Witam. Od jakiegoś czasu ponownie passek zaczął mi "wariować". Początkiem bieżącego roku borykałem się z tym, że samochód w ogóle nie przyspieszał. Został wyczyszczony zawór egr, sprawdzony n75 i wszystkie przewody podciśnienia ale jednak okazało się, że winowajcom był przepływomierz. Został on zmieniony w kwietniu lecz zaznaczam, że był on używany i kupiony na szrocie. No i ponownie coś zaczęło się dziać nie tak. Auto prawidłowo przyspiesza lecz po jakimś czasie podczas jazdy gwałtownie nim szarpnie i odcina moc po czym moc znowu wraca, że wgniata mnie w fotel 😂 Wczoraj zakupiłem nowy przepływomierz również na szrocie i ten okazał się być nie sprawny, naszczęście pieniądze mi zwrócono. Uznałem, że następnego nie będę próbował bo ileż można tą samą rzecz rozkręcać parę razy. Tylko tu nasuwa się pytanie czy aktualny przepływomierz wymieniany w kwietniu " zaczyna padać ".. Bo pracuje normalnie tyle że co jakiś czas w aucie odcina moc i w ogóle nie przyspiesza 🤨
Spotkał się ktoś może z podobnym problemem? Jak tak to proszę o pomoc!
Generalnie za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuje!
Pozdro, B. 😄
Spotkał się ktoś może z podobnym problemem? Jak tak to proszę o pomoc!
Generalnie za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuje!
Pozdro, B. 😄