Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Podłączenie sterownika Salus 091FLRFv2 do pieca Viessmann Vitopend

27 Paź 2019 20:42 1488 9
  • Poziom 3  
    Witam,

    bardzo proszę o pomoc w podłączeniu pieca dwufunkcyjnego Viessmann Vitopend ze sterownikiem Salus 091FLRFv2.
    Jestem zupełnym laikiem w temacie, ale doszedłem do tego, że przewód L idzie do L w kostce, a N do N. Problemem jest który kabelek z przewodu wystającego ze ściany podłączyć do COM, a który do NO? Ufam, że przewód wyprowadzony ze ściany do tego właśnie służy.

    Z góry dziękuję za poradę i zrozumienie, że ktoś może nie znać takich podstaw ;) Podłączenie sterownika Salus 091FLRFv2 do pieca Viessmann Vitopend Podłączenie sterownika Salus 091FLRFv2 do pieca Viessmann Vitopend
    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
  • Pomocny post
    Moderator - Systemy Grzewcze
    Z jakiej ściany?
    Tą bazę trzeba podłączyć do kotła.
    Kolejność nie ma znaczenia ale musisz mieć pewność, że drugi koniec kabla jest podłączony w odpowiednie miejsce w kotle.
  • Poziom 3  
    Tak ten przewód wygląda. Absolutnie nie mam pewności, że jest podłączony do pieca. Ale na logikę, jeśli nie jest, to nic się nie stanie - nie zepsuję pieca, tak?

    Podłączenie sterownika Salus 091FLRFv2 do pieca Viessmann Vitopend
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    Jeśli nie wiesz nie powinieneś tego robić.

    Ten przewód idzie prawdopodobnie gdzieś do salonu lub przedpokoju.
    Gdzieś gdzie przewidziany został regulator do kotła. Przewodowy.

    Ten regulator, który masz powinien być podłączony do kotła.
  • Poziom 37  
    av-b napisał:
    doszedłem do tego, że przewód L idzie do L w kostce, a N do N.

    tak ale ta wtyczka jak w przewodzie od lampki, czy starego radia powoduje, że w zależności od jej ułożenia w gniazdku to będziesz miał fazę (L) na przemian w różnych miejscach.
    Nie wiem, czy dla tego odbiornika robi to różnicę jeśli na styku L będzie w rzeczywistości N, a na na styku N w rzeczywistości będzie L.
    Ja swój odbiornik podłączyłem do pojedynczego gniazdka z uziemieniem (bolcem) za pomocą wtyczki na bolec, więc zawsze faza będzie w tym samym miejscu i nie ma ryzyka, że L i N ulegnie zmianie.

    av-b napisał:
    Problemem jest który kabelek z przewodu wystającego ze ściany podłączyć do COM, a który do NO

    Praca odbiornika polega na tym, że jeśli regulator pokojowy da sygnał GRZANIE START to styki COM i NO zostaną zwarte, a jeśli regulator da sygnał grzanie STOP to styki zostaną rozwarte.
    Fabrycznie w kotłach odpowiednie styki do podłączenia regulatora pokojowego mają zworkę i gdy chcemy podłączyć regulator to usuwamy zworkę i w to miejsce podłącza się regulator.

    Jeśli masz wystające przewody ze ściany i nie wiesz od czego one są to nie kombinuj, bo jeszcze coś nabroisz.
    Podłączanie takich urządzeń jest dla ludzi świadomych tego co robią i co mają do dyspozycji.
    W najgorszym wypadku możesz zrobić zwarcie i sobie krzywdę lub coś uszkodzić, więc tu nie ma miejsca na testy na chybił trafił.
    Może masz rację, że są to kabelki od kotła ale musisz mieć pewność od czego są te kable, a nie że pada odpowiedź w stylu nie wiem, nie znam się, jestem laikiem ale na moją logikę są to kable od kotła.
    Jak nie potrafisz sprawdzić od czego są te kable to zapytaj kogoś kto będzie wiedział od czego one są.

    Nie wiem, czy to Twój dom ale u mnie nie ma mowy o sytuacji, że ze ściany wystają jakieś przewody, a ja nie mam zielonego pojęcia od czego one są.
  • Poziom 3  
    Dziękuję za poradę. Zostawię to fachowcowi. Pozdrawiam!
  • Poziom 37  
    w zasadzie pytanie zasadnicze, czy kocioł obecnie działa w trybie c.o. i grzeje bez regulatora pokojowego?
    Jeśli tak to może być tak jak pisze piracik, czyli kabelek przy kotle to fragment, który powinien być podłączony do kotła, a drugi koniec będzie gdzieś w salonie, czy w innym pomieszczeniu, gdzie był przewidziany regulator pokojowy i powinien być podłączony do przewodowego regulatora pokojowego.

    Ty masz wersję bezprzewodową, więc odbiornik musi być podłaczony bezpośrednio do kotła, jeśli nie masz kabelka to musisz go sam dorobić i podłączyć się do odpowiedniego styku na płycie głównej kotła.
    Skoro nie masz o tym bladego pojęcia to lepiej wezwij serwisanta, speca od kotłów to będziesz miał pewność, że sam nic nie zepsujesz.
  • Poziom 3  
    BUCKS, piracik, bardzo Wam dziękuję za poradę.

    Zgadza się, w salonie, przy włączniku światła mam taki sam przewód wystający ze ściany więc najpewniej macie rację. Przewód w salonie podłącza się do sterownika, a przewód przy piecu podłącza się do pieca. Nie - jak myślałem wcześniej - że przewód przy piecu jest już do niego podłączony.

    Dam znać co i jak po wizycie serwisanta.

    Dziękuję!
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    av-b napisał:
    Zgadza się, w salonie, przy włączniku światła mam taki sam przewód wystający ze ściany więc najpewniej macie rację. Przewód w salonie podłącza się do sterownika, a przewód przy piecu podłącza się do pieca. Nie - jak myślałem wcześniej - że przewód przy piecu jest już do niego podłączony.

    Jak masz taki przewód pociągnięty to go sobie zostaw, bo nie wiadomo, czy w przyszłości nie będziesz chciał założyć sobie dedykowany regulator pokojowy w wersji przewodowej to już będziesz miał gotowy kabelek.
    Jeśli ten kabelek urżniesz i wywalisz to może być problem na przyszłość.
    Regulator ON/OFF jaki masz teraz oferuje najprostsze sterowanie kotłem i może będzie teraz dla Ciebie wystarczające ale warto patrzeć na przyszłość, aby potem nie trzeba było kuć ściany itp.
  • Poziom 3  
    Panowie, przewód o którym mówiłem jest w ogóle niepowiązany z piecem, także podłączenie jej do sterownika nic by nie dało. Mieliście Panowie rację. Przyjechał serwisant i po otwarciu obudowy pieca we właściwe miejsce wpiął dwa przewody połączone z modułem (?) bezprzewodowym. Drugi przewód służy do zasilania modułu z gniazdka. Bardzo dziękuję za pomoc i odwiedzenie mnie od prób samodzielnego kombinowania. Pozdrawiam!