Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

SPD Leutrona CT 1+2+3 a podłączenie PE i N

21 Paź 2019 20:42 348 16
  • Poziom 19  
    Pozwolę sobie odkopać temat gdyż dot. on mojego dylematu. A mianowicie nie daje mi spokoju to kwestia poprawności wykonania podłączenia przepięciówki. Mam WLZ 5x10mm2. PE jest prowadzone ze skrzynki, która jest zaraz przy słupie z transformatorem, który to jest jakieś 10m od mojej chałupy. Niestety jest tak zrobione i już tego nie zmienimy. Elektryk wykorzystuje piąty przewód tj. Pe ze skrzynki koło słupa. Mam też uziom fundamentowy zrobiony. Teraz pytanie o SPD. Mam SPD Leutrona CT 1+2+3 i do niego standardowo podpięte L1,L2,L3,N i no własnie...co z PE..podpięty jest uziom fundamentowy ale on nie ma żadnego połączenia w rozdzielni z przewodem PE ze skrzynki przy słupie...czy tak powinno być ??. Zdjęcie tego galimatiasu poniżej. Jakość wykonania mierna, zwłaszcza te kłębowisko przewodów po prawej stronie ale niestety nic już na to nie poradzę. Przewody WLZ "kręcą się" bo nie chce ich przycinać gdyż możliwe, że rozłącznik główny będzie jeszcze miejscami z SPD zamieniony.

    SPD Leutrona CT 1+2+3 a podłączenie PE i N
  • Poziom 19  
    Czy w takim razie wystarczy żeby połączyć szynę PE (na górze rozdzielni) przewodem 16mm2 z SPD w dodatkowym gnieździe obok tego do którego dochodzi 16mm2 uziom fundamentowy ??
  • Poziom 28  
    BikeBarian napisał:
    Przewody WLZ "kręcą się" bo nie chce ich przycinać gdyż możliwe, że rozłącznik główny będzie jeszcze miejscami z SPD zamienion

    Legranda jak i Hagera rozłączniki izolacyjnie 4P do wywalenia. Żyłę N możesz rozłączać, ale nie takimi rozłącznikami izolacyjnymi. Najlepiej nie rozłączać N jak nie ma takiej potrzeby, czyli zastosuj FR 3P. Rozłącznik izolacyjny 3P+N, albo 3P zamontuj przed SPD. Przepuść fazy i N przez SPD w układzie połączenia "V". Kupiłeś bardzo drogi SPD z podwójnymi zaciskami dla układu "V", więc należy z tego skorzystać. Takie połącznie w układzie V ograniczy spadki napięć, gdy dojdzie do zadziałania SPD.
  • Poziom 19  
    Dzięki takoż tez uczynię ale jako że nie ma opcji żeby teraz robić szyny wyrównawcze (a może jest ??) to podpowiesz jak połączyć tą linkę 16mm2 od SPD z tym co na zdjęciu ?? Normalnie się wpinać w wolne wtyki czy jednak jakąś listwę na DIN dać ??


    SPD Leutrona CT 1+2+3 a podłączenie PE i N
  • Poziom 28  
    Narysuj jak to masz podłączone teraz. Zaczynając od złącza kablowego do rozdzielnicy.
  • Poziom 19  
    emigrant napisał:
    BikeBarian napisał:
    Przewody WLZ "kręcą się" bo nie chce ich przycinać gdyż możliwe, że rozłącznik główny będzie jeszcze miejscami z SPD zamienion

    Legranda jak i Hagera rozłączniki izolacyjnie 4P do wywalenia. Żyłę N możesz rozłączać, ale nie takimi rozłącznikami izolacyjnymi. Najlepiej nie rozłączać N jak nie ma takiej potrzeby, czyli zastosuj FR 3P. Rozłącznik izolacyjny 3P+N, albo 3P zamontuj przed SPD. Przepuść fazy i N przez SPD w układzie połączenia "V". Kupiłeś bardzo drogi SPD z podwójnymi zaciskami dla układu "V", więc należy z tego skorzystać. Takie połączenie w układzie V ograniczy spadki napięć, gdy dojdzie do zadziałania SPD.


    Dzięki z uwagi. Czy w takim razie mogę po prostu nie rozłączać N na tym 4P i go zostawić do rozłączania faz a N bezpośrednio do Leutrona dać ?...drogie były i nie chcę wydawać kasy na inne.
    Masz gdzieś schemat tego połączenia w układzie "V"...na stronie Leutrona nie ma ale pamiętam ze DEHN cos takiego pokazywał i tam będę jeszcze szukał. Tak na szybko to chodzi o to żeby WLZ do 3P a z 3P L1,2,3 do SPD do jednego zacisku i potem z drugiego obok już na obwody w domu ??

    Dodano po 3 [minuty]:

    emigrant napisał:
    Narysuj jak to masz podłączone teraz. Zaczynając od złącza kablowego do rozdzielnicy.


    Ciężko będzie bo się na rysowaniu obwodów nie znam...Wiem na pewno ze PE z ZK nie jest połączone z moim uziomem fundamentowym. Elektryk mój bije się w pierś i mówi żebym to połączył ze sobą i dodatkowo połączył PE z N argumentując to tym, że gdyby kiedyś w jakiś cudowny sposób przerwało mi przewód N to miałbym własne "0" z uziomu fundamentowego i instalacja nadal by działała nie powodując powstania napięć międzyfazowych...
  • Poziom 42  
    BikeBarian napisał:
    Elektryk mój bije się w pierś i mówi żebym to połączył ze sobą i dodatkowo połączył PE z N argumentując to tym, że gdyby kiedyś w jakiś cudowny sposób przerwało mi przewód N to miałbym własne "0" z uziomu fundamentowego i instalacja nadal by działała nie powodując powstania napięć międzyfazowych...
    Ma rację, ale nie wolno raz rozdzielonych PE i N łączyć ponownie. A jeśli taki mądry jest dziś to dlaczego dzielił PEN w złączu odległym od budynku stosując pięciożyłową w.l.z.?
    Od kilku lat piszemy iż jest to złe rozwiązanie.
  • Poziom 19  
    No właśnie czytam sporo o tym tutaj na elektrodzie i jak mi o tym powiedział żeby połączyć to stwierdziłem, że tego nie zrobię bo głupoty plecie (swoja droga czy jest na to jakiś zapis w normie, żeby mu wyłuszczyć że się myli ??).

    1) pytanie jak to ew "naprawić" (i czy jest w ogóle sens to robić tylko po to żeby mieć ten komfort psychiczny "dodatkowego" zera ?)

    2) Czy zrezygnować z podłączania piątej żyły PE i wykorzystać N (jako PEN) i rozdzielić to na PE i N w RZG czy już "d**a blada" i połączenie w ZK już tak jest zrobione, że nic już nie poradzimy ??

    3) Jeśli powyższe by dało radę tj. N w WLZ jako PEN to czy obecny SPD nie musiałby być CT-T1+2/3+0-350-FM ??..czyli L1,L2,L3 plus PEN ??

    Dużo pytań...bądźcie wyrozumiali...
  • Poziom 19  
    Odpowiem sobie na pytanie zadane w innym wątku dot. SPD i łączenia go w układzie V bo nie dawało mi to spokoju:

    cytat z tej strony: Link

    Cytat:
    Zbyt długie przewody stosowane do połączeń ograniczników przepięć
    Przewody wykorzystane w procesie przyłączania ograniczników przepięć powinny być relatywnie jak najkrótsze. Długość przewodów łączących ogranicznik z przewodem zasilającym oraz szyną wyrównania potencjału nie powinna być dłuższa niż 0,5 m (rys. 2). Zwiększenie długości przewodów pociąga za sobą zmianę ich indukcyjności, co z kolei przekłada się na większe spadki napięcia. W przypadku, gdy przewody łączące ograniczniki muszą być dłuższe, wówczas należy wykorzystać połączenie typu V przedstawione na rysunku:

    SPD Leutrona CT 1+2+3 a podłączenie PE i N

    Dzięki takiemu połączeniu eliminowane są dodatkowe spadki napięcia na przewodach. Jednak w tym przypadku należy pamiętać, że przez zacisk ogranicznika przepięć przepływa całościowy prąd roboczy, co wymusza zastosowanie odpowiedniego zabezpieczenia nadprądowego w torze zasilającym w celu dobezpieczenia środków SPD


    I własnie ze względu na ten ostatni wymóg dam sobie chyba z tym spokój bo moje przewody do SPD nie są dłuższe niż 0.5m no i prawdopodobieństwo walnięcia piorunem mam niskie bo nie mam odgromowki, slup NN jest 15m od mojego domu z własnym dobrym uziomem, obok słupa inne wyższe drzewa są no i jest to linia kablowa doziemna.

    Edycja:
    Nosz kurczaki pieczone w ww. artykule w ostatnim komentarzu znalazłem post autora tematu o tym, ze (cytuje):
    Cytat:
    Wszelkie ograniczniki typu 1 czy typu 1 plus typ 2 powinny być przyłączone do instalacji uziemiającej przewodem o przekroju nie mniejszym niż 16mmkw. Przewody oba łączące fazę i PE muszą być krótkie. nie więcej niż pół metra RAZEM WZIĘTE.


    No to teraz mam zagadkę. Jeśli układ V to wg. instrukcji od 25A do 80A bezpiecznik mogę dać (A gL/gG). Czy są one dostępne w jakiejś kompaktowej obudowie na szynę DIN ?? i ew. jaki wybrać ??
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Żeby uszkodzić ten SPD musiałby popłynąć prąd zwarciowy z kilka tysięcy amper. Dobezpiecznie takiego SPD zaczyna się dopiero od 100, czy 125 A. To są realia dla jakiegoś zakładu przemysłowego a nie przyłącza domowego. SPD możesz jak najbardziej podłączyć bez V, ale czemu z tego nie skorzystać. Z "V" odpada długość przewodu oznaczonego jako "a" na rysunku 2. Z połączenia V należy korzystać jak jest taka możliwość w SPD imho.

    Apropo połączeń V w SPD, które nie mają takiego połączenia a ludzie robią połączenia "V" poprzez podwójne tulejki w której można zaprasować 2 linki LgY o tym samym przekroju. Wydaje mi się, że tak nie wolno robić. Takie SPD nie są przystosowane, żeby przez nie przepływał prąd roboczy.

    edit:
    Tak jak pisałem, dodatkowe dobezpieczenie SPD w połączeniu V dopiero od 125 A -> http://www.leutron.de/uploads/media/CT_T1_2_3_960401_v02_01.pdf
  • Poziom 19  
    Dzięki za wyjaśnienia. Z tego co widzę to układ V jest tylko dla faz a N i PE już normalnie w jeden zacisk wchodzą. Jak będę zabierał się za rozdzielnie to przełączę się na V. Napisz jeszcze tylko dlaczego proponujesz rozłącznik główny 3P przed SPD a nie za ??
  • Poziom 28  
    BikeBarian napisał:
    N i PE już normalnie w jeden zacisk wchodzą.

    To jest SPD 3+1 z iskiernikiem sumującym. PE od N jest galwanicznie oddzielone. Nie ma takiej możliwości, że PE z N jest połączone - dzieli je przerwa między elektrodami w iskierniku. PE z N na chwilę się połączą podczas zadziałania SPD przy przepływie prądu udarowego lub wyładowczego dla wyrównania różnicy potencjałów. W innych przypadkach PE od N w module N-PE jest zawsze oddzielone nawet jak moduły fazowe zostaną uszkodzone i jakimś cudem moduł fazowy zacznie zrobić zwarcie, ale to zwarcie zawsze będzie do N, bo fazy są połączone poprzerz iskiernik do N a nie do PE.

    W tym SPD zacisk N także jest podwójny dla połączenia V. Zacisk z symbolem uziemienia i PE też jest podwójny. Wszystkie zaciski w tym SPD są podwójne dla połączeń V.

    BikeBarian napisał:
    Napisz jeszcze tylko dlaczego proponujesz rozłącznik główny 3P przed SPD a nie za ??

    To pomyśl logicznie dlaczego.
  • Poziom 19  
    emigrant napisał:
    BikeBarian napisał:
    N i PE już normalnie w jeden zacisk wchodzą.

    To jest SPD 3+1 z iskiernikiem sumującym. PE od N jest galwanicznie oddzielone. Nie ma takiej możliwości, że PE z N jest połączone - dzieli je przerwa między elektrodami w iskierniku. PE z N na chwilę się połączą podczas zadziałania SPD przy przepływie prądu udarowego lub wyładowczego dla wyrównania różnicy potencjałów. W innych przypadkach PE od N w module N-PE jest zawsze oddzielone nawet jak moduły fazowe zostaną uszkodzone i jakimś cudem moduł fazowy zacznie zrobić zwarcie, ale to zwarcie zawsze będzie do N, bo fazy są połączone poprzerz iskiernik do N a nie do PE.

    W tym SPD zacisk N także jest podwójny dla połączenia V. Zacisk z symbolem uziemienia i PE też jest podwójny. Wszystkie zaciski w tym SPD są podwójne dla połączeń V.

    BikeBarian napisał:
    Napisz jeszcze tylko dlaczego proponujesz rozłącznik główny 3P przed SPD a nie za ??

    To pomyśl logicznie dlaczego.


    Sorry ale niedokładnie się wyraziłem...chodziło mi o fakt ze PE i N wg. instrukcji nie są w układzie V i pisząc ze "w jeden zacisk wchodzą" miałem na myśli jeden pojedynczy z tych dwóch dostępnych dla N i PE oddzielnie...nie miałem zamiaru łączyć N z PE. Podłączenie N w układzie V akurat mi pasuje ale z PE mam wątpliwości bo tutaj już duze prądy idą i chyba wszystko bym połączył pod jeden zacisk.

    Odnośnie 3P to nie wymyślę za duzo bo się na tym nie znam. Moge się tylko domyślać ze jak będzie on wyłączony np. na czas wyjazdu albo prac montażowych i przyjdzie wyładowanie z sieci to będzie pierwszym "firewall-em" który ograniczy to wyładowanie ?? Z drugiej zas strony gdyby był za SPD to SPD przejąłby na siebie uderzenie i wyłączony SPD dodatkowo chroniłby obwody w RZG gdyby był wyłączony ale w takim wypadku mamy napięcie z sieci na SPD i przy odrobinie nieuwagi możemy tego pożałować.
  • Poziom 28  
    Elektryk wszystko będzie wiedział co robić i w jakim miejscu co ma być. A jak nie to zmień gamonia na elektryka wykształconego z wiedzą. Póki co, mam wrażenie, że masz zamiar wszystko sam robić na podstawie forum co kto napisze. Po fotkach w rozdzielnicy widać, że to robił albo jakiś gamoń elektryk bez pojęcia, albo wszystko sam robisz.
  • Poziom 19  
    Robil to elektryk który względy estetyczne ma w głębokim poważaniu. Patrząc na zdjęcia innych rozdzielnic kolegów z forum to jestem po prostu mega zazdrosny..