Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laserowe urządzenie wielofunkcyjne wysokiej jakości

19 Paź 2019 22:05 372 20
  • Poziom 8  
    Witam
    Pisałem już podobny temat na kilku forach poświęconych komputerom, jednak brak odpowiedzi przez prawie miesiąc + potrzeba zakupu drukarki skłoniła mnie do spróbowania tutaj.

    Muszę zaopatrzyć się w urządzenie drukujące. Po przygodach z atramentem stwierdziłem, że musi to być coś porządnego w laserze.
    Interesuje mnie coś raczej biurowego (gabaryty nie są aż tak istotne, ale kombajnu jak zamrażarka nie chce, wystarczy domyślna szuflada), kwoty też nie mam sprecyzowanej (ale nie zamierzam kupować urządzenia w cenie samochodu, cena powyżej 2000 nie jest problemem, jednak bez przesady), co gwarantuje trwałość i niezawodność.
    Nie drukuje zbyt często, ale z reguły jak już drukuje to po kilkaset stron. Format A4.

    I tu w zasadzie odpowiedź jest gotowa, jednak pojawiają się istotne czynniki - jakość, niezawodność oraz koszty eksploatacji.

    Chce mieć jak najwyższą jakość druku oraz skanowania (skaner ccd mile widziany, ale cis też daje radę), duplex itd., czyli jak najwięcej funkcji.
    Zależy mi na dużym, czytelnym, kolorowym i dotykowym ekranie, fax też mile widziany.
    Drugi warunek tyczy się czasu bezawaryjnej pracy, potencjalnych napraw i części zamiennych, jednak wiem, że może być trudny do spełnienia.
    Trzeci warunek - koszty eksploatacji, mam na myśli przede wszystkim toner i bęben oddzielnie oraz możliwość uzupełniania tego pierwszego we własnym zakresie (wiem, że wtedy punkt pierwszy ucierpi, ale mając w zapasie oryginały to w razie potrzeby mogę ich użyć).

    Jedyną marką jaką znam i na pewno spełnia trzeci warunek jest Brother, poza tym sprawdzałem ofertę Oki, Ricoch, Xerox, oraz KYOCERA, jednak nie mam rozeznania w ich ofercie, poza tym wygląda to już na czyste pro w cenie powyżej 10 000zł. Canon, Hp i inne badziewia mnie nie interesują.

    W przypadku Brother`a znalazłem dwa ciekawe modele - MFC-L3770CDW oraz po przeciwnej stronie MFC-L9570CDW. Pierwszy w cenie 1600zł zamiast typowego lasera ma listwę led (podobnie jak OKI), mniejszy ekran, słabszy procesor i o polowe mniej pamięci RAM.
    Drugi posiada ekstra skaner CIS i chyba wszystkie możliwe dodatki, klasyczny laser klasy 1 i kosztuję 3000zł więcej, lecz czy taka dopłata ma sens ?
    1ghz CPU (zapewne ARM) + 1GB RAM gwarantują szybką pracę przy dużym obciążeniu, podobne parametry do 9570 ma MFC-L8900CDW.

    Obecnie mam mętlik w głowie, oczekuję porządnego sprzętu wysokiej jakości, na który będę mógł polegać w każdej chwili, mającego wszystkie możliwe funkcje, dobre podzespoły, duży ekran i jak najwięcej możliwych funkcji, klasycznie dążąc do minimalizacji kosztów (zakupu i eksploatacji).
    Czy można na przykład zakupić takiego jak L9570CDW z innej firmy w niższej cenie (chyba KYOCERA ma coś podobnego, M6635cidn ) ?

    Pozdrawiam i liczę na dobre rady.
  • Poziom 8  
    MaRciNoOs napisał:
    Snaner też musi być w duplexie? Sprawdź takie modele Brothera jak 9020 albo 9342cdw. Pierwszy duplex tylko w drukowaniu. Znajdzie się tyle zwolenników co ich przeciwników. Decyzja będzie musiała należeć. Do Ciebie :)


    Witam kolegę, który mi swego czasu pomógł z kilkoma problemami w J715W :D
    Czy skan w duplexie jest mi potrzebny, niekoniecznie, ale jeżeli będzie, to czemu nie.
    Modele, które podałeś raczej niezbyt łatwo znaleźć w sklepach i na stronie firmy (szczególnie ten drugi).

    Na obecną chwilę moim największym faworytem jest :
    http://kyocerasklep.pl/format-a4-kolor/532-ky...ene-dostawa-0zl-polskie-menu-i-gwarancja.html

    Cena trochę wysoka (o te 400zł), ale modułowa budowa (mogę dołożyć mu ram + karte wifi) i możliwość refilla przemawia do mnie.
    Do tego bardzo dobre parametry i ogromny, kolorowy ekran.
  • Poziom 8  
    MaRciNoOs napisał:
    Serio? Nie pamiętam :) A musi to być nowy sprzęt? Na czym Ci zależy? Na gwarancji czy na fakturze?


    Interesuje mnie tylko nowy sprzęt, bez faktury (osoba prywatna) i jak napisałem gwarancja trwa tylko 2 lata, więc łatwy serwis też jest istotny.
  • Poziom 20  
    Jak kupisz Brothera i będziesz chciał ominąć oryginalne materiały eksploatacyjne to możesz się pożegnać z gwarancją. Z mojego doświadczenia wynika, że bardzo dokładnie sprawdzają to na czym drukowałeś. Loteria. Raz się uda raz nie... Więc tyle z gwarancją... Nawet tą 2 letnią. Pytanie czy warto inwestować takie pieniądze? Ja osobiście wybrałbym coś co już jest kilka lat na rynku a nie ma niewiadomo jakich przebiegów. Zawsze po pewnym czasie można zamienić na swieższe urządzenie :) nie inwestując tym samym "nieziemskich" pieniędzy. Gdybyś brał na firmę z FV - to zakup za 3k jest jak najbardziej wytłumaczalny :) ale prywatnie? Kyocera ma fajnie wydajne tonery, ale oryginał też nie jest tani... No i serwis. Koszty powalają...

    Ja osobiście wolałbym przeznaczyć max 1000 zł na urządzenie z niewielkim przebiegiem, 500 na ew. Serwisy w przyszłości, 200 na kolejne materiały eksploatacyjne i za 300 zł zabrałbym żonę na kolację :)
    Pomyśl :) za te pieniądze 5w1 :)
  • Poziom 8  
    Nigdy nie miałem na własność urządzenia laserowego, więc nie za bardzo rozumiem co masz na myśli przez serwis.
    Wydaje mi się, że najważniejsza część, czyli moduł laserowy (dioda, zwierciadła, itd) i jego żywotność determinują żywotność i jakość drukarki.
    Poprzez serwis rozumiem wymianę tonera i bębna, chyba, że istnieją dodatkowe czynności, o których nie mam pojęcia (mi w dziale it drukarki nie podlegają).
    Zapoznałem się już cenami Kyocery i rzeczywiście jest drogo, komplet to cena drugiej drukarki (900zł/sztuka pocieszeniem jest tu ogromna wydajność), cena zamienników, to oryginały Brothera (300zł).

    Moim celem jest kupienie sprzętu, postawienie go i zapomnienie o jego istnieniu poza koniecznością skorzystania z niego i usunięcia kurzu (a nie ciągłe martwienie się, czy nie wywali 4f etc.) i jestem w stanie za to zapłacić dużo, bo możliwość polegania na urządzeniu jest dla mnie nie do przecenienia.
    Nigdy nie nabywałem sprzętów, szczególnie elektroniki używanej, ponieważ nie chcę mieć urządzenia, w którym ktoś już mógł grzebać, poza tym martwienie się za jakiś czas wymianą na "świeższy" też nie jest mi na rękę.

    Dlatego też zarezerwowałem większą kwotę na ten cel, a dziewczyna niech się wreszcie przyzwyczai do mcdonaldsa/kfc, bo jakby nie te kolację to już cały magazyn kyocer bym posiadał :D
  • Poziom 20  
    Ja osobiście i tak jestem zwolennikiem atramentowek z racji na koszty eksploatacji. W takich modelach jak dcp-j4110dw, 4120, 4410, 4420, 4510 nie spotkałem jeszcze 4F. Zdarzają się na rynku takie z niewielkimi przebiegami. Nie wiem dlaczego ale 4F jest bardzo popularny dla serii z jednej strony bardzo wytrzymałych ale zarazem dosyć awaryjnych pod kątem 4F i zasychania głowic drukarek. Mam. Na myśli J125, 315, 415, 515, 715 itd gdzie wykorzystywana jest głowica 990a4.
    4410 ma co prawda pojedynczy skaner, ale ADF, mega tanie tusze LC123, duplex w drukowaniu i co fajne szybkość wydruku. Drukuje wzdłuż dłuższego boku co czyni ją o wiele sprawniejszą od poprzedników. Możliwość wydruku nawet na A3. Zdarzają się strzały po 200-300 zł z niewielkimi przebiegami, ale trzeba na nie trochę czekać zanim się pojawią.
  • Moderator
    Przejrzyj oferty Canon i HP najpierw na ich stronach, potem na innych popularnych serwisach.
  • Poziom 23  
    Jeśli patrzysz rzeczywiście na niezawodność i koszty eksploatacji do jakości to masz maszyne ideanlą : Konica-Minolta bizhub C3350i
  • Poziom 8  
    rys57 napisał:
    Przejrzyj oferty Canon i HP najpierw na ich stronach, potem na innych popularnych serwisach.

    Canon, HP, Lexmark itp. odrzucam od razu.
    O ile HP była znana z pancernych sprzętów (lata 90 i 00), dla których przebiegi kilka milionów przy odpowiednim serwisie nie były niczym niezwykłym, o tyle na dzień dzisiejszy są synonimem celowego postarzania produktów.Nie wiem jak to wygląda w HP dla segmentu pro, ale co do pozostałych :
    Będąc w różnych miejscach, na te marki zasadniczo natrafiałem tylko w instytucjach publicznych (teraz przeszli na leasing i zazwyczaj są to Brother`y). Gdy byłem w jakiś poważnych firmach (szczególnie tych zajmujących się IT), były tam tylko Xerox, Konica, Ricoch, Oki i Kyocera, czasami Brother.
    U moich znajomych w 90% te urządzenia padały zaraz po gwarancji (nawet pomimo użytkowania oryginalnych materiałów eksploatacyjnych).
    Miałem kolegę, który do swojej pracy magisterskiej badał celowe postarzanie produktów (między innymi na przykładzie drukarek, głównie konsumenckich) i pamiętam jak wspominał mi m.in. o tajemniczych scalakach w Lexmarku, które uwalały całą drukarkę (2010 rok). Oczywiście te 3 marki, które wymieniłem były w jego rankingu na wysokich miejscach.

    suri1986 napisał:
    Jeśli patrzysz rzeczywiście na niezawodność i koszty eksploatacji do jakości to masz maszyne ideanlą : Konica-Minolta bizhub C3350i


    O urządzeniu producent poza pozastawowymi parametrami nie piszę zbyt wiele (tylko wspomina coś o 'Kontroler nowej generacji "IT 6" ' oraz ekranie 10,1"). Zaletą są śmiesznie niskie ceny tonera (200zł za wysokowydajny), ogromną wadą cena (netto jeszcze do udźwignięcia), prawie 8000zł.
    Jest to drukarka typowo pro, czyli zapewne cena urządzenia stanowi 50%, drugie tyle płaci się za usługi (specjalne sterowniki podobnie jak w Quaddro, pomoc techniczna 24/7 itd.), z których nigdy nie skorzystam.
    Konice znam tylko ze sprzętu foto, więc zbyt wiele o niej powiedzieć nie mogę. Jako ciekawostkę dodam, że nalazłem ten sam model bez i na końcu, jako po leasingowy (60 000 przebiegu) za 2700zł.

    Aktualnie najbardziej rozważam Kyocera M6635cidn (gdybym był pewny zakupu już by była do mnie w drodze).
    Procesor ARM (podobnie jak Kontroler nowej generacji "IT 6", czy też PowerPC w niektórych modelach) ma dużą wydajność (co widać w smartfonach, tutaj ze względu na gabaryty chłodzenie jest zapewne bardzo wydajne), ilość ram i brak dysku mi nie przeszkadza (nie drukuję 10 000 kopii na raz, poza tym zawsze można dołożyć), przebiegów przekraczających 100 000/rok nie zamierzam również robić, 5str/min to różnica praktycznie niezauważalna, cena też jest jak najbardziej ok. Problemem może być koszt zakupu tonery (900zł/szt), jednak czytałem, że tutaj z pomocą przychodzi marka Katun.
  • Poziom 23  
    Nie do końca ufałbym zamiennikom do Kyocery, bo nie jedno widzałem(wymiana wszystkich developerów). Jakbyś chciał kontakt do Xeroxa, to moge ci dać najlepsze namiary...
  • Poziom 8  
    suri1986 napisał:
    Nie do końca ufałbym zamiennikom do Kyocery, bo nie jedno widzałem(wymiana wszystkich developerów). Jakbyś chciał kontakt do Xeroxa, to moge ci dać najlepsze namiary...

    Czyli jednak zakup drukarki + drugie tyle na tonery, albo lepiej odpuścić.
    Co ciekawe, wspomniani przeze mnie producenci mają w 90% drukarki oparte o LED (a nie LASER).
    Zauważyłem, że często modele są niemal identyczne, różnica leży w cenie skorelowanej dopuszczalnym przebiegiem miesięcznym.
    Widzę również, że na cenę duży wpływ mają elementy do obróbki wydruków (finishery, dziurkacze etc.), które do niczego nie są mi potrzebne.

    Rzuciłem okiem na ich oferty , więc wygląda to tak :
    1) Ricoh większość ciekawych urządzeń ma funkcjonalność i ceny typowe dla segmentu pro.
    Najciekawszy model na jaki trafiłem (funkcjonalność i wielkość) :
    https://www.ricoh.pl/produkty/produkty-biurowe/urzadzenia-wielofunkcyjne/mpc-307spf.html
    Zaletą są dobre ceny oryginalnych tonerów, wadą cena. W oficjalnym sklepie cena jest tylko na telefon, w jednym sklepie mają ją za 5100zł, w innym już strzelają prawie 6800zł

    2) Oki - tutaj jestem pozytywnie zaskoczony, ponieważ znalazłem naprawdę ciekawe urządzenie :
    https://sklepoki.com.pl/pl/p/Urzadzenie-wielo...C760dn-45376013-PROMOCJA-dostawa-za-darmo/620
    https://sklepoki.com.pl/pl/p/Urzadzenie-wielofunkcyjne-MC760dnfax-45376014/621
    https://sklepoki.com.pl/pl/p/Urzadzenie-wielofunkcyjne-MC760dnvfax-46148601/951

    Ten sam model występuje w 3-ech różnych wersjach, najtańsza podstawowa (3690zł pozbawiona faxu, koszt modułu 980zł), droższa z faxem (prawie 7000zł) oraz ostatnia najdroższa (prawie 8100zł, podejrzewam, że chodzi o jakieś podajniki bądź wbudowany zszywacz).
    Części zamienne nie są aż tak drogie, a tonery można kupić w dobrych cenach od innych producentów

    3)Xerox - tutaj trochę się zawiodłem. Przepaść cenowa pomiędzy modelami z tej samej serii jest ogromna (405 a 505 to ponad 3000zł).
    Jedyny w miarę ciekawy to :
    https://www.office.xerox.com/pl-pl/urzadzenia-wielofunkcyjne/versalink-c405
    Droższe modele są już na listwach LED, ten jeszcze ma Laser.

    Jednak w porównaniu z powyższymi wygląda raczej słabo (szczególnie w odniesieniu do OKI).
  • Poziom 8  
    Coraz bardziej jestem zainteresowany mc760dn, szczególnie po sprawdzeniu cen elementów eksploatacyjnych (tonery, fuser, pas itd poniżej 500zł).
    Ceny są naprawdę ok (pierwszy lepszy sklep, tanie zasypki, drogawe zamienniki) :
    https://www.tutonery.pl/product/search?query=mc760

    Jak na razie nie widziałem w polskich sklepach zamienników bębnów, a te są dosyć drogie (jednak jak piszą można dodatkowo regenerować), jedynie majfrendy mają w ofercie po 50zł, ale to się pewnie zmieni do czasu, gdy zajdzie potrzeba takiej wymiany (pewnie za 2-3 lata).

    Skaner Cis (szkoda, że nie CCD) i LED, nie wiem czy jakość jest porównywalna z laserem, za to słyszałem, że trwałość jest ogromna.

    Parametry techniczne ma naprawdę ok, nawet dorzucają dysk twardy 320GB w standardzie (zapewne przydatny w dużych grupach roboczych).
  • Poziom 8  
    MaRciNoOs napisał:
    Ja Ci dalej mówię, kup atramentówkę :D

    Wiem, że to jest rozwiązanie teoretycznie najprostsze i najtańsze (znam ludzi, którzy kupują najtańszą drukarkę hp i zmieniają co pół roku albo i częściej, bo to tańsze od kompletu tuszy), ale jak już wspominałem, zawodne.
    W poligrafii atrament jest rzeczywiście niezastąpiony (6 i więcej kolorów tuszy), ale z jakiegoś powodu poważniejsze instytucje stawiają na laser, a nie zawodny atrament. Zdarza mi się potrzeba bywać w innych mieszkaniach odległych o ponad 200km przez 2-3 miesiące od tego, w którym stoi drukarka i niejeden atrament został tak załatwiony (wracałem na swoją "bazę" i drukarka okazuje się zaschnięta).
    Laser tego problemu nie ma,

    pcunit napisał:
    jest jeszcze rozwiązanie z systemem LED zamiast lasera i atramentu ,

    SPC360SFNW


    Czy LED, czy LASER to nie jest dla mnie istotne. Czytałem, że diody emisyjne są następcą drugiego rozwiązania i są lepsze. Większa żywotność + znacznie prostsza budowa, a jakość (według autorów) bez zmian. Sam jestem zwolennikiem rozwiązań najprostszych, jeżeli nie ma to żadnego wpływu na inne cechy, ponieważ gwarantują one większą trwałość w połączeniu z łatwością naprawy.

    Na model, który podałeś trafiłem już wcześniej i rzeczywiście jest on ciekawy.
    Cena w zależności od sklepu waha się od 3100zł - 4500zł.
    Zasadniczo konstrukcja porównywalna z OKI (może niewiele słabsza), materiały eksploatacyjne w podobnych cenach (brak zamienników). Elementy serwisowe zauważalnie droższe (dwukrotnie), jednak o wyższej trwałości (trzykrotnie).
    Wybór pomiędzy tymi dwoma modelami jest bardzo trudny (Ricoh ma wbudowany faks, jednak wyczytałem, że jakość skanowania jest słabsza, do tego adf jest uproszczony względem OKI).
  • Poziom 8  
    Od mojego ostatniego posta przeczytałem multum stron, for, poradników.
    Poświęciłem na research trochę czasu, aby stosując metodę "raz a porządnie" zaoszczędzić go w późniejszym okresie.
    Zauważyłem, że wszystko sprowadza się do zasady im drożej tym taniej (droższe urządzenie, tańsza eksploatacja) i szukania złotego środka pomiędzy ceną urządzenia i kosztami zakupu materiałów eksploatacyjnych.
    - Najlepszym wyborem są produkty Konica Minolta Bizhub, jednak znacznie przekraczają budżet, w którym chciałbym się zamknąć (3800-4000).
    - Na drugim miejscu jest Ricoh i model SPC360SFNW (który chyba niczym nie różni się od SPC361SFNW, oprócz ceny za ten drugi o 1200zł wyższej). Tani toner, ale bardzo drogi bęben kolorowy (ponad 1100zł !), nie znalazłem informacji aby był więcej niż 1. Zamienników chyba brak (albo źle szukam).
    -Trzecia i najrozsądniejsza dla mnie marka to OKI. Koszt zakupu mieści się w budżecie, oryginały nie zabijają ceną, a do tego po dokładnym usunięciu starego tonera można zastosować zamienniki.
    Pierwotnie myślałem nad :
    https://sklepoki.com.pl/pl/p/Urzadzenie-wielo...C760dn-45376013-PROMOCJA-dostawa-za-darmo/620
    Tutaj zastanawiająca jest cena(sklep widnieje w wyszukiwarce Oki, jednak albo cena jest błędna albo sam nie wiem, bo w innych źródłach jest o co najmniej 2000zł drożej).
    Wadą tego modelu jest stosunkowo niska rozdzielczość druku (1200x600) oraz skanowania (600x600), poza tym to model (o ile źródła nie kłamią) z 2017 roku, co może wyjaśniać poprzednie parametry. Czy taka rozdzielczość w laserze jest ok, nie wiem. W atramencie raczej nic poza tekstem by się nie nadawało do użycia.
    Kolejny interesujący model, na który natrafiłem to :
    https://sklepoki.com.pl/pl/p/Urzadzenie-wielo...bkie-platnosci-Natychmiastowa-realizacja-/920
    Cena znacznie niższa, ale i inne zastosowanie produktu. Wyższa rozdzielczość druku, bardzo tania eksploatacja na oryginałach. Nawet przy założeniu nieograniczonego budżetu, model wydaje się być ciekawszy od poprzedniego.

    - Najciekawsza Kyocera okazała się niewypałem ze względu na bardzo wysokie koszty eksploatacji,
    - Xerox (nie licząc Rank Xerox) to według wielu różnych źródeł...Samsung w obudowie Xeroxa.

    Chciałbym dokonać zamówienia w środę. Gdybyście mi posłużyli radą (za radę serwisanta mogę postawić pomnik :D), czy moje spostrzeżenia i wybór są trafne, czy pakuje się w bagno, które wydrenuje moją kieszeń do cna. Być może nie wymieniłem wartych uwagi modeli, ale drukarki laserowe poznaję dopiero od niecałych dwóch miesięcy i chcę dokonać zakupu, z którego będę zadowolony.
    Wcześniej miałem na oku Kyocere, na szczęście przekonaliście mnie do odrzucenia tej puszki pandory. Teraz myślę o Oki, które wydaje się być dobrym złotym środkiem (parametry zbliżone do Ricoha w cenie Brothera) i wygląda mi na dobry wybór. Zostaje jeszcze wspomniany Ricoh, w przypadku którego cena zakupu bębna kolorowego i brak możliwości wydruku only black budzi wątpliwości.

    Pozdrawiam
  • Poziom 18  
    O qrczę.
    Kolego, tak filozoficznego podejścia do zakupu drukarki to dawno nie widziałem a nie wiem czy w ogóle.
    Cóż, padły tu ciekawe spostrzeżenia, ale i groteski też nie brakuje. Najbardziej podoba mi się ta że niejako w instytucjach czy też szanujących się firmach to dopiero mają porządne sprzęty, takie a takie.
    Kolejną sprawą jest to że żaden, ale to absolutnie żaden producent drukarek nie ustrzegł się od totalnych wtop które puszczał na rynek, mało tego później z uporem powielał to w kolejnych modelach. Aczkolwiek każdy z nich wyznaje swoją filozofię.
    I jeszcze, z własnego kilkunastoletniego doświadczenia powiem Ci że czasem zdarza się że sprzęt za 1500 jest 3 razy lepszy niż ten za 4500.
    I na koniec, jak rozumiem tyle zachodu żeby wydrukować kilkaset kartek rocznie? Nie będę już 'lokował' produktu bo jest to co najmniej śmieszne ale powiem Ci że dobry sprzęt można kupić za 1500 zł, może niewiele więcej i to w zupełności wystarczy.
  • Poziom 8  
    abcpawel napisał:
    O qrczę.
    Kolego, tak filozoficznego podejścia do zakupu drukarki to dawno nie widziałem a nie wiem czy w ogóle.
    Cóż, padły tu ciekawe spostrzeżenia, ale i groteski też nie brakuje. Najbardziej podoba mi się ta że niejako w instytucjach czy też szanujących się firmach to dopiero mają porządne sprzęty, takie a takie.
    Kolejną sprawą jest to że żaden, ale to absolutnie żaden producent drukarek nie ustrzegł się od totalnych wtop które puszczał na rynek, mało tego później z uporem powielał to w kolejnych modelach. Aczkolwiek każdy z nich wyznaje swoją filozofię.
    I jeszcze, z własnego kilkunastoletniego doświadczenia powiem Ci że czasem zdarza się że sprzęt za 1500 jest 3 razy lepszy niż ten za 4500.
    I na koniec, jak rozumiem tyle zachodu żeby wydrukować kilkaset kartek rocznie? Nie będę już 'lokował' produktu bo jest to co najmniej śmieszne ale powiem Ci że dobry sprzęt można kupić za 1500 zł, może niewiele więcej i to w zupełności wystarczy.


    Wiem, że momentami pisze jak totalny laik, ale nie znam się na tym konkretnym sprzęcie (chociaż ogólnie w IT jestem mocny), gdyż to nie jest moja dziedzina (co innego analiza i klasyfikacja danych, big data, statystyka etc.). Do tematu staram się podejść właśnie w taki sposób jak do danych, aby dokonać jak najlepszego wyboru i nadrobić braki wiedzy w temacie, którym wcześniej się nie interesowałem, więc podejście jest bardziej pragmatyczne niż filozoficzne. Tutaj jednak nic mi nie da obrobienie parametrów drukarek w R i wyświetlenie w Tableau.
    Co do dobrych firm, miałem na myśli podejście jakie znam - przed erą leasingu, jak zbliżała się wymiana, chłopaki robili research, ściągali kilka różnych urządzeń i dawali do intensywnych testów i wybierali najlepsze dostępne.

    Żeby nie przeciągać, chętnie wysłucham Twojej propozycji (może być pw, żeby nie lokować produktów). Wysoka jakość druku, kolor, dobre wnętrze (CPU + RAM), duży kolorowy i dotykowy ekran, duplex, przyzwoity skaner, rozsądne koszty eksploatacji, produkt nowy. Za 1500zł nic takiego nie widziałem, ale może źle szukam.
    Co do ilości druku, zdarzają się dni, że idą 2-3 ryzy papieru a zdarzają się okresy, że przez kilka miesięcy pójdzie 5 kartek, jednak sumarycznie jest to znacznie więcej niż "kilkaset kartek rocznie". Przedstawienie analiz i wykresów na Politechnice czy u klienta tego wymaga.