Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samodzielna naprawa grzałek do bojlera SHZ 150 LCD

27 Paź 2019 15:11 531 24
  • Poziom 5  
    Witam serdecznie,
    Wczoraj padła mi grzałka w bojlerze Stiebel Eltron SHZ 150 LCD. Nowa kosztuje 890 zł a ponieważ przez 11 lat użytkowania padła mi już drugi raz, to zastanawiam się czy nie daloby się z 2 uszkodzonych grzalek zrobić jednej działającej. Grzałka ma 3 oddzielne sekcje po 2 kW każda, zakładając, że padła tylko jedna sekcja, możnaby może spróbować przelozyc wnętrzności z drugiej i zrobić jedną działającą? Jeśli ktoś próbował się bawić w coś takiego to prośba o radę jak się za to zabrac. Grzałka wygląda tak jak pod linkiem: https://www.etermex.pl/kolnierz-grzejny-6-kw-...-do-ogrzewacza-wody-shz-30-150-lcd-p-766.html
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 42  
    Czy te pojedyncze grzałki są na trwale połączone z deklem, czy przykręcane do dekielka, jak spotyka się w innych bojlerach ?
  • Poziom 28  
    Jak widać na zdjęciu grzałka ta posiada trzy sekcje.
    Sprawdzić jak są połączone, czy można włączać pojedyncze sekcje?.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 5  
    Można wlaczac pojedyncze grzałki, bo mam ustawione, że automatycznie załącza się 2 kW w tańszej, nocnej taryfie przez wyłącznik czasowy, a jak chce nagrzac poza programem to jest przycisk, którym załączam szybkie grzanie i wówczas grzeją wszystkie 3 sekcje, razem 6 kW. Grzałki są zgrzane z kołnierzem, ale od spodu te wystające fragmenty, gdzie są końcówki do elektryki to te fragmenty są zgrzane lub zlutowane z kołnierzem. Podejrzewam, że trzeba by te połączenia rozlaczyc i wówczas dostanę się do wnętrzności, do spirali grzejne, ale boję się zepsuć.
    Tak na logikę to prawdopodobnie padła ta grzałka, która załącza się najczęściej, te 2 kW. Ale nie wiem która to może być, elektryke ogarniam bardzo ogólnie.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Możesz postąpić w różny sposób: albo sprawdzić która grzałka nie grzeje i ją wyeliminować poprzez odłączenie przewodów i podłączenie tak , by korzystać zwłaszcza w taryfie nocnej z innej grzałki. jeśli nie znasz się na tym, to trzeba poszukać kogoś, kto to ogarnie.
    Albo po sprawdzeniu która grzałka nie grzeje spróbować ją usunąć mechanicznie, a w to miejsce przykręcić inną grzałkę, która ma końcówki kołnierzowe z gwintem, tak jak to ma miejsce, w niektórych grzałkach polskich producentów.
  • Poziom 5  
    Jak sprawdzić która grzałka nie grzeje? Posiadam miernik, jakie wskazania powinny być na końcówkach jednej grzałki gdy wszystkie są załączone?
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    pawelkuc napisał:
    Jak sprawdzić która grzałka nie grzeje? Posiadam miernik,
    Wyjąć wtyczkę z gniazda zasilającego. Zdjąć przewody z jednej z grzałek. Sprawdzić miernikiem oporność grzałki. Założyć z powrotem przewody. Można tak zrobić z każdą grzałką. Znajdziesz grzałkę uszkodzoną, jeśli ma przerwę w spirali.
    Samej spirali nie da się wymienić, bo to jest robione w sposób, niemożliwy w warunkach domowych.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Na tym zdjęciu:
    https://www.etermex.pl/images/Podgrzewacze/czci/253204%20grza%C5%82ka%206%20kW.jpg
    styki liczone od lewej strony:
    -1, 4 - grzałka spiralna
    -2, 3 - lewa grzałka
    -5, 6 - prawa grzałka
    pomiar multimetrem na zakresie 200 Ω powinien przy sprawnej grzałce pokazać pokazać liczbę kilka/kilkanaście Ω, niesprawna to wskazanie poza zakresem, czyli 1 na pierwszej pozycji wskaźnika.

    Jeśli sprawnie posługujesz się palnikiem - to żaden problem odlutować uszkodzoną grzałkę.
    Gorzej, gdy w obydwóch kompletach są uszkodzone grzałki spiralne, używane najczęściej. Teraz wyginanie prostej grzałki w spiralną uszkodzi ją, bo grzałkę kształtuje się jeszcze przed zaciśnięciem końcówek zasilających, na skonstruowanych do tego celu giętarkach.
  • Poziom 5  
    Zmierzyłem obie grzałki i na każdym obwodzie w obu grzałkach wskazanie jest ok. 25-26 Ω.
  • Poziom 42  
    pawelkuc napisał:
    Zmierzylem obie grzalki
    Ale tam jest trzy grzałki.
  • Poziom 5  
    Może nieprecyzyjnie się wyraziłem, Zmierzylem na obu kołnierzach grzejnych, tym który mam z poprzedniej wymiany i tym który jest zamontowany w bojlerze każdą z grzalek i na każdej jest podobny pomiar. Zgłupiałem zupełnie, bo to przecież oznacza, że nie ma przerwy na żadnej z grzałek. Ale bojler pokazuje błąd 8 - uszkodzenie grzałek a i ta, którą mam luzem była wymieniona bo nie działała. Wymieniał mi ją ok 5 lat temu autoryzowany serwis.
  • Poziom 42  
    Nie zawsze omomierz "powie prawdę". Czasem w miejscu przerwania spirali grzewczej jest spalenizna-węgiel, który przewodzi prąd. Choć nie wydaje mi się, żeby wszystkie wyniki były prawie identyczne. Sprawdź zatem każdy koniec grzałki w porównaniu do kołnierza, tzn. dotknij jeden przewód miernika do kołnierza,a drugi do kolejnych wyprowadzeń grzałki.
  • Poziom 5  
    Mierząc do kołnierza z każdej końcówki jest taki sam pomiar - wskazanie 0L na mierniku, czyli nie ma przewodności.
  • Poziom 23  
    Najlepiej sprawdzić jakimś źródłem prądu czy jest przejście. Może być nawet o napięciu 12V. Napisał bym, że najlepiej napięciem sieci i od razu widać czy grzeje, ale to już trochę niebezpieczne. Jak grzałka tyle kasy warta i serwis wymienił i starą dobrą oddał. Weź to wszystko i zanieś do nich. Ogrzewacz to prąd i woda. Zbyt niebezpieczne urządzenie żeby samemu tam grzebać.Może tanio naprawią.
  • Poziom 42  
    pawelkuc napisał:
    Mierząd do kołnierza z każdej końcówki jest taki sam pomiar - wskazanie 0L. na mierniku, czyli nie ma przewodności
    To przynajmniej wiemy, że nie ma (chyba) przebicia grzałki na obudowę, choć jak wspominałem omomierz nie jest aż tak pewnym miernikiem, bo może być np, uszkodzenie płaszcza grzałki i dopiero jak dostanie się tam woda to zrobi zwarcie.
    Co dalej ? ja bym posprawdzał czy dochodzi zapięcie do kolejnych grzałek jak chce się z nich korzystać, ale tu jak wspominałeś nie znasz się na tym , a jest to praca pod napięciem i w dodatku metalowe części bojlera, więc odradzam takie próby.
  • Poziom 5  
    Mogę spróbować pomierzyc napięcie na każdej z grzalek, gdy wszystkie 3 grzałki są załączone, tzn po załączeniu przycisku szybkiego grzania.
    Po zresetowaniu bojlera przez odłączenie napięcia i ponownym włączeniu przycisku szybkiego grzania na wyświetlaczu początkowo wszystko wygląda tak, jakby było sprawne, poza tym, że nie grzeje. Tzn błąd nie wyskakuje od razu, tylko po jakichś 1-2 godzinach.
    Czy w takiej sytuacji, tzn zanim wyskoczy błąd pomiar powinien pokazać 230 na każdej z grzalek?
  • Poziom 42  
    Grzałki są na 230 V, więc takie napięcie ma być tam podawane.
  • Poziom 23  
    Z tego co podałeś zdjęcia to dosyć skomplikowana elektronika tym steruje.
    Szkoda byłoby ją uwalić nieodpowiednim postępowaniem. Wstaw proszę zdjęcie tej starej grzałki co serwis ją tobie oddał, ale tak żeby złącza było widać.
  • Poziom 5  
    stanislaw1954 napisał:
    Grzałki są na 230 V, więc takie napięcie ma być tam podawane.


    Zmierzyłem każdą z grzałek na kołnierzu, który jest w bojlerze przy włączonym szybkim graniu (czyli teoretycznie powinny grzać wszystkie 3 grzałki), ale na żadnej grzałce nie ma napiecia, tzn miernik pokazuje 0.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Mierzejewski46 napisał:
    Z tego co podałeś zdjęcia to dosyć skomplikowana elektronika tym steruje.
    Szkoda byłoby ją uwalić nieodpowiednim postępowaniem. Wstaw proszę zdjęcie tej starej grzałki co serwis ją tobie oddał, ale tak żeby złącza było widać.


    Zdjęcie grzałki, która mam luzem, ten ukruszony kołnierz ceramiczny na jednej z końcówek z lewej strony to niestety dziś przeze mnie
    https://zapodaj.net/56dc1d4844c93.jpg.html
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    pawelkuc napisał:
    miernik pokazuje 0.
    Czyli przyczyna tkwi w zasilaniu, a nie w grzałkach. Ponieważ ten układ jest dość skomplikowany, to trzeba jednak do tego elektryka.

    Dodano po 13 [minuty]:

    A nie ma tam w układzie zabezpieczenia przed nadmiernym grzaniem? Gdy nie zadziała termostat pracy( ustawiony na konkretną temp.) wyłącza termostat bezpieczeństwa, gdy woda jest nadmiernie podgrzewana-blisko gotowania. To zabezpieczenie najczęściej trzeba włączyć ponownie ręcznie.
  • Poziom 5  
    Jest tutaj jeden przycisk na zdjęciu z prawej, ale nie reaguje.
    https://zapodaj.net/a90149bd2832b.jpg.html

    Ale chyba się poddaję i wezwe jutro serwis, pod tym linkiem jest instrukcja obsługi w pdf i na stronie 13 pisze, że kod błędu 8 może też oznaczać awarię ogranicznika temperatury bezpieczeństwa.
    https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rc...FjAAegQIAxAB&usg=AOvVaw1DICvwmvPznkrkJMddQ8Aj
  • Poziom 32  
    Z tego, co dotąd opisałeś jest jeden wniosek:
    - jedna z grzałek ma przebicie, co wykrywa czujnik (na schemacie czujnik 8 - Impressed current catode).
  • Poziom 23  
    Może wystarczyłoby ją zlokalizować i odłączyć.
    Prosiłem o zdjęcie bo myślałem, że pomogę ale grzałka którą posiadam jest inna. Kiedyś kupiłem do destylatora taką Samodzielna naprawa grzałek do bojlera SHZ 150 LCD
  • Poziom 32  
    Mierzejewski46 napisał:
    Może wystarczyłoby ją zlokalizować i odłączyć. (...)

    Można, jednak z tego, co czytamy z opisu uszkodzenia może być tak, że po ostygnięciu grzałki już nie mają przebicia, błąd jest wyświetlany dopiero po jakimś czasie od załączenia.
    Poza tym; odłączenia jednej z grzałek system również zasygnalizuje błędem, np. "Przerwa w grzałce" i sterownik wyłączy pozostałe grzałki.

    Przetestować trzeba całość na stole, po rozgrzaniu, napięciem 230 V.
    Wystarczy do tego multimetr na zakresie 200 mA (prąd zmienny) i włączona w szereg z miliamperomierzem żarówka (w przypadku całkowitego przebicia nie będzie BUM,jedynie zaświecenie się żarówki): sprawdzić należy prąd upływu pomiędzy zaciskiem L, a obudową i między zaciskiem N a obudową.
    Wzorcem na wartość prądu upływu powinna być sprawna grzałka (na zakresie 200 mA powinien to być brak wskazania).

    Nie będę robił z siebie głupka i pisał tekstów w stylu:
    Praca z napięciem 230 V ...
    Napiszę po prostu:
    Uważaj, bo Cię może pokopoać lub zabić.
    Do moderatorów:
    jeśli ktoś nie wie o tym, że może pokopać - na 100% jest idiotą.
    Jednak każdy dorosły bierze odpowiedzialność na siebie za to, co robi
    i poprawność unijna nic w tym zakresie nie zmienia.