Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 5 2.0 diesel - Stukanie w silniku

28 Paź 2019 04:40 324 20
  • Poziom 4  
    Witam wszystkich nie dawno prosiłem was o pomoc Ponieważ moja mazda się grzała zaraz po zakupie samochodu okazało się że uszczelka wydmuchana i peknieta głowica auto zostało zrobione i po przejechaniu ok 2 tys kilometrów pojawił się nowy problem- stukanie w silniku na wolnych obrotach po dodaniu gazu dźwięk się nasila + słychać metaliczny dźwięk.
    W aucie zostało wymienione :
    *Druga głowica - sprawdzona i zregenerowana w całości
    *wymiana rozrządu wraz z pompą wody rolkami i paskiem
    * zmieniony filtr oleju razem z olejem elf 5w30
    * zmienione uszczelki - pod głowica, zaworami i pod pokrywą. Może miał ktoś podobny problem? Załączam filmik do problemu. Pozdrawiam.
  • Poziom 21  
    Miska w dół i do sprawdzenia panewki.
  • Poziom 4  
    Witam ponownie mechanik dopiero po weekendzie zwali miske i zobaczy nasluchiwal styków i stwierdził że panewki i teraz moje pytanie brzmi czy mogło mieć na to wpływ że głowica była zmieniana bo poprzednia była peknieta i zniknął mi płyn chłodniczy
  • Poziom 10  
    jeżeli poszedł płyn do oleju to na takiej mieszance mogło złapać panewkę :(
  • Poziom 21  
    Płyn w oleju to raczej nie jest dobra sprawa.
    Mogło się stać wszystko.
    Panewki do przeglądu.
  • Poziom 10  
    Pasuje też dobrze pomierzyć czopy wału , może czasami być do wymiany również i on .
  • Poziom 4  
    Jeśli się okaże że dostał się płyn do oleju i było słabe smarowanie przez to to mogę za to obwinic mechanika? Bo stał w zakładzie mechanicznym stwierdzili że głowa do wymiany no i powiedziałem że mają zrobić tak żeby było dobrze kupiłem zregenerowana głowę za 1400zl oryginalny rozrząd [znajomy dobry rabacik zrobił i kosztowało mnie to 600zl] więc finalnie zapłaciłem 3800zl. Przed naprawa głowicy to wiadomo co się działo - auto się grzalo płyn uciekał ale żadnych oznak panewki nie było, autko odebrałem z naprawy zrobiłem 1000km i odezwała się na trasie panewka trochę dziwna sprawa ze akurat po naprawie głowicy z tego co się dowiadywalem po znajomych to jeśli głowica była dziurawa i uszczelka wydmuchana i uciekał płyn to po wymianie głowicy mechanik powinien wypłukać silnik i dopiero zalewac olej i pytanie do was czy jest to prawda?
  • Poziom 25  
    W tych silnikach zapychał się smok nagarem przez długie interwały wymiany oleju, brakowało smarowania i tak się robiło. Jeszcze dochodzi przebieg. Ile to ma przejechane że takie rzeczy się dzieją?
  • Poziom 24  
    lukasz12345678910 napisał:
    W tych silnikach zapychał się smok nagarem przez długie interwały wymiany oleju
    bardzo prawdopodobne od niejednej osoby to słyszałem
  • Poziom 4  
    Na blacie niby ma nakręcone 217 tys z Niemiec w 2012 przyjechał i od tamtej pory jest rejestrowany przebieg a czy jakby się zapchalo to nie swiecilaby się kontrolka oleju?
  • Poziom 25  
    Nie wiem jak w tym aucie realizowane jest sterowanie kontrolka oleju, ale w nowszych autach brak smarowania jest pokazywany po chwili. Jeżeli sprowadzony to przebieg też jest dyskusyjny. Zwłaszcza że takie awarie się zrobily. Przez internet to można snuć teorie. Powiem Ci jedynie że chyba lepiej kupić używany silnik niz robić ten.
  • Poziom 4  
    lukasz12345678910 napisał:
    Nie wiem jak w tym aucie realizowane jest sterowanie kontrolka oleju, ale w nowszych autach brak smarowania jest pokazywany po chwili. Jeżeli sprowadzony to przebieg też jest dyskusyjny. Zwłaszcza że takie awarie się zrobily. Przez internet to można snuć teorie. Powiem Ci jedynie że chyba lepiej kupić używany silnik niz robić ten.


    Tyle że tu zmieniłem rozrząd głowę i ogólnie w silnik wsadzilem już 3800 to teraz zmiana silnika to zły pomysł :)
  • Poziom 24  
    lukasz12345678910 napisał:
    Nie wiem jak w tym aucie realizowane jest sterowanie kontrolka oleju, ale w nowszych autach brak smarowania jest pokazywany po chwili. Jeżeli sprowadzony to przebieg też jest dyskusyjny. Zwłaszcza że takie awarie się zrobily. Przez internet to można snuć teorie. Powiem Ci jedynie że chyba lepiej kupić używany silnik niż robić ten.
    mam wrażenie że tak . ten silnik im nie wyszedł i tzw skucha .
  • Poziom 25  
    Ale chcąc zrobić dobrze ta panewkę dołożysz jeszcze z 5 tys. Albo kupić dół w dobrym stanie i założyć Twoja głowice.
  • Poziom 4  
    lukasz12345678910 napisał:
    Ale chcąc zrobić dobrze ta panewkę dołożysz jeszcze z 5 tys. Albo kupić dół w dobrym stanie i założyć Twoja głowice.


    No to byłoby dobre rozwiązanie ale jak trafić na dobry dół? :)
  • Poziom 18  
    To prawie niemożliwe.Kupowanie silnika o dużym przebiegu niewiadomego pochodzenia który miał wady konstrukcyjne to loteria.Lepiej samemu robić lub kupić pewny z gwarancją.
  • Poziom 4  
    No dobra ale to nie dziwne że 1000km po wymianie peknietej głowicy siadly panewki? I to odezwał się bardzo mówiąc krótko odezwały się krytycznie to nie był dźwięk który się nasilał tylko jadę jade nic się nie dzieje i nagle bum takie stuki że od razu pobocze i gaszenie auta
  • Poziom 24  
    Witaj kolego napisałeś nagle bum stuki i pobocze mogła pęknąć któraś ze śrub mocujących korbowody, jeżeli to się stało to
    zapewne i tak poruszyło wał odkręć miskę i zerkniesz która korba jest lużna lub co prostsze zdejmij dekiel od zaworów bo może tam coś walnęło
  • Poziom 18  
    Nie znając historii tego auta można by powiedzieć że to normalne.Zaniedbywanie wymian oleju i lanie najtańszego syfu.Po prostu już kupiłeś zajechany i teraz wszystko leci.
  • Poziom 4  
    koleś kit napisał:
    Nie znając historii tego auta można by powiedzieć że to normalne.Zaniedbywanie wymian oleju i lanie najtańszego syfu.Po prostu już kupiłeś zajechany i teraz wszystko leci.


    Nie witam jak wcześniej poprzedni właściciel jeździł nim 5 lat i na prawdę dbał o samochód wymiany na czas wszystko udokumentowane lany był i w sumie jest elf 5w40 i wymiany były robione co 10 tysięcy kilometrów. Odezwałem się do niego o zwrot kosztów i jak mu opisałem sytuację co się dzieje z autem to był w szoku (po zakupie zrobiłem 150km i auto się zagrzalo) gość mówił że zapłaci za naprawę no ale naprawiłem auto i zanim doszło do przekazania kasy wyszła druga awaria. On twierdzi że mechanik zepsuł coś robiąc głowice ( mechanik robił moje auta 5 lat i nigdy nie było takich akcji) więc ciężko stwierdzić. Kolega mi opisywał podobna sytuację i wyszło że niby z winy mechanika bo po wymianie głowy nie wyplukal silnika i na panewkach był płyn zalal go olejem i zrobiło się masło które przytkalo kanały i było słabe smarowanie i padła panewka nie wiem ile w tym prawdy
  • Poziom 18  
    A jakim cudem znalazł się płyn na panewkach?Każdy dorabia sobie jakieś teorie.Panewkę obróciło bo silnik był po dużym przebiegu,słabe smarowanie itp.Zużyty niewymieniany na czas olej,olej z domieszką on itp.Poza tym dochodzi tutaj konstrukcja silnika.Twój motor jak i inne z "natury udane" konstrukcje typu 1.9 bxe lub 1.5dci.Te motory nie są niezniszczalne i trzeba o nie lepiej zadbać.Znając wady tych silników jak i wymienianie na czas oleju pozwoli zrobić spokojnie pół bańki.Więc moim zdaniem to zaniedbanie ze strony mechanika ale także użytkownika.