Witajcie!
Od paru dni zmagam się z problem niepracującego silnika w mojej Asterce (Astra G, liftback, 1.2 benzyna + LPG, 2002). Rozrusznik kręci ale nie dochodzi do zapłonu. Kroki, które wykonałem to: zdiagnozowanie niepracującej pompy (tutaj pomyślałem, że to musi być wadliwa pompa), wyjęcie pompy, podłączenie pompy pod zewnętrzny akumulator ("ooo jednak działa..."), sprawdzenie przekaźnika pompy, sprawdzenie bezpiecznika, sprawdzenie czujnika położenia wału no i w końcu.... sprawdzenie ciągłości przewodu na wtyczce zasilania bezpośrednio przy pompie paliwa. Tak, okazało się, że nie ma + na jednym z 4 pinów wtyczki. Bardziej okrężnej drogi nie dało się zrobić... Poprowadziłem zewnętrzny przewód z + bezpośrednio z przekaźnika do wadliwego przewodu we wtyczce i okazało się, że pompa zaczyna pracować a auto odpala.
Dla jasności kilka zdjęć (nie są mojego autorstwa):
- układ pompy paliwa wygląda identycznie jak tutaj (a już zupełnie tak samo jak na tym filmiku kanału ForumWiedzy na YT "Jak wymienić uszczlkę pompy paliwa baku w OPEL ASTRA G - poradnik")
- wiązka przewodów wygląda tak:
Teraz w końcu przejdę do mojego pytania. Czy ktoś z was, szanownych forumowiczów, wie jak poprowadzona jest ta wiązka przewodów? Widzę, że tak na oko ma niecały metr i zakończona jest następną wtyczką więc gdzieś stosunkowo niedaleko musi się wpinać w gniazdo. Moją intencją jest zdiagnozowanie w którym miejscu przewód bądź wtyczka są uszkodzone i naprawa / wymiana elementu. Może do uszkodzenia doszło gdzieś dalej? Zobaczymy. Wpierw muszę dostać się do tego kabla i mam nadzieję, że mi w tym pomożecie
Z góry dziękuję!
Andrzej
Od paru dni zmagam się z problem niepracującego silnika w mojej Asterce (Astra G, liftback, 1.2 benzyna + LPG, 2002). Rozrusznik kręci ale nie dochodzi do zapłonu. Kroki, które wykonałem to: zdiagnozowanie niepracującej pompy (tutaj pomyślałem, że to musi być wadliwa pompa), wyjęcie pompy, podłączenie pompy pod zewnętrzny akumulator ("ooo jednak działa..."), sprawdzenie przekaźnika pompy, sprawdzenie bezpiecznika, sprawdzenie czujnika położenia wału no i w końcu.... sprawdzenie ciągłości przewodu na wtyczce zasilania bezpośrednio przy pompie paliwa. Tak, okazało się, że nie ma + na jednym z 4 pinów wtyczki. Bardziej okrężnej drogi nie dało się zrobić... Poprowadziłem zewnętrzny przewód z + bezpośrednio z przekaźnika do wadliwego przewodu we wtyczce i okazało się, że pompa zaczyna pracować a auto odpala.
Dla jasności kilka zdjęć (nie są mojego autorstwa):
- układ pompy paliwa wygląda identycznie jak tutaj (a już zupełnie tak samo jak na tym filmiku kanału ForumWiedzy na YT "Jak wymienić uszczlkę pompy paliwa baku w OPEL ASTRA G - poradnik")
- wiązka przewodów wygląda tak:
Teraz w końcu przejdę do mojego pytania. Czy ktoś z was, szanownych forumowiczów, wie jak poprowadzona jest ta wiązka przewodów? Widzę, że tak na oko ma niecały metr i zakończona jest następną wtyczką więc gdzieś stosunkowo niedaleko musi się wpinać w gniazdo. Moją intencją jest zdiagnozowanie w którym miejscu przewód bądź wtyczka są uszkodzone i naprawa / wymiana elementu. Może do uszkodzenia doszło gdzieś dalej? Zobaczymy. Wpierw muszę dostać się do tego kabla i mam nadzieję, że mi w tym pomożecie
Z góry dziękuję!
Andrzej