Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel Insignia 1.6 LET 2011 - Parujące reflektory

20 Oct 2019 13:22 1845 21
  • Level 17  
    Witam.
    Od wielu miesięcy parują mi mocno reflektory w w/w Insignii. Są tu skrętne bixenony. Lewy do tego stopnia zaparował że przestała działać lampa bi-xenon oraz samopoziomowanie reflektorów. Już dwa razy w międzyczasie mechanicy zaglądali do tych zaparowanych reflektorów ale nie odnaleźli przyczyny. Raz są zaparowane mniej, raz więcej ale problem jest wciąż. Jak napisałem, wczoraj padł lewy reflektor.
    Już mnie cholera z tym bierze. Pomyślałem sobie dzisiaj że może by wymienić reflektory na nowe to problem by się rozwiązał. Czy tak by było faktycznie? Mogę mieć pewność że nowe reflektory nie będą parowały? Bo to duży wydatek by był...
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 32  
    Tak problem by się rozwiązał.
  • Level 17  
    A może mi ktoś, kto ma dostęp do katalogu Opla, podać numer seryjny tych reflektorów? Żeby na pewno dobre wybrać...
  • Level 29  
    lufa9999 wrote:
    A może mi ktoś, kto ma dostęp do katalogu Opla, podać numer seryjny tych reflektorów? Żeby na pewno dobre wybrać...

    Podaj nr vin w oplu i Ci podadzą.
  • Level 17  
    OK, mam ten numer. Czy reflektor firmy Hella będzie dobry? Bo oryginalny Opla jest zaj... drogi.
  • Level 41  
    Masz za dużo pieniędzy ? Podam ci mój nr konta :D .
    A teraz na poważnie - ja robię tak i zawsze działa w 100 %.
    Problem to dostająca się woda do środka reflektora która nie może go opuścić (coś jak w ruskim banku - wpłacić można tylko wypłacić nie). Wystarczy zrobić kilka małych otworków w dolnej części reflektora i problem zniknie raz na zawsze.
    Można też ulepszyć ten sposób - wkładasz rurkę przezroczystą (taką od paliwa) w wywiercone otwory i wyginasz ją do tyłu.
    Możesz wierzyć lub nie ale takich przeróbek zrobiłem lekko ponad 100 i zawsze wszystko wracało do normy.
  • Level 17  
    Aleksander_01 wrote:
    Masz za dużo pieniędzy ? Podam ci mój nr konta :D .
    A teraz na poważnie - ja robię tak i zawsze działa w 100 %.
    Problem to dostająca się woda do środka reflektora która nie może go opuścić (coś jak w ruskim banku - wpłacić można tylko wypłacić nie). Wystarczy zrobić kilka małych otworków w dolnej części reflektora i problem zniknie raz na zawsze.
    Można też ulepszyć ten sposób - wkładasz rurkę przezroczystą (taką od paliwa) w wywiercone otwory i wyginasz ją do tyłu.
    Możesz wierzyć lub nie ale takich przeróbek zrobiłem lekko ponad 100 i zawsze wszystko wracało do normy.

    Patent dobry, dzięki. Ale u mnie w tym reflektorze przestało działać samopoziomowanie, silniczek nie rusza się. I zgasło światło drogowe. Jest opcja wymontowania takiego silniczka i wymiany go w razie awarii?
    W którym miejscu te otworki porobić? Muszę wyjąć reflektor do tej operacji?
  • Level 41  
    Tam wyjęcie reflektora to banał. Prawdopodobnie zgnił ci od wilgoci AFL (moduł).
    Wiadomo, otworki wiercisz w dnie reflektora, w najniższym możliwym miejscu. Otworki max 6 mm, a rurka po to aby kurz się nie dostawał do środka,a wygięta do tyłu po to aby w czasie jazdy wytworzyć w reflektorze małe podciśnienie.
  • Level 17  
    A ile tych dziurek po 6mm zrobić sztuk?
  • Level 41  
    Około 3, 4 w różnych miejscach. Otworki mogą mieć 8 mm na wężyk. Ja tak zrobiłem nawet w nowym samochodzie bo zaczął parować w rogu. Autko ma już 6 lat i reflektory są idealnie suche.
  • Level 27  
    W najniższym możliwym miejscu reflektora jest ..... elektronika sterująca a tam wiadomo dziur nie powiercisz ...Te reflektory są jak wiadro wszystko co do nich trafi znajdzie się w modułach ... Wyjmij reflektor i sprawdź gdzie masz nieszczelność (szyby,wtyczki,klapki,uszczelki modułu od spodu itp) ...
  • Level 41  
    Tam powstają mikro pęknięcia i tak jak poprzednio pisałem woda wejdzie ale już nie wyjdzie. Co do umieszczenia elektroniki w najniższym miejscu to fakt, mogli chociaż wokół gniazda modułu zrobić bandę, zawsze by to opóźniło korodowanie.
    Z tymi dziurami to chodzi o przewietrzanie reflektora ponieważ oryginalny odpowietrznik nie spełnia swej funkcji.
    Kiedyś gdy robiono małe reflektory to ciepło z żarówki skutecznie eliminowało parę wodną . Obecnie reflektory mają po 50 -70 cm i w jednym miejscu jest mocno nagrzany a w drugim zimny, sprzyja to powstawaniu pary wodnej. U mnie zaczęły parować po wyprowadzeniu z salonu, o ile dobrze pamiętam to po tygodniu.
  • Level 17  
    Przygotowałem się na sobotę do tych reflektorów. Mam już wężyk i moduł AFL. Teraz pytanie, bo kolega MikeC poddał pod wątpliwość pomysł wiercenia. Jak wyjmę reflektor i będę go trzymał w łapie to w którym miejscu reflektora borować żeby szkody nie zrobić jakiejś? Maksymalnie jak najniżej? Biorąc pod uwagę elektronikę sterującą? I jaki jest sposób przymocowania rurek do otworów? Mam rurkę 8mm.

    Dodano po 8 [godziny] 42 [minuty]:

    Aleksander_01 wrote:
    Masz za dużo pieniędzy ? Podam ci mój nr konta :D .
    A teraz na poważnie - ja robię tak i zawsze działa w 100 %.
    Problem to dostająca się woda do środka reflektora która nie może go opuścić (coś jak w ruskim banku - wpłacić można tylko wypłacić nie). Wystarczy zrobić kilka małych otworków w dolnej części reflektora i problem zniknie raz na zawsze.
    Można też ulepszyć ten sposób - wkładasz rurkę przezroczystą (taką od paliwa) w wywiercone otwory i wyginasz ją do tyłu.
    Możesz wierzyć lub nie ale takich przeróbek zrobiłem lekko ponad 100 i zawsze wszystko wracało do normy.

    Patent dobry, dzięki. Ale u mnie w tym reflektorze przestało działać samopoziomowanie, silniczek nie rusza się. I zgasło światło drogowe. Jest opcja wymontowania takiego silniczka i wymiany go w razie awarii?
    W którym miejscu te otworki porobić? Muszę wyjąć reflektor do tej operacji?
  • Level 17  
    Aleksander_01 wrote:
    Masz za dużo pieniędzy ? Podam ci mój nr konta :D .
    A teraz na poważnie - ja robię tak i zawsze działa w 100 %.
    Problem to dostająca się woda do środka reflektora która nie może go opuścić (coś jak w ruskim banku - wpłacić można tylko wypłacić nie). Wystarczy zrobić kilka małych otworków w dolnej części reflektora i problem zniknie raz na zawsze.
    Można też ulepszyć ten sposób - wkładasz rurkę przezroczystą (taką od paliwa) w wywiercone otwory i wyginasz ją do tyłu.
    Możesz wierzyć lub nie ale takich przeróbek zrobiłem lekko ponad 100 i zawsze wszystko wracało do normy.


    Niestety, dupa zbita. Otworki porobione, lampa jak paruje to paruje. Do kitu z takimi radami.
  • Level 41  
    Najpierw to musi odparować to co jest w lampie, można to przyśpieszyć odchylając te gumki lub odkręcając pokrywki na żarówkach.

    Otworki mają zapobiegać parowaniu, więc poczekaj trochę. Ja takich reflektorów przerobiłem kilkadziesiąt i zawsze było super.
  • Level 17  
    Przed operacją wszystko było idealnie odparowane. Lampa była suchutka jak pieprz. Nie mam na co czekać bo dziś popadalo i lampa jest cała mokra.
  • Level 41  
    Masz jakąś dużą dziurę w lampie. Ale teraz powinien szybko odparować. Widziałem takie gdzie po deszczu było dosłownie centymetr wody.
  • Level 17  
    Lampy oglądałem dokładnie, zero dziur lub rozszczelnienia. Ale już nieważne, zamówiłem dwie nowe, oryginalne lampy na ebayu. Mam już dosyć szarpania się z tym tematem. Tyle że będę uboższy o 1500€ 😀😀.
    Dzięki za poświęcony czas.
  • Level 41  
    Szkoda że tak łatwo się poddajesz.
  • Level 17  
    Po prostu potrzebuje auta żeby jeździć. A tak zalewa mi lampę, siada sterownik (100€), trzeba to suszyć, wymieniać sterownik i wszystko wraca do normy. Spienilem się dzisiaj i zamówiłem nowe lampy.
  • Level 43  
    lufa9999 wrote:
    Po prostu potrzebuje auta żeby jeździć. A tak zalewa mi lampę, siada sterownik (100€), trzeba to suszyć, wymieniać sterownik i wszystko wraca do normy. Spienilem się dzisiaj i zamówiłem nowe lampy.


    I masz rację tylko nie zgób paragonu.