżeli chodzi o ich pracę przy ujemnych temperaturach powietrza.
    Janusz_kk napisał:
    Mnie zarzucasz ze pc to koszty a sam mu dokładasz jeszcze większe, ogrzewanie podłogowe to dość spora inwestycja
    Nie taka spora jeżeli planuje się zrobić wylewkę i potrafi samemu położyć kable grzejne. Pytałem autora co sądzi o takim rozwiązaniu bez podtekstu, ze powinien je wybrać.
    Janusz_kk napisał:
    jemu wystarczy trochę lepszy
    split z funkcją grzania, montaż w jeden dzień.
    czy możesz zaproponoiwać ten "trochę lepszy" gdyż
    Janusz_kk napisał:
    Akurat tymi aspektami sie interesuje od dawna i wiem jakie są za i przeciw.
  • Poziom 42  
    vodiczka napisał:
    Kuzyn zbudował dom ogrzewany pompą ciepła z wymiennikiem w gruncie a o powietrznych pompach miał negatywną opinię jeżeli chodzi o ich pracę przy ujemnych temperaturach powietrza.

    Opinię? Tzn co mu się nie podobało? Jakieś pojęcie o pompach ciepła ma?
    Klimatyzator wyjdzie najtaniej licząc koszty inwestycyjne i eksploatacyjne. Na "wielkie mrozy, choć w obecnym klimacie mało szansowne, można się doubezpieczyć jakimś farelkiem i prostą automatyką, która nie pozwoli włączyć klimatyzatora poniżej -15oC i przełączy na farelka z prostym regulatorem temperatury.
    Verlar napisał:
    Nad sufitem jest mały strych, dach spadowy będzie wymieniony na blachodachówkę i będzie ocieplony

    Z zasady nie ociepla się dachu ale strop pod nim. Szczególnie jak dach będzie z blacho-dachówki. Dość, że powierzchnia ucieczki ciepła jest większa (dwa boki trójkąta), czyli straty też większe, to koszty ocieplenia wieksze. Do tego dochodzi problem skraplania się wody pod blachą a przez to szybszej korozji.
    Pod blachodachówkę tylko membrana paroprzepuszczalna mocowana kntr-łatami, a nad stropem wełna ze 20 cm.
    Przydała by się jednak wentylacja. Czyli komin wentylacyjny i nawiewniki. Wszystko zamykane na czas nieużytkowania.
    Aby być super zabezpieczonym, to można przewidzieć miejsce na piecyk kozę i jej komin.
  • Poziom 6  
    jack63 napisał:
    Aby być super zabezpieczonym, to można przewidzieć miejsce na piecyk kozę i jej komin

    Tego rozwiązania nie rozważam, budynek będzie otwartym studio + ubikacją. Aktualnie jest mały piecyk, którego się chcę pozbyć. Więc jedynie kominek by mógł wchodzić w grę, byłby ładną ozdobą + można by awaryjnie dogrzać.

    A jak to jest z klimą, poniżej jakich temperatur nie można ich używać?
  • Poziom 42  
    Verlar napisał:
    A jak to jest z klimą, poniżej jakich temperatur nie można ich używać?

    Różnie... Przy czym są dwie kwestie:
    1. Dopuszczalna minimalna temperatura pracy ustalona przez producenta urządzenia po przekroczeniu (w dół) której urządzenie może(nie musi, ale jest niezalecane) się nie uruchomić lub zatrzymać.
    2. Temperatura, przy której tak spada sprawność, że lepiej, bo taniej i bezpieczniej dla urządzenia, grzać zwykłą grzałką.

    Trzeba pytać sprzedawców/producentów i dobrze mieć pisemne zapewnienie o warunkach poprawnej pracy urządzenia.
    Ściemy z ulotek reklamowych trzeba olać... Tam wszystko jest super-hiper.
    I tak montaż musi przeprowadzić firma chłodnicza, więc lepiej zebrać oferty z kilku firm. Potem zebranie opinii o tych firmach i wybór oferty.
    Najlepiej jak kupujemy klimatyzator z montażem w jednej firmie. Wtedy z reguły nie ma problemów z gwarancją. Mało tego, porządniejsze marki nie dopuszczają zakupu "samodzielnego".
    Lepiej zapłacić trochę więcej za porządny montaż i pełną gwarancję niż kombinować z zakupem w markecie i montażem przez pana "Wiesia" czy "Franka".
    Teraz jest dobry czas na zakupy i montaż. Już po sezonie a jeszcze w miarę ciepło.
  • Poziom 6  
    Akurat kuzyn robi w firmie z klimami to jest to dla mnie dobra informacja że jednym z lepszych sposobów to montaż klimatyzacji z funkcją grzania. Dziękuję serdecznie za porady i opinie ma temat ogrzewania klimatyzacją.
  • Poziom 42  
    Verlar napisał:
    montaż klimatyzacji z funkcją grzania

    Od dobrych 15 lat wszystkie klimatyzatory mogą grzać. Taki standard. Kupienie nowego klimatyzatora tzw split beż grzania jest niemożliwe!
    A jakieś graty, piece akumulacyjne, to sobie wybij z głowy. To już przeżytek.
    I aby ci nie przyszło do głowy ogrzewać jakimiś piecykami na naftę czy LPG.
  • Poziom 43  
    jack63 napisał:
    Opinię? Tzn co mu się nie podobało? Jakieś pojęcie o pompach ciepła ma?
    Pojęcie ma a nie podobało mu się to co napisałeś:
    jack63 napisał:
    Temperatura, przy której tak spada sprawność, że lepiej, bo taniej i bezpieczniej dla urządzenia, grzać zwykłą grzałką.
    oraz to że mieszka 50 km od Suwałk a do ogrzania miał sześciokrotnie większą powierzchnię niż autor tematu.
  • Poziom 27  
    vodiczka napisał:
    Janusz_kk napisał:
    Gdzie napisałem że handluję albo z takich materiałów korzystam?
    Gdzie coś takiego sugerowałem? Chdziło mi o to byś poparł swoją wypowiedź publikacjami niezależnych źródeł.

    Sam sobie poszukaj, pc mocno staniały, więc dziś to oczywiste że bardziej się opłaca inwestować w pc niż grzałki.

    vodiczka napisał:
    Janusz_kk napisał:
    Materiałów obiektywnych nie będę szukał bo i po co, mam swoje doświadczenia.
    Tym bardziej mógłbyś się podzielić swoim doświadczeniem. Kuzyn zbudował dom ogrzewany pompą ciepła z wymiennikiem w gruncie a o powietrznych pompach miał negatywną opinię jeżeli chodzi o ich pracę przy ujemnych temperaturach powietrza.

    Podzieliłem się, skróciłem cały elaborat do końcowej konkluzji, nowoczesne dzisiejsze pc się opłaca szczególnie w takich warunkach jak u autora.
    A co do Twojego kuzyna to nie rozumiem zdziwienia, wszyscy producenci podaja parametry i charakterystyki i tam jest
    czarno na biały co się będzie działo w ujemnych temp. Co nie zmienia faktu że do -10.. -15 st i tak grzanie pc wychodzi taniej niż grzałką,
    nawet jak sama pc włącza grzałkę w środku.

    vodiczka napisał:
    czy możesz zaproponoiwać ten "trochę lepszy" gdyż

    Na pewno japończyki, a co dokładnie to i tak musi zobaczyć jakich instalatorów będzie miał w okolicy i na czym się znają,
    bo kupując coś mniej chodliwego można się naciąć na brak serwisu albo że serwis będzie się dopiero na autorze uczył.
  • Poziom 43  
    Mam prośbę do autora tematu aby w 2021 roku poinformował nas jakie urządzenie grzewcze zainstalował i ile kosztowało go ogrzewanie w sezonie grzewczym 2020/2021
  • Poziom 42  
    Janusz_kk napisał:
    Na pewno japończyki,

    Co masz na myśli?
    Dziś prawdziwych "japończyków" już ... nie ma. Są natomiast prawdziwi "cyganie"... czyli marketingowcy.
    Chyba nie widziałeś żadnego klimatyzatora od środka.
    Nawet słynny Daikin ma chińskie sprężarki i to w czymś bardziej skomplikowanym niż klimatyzator, mianowicie w VRV.
    Na obudowie napisano: Made in Belgium...
    vodiczka napisał:
    oraz to że mieszka 50 km od Suwałk

    Tamte okolice faktycznie są chłodniejsze, co się wiąże z trochę wyższymi kosztami ogrzewania. Jednak "gruntówka" to duży skok kosztów, więc i dużo dłuższy czas zwrotu inwestycji.
    Wbrew pozorom dla powietrznej pompy ciepła najbardziej obniżające efektywność są nie tylko niskie temperatury (-20 i niżej), ale około zerowe (0 - 4) temperatury z wysoką wilgotnością powietrza coraz dłużej występujące na południu Polski.
    vodiczka napisał:
    a do ogrzania miał sześciokrotnie większą powierzchnię niż autor tematu.

    A Ty znowu uparcie wyjeżdzasz z tą powierzchnią pomieszczeń. Zapomnij o niej, bo dziś to najmniej mówiący o potrzebach energetycznych parametr budynku i nie moż służyć do porównań.
  • Poziom 27  
    jack63 napisał:
    Nawet słynny Daikin ma chińskie sprężarki i to w czymś bardziej skomplikowanym niż klimatyzator, mianowicie w VRV.

    No i co z tego? dzisiaj wszyscy prawie tam produkują, różnice występują w tym jak się kontroluje produkcję, firmy dbające o renomę ostro pilnują parametrów i wychodzi produkt ok, ale jak chińczyk robi bez kontroli to wychodzi "chińska" jakość.
  • Poziom 6  
    Z tego co słyszałem szef kuzyna poleca Sinclairy i takie głównie montują
  • Poziom 43  
    jack63 napisał:
    A Ty znowu uparcie wyjeżdzasz z tą powierzchnią pomieszczeń. Zapomnij o niej, bo dziś to najmniej mówiący o potrzebach energetycznych parametr budynku i nie moż służyć do porównań.
    A ty się obudziłeś? Jakie "znowu" :?: Ja już skończyłem dyskusję :D ale skoro nie obudziłeś się do końca to przyjmij do wiadomości, że inne będzie zapotrzebowanie ciepła (przy tym samym średnim współczynniku przenikania ciepła) na ogrzanie domu mojego kuzyna i studia autora tematu.
    Kuzyn przed wyborem sposobu ogrzewania miał ten plus, że kilka działek wokół jego przyszłego domu było już zabudowanych i zamieszkanych, mógł więc porównać różne systemy ogrzewania u sąsiadów.
  • Poziom 21  
    jack63 napisał:

    Wbrew pozorom dla powietrznej pompy ciepła najbardziej obniżające efektywność są nie tylko niskie temperatury (-20 i niżej), ale około zerowe (0 - 4) temperatury z wysoką wilgotnością powietrza coraz dłużej występujące na południu Polski.

    To akurat można między bajki włożyć. Im wyższa wilgotność, tym lepiej. Klimatyzatory poniżej 0 faktycznie mocno obniżają swoją sprawność, te tańsze działają do -15, są też wersje droższe do -25 (to są temperatury graniczne), ale poniżej -15 powietrze ma bardzo małą pojemność cieplną (w powietrzu głównie para wodna jest nośnikiem entalpii, a przy niskich temperaturach jest jej coraz mniej). Więc to wielkiej różnicy nie wnosi.

    Do klimatyzatora najlepiej dołożyć coś na wypadek awarii i na zimniejsze dni, bo sam klimatyzator nie wystarczy. Np. grzejnik elektryczny.
    Co do polecania Sinclairów była kiedyś jedna partia wadliwych, ale poza tym, to średnia chińska jakość z Midei. Inne chińskie klimatyzatory (poza Chigo), będą równie dobre. Nie wiem jak to z tym Chigo jest, ale one chyba nie sa z Midei i psują się na potęgę. Nie polecam.
  • Specjalista od telefonów
    Co cokolwiek zrobisz fizyki nie oszukasz.
    To wyliczeni prymitywne, i niedokładne ale skalę problemu oddaje.
    40 m2 X 200W/m2 daje ok 8000 W (8 kW) Mocy grzewczej.
    Do tego mnożnik na straty z otwierania drzwi itp.
    Policz sobie cenę energii i wyjdzie coś ok 200 kWh x cena za kWh na DOBĘ.
    I sobie zobacz czy Cie na to stać, nawet jak będzie to połowa tej sumy bo kilka godzin dziennie, i tylko jak zimno itp.
  • Poziom 6  
    W.Wojtek napisał:
    Co cokolwiek zrobisz fizyki nie oszukasz.
    To wyliczeni prymitywne, i niedokładne ale skalę problemu oddaje.
    40 m2 X 200W/m2 daje ok 8000 W (8 kW) Mocy grzewczej.
    Do tego mnożnik na straty z otwierania drzwi itp.
    Policz sobie cenę energii i wyjdzie coś ok 200 kWh x cena za kWh na DOBĘ.
    I sobie zobacz czy Cie na to stać, nawet jak będzie to połowa tej sumy bo kilka godzin dziennie, i tylko jak zimno itp.


    Taryfa C11 = ~375zl za MWh (0,375zl za kWh) +21zl/msc(0.7zl/doba) NETTO

    Według Twojego wzoru:
    200 kWh × 0,375zl = 75zl netto (92zl brutto)
    Moim zdaniem te wyliczenia są naprawdę prymitywne i nie ma co na nie patrzeć, ale może się mylę.
    Nie wierze, że podtrzymując temperaturę za miesiąc grzewczy będę musiał płacić prawie 3k zł.
    Nikt by się na to nie decydował, a wiem że w nowych dobrze zaprojektowanych i ocieplonych domach takim sposobem ogrzewają.
  • Poziom 43  
    Verlar napisał:
    Nie wierze, że podtrzymując temperaturę za miesiąc grzewczy będę musiał płacić prawie 3k zł.

    Zapotrzebowanie na ciepło może wynosić od 60 do 200 W/m² w zależności od energochłonności budynku a ta zależy również od różnicy temperatur na zewnątrz i wewnątrz budynku. Kolega W.Wojtek podał zapotrzebowanie maksymalne.
    Pompy ciepła a klimy z funkcją ogrzewania są dwukierunkowymi pompami ciepła, pozwalają uzyskać z 1 kWh energii elektrycznej więcej niż 2 kWh energii cieplnej."Pozorne perpetuum mobile" ;)
    Koszt ogrzewania studia powinien być znacznie mniejszy niż wyliczył Wojtek.

    Przykładowe dane z forum murator.pl. podane przez użytkownika domu.
    Dotyczą "klasycznej" pompy ciepła czyli z wymiennikiem w gruncie.
    Zużycie energii na potrzeby CO i CWU łącznie, miesiąc luty 2017rok.
    Zużycie: 385,33 KWh
    Koszt: 223,49 zł (0,58 zł/Kwh)
    COP: 4,23
    czas pracy sprężarki CO+CWU: 205h
    powierzchnia domu ok. 150 m²

    Gdy przeliczyć to na zapotrzebowanie mocy cieplnej na 1m² powierzchni (bez odliczenia energii zużytej na CWU) wychodzi około 52 W/m².
    Albo luty 2017 r był dość ciepły albo dom wyjątkowo dobrze ocieplony + potrójne szyby w oknach.
    Dla porównania moje dane z lutego 2011 roku: Budownictwo wielorodzinne, dom ocieplony, powierzchnia ogrzewana ok. 1000m². Ogrzewanie z elektrociepłowni przez zautomatyzowany węzeł cieplny.
    Temperatura na zewnątrz minus 9°C. Zużycie ciepła 240 MJ/h co odpowiada mocy cieplnej 67 kW czyli ok. 67 W/m² ogrzewanej powierzchni.
  • Poziom 36  
    Verlar napisał:
    Według Twojego wzoru:
    200 kWh × 0,375zl = 75zl netto (92zl brutto)
    Moim zdaniem te wyliczenia są naprawdę prymitywne i nie ma co na nie patrzeć, ale może się mylę.

    Musisz pamiętać, że każde wyliczenia opierają się o jakieś założenia i jeśli są one spełnione to obliczenia są prawidłowe.
    Tylko teoria, a praktyka to 2 różne sprawy.

    Zwykle zapotrzebowanie na moc przyjmuje się w odniesieniu do największych mrozów. W Polsce można przyjąć, że średnio jest to -20.
    Więć zapotrzebowanie 200W/m2 oznacza tyle, że potrzebujesz taką moc dla mrozu -20.
    Ponieważ w sezonie grzewczym średnia temperatura wynosi zwykle ciut powyżej zera to można przyjąć, że średnio będzie to połowa z zakładanej wartości dla -20.
    Czyli z 200W/m2 średnio zrobi się 100W/m2.
    Ale pamiętaj, że to jest średnia, więc jeśli będzie zimniej to zużycie wzrośnie, a jeśli cieplej to zmaleje.

    Jeśli Twoje rzeczywiste zapotrzebowanie przy mrozach -20 będzie niższe np. 150W/m2 to średnio wyjdzie Tobie 75W/m2 i automatycznie obliczeniowe rachunki będą też mniejsze.
    Ponieważ nikt nie ma pewności jakie jest Twoje realne zapotrzebowanie na ciepło to każdy może snuć swoje teorie i szacunki ale dopiero praktyka pokaże, które wyliczenia były bardziej trafne, bo każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie.
    Chyba, że masz certyfikat energetyczny to wtedy nie trzeba szacować ale można oprzeć się na danych z certyfikatu jako najbardziej wiarygodnych i zgodnych z rzeczywistością.

    Ogólnie taryfy z grupy C dla przedsiębiorstw są droższe niż taryfy G dla Kowalskiego.
    Różnice w kosztach kWh między dniem, a nocą w taryfie C12 nie są tak duże jak w taryfie G12, więc też potencjalne oszczędności z faktu posiadania ogrzewania akumulacyjnego będą mniejsze.
    Dlatego finalna wysokość rachunków poza Twoim zapotrzebowaniem będzie zależała od zastosowanego źródła ciepła. A z kolei źródło ciepła wpływa na wysokość kosztów początkowych i konieczność rozwiązania określonych problemów.
  • Specjalista od telefonów
    A takie sobie rozważania.....
    Grzałem kiedyś mieszkanie 100 m2 2,75m wys.
    Tzw "środkowe, czyli na górze i na dole grzali sąsiedzi.
    Piece kumulacyjne, rachunki miesięczne od 1000 do 1900 . nie obeszło się bez włączania w taryfie I bo o 22 było 16 st.C.
    Teraz mam gazowe.
    I ciąg dalszy.
    Koszt o nie tylko opłata za energię,a le równie wydatki na inwestycję..
    I ty cały diabeł siedzi. Pompy ciepła gruntowej tam nie wsadzisz ( chyba że bardzo chcesz..) ale 30 000 w glebę.
    A może powietrzna?? Też droga.....
    Piece kumulacyjne-patrz wyżej.
    Można ponawieszać jakichś grzejników typu Farel-LuX panelowe itp ze sterowaniem czasowo-temperaturowym - wydatek najmniejszy, jak nie potrzebujesz to ściągasz i---- próbujesz sprzedać.
    Jeżeli chcesz tam siedzieć długo w tej stodole czy czymś tam to zainwestuj w porządne ocieplenie, okna i wentylację z rekuperacją, do tego posadzka na styropianie co najmniej 20 cm.
    I wersja oszczędna startowo ale droższa w użytkowaniu- grzejniki panelowe z nawiewem i precyzyjnym sterowaniu.
    Jak chcesz i masz kasę - klimatyzacja z ogrzewaniem.
    Żadne kloce kumulacyjne i tego typu wynalazki. A grzejniki olejowe- to kaloryfer z grzałką i olejem trafo zamiast wody..
    A dlaczego tam nie ma gazu???
  • Poziom 6  
    W.Wojtek napisał:
    Jeżeli chcesz tam siedzieć długo w tej stodole czy czymś tam to zainwestuj w porządne ocieplenie, okna i wentylację z rekuperacją, do tego posadzka na styropianie co najmniej 20 cm.

    Ocieplenie ścian zewnętrzne jest zrobione - styropianem, przede mną wymiana poszycia dachu i ocieplenie stropu od strony poddasza oraz planuję ocieplić podłogę tak jak piszesz.
    Możesz coś więcej napisać o tych grzejnikach panelowych vs klimatyzacją?
  • Poziom 36  
    W.Wojtek, po Twojej wypowiedzi wnioskuję, że jako jeden z nielicznych biorących udział w tej dyskusji naprawdę ogrzewałeś mieszkanie prądem.