Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Malowanie podłogi drewnianej żywicą epoksydową.

18 Paź 2019 20:59 219 12
  • Poziom 10  
    Witam, kupiłem stary domek, który ma podłogę że starych desek. Deski są nieobrobione dosyć mocno porowate. Każda jest jakby z innej bajki, jedna jest pomalowana jakimś lakierem, druga olejem silnikowym lub innym świństwem, trzecia jeszcze czymś innym. Chciałbym osiągnąć efekt w miarę odnowionej podłogi z efektem wysokiego połysku. Mój plan jest taki, że powbijam dosyć głęboko gwoździe, następnie przejadę podłogę strugiem na głębokość 2-3mm, aby przedostać się przez niechcianą warstwę. Potem wykonam polerkę papierem na rzep 240 na szlifierce kątowej, później grunt, impregnat dekoracyjny i żywica epoksydowa.

    I teraz właśnie moje pytania.

    Czy mój plan jest ok, czy ktoś doświadczony zrobiłby to inaczej?
    Czy żywica epoksydowa jest trwała, czy nie zmatowieje pod wpływem eksploatacji od butów itp.
    Czy lepiej wziąć jakiś inny lakier do zamierzonego efektu?
  • Moderator Samochody
    Są żywice podłogowe, ta ogólnego stosowania nie nadaje się. Tylko drogie to. Do tego podłoga musiała by być sterylna - bo wszelkie śmieci pójdą do góry.
  • Poziom 37  
    Deski przecież "pracują" pod wpływem wilgoci, jak to pogodzisz z żywicą?
  • Poziom 10  
    Podłoga będzie porządnie odkurzona po polerce przed gruntowaniem i impregnowaniem. Żywicą chciałem osiągnąć efekt wysokiego połysku. Bym nią pomalował deski pędzlem lub wałkiem, a nie wylewał jako dodatkową warstwę.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Chris_W napisał:
    Deski przecież "pracują" pod wpływem wilgoci, jak to pogodzisz z żywicą?


    Nie wiem, dlatego ten temat poruszam. Myślę, że pytanie trafne, jeżeli żywica jest zbyt sztywna i zacznie po prostu odpadać, to wtedy nie ma to sensu. Może jest jakaś lakierobejca o wysokim połysku bezbarwna. Z tym, że sprawdzona, ponieważ już kilka próbowałem i efekt był kiepski.
  • Poziom 37  
    Same deski utrzymają żywicę, ale na szczeliny między deskami raczej nie poradzisz.
  • Poziom 23  
    Skoro zamierzasz poddać renowacji podłogę , dlaczego nie oderwiesz desek i nie przepuścić przez wyrównywarko-grubościówkę ? Podłoga będzie dalej krzywa z górkami i dolinami tylko że błyszcząca . szlifierka i krążek ? Miej litość nad swoim kręgosłupem ;-)
  • Poziom 10  
    Uznałem, że nie robiłem takich rzeczy jeszcze i się pobawię, gdybym miał zrywać podłogę to pewnie od razu kupiłbym nową i nie odmawiał obecnej. Jestem ciekaw czy mi wyjdzie :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Chris_W napisał:
    Same deski utrzymają żywicę, ale na szczeliny między deskami raczej nie poradzisz.

    Przepraszam, ale nie do końca rozumiem o co chodzi z tymi szczelinami.
  • Poziom 37  
    Masz deskę i obok drugą i między nimi szpareczka - mniejsza lub większa, ale zwykle jest i ona się kurczy i rozszerza.
  • Poziom 23  
    Chodzi o to , że żywicą musiałbyś "zapuszczać" każdą deskę osobno (zerwanie podłogi ). Wylanie nawet bardzo cienkiej warstwy i stworzenie jednolitej żywicznej powłoki powodowałoby jej pękanie w miejscu łączenia desek i odpryski . No chyba że są takie szczeliny między nimi , że sobie ścieknie ;-) Stare deski po obróbce mogą mieć ładną fakturę i kolorystykę nieosiągalną dla nowych bez impregnatów . Koszt przestrugania jest dużo mniejszy niż zakup nowych . Ściągając stare dechy można przy okazji ocenić stan legarów , czy co tam pod nimi jest , ocieplić podłogę . No ale wybór należy do Ciebie :-)
  • Poziom 38  
    Przecież możesz tą podłogę wycyklinować - tak jak się robi z parkietami. Po strugu zostaną nierówności. Dobra ekipa z dobrą cykliniarką najpierw grubym ziarnem zbierze wierzchnią warstwę a potem drobnym wygładzi całość i przygotuje do malowania. Zamiast typowej żywicy lepiej zastosować lakiery typu Domalux - są o różnej odporności na ścieranie. Natomiast To o czym pisał Chris_W w poście nr 8 - jest nie do uniknięcia, drewno pracuje w zależności od temperatury i wilgotności i w tym miejscu powłoka będzie pękać. Nie można ponadto zrobić zbyt grubej warstwy lakieru bo będzie się łuszczyć i odpryskiwać kawałkami od podłoża po pewnym czasie.
  • Poziom 10  
    Ok teraz rozumiem, żywica nie sprawdziłaby się gdybym miał idealne deski i szczelina byłaby minimalna. Nie pisałem, ponieważ nie myślałem, że to ważna informacja, ale te stare dechy mają szpary po kilka milimetrów. Czy sprawdziłoby się użycie żywicy, gdybym pomalował (nie wylewał) każdą deskę oddzielnie wałkiem lub pędzlem tylko po to, abym uzyskał efekt wysokiego połysku?
  • Poziom 38  
    Allx84 napisał:
    te stare dechy mają szpary po kilka milimetrów

    To nieistotne jak wielka jest szpara, w tym miejscu zawsze powstaną pęknięcia pokrycia. Taki jest urok podłogi z desek. Domaluxy mają różną fakturę - od satynowej po typowy gładką czyli połysk a nie wymagają kombinowania z utwardzaczami itp. Zresztą typowych preparatów do drewnianych podłóg jest wiele i chyba nie warto kombinować z żywicą.
  • Poziom 10  
    Czyli to "przekombinowany" pomysł z tą żywicą. Jakie macie opinie na temat DOMALUX ALKILAK?