logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Falownik iG5A LSIS - odgłosy, wahania prądu, tryby pracy z silnikami Celma

studisat 26 Paź 2019 20:56 1158 8
REKLAMA
  • #1 18241235
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Witam,
    Już drugi raz z rzędu pojawił mi się problem z falownikiem iG5A firmy LSIS. Ciekawe objawy.
    Generalnie sprawa totyczy wentylatorów z silnikami które mają niekiedy niekompletne tabliczki znamionowe, niby logo Celma choć być może to jakieś chińskie podróby no bo braki z danych znamionowych na tabliczkach silnika.....

    Pierwszy wcześniejszy przypadek. Dziwne odgłosy silnika. Jakby darcie metalu. To w trybie wektorowym. W trybie skalarnym silnik ruszał ale po pewnym czasie zwalnia wirnik aż do zatrzymanie. Sporadycznie silnik ruszał w różnych kierunkach. Okazało się że brak dobrego kontaktu z jednym zacisków uzwojenia. Pomogło, zapomniany problem choć w trybie wektorowym nie działało to dobrze. Silnik podpięty do wentylatora. Nie było czasu analizować, w trybie skalarnym ziała w przy ch-ce kwadratowej.

    Kolejna zabawa. Dwa wentylatory. Jeden ruszył - F- 35Hz ale dziwne wahania natężenie prądu. Zwiększamy F do 50Hz i dziwny po powiedzmy dwóch minutach spada pobór prądu kilkukrotnie (Silnik 1.5kW znamionowy prąd 3.0A, było około 2.2A - spada poniżej 0.5A). Wirnik powoli zwalnia. Zaciski OK. Kontakt OK. Na wszelki wypadek poprawione zarobieni przewodów. Niby OK. No to przechodzimy do trybu wektorowego, robimy autotuning. Przechodzi bez komunikatu o błędzie. Próba uruchomienia silnika i - wycie niczym darcie metalu. Pobór prądu rzędu 9A. Za chwilę Eth. Co ciekawe autotuning nie potrafi zmierzy indukcyjności upływu. Parametr H44 albo zero albo wartość maksymalna. OD tego momentu przestaje poprawnie pracować silnik i falownik nawet w trybie skalarnym. Wpisanie jakieś inne wartość w H44 np. 44, silnik rusz wszystko jakoś działa ale nie w trybie wektorowym. Żałuję iż nie wziąłem mostka RLC bo multimetry nie lubią jakoś dobrze zmierzyć rezystancji uzwojeń. Parametry H43 - rezystancja około 4.3 oma. Wg multimetru rośnie i przekracza 8.5 oma. Każda kombinacja z zacisków uzwojenia tak samo. Tryb skalarny jakoś działa ale coś trzeba wpisać w parametr H44. Tak jest tylko z wentylatorami jednej serii od jednego dostawcy. Praca w zasadzie z lekkim obciążeniem. Wentylator mechanicznie w pełni sprawny. Nic nie ociera itd. Co jest - badziewny silniik - tylko co uzwojenia żelazne, klatka stalowa. No bo niekompletne dane na tabliczkach znamionowych silnika sugerują chińskie podróby. Liczba biegunów 2 - obroty nominalne dla 50Hz - 2910 i 2930 obr/min. Taki dziwny przypadek. Jeszcze wcześniej od tego dostawcy silnik pobierał ponad dwukrotnie więcej prądu z falownika niż znamionowy przy pracy luzem - może ten sam problem ale z innym wentylatorem było już OK.

    Może to nie silnik a błąd firmware'u falownika (szkoda iż nie zapisałem), zakupione w tym roku.

    Ktoś cos wie? Szukać innych falowników - z żalem bo te się dotąd wzorowo spisywały a mają dużo linii I/O. .
  • REKLAMA
  • #2 18241754
    romulus73
    Poziom 28  
    No ale wektorowo to się nie będzie sterował bez sprzężenia zwrotnego.
    Jeżeli sterujesz więcej jak jednym silnikiem to musisz odpalić autotiuning aby falownik zmierzył pojemność elektryczną układu. Właśnie parametr H44 ale z automatu. Robi się to tylko na zimnym silniku.
    Jeżeli silnik wydaje dziwne dźwięki zmień częstotliwość nośną (kluczowania)
  • REKLAMA
  • #3 18242351
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Wektorowo pracuje sam to wektorowy tryb bezczujnikowy tj bez dodatkowego oczujnikowania na wale silnika. Analizuje on chwilowe wartości prądu i napięcia z wyliczaniem przesunięć fazowych. To tak gwoli uzupełnienia.

    Jest regulator PID ale dla aplikacji pracy "z naciągiem". Owszem sam tryb wektorowy tez ma swoją dynamikę - są parametry dynamiczne dla sterowania wektorowego - nie miałem potrzeby próbować ich zmiany we wszystkich różnych zastosowaniach.

    Uzupełnię - to wyciek dziwnym głośnym piskiem jest zanim w ogóle drgnie wał silnika. Czasem jakoś rusza wał silnika. Niekiedy w drugą stronę.

    Podczas autotuningu silnik "stoi". Słychać efekty magnetostrycji. Autotunig atkualizuje wartości w H43 i H44 z ustawionymi domyślnymi wartościami zgodnymi z jakimiś silnikami LSIS. Prawie wszystkie parametry są dostępne do zmiany tylko po zatrzymaniu pracy.

    Częstotliwość kluczowania niczego nie zmienia. Domyślnie jest 3 kHz i to jest z ledwością akceptowalne ze względu na hałas. 5kHz jest jeszcze przed zakresem powolnego zmniejszania maksymalnej wydajności prądowej falownika (wzrost strat na indukcyjnościach, pojemnością kabli choć prawie zawsze tam kabel falownik silnik nie ma więcej niż 2 mb. Zresztą kiedyś próbowałem i pracy z 15kHz - zero problemów oraz z niskimi tylko dla tego iż zakłócany był pomiar temperatury - stygnął 4..20mA 1kHz - wycie z ledwością przeszło pomiary akustyczne instalacji, trzeba było podnieść do 1.5kHz i zaakceptować w newralgicznym zakresie temperatur 5% błąd pomiaru temperatury. .

    Ponad setka przerzuconych tychże falowników w tym w cięższych zastosowaniach jak wirówki z zatrzymywaniem, wszystko w trybie wektorowym poza jednym przypadkiem gdzie wariowało zachowane sprzęgło w wirówce a silnik był ciut za słaby. Tam tryb skalarny był niezawodny. Nigdy nie spotkałem się z takim zachowaniem się silnika czy falownika Albo silniki do zadu albo od którejś wersji tych falowników jest bug w ich firmwarze. Jeślinie nie firmware to można cisnąć dostawcę wentylatorów.
  • REKLAMA
  • #4 18242649
    tronics
    Poziom 38  
    Cytat:
    No ale wektorowo to się nie będzie sterował bez sprzężenia zwrotnego.

    Chyba kolega mało falowników widział, większość ma opcje sensorless vector lub open loop. Natomiast właśnie sensorless vector jest bardzo wrażliwe na zmianę parametrów silnika w trakcie pracy, bo on na podstawie wielkości mierzonych (napięcia i prądu) i wyliczonych w tuningu lub podanych bezpośrednio parametrów silnika wylicza wielkości potrzebne do pracy. Więc jasne jest, że jeśli któreś parametry się zmieniają to tryb ten może działać gorzej. U/f ma to wszystko w nosie dlatego bywa mniej zawodny, ale też nie do końca reguluje jak trzeba.
  • #5 18242952
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Ponieważ za pierwszym razem takiego przypadku wykryte było niepewne połączenie z uzwojeniem to podejrzewam niechlujnie wykonane uzwojenia. Jednak mnie co innego zaciekawiło - to że falownik nie potrafi zmierzyć indukcyjności upływu. A faktycznie podanie 0 lub 300 rozwalało pracę i w trybie skalarnym falownika.

    Może spekuluję i nadinterpetuję, być moze producent napchał do środka silnika stali, ferromagnetyka, który się magnesuje i robi miszmasz z polem magnetycznym. No bo podłączony bezpośrednio wprost do sieci wentylator działa - tak argumentuje producent. Uzwojenie drutem stalowym to już zmora wielu silników.
  • REKLAMA
  • #6 18249919
    bonanza
    Spec od Falowników
    Myślę, że nie warto zawracać sobie głowy trybem wektorowym przy wentylatorze. "wentylatorów z silnikami..." - mam nadzieję, że nie uruchamiasz kilku silników na jednym falowniku w trybie wektorowym?
    Jak masz dużo falowników i silników - jaki problem przepiąć i sprawdzić, czy problem jest w silniku, czy w falowniku?
    Przywrócić ustawienia fabryczne, f bazowa 50Hz, Acc/dec 30 sekund i jazda, jak ładnie działa, to spróbować ch-ki kwadratowej i na tym koniec.
  • #7 18249951
    up2
    Poziom 12  
    Witaj, taktyka podstawień jest zawsze dobra, ale nie zapomnij sprawdzić okablowania falownik-silnik. I może jeszcze sprawdź rezystancje do PE silnika i okablowania najlepiej specjalistycznym sprzętem na 500V
  • #8 18673598
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Przy większej ilości czasu znalezione rozwiązanie problemu. Otóż okazało się a najgorszym z takich przypadków iż sprawca była aktywna ochrona przed utykiem. Problem dotyczył tylko jednego producenta wentylatorów.
REKLAMA