Witam
Zamierzam zabezpieczyć swój samochód wg mnie w dosyć ciekawy pomysł. Otóż zamierzam zrealizować w dosyć standardowy sposób odcięcie zapłonu co uniemożliwi rozruch silnika. Elementem odcinającym będzie zwykły przekaźnik (nazwijmy go dla uproszczenia: końcowym) ze sprzężeniem zwrotnym (po załączeniu go, trwa w tym stanie do zaprzestania zasilania układu). Najprzyjemniejszym elementem tegoż systemu będzie sposób zdejmowania blokady - zamierzam zrealizować to za pomocą gotowego zestawu jabela j-205 (cyfrowy zamek kodowy), który działa na zasadzie zwykłego przekaźnika (on/off).
Nie chcę jednak, aby przekaźnik z zamka kodowego był podłączony bezpośrednio do przekaźnika końcowego, bo wystarczy przecież wyrwać przewody z zamka kodowego i zewrzeć na krótko, co zaskutkuje załączeniem przekaźnika końcowego i cała trudność w złamaniu kodu idzie w łeb.
Chciałbym to zrealizować bezprzewodowo. Juz wyjaśniam o co chodzi.
Widzę to tak:
1. Wpisuję kod do zamka cyfrowego, do którego obudowy idą tylko przewody zasilające wyłącznie układ).
W obudowie znajduje się dodatkowo nadajnik sygnału, który zostanie uaktywniony po załączeniu się przekaźnika w zamku kodowym.
2. Głęboko pod maską samochodu, w jakimś dosyć szczególnie ukrytym, niewidocznym miejscu znajduje się odbiornik, który odbierze sygnał z nadajnika i załączy przekaźnik końcowy.
3. Przekaźnik końcowy załącza się i umożliwia mi odpalenie samochodu.
Problemu z podtrzymywaniem napięcia nie ma, znam się trochę na elektronice, więc w prosty sposób za pomocą kondensatorów dam sobie czas na odpalenie samochodu powiedzmy 30 sec. Po tym czasie albo będę musiał wpisać kolejny raz kod, albo odpalę silnik, co mi odpowiada.
Problem się pojawia podczas realizacji odbiornika i nadajnika sygnału. Nie wiem jaką techniką to zrobić. Radio? IR? Musi to być tylko małe (aby łatwo było schować) i tanie w wykonaniu.
schemacik podsumowujący:
zamek kodowy --> nadajnik --> bezprzewodowo --> odbiornik --> przekaźnik końcowy
Podsumowując: pytanie brzmi:
Jaką techniką zrealizować budowę odbiornika i nadajnika? Proszę o propozycję wraz ze schematami przykładowymi.
Z góry dzięki
Pozdrawiam
Marcin
Zamierzam zabezpieczyć swój samochód wg mnie w dosyć ciekawy pomysł. Otóż zamierzam zrealizować w dosyć standardowy sposób odcięcie zapłonu co uniemożliwi rozruch silnika. Elementem odcinającym będzie zwykły przekaźnik (nazwijmy go dla uproszczenia: końcowym) ze sprzężeniem zwrotnym (po załączeniu go, trwa w tym stanie do zaprzestania zasilania układu). Najprzyjemniejszym elementem tegoż systemu będzie sposób zdejmowania blokady - zamierzam zrealizować to za pomocą gotowego zestawu jabela j-205 (cyfrowy zamek kodowy), który działa na zasadzie zwykłego przekaźnika (on/off).
Nie chcę jednak, aby przekaźnik z zamka kodowego był podłączony bezpośrednio do przekaźnika końcowego, bo wystarczy przecież wyrwać przewody z zamka kodowego i zewrzeć na krótko, co zaskutkuje załączeniem przekaźnika końcowego i cała trudność w złamaniu kodu idzie w łeb.
Chciałbym to zrealizować bezprzewodowo. Juz wyjaśniam o co chodzi.
Widzę to tak:
1. Wpisuję kod do zamka cyfrowego, do którego obudowy idą tylko przewody zasilające wyłącznie układ).
W obudowie znajduje się dodatkowo nadajnik sygnału, który zostanie uaktywniony po załączeniu się przekaźnika w zamku kodowym.
2. Głęboko pod maską samochodu, w jakimś dosyć szczególnie ukrytym, niewidocznym miejscu znajduje się odbiornik, który odbierze sygnał z nadajnika i załączy przekaźnik końcowy.
3. Przekaźnik końcowy załącza się i umożliwia mi odpalenie samochodu.
Problemu z podtrzymywaniem napięcia nie ma, znam się trochę na elektronice, więc w prosty sposób za pomocą kondensatorów dam sobie czas na odpalenie samochodu powiedzmy 30 sec. Po tym czasie albo będę musiał wpisać kolejny raz kod, albo odpalę silnik, co mi odpowiada.
Problem się pojawia podczas realizacji odbiornika i nadajnika sygnału. Nie wiem jaką techniką to zrobić. Radio? IR? Musi to być tylko małe (aby łatwo było schować) i tanie w wykonaniu.
schemacik podsumowujący:
zamek kodowy --> nadajnik --> bezprzewodowo --> odbiornik --> przekaźnik końcowy
Podsumowując: pytanie brzmi:
Jaką techniką zrealizować budowę odbiornika i nadajnika? Proszę o propozycję wraz ze schematami przykładowymi.
Z góry dzięki
Pozdrawiam
Marcin
