Witam,
ostatnio już drugi raz (poprzednio chyba wiosną tego roku) pojawił się okresowy problem trwający 1-2 tygodni (trudno oszacować, ponieważ wyłączyłem odbiór w zegarku, żeby nie obciążać niepotrzebnie baterii - odbiór sprawdzałem manualnie co jakiś czas) trwał problem z synchronizacją - niezależnie od wybranego transmitera (DCF77, MSF60). Problem występował nawet na zewnątrz w różnych miejscach. Symbol anteny wskazywał brak albo bardzo słaby sygnał a synchronizacja kończyła się komunikatem "ERR". Miało to miejsce w drugiej połowie września do najpóźniej początku października. Pracownik instytutu sprawującego pieczę nad DCF77 w Mainflingen potwierdził brak dłuższych niż kilkadziesiąt sekund przerw w transmisji sygnału. W samym zegarku sprawdziłem baterię i odłączyłem i ponownie podłączyłem FFC anteny. Napięcie na baterii wynosiło 3 V. Jak do tej pory zegarek pracował przy 2,88 V z zauważalnym przygasaniem wyświetlacza ale się synchronizował, choć bateria ma już około 7 lat. Wiem, że to długo ale oryginalnie zamontowana (poprzednia i pierwsza) wytrzymała 8 lat, dlatego celowo użyłem tej samej marki (SONY). Wtedy więcej używałem zegarka (funkcje, podświetlenie) a teraz bardzo mało, więc jej żywotność nie powinna być krótsza. Sprawdzałem także rezystancję anteny, ponieważ myślałem, że jest jakaś przerwa na taśmie i tutaj się trochę pogubiłem ale o ile dobrze pamiętam, to zmierzona rezystancja wyniosła około 50 Ohm. Wykonałem także reset (odłączenie baterii i zwarcie masy do pada na płytce - bez tego opcje kalibracji w menu są niedostępne. Poza tym udało mi się trafić na tryb serwisowy ale jest to raczej tryb testowy wyświetlacza z informacją o używanym module.
Dodam, że napisałem także zapytanie do Ministerstwa Cyfryzacji w sprawie podejrzenia zbyt dużej liczby nadajników radiowych, które mogą co raz bardziej utrudniać odbiór sygnału a to są przecież fale długie. Jak się okazało, MC nie jest właściwym adresatem tej wiadomości.
Jednak już około tydzień zegarek działa bez najmniejszych problemów - synchronizuje się a jest w tym samym miejscu przy oknie, jak zawsze.
Co sądzicie o tym problemie? Myślicie, że mogło to być spowodowane jakimiś tymczasowo występującymi (pytanie jakimi) zakłóceniami?
Wiem, że to stary zegarek, bo w listopadzie tego roku minie 15 lat (mniej więcej tak długo, jak jestem zarejestrowany na tym portalu) odkąd go mam ale nie potrzebuję nowego, ten lubię a poza tym szanuję planetę, jak mogę, więc nie wspieram niepotrzebnej produkcji, choć podobno moduły te są nienaprawialne (sam bardziej go nie demontowałem, więc się nie wypowiem). Aktualnie mam w planach zabezpieczenie się i kupienie jakiegoś używanego na zapas lub zamówić nowy moduł u dystrybutora (ZIBI).
ostatnio już drugi raz (poprzednio chyba wiosną tego roku) pojawił się okresowy problem trwający 1-2 tygodni (trudno oszacować, ponieważ wyłączyłem odbiór w zegarku, żeby nie obciążać niepotrzebnie baterii - odbiór sprawdzałem manualnie co jakiś czas) trwał problem z synchronizacją - niezależnie od wybranego transmitera (DCF77, MSF60). Problem występował nawet na zewnątrz w różnych miejscach. Symbol anteny wskazywał brak albo bardzo słaby sygnał a synchronizacja kończyła się komunikatem "ERR". Miało to miejsce w drugiej połowie września do najpóźniej początku października. Pracownik instytutu sprawującego pieczę nad DCF77 w Mainflingen potwierdził brak dłuższych niż kilkadziesiąt sekund przerw w transmisji sygnału. W samym zegarku sprawdziłem baterię i odłączyłem i ponownie podłączyłem FFC anteny. Napięcie na baterii wynosiło 3 V. Jak do tej pory zegarek pracował przy 2,88 V z zauważalnym przygasaniem wyświetlacza ale się synchronizował, choć bateria ma już około 7 lat. Wiem, że to długo ale oryginalnie zamontowana (poprzednia i pierwsza) wytrzymała 8 lat, dlatego celowo użyłem tej samej marki (SONY). Wtedy więcej używałem zegarka (funkcje, podświetlenie) a teraz bardzo mało, więc jej żywotność nie powinna być krótsza. Sprawdzałem także rezystancję anteny, ponieważ myślałem, że jest jakaś przerwa na taśmie i tutaj się trochę pogubiłem ale o ile dobrze pamiętam, to zmierzona rezystancja wyniosła około 50 Ohm. Wykonałem także reset (odłączenie baterii i zwarcie masy do pada na płytce - bez tego opcje kalibracji w menu są niedostępne. Poza tym udało mi się trafić na tryb serwisowy ale jest to raczej tryb testowy wyświetlacza z informacją o używanym module.
Dodam, że napisałem także zapytanie do Ministerstwa Cyfryzacji w sprawie podejrzenia zbyt dużej liczby nadajników radiowych, które mogą co raz bardziej utrudniać odbiór sygnału a to są przecież fale długie. Jak się okazało, MC nie jest właściwym adresatem tej wiadomości.
Jednak już około tydzień zegarek działa bez najmniejszych problemów - synchronizuje się a jest w tym samym miejscu przy oknie, jak zawsze.
Co sądzicie o tym problemie? Myślicie, że mogło to być spowodowane jakimiś tymczasowo występującymi (pytanie jakimi) zakłóceniami?
Wiem, że to stary zegarek, bo w listopadzie tego roku minie 15 lat (mniej więcej tak długo, jak jestem zarejestrowany na tym portalu) odkąd go mam ale nie potrzebuję nowego, ten lubię a poza tym szanuję planetę, jak mogę, więc nie wspieram niepotrzebnej produkcji, choć podobno moduły te są nienaprawialne (sam bardziej go nie demontowałem, więc się nie wypowiem). Aktualnie mam w planach zabezpieczenie się i kupienie jakiegoś używanego na zapas lub zamówić nowy moduł u dystrybutora (ZIBI).
