Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radziecki multimetr miernik u4354-M1 jak tym się mierzyło i pracowało ?

24 Paź 2019 20:20 1236 28
  • Poziom 12  
    Mam taki radziecki miernik i mam pytania.
    1 Czy ktoś ma do niego instrukcję obsługi po polsku?
    2 Czy przed każdym pomiarem trzeba go kalibrować?
    3 Próbowałem mierzyć napięcia i okazało się, że pokrętłem nr4 można kalibrować wskazania, czy pokrętło nr 3 służy do ustawienia wskazówki w położeniu 0?
    4 Jak tym mierzyć wartości większe niż są na "wyświetlaczu"?
    5 Czy dobrze go używałem mierząc napięcie stałe wciskałem jednoczesnie przyciski 6i7, a zmienne 5i6 ?
    6 Czy ktoś kto tym pracował może się wypowiedzieć jak tym się pracowało i czy warto tego jeszcze używać czy jednak nie ryzykować ze względu na radzieckie standardy XD?
    7 Do czego służy przycisk 1 ?


    Radziecki multimetr miernik u4354-M1 jak tym się mierzyło i pracowało ?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 37  
    Ad. 6) Pracowało się na tym świetnie. Najlepiej na świecie. Innych nie było... Tych właściwie też nie było. To oczywiście ironia, na ten szmelc. Wyrzuć ten ruski wynalazek i kup coś innego, a w tym wypadku współczesnego.
  • Poziom 32  
    Odp. 1) wszystko co potrzeba do eksploatacji jest z tyłu miernika
    Odp.2) nie
    Odp.3) na pewno nie był to pomiar napięcia
    Odp.4) nie ma wyświetlacza, zmienić zakres na większy to nie automat
    Odp.5) nie
    Odp.6) daruję sobie odpowiedź
    Odp.7) testuje drugi przycisk
    A miernik chętnie "przytulę"
  • Poziom 12  
    Ale dalej mnie ciekawi jak takim miernikiem mierzyło się napięcie w losowym miejscu, przecież przy zmianie położenia pokrętła wskazania na woltomierzu będą inne i co trzeba wtedy sobie intuicyjnie wybrać? Co przy wysokich napięciach, gdzie na skali niema nawet ich wartości?

    Radziecki multimetr miernik u4354-M1 jak tym się mierzyło i pracowało ?
  • Poziom 31  
    Ano trzeba było sobie mnożyć według skali przez 2,5 i przez 10, jeżeli dobrze pamietam.
    Taki to wynalazek był. :D
    Ale to działało.
  • Poziom 32  
    No pewnie że z sentymentu, lubię wskazówkowe mierniki.
    Teraz co do pomiarów to jedynie oscyloskop cyfrowy, nawet firmowe mierniki czasem wymiękają.
    A ten, co cóż do nowoczesnej elektroniki się nie nadaje, za mały opór wewnętrzny i duża bezwładność ustroju pomiarowego.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 39  
    Po pierwsze: ten konkretny model (Ц4354-М1) nie działa bez włożonych baterii. Miernik ma "w sobie" wzmacniacz operacyjny zasilany napięciem +3V/-3V z baterii. Należy stosować baterie alkaliczne AA/LR6.
    Po drugie: na klapce baterii znajduje się "pamiątka", gdzie są pokazane schematy włączenia miernika podczas określonego rodzaju pomiaru.

    Nad ustrojem pomiarowym znajduje się przycisk zabezpieczenia nadmiarowego (okrągły) i przycisk kontroli baterii (prostokątny).
    Pod przełącznikiem zakresów znajduje się przełącznik rodzaju pracy typu isostat.
    Lewy klawisz - pomiar napięć i prądów przemiennych, prawy klawisz - pomiar napięć i prądów stałych.
    Jednocześnie wciśnięte lewy i środkowy - pomiar pojemności, prawy i środkowy - pomiar rezystancji.
    Pokrętło z lewej strony przełącznika funkcji służy do ustawienia zera przy pomiarach rezystancji i pojemności. Przy pomiarze pojemności zero ustawia się przy rozwartych zaciskach pomiarowych, przy pomiarze rezystancji - przy zwartych.
    Po zakończeniu pomiarów przełącznik funkcji należy "wycisnąć", aby niepotrzebnie nie zużywać baterii.
    Kontrola baterii. Przy wciśniętym klawiszu środkowym przełącznika rodzaju pracy wcisnąć przycisk kontroli baterii. Jeśli bateria jest sprawna, wyskoczy przycisk zabezpieczenia nadmiarowego. Wcisnąć przycisk zabezp. nadmiarowego, "wycisnąć" środkowy klawisz przełącznika rodzaju pracy i ponownie nacisnąć przycisk kontroli baterii.
    Jeśli zabezp. nadmiarowe nie wyskakuje, nawet w jednym położeniu przełącznika rodzaju pracy, należy wymienić wszystkie ogniwa zasilające.
    Skalę miernika należy chronić przed silnym światłem, czerwona farba ma tendencję do blaknięcia.
  • Moderator
    Z tego co sobie przypominam to ma on oporność wewnętrzną około 10 kΩ/V.
    W obecnych czasach raczej mało przydatny. Do muzeum w sam raz.
  • Poziom 39  
    Ц43хх to była cała rodzina multimetrów o różnych parametrach. Była nawet wersja dla automatyków kolejowych.
    Ц4354-М1 na zakresach do 150V ma 81,3 kΩ/V, na zakresach 300 i 600V - 15,38kΩ/V.
  • Specjalista od sprzętów RTV
    Na pewno masz rację, bo ja mam np. taki jak na zdjęciu - rok produkcji 1987, oryginalny - skórzany pokrowiec, instrukcja obsługi + schemat, przewody pomiarowe, chyba nigdy nie był używany.

    Radziecki multimetr miernik u4354-M1 jak tym się mierzyło i pracowało ?
  • Poziom 39  
    Z tego, co zaobserwowałem na miejscowym targowisku, były 4 rodzaje opakowań: futerał skórzany, metalowa skrzynka z odejmowanym wiekiem, skrzynka z białego, przeświecającego plastiku, pudełko kartonowe. Ogólnie rzecz biorąc, to wcale nie były takie złe mierniki, miały cewkę ustroju zawieszoną na taśmach, niektóre modele miały wzmacniacz operacyjny, co pozwalało zwiększyć rezystancję wewnętrzną i zastosować prostownik liniowy przy pomiarach zmiennoprądowych, no i miały zabezpieczenie nadmiarowe. Czułość ustroju pomiarowego ca. 30µA na pełne wychylenie.
  • Poziom 37  
    zetdeel napisał:
    Ogólnie rzecz biorąc, to wcale nie były takie złe mierniki,
    Są fatalne. I jak lubię, a nawet bardo lubię mierniki analogowe, to ten nie ma nic wspólnego z porządnym miernikiem analogowym.
  • Poziom 39  
    freebsd napisał:
    ...Są fatalne...
    Miernik, jak miernik. Mierzyło się, jak każdym innym.
    No, chyba że trafiłeś na jakiś oszczędnościowy model po modernizacji, jak n.p. to:
    Radziecki multimetr miernik u4354-M1 jak tym się mierzyło i pracowało ?
    Mierzyć tym, to rzeczywiście była masakra.
  • Poziom 17  
    Witam.
    Człowiek się cieszył, jak miał taki... ładnych kilka lat takim się posługiwałem przy naprawie maszyn i którąś wersją LAVO. Był na cały zakład 1 (słownie: jeden) miernik cyfrowy bodajże metex, ale nie jestem pewny, bo był zamknięty w szafie u kierownika. :) Żaden elektryk go nie dotykał. Ale i tak częściej używało się próbnika 24-400V z neonówką i żarówką.

    A ten miernik wcale nie jest taki zły. Był bardzo wytrzymały i w miarę dokładny, choć dla elektronika taki sobie ze względu na małą oporność. Gdzieś jeszcze pewnie podobny leży u mnie na strychu :) Warto mieć w swoim warsztacie porządny miernik analogowy, nawet ten radziecki z braku lepszego.
  • Poziom 37  
    ptero napisał:
    A ten miernik wcale nie jest taki zły.
    Co powiesz np. o użytych zakresach pomiarowych w odniesieniu do najczęściej mierzonych napięć?
  • Poziom 17  
    Najczęściej stosowałem zakresy 30V do pomiarów 24V i zakres 300V do pomiarów 220V. Czasami międzyfazowe 380V na zakresie 600V. Tak, że nie było tak źle. :)
  • Poziom 23  
    zetdeel napisał:
    Należy stosować baterie alkaliczne AA/LR6
    W okresie świetności tego miernika nikt o takich nie słyszał.
  • Poziom 17  
    *Impala* napisał:
    Ale dalej mnie ciekawi jak takim miernikiem mierzyło się napięcie w losowym miejscu, przecież przy zmianie położenia pokrętła wskazania na woltomierzu będą inne i co trzeba wtedy sobie intuicyjnie wybrać? Co przy wysokich napięciach, gdzie na skali niema nawet ich wartości?

    Zaczynasz od górnego zakresu i w razie potrzeby jedziesz w dół.
    Jak odczytać? To może dziś zaszokować, ale trzeba było przeliczyć w pamięci, co było dobrym ćwiczeniem umysłowym.
    Co do dokładności pomiarów, wszystkie schematy serwisowe miały podane wartości napięć i prądów dla określonej rezystancji wewnętrznej.

    Dodano po 6 [minuty]:

    freebsd napisał:
    Co powiesz np. o użytych zakresach pomiarowych w odniesieniu do najczęściej mierzonych napięć?

    To akurat przewaga tamtych mierników. Mogłeś wybrać zakres 3, 6, 15, itd. czyli albo dokładnie albo tak sobie
  • Poziom 38  
    freebsd napisał:
    ptero napisał:
    A ten miernik wcale nie jest taki zły.
    Co powiesz np. o użytych zakresach pomiarowych w odniesieniu do najczęściej mierzonych napięć?


    Zakresy były dobierane tak aby dało się w głowie przeliczać ze skali 0-30.

    Mam UM3a i zakresy są podobne, skala również 0-30.
    1.5,6,15,30,60,150,300,600 V
    1.5m,6m,15m,60m,150m,600m,1.5,6 A
    No i jeszcze gniazdko 200uA/150mV.

    Jak najbardziej da się tym mierzyć na co dzień. Przy regularnym korzystaniu można już się w miarę nauczyć przeliczać to w głowie.

    Nadal korzystam z tego zabytku z 1970 roku. Dodane zostało zasilanie z baterii AA/LR6 i zbocznikowane rezystory w szeregu z półmostkiem kuprytowym (odpowiedzialny za wskazania na zakresach napięcia przemiennego).

    Ostatnio porównując pomiary z miernikiem cyfrowym klasy 0.1 stwierdzam że na zakresie prądu stałego też trochę utracił dokładności. UM3a jest klasy 1 (choć niektóre egzemplarze miały też 1.5) a różnice były nieco większe, bliższe 2% o ile pamiętam. Przynajmniej tak to wyglądało przy pomiarze prądu ok.51mA. Może kiedyś zrobię lepszy test porównawczy.

    W sumie fajnie działa to z pomiarem mniejszych rezystancji bo można skompensować rezystancję sond(czego brakuje w tańszych miernikach cyfrowych). Można nieźle oszacować(bo brak podziałek pomiędzy 0 a 2, odczyt "na oko") rezystancję poniżej 2Ω.
  • Moderator
    Czy ja dobrze pamiętam, że ten miernik do pomiaru pojemności potrzebował zewnętrznego źródła napięcia zmiennego czy pomyliłem z innym miernikiem?
  • Poziom 39  
    Krzys55 napisał:
    zetdeel napisał:
    Należy stosować baterie alkaliczne AA/LR6
    W okresie świetności tego miernika nikt o takich nie słyszał.
    "Ruskie" słyszały :D
    Na pewno produkowali w drugiej połowie lat 80-tych.
    Ogniwa "zwykłe" nosiły oznaczenie 316, a alkaliczne A316.
  • Poziom 32  
    Ten miernik miałem i był wręcz idealny do "tłuczenia" w terenie (aż ktoś go sobie "przytulił"), i choćby po to, żeby nie targać i nie tłuc drogich UM 112 czy V 640.
    Służył wtedy nie za wzorzec metra, ale jako wystarczająco dokładny miernik przy naprawach wszelakich.
    Nawet dzisiaj może do tego służyć, o ile ktoś potrafi się nim posługiwać;
    wartość mierzona jest analogiczna do wychylenia wskazówki,
    a nie wyświetlona wprost, na wyświetlaczu, jak "krowie na rowie" :)
  • Specjalista od sprzętów RTV
    c2h5oh napisał:
    Czy ja dobrze pamiętam, że ten miernik do pomiaru pojemności potrzebował zewnętrznego źródła napięcia zmiennego czy pomyliłem z innym miernikiem?

    Dobrze pamiętasz.
    Radziecki multimetr miernik u4354-M1 jak tym się mierzyło i pracowało ?
  • Poziom 39  
    Do pomiaru pojemności potrzebował 220V/50Hz. Napięcie na zaciskach pomiarowych ca. 30V.
    Fazę trzeba było podawać na prawy zacisk.
  • Poziom 37  
    Podobne mierniki są teraz wystawione na Allegro. Ceny od 10 zł do prawie 400 zł. Ciekawe, czy znajdą amatorów :-)
  • Poziom 38  
    freebsd napisał:
    Podobne mierniki są teraz wystawione na Allegro. Ceny od 10 zł do prawie 400 zł. Ciekawe, czy znajdą amatorów :-)


    To chyba nie możliwe, bo to szmelc nie lada. Znajomy przyniósł mi to do naprawy i okazało się, że przerdzewiała taśma, na której zawieszony był ustrój. Szkoda gadać. Wyjąłem z niego kilka precyzyjnych rezystorów a reszta poleciała na hasiok.
    Bracia za wschodnią granica produkowali porządne przyrządy, jednak na pewno to nie te. :lol: Te to mogły służyć do pomiarów w garażu czy na stole amatora w latach 80-siątych.
  • Poziom 26  
    Też mam taki. Rozsypał się rezystor posobnik na najmniejszym zakresie omomierza i sprzęt poszedł do piwnicy.