Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Polar CZ250 - mrozi ale nie chłodzi

25 Paź 2019 21:06 201 4
  • Poziom 11  
    Witam
    W starej (coś koło 14-15 lat) lodówce od jakiegoś czasu nie ma wystarczającego chłodzenia (dzisiaj mierzyłem 14°C). Zamrażalnik działa, wszystko zmrożone na kość. Lodówka włącza się i wyłącza sama. Jest to najprostszy i najtańszy model z tamtego okresu, z małym zamrażalnikiem na górze.

    Czy taki objaw, że zamrażalnik działa, a chłodzenie niedomaga może być spowodowany tym, że uciekł czynnik (na logikę wg. mnie to nie).

    Spiąłem na krótko i na razie czekam czy będzie poprawa. Ile czasu jeżeli jest sprawna może zająć ochłodzenie z tych 14°C do powiedzmy 5°C z zawartością w środku? Czy sprężarka może działać przez parę godzin i nie przegrzeje się?

    Patrzyłem na termostaty i zastanawia mnie jedna rzecz, jest podane np. zakres temperatur +3,5/-8,3 +3,5/-18°C, czy to oznacza, że taki termostat jest zbudowany z dwóch tak naprawdę, a jeden jest ustawiony na sztywno 3,5°C, a drugi regulowany jest pokrętłem od -8,3 do -18°C? Czyli kapilara mierzy temperaturę w zamrażalniku, a w samym termostacie jest drugi element pomiarowy mierzący temperaturę w chłodziarce?
    Edit:

    Jednak po 4 godzinach w temperaturze otoczenia ok. 18°C schłodziło do 7°C (z 14-15°C), mierzone na górnej półce, a lodówka załadowana żywnością.
    :arrow: Poprawiłem TONI_2003
  • Poziom 25  
    Rozmrozić pustą lodówkę do temp. otoczenia, umyć i osuszyć. Ustawić termostaty na max. temp. chłodzenia. Uruchomić i po kilku włączeniach/włączeniach agregatu pomierzyć temp. w komorze zamrażarki i lodówki. Powinno być ok. +4°C w komorze lodówki i -15°C w komorze zamrażarki. Powinno być OK. Zalodzona lodówka daje takie objawy, jak opisano.
  • Poziom 11  
    Pytałem w domu i lodówka była rozmrażana dwa tygodnie temu, brak poprawy. Spiąłem jeszcze raz na krótko, po 3,5 godziny w zamrażalniku było -25°C, po 4,5 godziny w chłodziarce 3°C (na całej tylnej ścianie zrobił się szron, normalnie jest woda cały czas). Wyłączyłem na pół godziny, temperatura podniosła się do 5 stopni, załączyłem z powrotem i dopiero po pół godziny zrobiło się 4,5°C, może też dlatego, że termometr wziąłem do rąk. Pomierzę jeszcze temperatury w zamrażalniku w różnych nastawach termostatu.

    Z tym termostatem już wiem, +3,5/-8,3 +3,5/-18°C oznacza, że termostat załącza sprężarkę przy 3,5°C, a wyłącza przy -18°C - (-8,3°C), zależnie jak ustawimy pokrętło. Dzięki dodatniej temperaturze załączenia możliwe jest automatyczne rozmrażanie chłodziarki. Koniec kapilary jest prawdopodobnie przy parowniku chłodziarki, podejrzewam że zamrażarka działa "przy okazji", jest tak zaprojektowana żeby nawet przy rzadkim załączaniu sprężarki robić temperatury poniżej -10°C.
  • Poziom 16  
    BrucieK napisał:
    Czy taki objaw, że zamrażalnik działa, a chłodzenie niedomaga może być spowodowany tym, że uciekł czynnik

    Tak to są objawy braku czynnika chłodniczego. Możesz zadzwonić po fachowca to Ci napełni, ale jak długo będzie sprawna to "sam Bóg wie"
  • Poziom 11  
    Nabijać się nie opłaca, za dużo sobie krzyczą za to, nabicie klimy w aucie mniej kosztuje. W takim razie czemu lodówka nie pracuje cały czas tylko się wyłącza i włącza, tak jakby termostat wykrywał osiągnięcie zadanej temperatury?