Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Od 20 lat od Visty upgrady! Teraz Win10 i znow potrzebuje reanimacji!

18 Paź 2019 14:57 492 26
  • Poziom 10  
    Zupelnie padniety system jakos tam wskrzesilem ale dalej problem!
    Od poczatku ciagne pewnie pakiet robactwa, a gdy skanowania roznymi antyvirami nie przynosily poprawy, to lekiem byla aktualizacja!
    I tak dobrnalem do najnowszej wersji windy, jednoczesnie przechodzac na SSD.
    Miesiac siedzenia przed kompem! W sumie ze 30 godz. pelnych skanow przez ostatnie dni: MB3, KVRT, Hitman, Eset, Defender, wszystkich dyskow - lacznie 4TB
    Wielokrotne skany FRST i FIXy na wlasne wyczucie.
    Wydalo mi sie ze jest juz totalnie clear wszedzie a na poczatku bylo 100 zagrozen!

    Z ciekawszych to koparka kryptowalut ktora mnie szczegolnie zbulwersowala - no i tu moze byc problem!

    Dla celow testowych i porownywania postawilem miesiac temu wersje win10 1903 na innych dyskach.
    I o ile na innych instalacjach NVIDIA 550 ti nie wykazywala bledow to tu od poczatku mialem wykrzyknik ze nie pracuje dobrze!
    Przy przechodzeniu w ciagu ostatniego czasu na wyzsze wersje 10tki i kolejne patchy czesto nie chcial startowac i powrot do windowsowskiego basic drivera ratowal sytuacje! Potem sobie system dociagal NVIDIAe i niby wyswietlalo sie w full HD ale wykrzyknik byl !
    Od wczoraj robilem skan pelny ESETEM Defenderem i MB3 i dzisiaj rano gdy nic nie wykazaly i (o radosci!!!) Nvidia byla bez wykrzyknika, postanowilem przeskanowac FRSTem by miec "wzorcowe" logi.
    Oczywiscie nie sadzilem ze system mam100% czysty bo 20letni system z mnostwem programow ma prawo miec jeszcze jakies dziury!
    Mialem w zamiarze poprosic o pomoc kolegow tu z forum by sprawdzic jak tam u mnie z czystoscia i sam sie przekonalem ze jest fatalnie bo brudy wyszly! :-(
    Otoz przegladam sobie Bleepingcomputer za pomoca microsoftowego translatora w Edge i widze ze tekst na stronie mi sie sam zaznacza by za chwile komputer zawiesic sie zupelnie! Zadne CtrlAltDel nie reagowalo i tylko 5s PowerOff.
    Po restarcie pokrecil pare razy kolkiem na czarnym jeszcze ekranie i zamrozil sie na tych latajacych kropkach i tylko u gory ekranu pojawil sie cienki jasny paseczek. No i tylko 5s PowerOff ;-(
    Nie probuje na razie uruchamiac by nie pogorszyc!
    Pisze z WinPese tak ze sorry za brak ogonkow! :-(

    A!
    Plyta Asus P7P55D-Pro ktora ma epizod pioruna jakies 10 lat temu (wysiadlo kilka USB, sieciowa zintegrowana i chyba to wszystko)
    Potrafi zakrecic procesor 4 rdzenie 2,8 do 4 bez problemu! ;-)
    I jeszcze to mam od wielu lat ktore przechodzi na kolejne systemy od 7ki chyba? Klikniecie PPM na ekranie powoduje jakby reset na kilka/ kilkanascie sekund znika pasek na dole i po chwili jak przy starcie pojawiaja sie stopniowo.
    Takze nie mam na pulpicie zadnych ikon i nijak nie potrafie tego ustawic!

    Co jeszcze: klawiatura przestawala reagowac pare razy podczas ostatnich uaktualnien ale to jeszcze skanery wykazywaly jakies smieci.
    A myslalem ze dzisiaj juz zamkne obudowe kompa! ;-(

  • Poziom 42  
    Chyba trochę nie umiesz korzystać z komputera... Zapuszczony strasznie. Jak można mieć tyle śmieci.
    AdamH napisał:
    Oczywiscie nie sadzilem ze system mam100% czysty bo 20letni system z mnostwem programow ma prawo miec jeszcze jakies dziury!

    Najlepiej zrób po prostu format.

    Pokaż SMART dysku > https://osdn.net/projects/crystaldiskinfo/downloads/71535/CrystalDiskInfo8_3_1.exe/

    Odinstaluj:
    AVG

    Pobierz i zrób skan - usuń wszystko co znajdą (również z kwarantanny):
    https://pl.malwarebytes.com/adwcleaner/
    https://pl.malwarebytes.com/

    Skopiuj i wklej do notatnika:

    Kod: text
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Plik zapisz pod nazwą fixlist.txt i umieść obok FRST, w tym samym folderze.
    Uruchom FRST i kliknij w Napraw.

    Wstaw nowe logi ze skanowania.
  • Poziom 10  
    Dziekuje na razie ide pracy.
    Co zauwazylem: w trybie awaryjnym nie moge odinstalowac AVG.
    Czy to normalne ze wylacza sie ochrona Malwartebytes w trybie awaryjnym?

    Wszystko sprobuje zrobic dzisiaj w nocy (raczej juz jutro)

    Lubilem testowac duzo programow zwlaszcza muzybznych - stad smieci!
    Mialem dopiero teraz powyrzucac nieprzydatne!
    Pzdr.

  • Poziom 42  
    Spróbuj odinstalować w normalnym trybie po wykonaniu fixlist.

    AdamH napisał:
    Czy to normalne ze wylacza sie ochrona Malwartebytes w trybie awaryjnym?

    Może nie uruchamiać jakiejś jego usługi (może internet też jest potrzebny), więc tak, raczej normalne.

    Naprawdę nie był formatowany od czasu przesiadki z Visty na 10?
  • Poziom 10  
    Nowe Logi po wykonaniu wszystkiego załączam!
    System już startuje 10x szybciej! :-)
    Bląd sterownika Nvidii dalej jest - na razie odinstalowałem.
    Klikniecie PPM na pulpicie czy prawej części File Explorera powoduje dalej znikanie wszystkiego ale już na bardzo małą chwilę (2s)
    Sygnalizuje ze mam wyłączonego Firewalla!
    No i straciłem internet - być może przez własną nadgorliwość! :-(
    Gdy Adwcleanerem przeskanowałem (25PUP)! to kliknąłem na Basic repair cośtam i winsock chyba zrtesetowałem do domyślnych!

  • Poziom 42  
    Podaj pełną specyfikację komputera.
    https://www.asus.com/pl/Motherboards/P7P55D_PRO/HelpDesk_Download/
    Pobierz sterowniki z tej strony.
    Do karty graficznej ze strony NVidia.
    Jeśli sterownik będzie nie odpowiadał, to może po prostu karta uszkodzona.

    Skopiuj i wklej do notatnika:

    Kod: text
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Plik zapisz pod nazwą fixlist.txt i umieść obok FRST, w tym samym folderze.
    Uruchom FRST i kliknij w Napraw.

    Odinstaluj:
    AVG
    I resztę programów, których już nie używasz.

    Wyczyść całkowicie Internet Explorer.

    Internet można przywrócić przez Naprawę Problemów z poziomu systemu.

    https://www.youtube.com/watch?v=NCIgCxdu3bI
    Wyłącz wszystkie usługi NIE OD MICROSOFTU. Po prostu uruchamiaj system w trybie czystego rozruchu.
  • Poziom 10  
    cytat: Naprawdę nie był formatowany od czasu przesiadki z Visty na 10?
    Tak. Tylko klonowania na inne partycje, też wymiany dysków były po drodze.

    No to tak:
    System odpala się rewelacyjnie szybko! To już mnie bardzo cieszy, ale jest jeszcze sporo mankamentów!
    AvG nie odinstalowywał się normalnie bo brakowało mu plików. Pewnie kiedyś coś tam wyciąłem ręcznie!
    W Rejestrze wyszukałem wszystko co miało AVG i skasowałem te wpisy. Wszystko także co się znalazło na partycji związane z AVG - było tego bardzo dużo w wielu miejscach!.
    Usługi tylko Microsoftu aktywne są!
    Internet nie naprawia się narzędziami systemowymi. Nic się nie wyświetla w ustawieniach Network itp. Nie łączę się z Routerem (Funbox -Orange światłowód) 192.168.1.1
    Nie ma Zapory, Nie ma Sanboxa Microsoftowego, Nie ma dysku wirtualnego 8Gb - to wszystko miałem przed! ;-)
    TenPrawoKlik myszą trochę się poprawił, mogę przynajmniej zaznaczyć plik i copy/paste robić! Natomiast kliknięcie w pole obok pliku powoduje zniknięcie FileExplorera (zamknięcie) Na prawej stronie Eksplorera w ogóle nigdzie nie można kliknąć, także w Pulpit powoduje to samo (2sek. mielenie i zniknięcie ikon paska na dole na sekundę)
    Jeszcze próba odpalenia aswmbr powoduje po kilku sekundach działania Ekran Śmierci.
    Logi zamieszczam aktualne:
  • Pomocny post

    Poziom 42  
    Czy są jakieś przeciwwskazania do formatu? Masz licencje, których nie można odnowić?
    Ustawienia internetu zresetował FRST, ale nie powinno być problemu z połączeniem...

    Logi sprawdzę pewnie rano, jestem niestety na telefonie.
  • Poziom 10  
    i jesccze jedno:
    Stery od plyty są do Win7.
    Instalować w trybie zgodności?
    Procesor mam i7 2,8, 12 RAM, Cd/DvD Rom i to wszystko!
    Odkryłem też ze jeden kabelek SATa szwankuje ale już przełożyłem dysk SSD 512 goodram na inny kanał.
    Grafa nie może być uszkodzona bo pracuje w innych instalacvjach (zarówno i siódemki i dziesiątki 64) bez błędów!

    Dodano po 8 [minuty]:

    Tomequ123 napisał:
    Czy są jakieś przeciwwskazania do formatu? Masz licencje, których nie można odnowić?
    Ustawienia internetu zresetował FRST, ale nie powinno być problemu z połączeniem...

    Logi sprawdzę pewnie rano, jestem niestety na telefonie.

    Naprawdę mi szkoda programów które kolekcjonowałem wiele lat.
    Nawet jakby już musiałoby tak zostać to będę zadowolony nie mając internetu bo najwyżej przejdę na inną świeżą instalacje w pełni działającą na innych dyskacvh.
    Kupiłem w sumie teraz 3 dyski SSD i wszystko chcę uporządkować - w kolejce czeka jeszcze stary XPek! ... ;-)))
    a i jakiś Linux by się przydał! :-)
    Pozdrawiam!
  • Pomocny post

    Poziom 42  
    Jeśli do płyty są tylko Win 7, to lepiej aktualizować przez menadżer urządzeń i Win Update.

    Pokaż ustawienia zaawansowane karty sieciowej. Trzeba ten internet naprawić.
  • Poziom 10  
    Tomequ123 napisał:
    Jeśli do płyty są tylko Win 7, to lepiej aktualizować przez menadżer urządzeń i Win Update.

    Pokaż ustawienia zaawansowane karty sieciowej. Trzeba ten internet naprawić.


    W Device Manager Network Adapters karta Advanced?

    Bo w System Information nie mam nic:
    Can~t college Information
    Cannot access the Windows Managment instrumentation software.
    Windows Managment files may be moved or missing.
  • Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Próbowałeś z sfc /scannow ?
  • Poziom 10  
    Sprawa z Internetem na dobrej drodze.
    Otóż zauważyłem że zainstalowały mi sie stery do zintegrowanej sieciówki Realnej która jest padnięta - już wyłączyłem w Biosie. Używam na pcie karty Gigabit 1Gb do sieci. Szukam właśnie sterownika!
    Do Sfc używam programiku SFCfix - polecam!

    Dodano po 1 [godziny] 36 [minuty]:

    Sterownik właściwy zainstalowany!
    W Device Manager wyświetla jednak z wykrzyknikiem. Komunikat w General/Device status/ :
    Windows is still setting up the class configuration for this device.
    Code 56)
  • Pomocny post

    Poziom 42  
    https://appuals.com/fix-windows-is-still-setting-up-the-class-configuration-for-this-device/
    Próbowałeś tech porad?

    https://spece.it/reset-ustawien-sieciowych-tcpipwinsock-firewalla-w-windows/
    Spróbuj pierwszej komendy z tego linku.
    netsh int ip reset c:\reset_log.txt

    Jak nie zadziała, to ustaw DNS 8.8.8.8 i 8.8.4.4
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Google_Public_DNS


    Skopiuj i wklej do notatnika:

    Kod: text
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Plik zapisz pod nazwą fixlist.txt i umieść obok FRST, w tym samym folderze.
    Uruchom FRST i kliknij w Napraw.
  • Poziom 10  
    Dziekuje! zaraz to będę ogarniał.

    A na razie doszedłem do problemu z aswmbr - do rootkitów.
    Problem jest w SPDT tym bardziej ze pojawił się dodatkowy CDRom po tych ostatnich działaniach!
    Już sciągnąłem: SPTD2inst-v212-x64.exe do wywalenia sterownika stosując się do porad ze strony:
    https://www.fixitpc.pl/topic/60-diagnostyka-infekcje-typu-rootkit/

    Dodano po 10 [godziny] 48 [minuty]:

    Zrobiłem wszystko, nic się nie polepszyło! :-((
    Nie pisałem ale też i nie mam dżwieku chociaż sterownik zainstalowany normalnie. Troubleshooting tak samo jak przy Networku pisze ze nie może zdiagnozować!
    Sterownik SPDT nie znaleziony.
    Kolejny weekend ...w piach!! :-((
    Hmm. Najlepiej by było jakoś scalić z czystą działającą instalacją na innym dysku. Cały katalog Windowsa przekopiować czy jakoś tak, lub w drugą stronę: jakoś przenieść instalacje programów które chciałbym zachować do tego działającego Windowsa? Numery są te same instalacji. Tylko ten Windows zepsuty to Insider.
    Była prośba o info zasobów. Znalazłem NeroInfo - załączam log , może się przyda?

  • Poziom 42  
    Raczej nie da się scalić dysków ze wszystkimi programami na nowym systemie, nigdy o tym nie słyszałem.

    Jeśli sterownik dźwięku jest zainstalowany, a dźwięku nie ma, to może karta poszła?
    Jeśli ta płyta nie ma sterowników do Win 10, to można przez menadżer urządzeń albo Windows Update.
  • Poziom 10  
    Znalazlem rozwiazanie moich problemow!
    Wystarczylo sciagnac ISO Win10 z Microsoftu (trzeba zalogowac sie na swoje konto).
    Klik na setup / zaznaczone zachowaj pliki i po godzinie mialem piekny, 100%-owo dzialajacy system!

    Niestety cieszylem sie przez dwa dni.
    Pojawil sie Trojan:Win32/Occamy.C
    Sposob w jaki sie pojawil, byl totalnie zaskakujacy -wydawalo mi sie ze system nie moze sie zbootowac z innego dysku niz ustawilem w Biosie, a jednak! :-(

    Ale to zaloze nowy watek, zdaje sie ze wirus jest dosc wredny![/code]
  • Moderator - Komputery Serwis
    AdamH napisał:
    Ale to zaloze nowy watek, zdaje sie ze wirus jest dosc wredny!

    Nie ma potrzeby. Proszę kontynuować w obecnym wątku.
  • Poziom 10  
    System zbootował się z dysku zainfekowanego mimo innego ustawienia w Biosie!
    Wyłączyłem wszystko ale zdążył się zainfekować tym Win32/Occamy.C
    Od rana go usuwałem i poare innych drobnych kilka PUP tez było.
    Nie mogłem skanować ADWareCleaner, wykasował punkty przywracania na wszystkich partycjach.
    Ale tego Occany to Defender zgłosł mi w nocy jak spałem. Komp, się sam włączył!!!!
    W tej chwili pobieżnie sprawdzając - wszystko zachowuje się dobrze!
    Prośba w takim razie o sprawdzenie logów, które zamieszczam:

    Dodano po 3 [minuty]:

    loGI
  • Pomocny post
    Moderator - Komputery Serwis
    W zamieszczonych logach jest czysto.

  • Poziom 42  
    Kosmetyka:

    Skopiuj i wklej do notatnika:

    Kod: text
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Plik zapisz pod nazwą fixlist.txt i umieść obok FRST, w tym samym folderze.
    Uruchom FRST i kliknij w Napraw.
  • Poziom 10  
    Po zastosowaniu wszystkich fix-ów i odchudzania z linku YT powyżej podanego przez Tomequ123. Ale bez wyłączania jednak microsoftowego defendera!
    Zajętość pamięci wynosiła 15% z 12GB
    System przez weekend był obserwowany i każdy ruch (uaktualnienia proponowane przez Update) czy start z drugiej partycji gdzie mam miesięczną instalację 7ki do celów testowych.
    Obciążenie pamięci stopniowo rosło (nic nie instalowałem! ) 18- 20 -21
    W trakcie przeglądania plików czy np. otwarcie i zamkniecie monitora systemu oscyluje przy 28, puszczam FRST - mam kilka skanów dla monitorowania zmian ewentualnych!
    A na początku nie przekraczało 20% (15-20)
    To mi dawało do myślenia.
    Te antywirusy które stosuję i defender W pełnych skałach nic nie znajdują.
    Postanowiłem przeskanowac gmerem będąc w piaskownicy.
    Preskan wykrył zaraz coś i kliknąłem pełny skan.
    10 sek. nie minęło jak zatrzymało sie i komunikat: Zdalny Host wyłączył sandboxa !
    Teraz skan w normalnym środowisku 10tki nie pokazywał nic na czerwono (były dwa wpisy w preskanie) za to podczas pełnego skanu po minucie zawiesił Windowsa zielonym ekranem wpisując jakiś plik sys (mam go zapisany)
    Patrząc co się dzieje, odłączyłem kabel od routera z Internetem.
    Skan gmerem w 7ce też zawiesza system.
    A!
    I jak zawsze się działo, już nie mogę przywrócić systemu z punktu przywracania. ( a też ich kilka założyłem w 10tce!)
    Czyli jednak rootkit?
    Na szczęście zrobiłem backup całego katalogu Windowsa i System Volume.
    ;-)
    Dobrze by było wytropić to syfiarstwo!!

  • Poziom 42  
    Moim zdaniem panikujesz.
    Nie wiem czemu są te zacinki, może po prostu przed dysk.
  • Poziom 10  
    Jest nowa historia tego systemu:
    Wczoraj nagle nie mogłem odpalić tej dziesiątki.
    Zaczęło migać na ekranie logowania i nie reagował na ctrlaltdelete.
    Po twardym Power Off już nie wstał.
    Partycja zrobiła się RAW.
    Druga partycja na tym dysku nie zepsuła się!
    Partycje usunąłem, załozyłem nową, system wgrałem z backupu - niestety dość wczesny i raczej mało jeszcze oczyszczony!
    Pobrałem najnowszy obraz windows Insider. System uaktualniłem.
    Od razu potraktowałem FRST.
    Wielka prośba o zerknięcie na logi! :-)
    Oczyszczony sobie zbackupuje!
    Coś jednak jest z tym systemem.
    Nie zliczę ile razy już miałem tego typu wykrzaczenia.
    :-(

  • Poziom 42  
    System jest tak zaśmiecony, że radziłbym w końcu czystą instalację.
    I tak z większości zainstalowanych programów nie korzystasz, jest to po prostu fizycznie niemożliwe, żeby 60 programów było potrzebne do amatorskiego korzystania z komputera.


    Pobierz i zrób skan - usuń wszystko co znajdą (również z kwarantanny):
    https://pl.malwarebytes.com/adwcleaner/
    https://pl.malwarebytes.com/

    Skopiuj i wklej do notatnika:

    Kod: text
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Plik zapisz pod nazwą fixlist.txt i umieść obok FRST, w tym samym folderze.
    Uruchom FRST i kliknij w Napraw.

    Odinstaluj:
    Avant Browser
    AVG
    Browser Configuration Utility
    SlimCleaner
  • Poziom 10  
    Dziękuję. Jestem w trakcie odwirusowywania!
    Zauważyłem coś chyba istotnego - wklejam zdjęcie ekranu w załączniku.

    Mam jakieś niezidentyfikowane konto z Special Permission.
    Taka historia już zdarzała się i wcześniej.
    Po skanie chciałem jeszcze z zewnątrz czyli z win7 (który mam na pierwszej partycji obok 10tki) , jeszcze raz przeskanowac!
    Może warto zaznaczyć że to 7ka z winklub (chyba modyfikowana ale nie aktywowana), a ściągnięta dla tych różnych operacji przenoszenia partycji itp.
    Gdy przełaczam na tę 7kę to na starcie domaga się skanu bo znalazła błędy na dysku. Mielił coś tam wyświetlając tą ścieżkę z okna SYSTEM Properties jak na zdjęciu.
    Po pokazaniu się pulpitu jednak zaraz wyłączyłem a tylko przestawiłem 10tkę na start awaryjny z siecią!
    Start 10tki zakończył zaraz się zielonym ekranem śmierci z komunikatem (coś tam - NTFS file system)
    Po 3-ech razach załączył się ekran naprawczy i po chwili zaczął skanować dysk bo znalazł błędy w file system.
    I tym razem system wystartował dobrze, czyli mam włączony tryb awaryjny i jeszcze raz zapuszczę te wszystkie antymalware.
    Coś robić z tym lewym? kontem ?
    Poprzednio to konto - myślę że jest to to samo co w User Profiles, po prostu skasowałem!
    Zastanawia mnie też ten plik który wskazuje na zdjeciu: MountPointManagerRemoteDatabase który powstał w momencie skanu przez 7kę.
    Podgląd WinPadem (bo dziwne!?) - nie uruchamia się Notepad ) pokazuje pośród kilku krzaczkow ten wpis ze ścieżką : \\?\Volume{C562C562-0000 ......
    Chciałbym tą 7kę skasować ale boję sie że stracę rozruch 10tki.
    ....... A już miałem tak pięknie!
    Dyski podłączone i zainstalowany Linuks skąd mogłem startować wszystkie dyski z systemami!
    Dobrze ze dłuższy weekend!
    Może uda się to wszystko ogarnąć!?
    Od 20 lat od Visty upgrady! Teraz Win10 i znow potrzebuje reanimacji!
  • Poziom 10  
    Wieści są takie że:
    Adwcleaner nie chciał się uruchomić (tak jak poprzednio przy pierwszych naprawach - pisałem!
    BTW Czy powinno się zaznaczyć wszystkie opcje skanu?
    Tym razem wpadłem na pomysł ze zmianą nazwy i pooszłoo!
    Wynalazł parę popupow.
    Inne skany jak eset, mbam, kvrt, hitman, też obok popupow też parę trojanów i innych.
    Po zastosowanu fixlist system powitał mnie na starcie zielonym ekranem z kodem 000021a
    Po trzykrotnych probach startu ze skutkiem j.w. włączył się tryb naprawy który coś tam pisał że naprawia, ale nie naprawił! Dalej zielony ekran!
    Dopiero start z płyty instalacyjnej 10 z opcją napraw podczas startu, poradził sobie!
    System wystartował ale pierw zaznaczyłem tryb awaryjny.
    W tym trybie wszystkim powyższym antymalware przeskanowalem jeszcze raz i uruchomiłem w normalnym trybie!
    Teraz w tym stanie robię klona tych dwóch partycji.

    Co do Avg to nie chce się odinstalować.
    Ściągnąłem że strony avg jakieś narzędzia do odinstalowywania - spróbuję po zrobieniu klona.
    Browser configuration - nie znalazłem takiego programu. Był tylko program o podobnej nazwie browser mouse - odinstalowałem. Ten to miał interfejs chyba jeszcze z win98.... ;-)))
    SlimCleaner nie odinstalowywa się - pisze o błędzie.
    Z innych ciekawostek to pisałem że nijak nie mogę uruchomić opcji widocznych ikonek na pulpicie i problemach z prawoklikiem.
    Otóż przy którymś starcie w trybie awaryjnym ukazały się wszystkie ikony pulpitu a prawoklik pokazywał b. długą listę opcji łącznie nawet z edytorem hexadecymalnym!
    Przypomniałem sobie ze dawno temu jakieś takie zaawansowane narzędzie zainstalowałem.
    Musi ono być gdzieś głęboko ukryte??
    W każdym razie było to tylko raz!
    Teraz ikonek na pulpicie nie ma a PPM sprawdzę po klonie. Ale nie przypuszczam.... ;-(