Witajcie,
Tak jak w temacie, w aucie żony od ponad miesiąca pojawia się błąd P0365-04 Obieg prądowy czujnika położenia wału krzywkowego - brak sygnału. Co skasuję ten błąd to on po chwili wraca. Do piątku prócz tego błędu nie działo się nic. Teraz doszły dodatkowe objawy. Auto traci moc. Jest tak że kompletnie nie jedzie, ledwo przyspiesza. Za chwilę na jakiś czas jest dobrze (wczoraj jeździła i było ok) a dziś znowu brak mocy. Nie mam lewych rąk więc chciałbym spróbować jakoś sam to zdjagnozować i ewentualnie wymienić. Tylko potrzebuję małych wskazówek osób doświadczonych. Być może ktoś z Was spotkał się już z tym błędem i podpowie od czego powinienem zacząć, co sprawdzić. Trochę czytałem i ludzie piszą że ten błąd wcale nie musi oznaczać problemów z czujnikiem a z kołami ZFR. Liczę na Waszą pomoc.
Pozdrawiam i życzę spokojniej niedzieli
.
Tak jak w temacie, w aucie żony od ponad miesiąca pojawia się błąd P0365-04 Obieg prądowy czujnika położenia wału krzywkowego - brak sygnału. Co skasuję ten błąd to on po chwili wraca. Do piątku prócz tego błędu nie działo się nic. Teraz doszły dodatkowe objawy. Auto traci moc. Jest tak że kompletnie nie jedzie, ledwo przyspiesza. Za chwilę na jakiś czas jest dobrze (wczoraj jeździła i było ok) a dziś znowu brak mocy. Nie mam lewych rąk więc chciałbym spróbować jakoś sam to zdjagnozować i ewentualnie wymienić. Tylko potrzebuję małych wskazówek osób doświadczonych. Być może ktoś z Was spotkał się już z tym błędem i podpowie od czego powinienem zacząć, co sprawdzić. Trochę czytałem i ludzie piszą że ten błąd wcale nie musi oznaczać problemów z czujnikiem a z kołami ZFR. Liczę na Waszą pomoc.
Pozdrawiam i życzę spokojniej niedzieli