Witajcie.
Od jakiegoś czasu mam dziwny problem z jedną z moich Astr.
Obie mają dokładnie ten sam silnik X16XEL i jedna jedzie jak szatan a druga jak musi to się rozpędzi.
Główne objawy:
- Uszkodzona po wciśnięciu pedału gazu do dechy okrutnie "buczy" i powoli wkręca się na obroty, sprawna reaguje natychmiast.
- Uszkodzona ostatnio po "odstaniu" strasznie klepie (prawdopodobnie zaworami) co uspokaja się po około 1min pracy i jest cicho.
- Odnoszę wrażenie, że uszkodzona pali więcej (o tym za chwilę).
- Uszkodzona astra pracuje zdecydowanie głośniej choć (po wymianie świec i cewki) obie pracują idealnie równo na biegu jałowym.
- Uszkodzona astra odpala zdecydowanie dłużej od sprawnej.
- Uszkodzona astra pobiera około 100ml oleju od wymiany do wymiany (10kkm) sprawna bierze więcej (taki już urok opla).
- Pompa paliwa w miarę świeża (2lata)
- Silnik zachowuje się identycznie na PB i LPG
Obie astry mają odłączony EGR, śmigają na valvoline 10W40. Olej miały wymieniany w tym samym czasie i mają podobny najechany przebieg.
Jedyna różnica to to, że jedna z nich lata na LPG druga tylko PB.
Podmieniałem cewkę wn (która zresztą została wymieniona), jakieś 2k km temu wymieniłem świece.
Po zmianie cewki i świec, przewodów LPG itp. na jakiś czas było lepiej.
Instalację LPG chyba bym wykluczył bo jakiś czas jeździłem tylko na PB i brak poprawy.
Uszkodzona astra miała już wcześniej wyprogramowany EGR, natomiast sprawna ma tyko odłączony (co wiąże się z kontrolka silnika i tyle).
Jakiś czas temu również czyściłem przepustnicę, krokowca i TPS.
Mam jeszcze podejrzenia co do wydechu (przytkany)
Jest sens odkręcać klemę do wykasowania adaptacji czy startować z kablem?
Od jakiegoś czasu mam dziwny problem z jedną z moich Astr.
Obie mają dokładnie ten sam silnik X16XEL i jedna jedzie jak szatan a druga jak musi to się rozpędzi.
Główne objawy:
- Uszkodzona po wciśnięciu pedału gazu do dechy okrutnie "buczy" i powoli wkręca się na obroty, sprawna reaguje natychmiast.
- Uszkodzona ostatnio po "odstaniu" strasznie klepie (prawdopodobnie zaworami) co uspokaja się po około 1min pracy i jest cicho.
- Odnoszę wrażenie, że uszkodzona pali więcej (o tym za chwilę).
- Uszkodzona astra pracuje zdecydowanie głośniej choć (po wymianie świec i cewki) obie pracują idealnie równo na biegu jałowym.
- Uszkodzona astra odpala zdecydowanie dłużej od sprawnej.
- Uszkodzona astra pobiera około 100ml oleju od wymiany do wymiany (10kkm) sprawna bierze więcej (taki już urok opla).
- Pompa paliwa w miarę świeża (2lata)
- Silnik zachowuje się identycznie na PB i LPG
Obie astry mają odłączony EGR, śmigają na valvoline 10W40. Olej miały wymieniany w tym samym czasie i mają podobny najechany przebieg.
Jedyna różnica to to, że jedna z nich lata na LPG druga tylko PB.
Podmieniałem cewkę wn (która zresztą została wymieniona), jakieś 2k km temu wymieniłem świece.
Po zmianie cewki i świec, przewodów LPG itp. na jakiś czas było lepiej.
Instalację LPG chyba bym wykluczył bo jakiś czas jeździłem tylko na PB i brak poprawy.
Uszkodzona astra miała już wcześniej wyprogramowany EGR, natomiast sprawna ma tyko odłączony (co wiąże się z kontrolka silnika i tyle).
Jakiś czas temu również czyściłem przepustnicę, krokowca i TPS.
Mam jeszcze podejrzenia co do wydechu (przytkany)
Jest sens odkręcać klemę do wykasowania adaptacji czy startować z kablem?