Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nietypowa sprawa - obiektyw Carl Zeiss Jena Triotar 135 -pyłek w obiektywie

20 Paź 2019 19:24 240 13
  • Poziom 4  
    Witajcie,
    mam taką nietypową sprawę, otóż nie ja chce kupić sprzęt tylko sam go oferuje ;)
    Mam dwóch chętnych na stary kultowy obiektyw Carl Zeiss Jena Triotar 135mm

    tak on wygląda w naturze:
    Nietypowa sprawa - obiektyw Carl Zeiss Jena Triotar 135 -pyłek w obiektywie

    U mnie jest taki problem - dziś to zauważyłem że pojawił się jakby mały pyłek czy coś w optyce, na szkle i nie wiem czy to ma znaczenie, czy warto coś z tym robić czy się da?
    Bo pakować tam wilgoć, wodę to chyba bezsensu, nie wiem z resztą co to jest

    Tak to wygląda:
    Nietypowa sprawa - obiektyw Carl Zeiss Jena Triotar 135 -pyłek w obiektywie

    teraz nie wie jakie jest Wasze zdanie? czy to mocno szpeci?
    Czy dla użytkownika będzie to miało spore znaczenie?
    i czy warto coś z tym robić?
    Bo na sucho, jak przecieram szmatką taka jak od ekranów lcd, to niestety nie znika, kurz zszedł, wygląda całość ładnie, szkło ładne ale jest to jedno miejsce newralgiczne.

    Jeśli temat wykracza poza ramy tego działu to proszę z łaski swojej o przeniesienie.

    Pozdrawiam
    Dzięki
  • Poziom 36  
    Spory ten pyłek. Wygląda jak odprysk szkła. To jest od wewnątrz, czy jest dostępne po stronie zewnętrznej.
  • Poziom 4  
    Ciężko stwierdzić, ale na pewno nie od strony frontowej tylko raczej z drugiej strony, z tym że jest ona w głębi, nie wiem jak to nazwać, dostęp jest utrudniony.

    Chyba gdyby to był odprysk to by się to poczuło a jest raczej gładko z dwóch stron
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Nie masz gdzieś w pobliżu serwisu fotograficznego? (To pewnie już wymierający zawód). Spróbował bym to wyczyścić patyczkiem do uszu sączonym alkoholem izopropylowym - tylko delikatnie z pocieraniem, by nie porysować. Na początek można też użyć wody demineralizowanej. Możesz też kupić specjalną bibułę do czyszczenia szkła i nawinąć ją na ww. patyczek.
  • Poziom 4  
    Serwis fotograficzny hmm są takie sieci sklepów z usługami w centrach ale obawiam się że to nie to.
    A to może być pierwszy lepszy?
    Bo koło mnie niby jest serwis aparatów cyfrowych, kamer, usługi video...
    Ale mówisz o tym żeby oddać na ekspertyzę i oni ocenią?

    A tak zapytam jako laik- tego typu obiektyw rozbiera się na części pierwsze tak? tylko to nie jest prosta sprawa i pewnie jak rozbiorę to już mogę nie złożyć? ;-)
    To wtedy bym mógł pewnie dobrze dotrzeć do tego miejsca.

    Bo to jest dziwne, leżał sobie w skórzanym pokrowcu obiektyw przez wiele lat po przodku który parał się fotografią i nie żyje od 20 lat, więc to nie jest gdzieś z piwnicy, luzem wyciągnięty.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Pertol napisał:
    Serwis fotograficzny hmm są takie sieci sklepów z usługami w centrach ale obawiam się że to nie to.

    Raczej chodzi mi o serwis nieco starego typu, działający od wielu lat. Mam taki w łodzi. Tam potrafią rozebrać obiektyw. Ja tego w domu nie robiłem.
    Swoje obiektywy czyszczę, jak jest taka potrzeba, w sposób, który opisałem powyżej.
  • Poziom 32  
    Pertol napisał:
    Bo to jest dziwne, leżał sobie w skórzanym pokrowcu obiektyw przez wiele lat po przodku który parał się fotografią i

    Jak sobie leżał, w pokrowcu, kilka lat to może być jakiś nalot pleśni lub coś podobnego i to na pewno wewnątrz obiektywu, zdarzają się takie rzeczy...
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Pertol napisał:
    Czy dla użytkownika będzie to miało spore znaczenie?
    Zależy od wymagań użytkownika i ceny jaką będzie musiał zapłacić za obiektyw.
    Jeżeli ta skaza obiektywu ma wpływ na jakość wykonywanych zdjęć to ciężko będzie go sprzedać.
  • Poziom 4  
    vodiczka napisał:

    Jeżeli ta skaza obiektywu ma wpływ na jakość wykonywanych zdjęć to ciężko będzie go sprzedać.


    No więc m.in dlatego pytam bo niestety nie siedzę w temacie ;)
    Z drugiej strony kwestia też taka czy da się to dla kogoś zaawansowanego w te klocki, usunąć czy nie

    Głupia sprawa, tym bardziej że to rzadki sprzęt a sprzedawałem już z domowych zbiorów Zenity z obiektywem Helios, Pentacon itp i było wszystko ok

    Słyszałem też o preparatach 'Zeiss Lens Cleaner'
    Tylko cały szkopuł polega na tym jak tam się dostać, bo tylko od przodu jest dostęp łatwy do "szkła"

    Nie wiem jak tak patrze na żywca u siebie to tragedii nie ma no ale..
    z drugiej strony ponoć te obiektywy pochodzą z lat 50 nie wiem czy to prawda?
    No to 60 letni obiektyw, no cóż...w sterylnych warunkach niestety nie był trzymany.
  • Poziom 26  
    Jeśli to wada soczewki to wartość spadnie do kilku dych, a nie wygląda to na pyłek.
  • Poziom 4  
    To chyba lepiej dać gdzieś do regeneracji jeśli się da? albo po prostu zostawić.
  • Poziom 26  
    Nie da się regenerować soczewek bez szkody dla jakości całej optyki.
  • Poziom 4  
    No to pytanie czy ktoś to w ogóle kupi nawet za kilka dych? ;)
  • Poziom 32  
    Tak jak napisał kolega freebsd to nie jest pyłek tylko raczej odprysk szkła znajdujący się bezpośrednio pod przednią soczewką. Jest poza osią optyczną obiektywu więc nie ma wpływu na zdjęcia robione tym obiektywem ale takie obiektywy kupuje się raczej jako eksponaty do kolekcji i wtedy wygląd ma zasadnicze znaczenie dla ceny. Jest to dosyć łatwe do usunięcia ale trzeba dysponować sprzętem do odkręcenia tego pierścienia z napisami który mocuje przednią soczewkę. W dobrym serwisie powinni to zrobić na poczekaniu.