Chciałem sobie zamontować fajne ładne światła led do Suzuki Jimny . chciałem aby świeciły po zapaleniu i gasły gdy zgaszę silnik. Znalazłem plusa po zapłonie idzie do silnika sterowania świateł. Super zaświecają się automatycznie gdy zapalam gasną gdy gaszę auto. Ledy moje mają 3 przewód sterujący biały . Gdy tam jest podane +12V to gasną. A gasnąć mają wtedy gdy zapalam normalne światła mijania lub postojowe w samochodzie. Problem polega na tym że niby gasną ale się żarzą..........od jakichś nie wiem prądów błądzących
Jakaś recepta? Opornik ? dioda? Sterowanie przez przekaźnik ? W suzuki sterowanie światłami odbywa się przez masę.