Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hamowanie silnika prądem stałym

30 Paź 2019 07:24 1470 48
  • Poziom 4  
    Witam.
    Przedstawię całą sytuację: za działanie silnika odpowiada stycznik nr 1. Chciałbym go hamować poprzez podanie prądu stałego. Wiem, że potrzebny mi do tego będzie na pewno transformator oraz mostek Groetza jako prostownik. Chciałbym zbudować układ na stycznikach w taki sposób aby po wyłączeniu stycznika silnika nr 1 (czyli stycznika od silnika) załączała się czasówka, która załącza stycznik odpowiedzialny za hamowanie silnika prądem stałym, podanym z mostka Groetza. Czy ma może ktoś pomysł jak to wszystko ze sobą połączyć? Dziękuję za pomoc w tej sprawie.

    A gdzie jakiś schemat? [retrofood]
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Szkoda roboty. Każdy falownik ma już taką funkcję zaimplementowaną i potrafi pomierzyć uzwojenie, aby ustalić odpowiednią dawkę wstrzykiwanego prądu. W Twojej metodzie niepotrzebnie będziesz podnosił napięcie na mostku. Nie wspomnę już o prądach przechodzących przez styczniki.
  • Poziom 4  
    Wiem że do tego celu najlepiej zastosować falownik. Aczkolwiek nie ma możliwości zamontowania falownika w danym układzie i trzeba to wykonać tak jak napisałem. Niestety nigdzie na Internecie nie mogę znaleźć nawet podobnego schematu połączenia dlatego poprosiłem o pomoc na elektrodzie.
  • Poziom 29  
    To w sumie proste jeśli gwiazda to dwie fazy do + trzecia do - i ustawienie czasu do zatrzymania w trójkącie gorzej bo by trzeba robić gwiazdę i jak wyżej ale tego nie przerabiałem musiałbym przemyśleć.
  • Poziom 4  
    To znaczy to się tylko wydaje takie proste :D bo jak uchwycić elektrycznie moment w którym wyłącza się stycznik od silnika i po upływie x czasu(możliwie jak najkrótszego) załącza się stycznik od hamowania? I on miałby być podłączony z mostkiem Graetza i z niego sygnał miałby być podany na uwzojenia silnika poprzez stycznik od silnika? Czy jak? :D
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Z zestyku pomocniczego stycznika podajesz na przełączny przekaźnik. Jak stycznik się otworzy, to przekaźnik automatem wyzwoli przekaźnik czasowy wstrzykujący prąd DC. Przy obecnych przekaźnikach czasowych nawet możesz sobie podarować dodatkowy przekaźnik sygnałowy. Wystarczy znaleźć przekaźnik czasowy reagujący na zbocze opadające.
  • Poziom 4  
    Może źle się wyraziłem - chodzi o to że załóżmy stycznik K1 załącza silnik który steruje poprzez przekładnie jakąś prasą która ma w elemencie wykonać pewien otwór. Więc silnik ten pracuje przez jakąś chwilę czasu. Dopiero po wykonaniu otworu powinna rozpocząć się procedura hamowania dynamicznego silnika.
  • Poziom 29  
    Dokładnie to samo napisałem powyżej. Przeczytaj jeszcze raz.
  • Poziom 4  
    Nie wiem czy dobrze rozumuje gdyż jestem początkującym w tych tematach :D Czyli : ze styku pomocniczego stycznika od silnika (np. NC) podaję sygnał na przekaźnik przełączny czasowy ( nie słyszałem nigdy o takim, słyszałem jedynie o stykach przełącznych) i jednocześnie prąd stały z mostka Groetza trafia na styki NO tegoż przekaźnika a następnie z tych samych styków podaję sygnał na wyjścia stycznika od silnika?
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Jeżeli masz zestyk NC na styczniku to sprawa wygląda prosto. Dowolny przekaźnik czasowy z wejściem 0->1. I funkcją, która od razu podaje sygnał, a po zadanym czasie go odłącza. Na styk przekaźnika czasowego proponuję wrzucić stycznik przez który podasz DC.
  • Poziom 4  
    Nie mam takiego zestyku ale zawsze można dokupić dodatkowy. Przekaźnik czasowy z wejściem 0->1 - co oznacza to wejście? Chodzi normalnie o wejście normalnie otwarte? :D
    Czyli styk przekaźnika czasowego NO łącze z cewką stycznika, łącząc dodatkowo prąd DC z mostka do cewki stycznika i minus z mostka do masy stycznika? :) Trochę się pogubiłem.
  • Poziom 29  
    avabuy napisał:
    Nie mam takiego zestyku ale zawsze można dokupić dodatkowy. Przekaźnik czasowy z wejściem 0->1 - co oznacza to wejście? Chodzi normalnie o wejście normalnie otwarte? :D

    Lepiej dokup NC, przekaźnik czasowy będzie tańszy.
    0->1 - tak jakby wejście NO... Nie wiem jak mam to inaczej napisać. Ma reagować na zbocze narastające i poziom logiczny 1.
    avabuy napisał:

    Czyli styk przekaźnika czasowego NO łącze z cewką stycznika, łącząc dodatkowo prąd DC z mostka do cewki stycznika i minus z mostka do masy stycznika? :) Trochę się pogubiłem.

    Cewkę stycznika zasilasz ze źródła zasilania poprzez zestyk przekaźnika czasowego. Na główne styki stycznika podajesz Twój wstrzykiwany prąd i dalej do silnika.
  • Poziom 4  
    Przede wszystkim dziękuję za cierpliwość :) czy mógłbyś rzucić okiem na stworzony przeze mnie poglądowy rysunek połączeniowy tych elementów?
    Hamowanie silnika prądem stałym
  • Poziom 29  
    Tak, jest okej. Proponuję jeszcze tylko dołożyć zabezpieczenie wykluczające załączenie obu styczników naraz. Realizuje się to na sykach pomocniczych styczników. Pomyśl nad rozwiązaniem tego problemu i narysuj schemat.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Bzdury, brednie, kolejne forumowe techniczne herezje !! Jaka jest rezystancja ( !) uzwojeń silnika ? Czyli jaki przez jego uzwojenia popłynie prad stały po dołączeniu do niego 400 VDC ??????? Robi się takie hamowanie i jest dość ono proste, ale - używa się transformator o tak dobranym napięciu wtórnym, by przy prądzie stałym płynącym przez tylko dwa uzwojenia (bo więcej nie potrzeba) silnika, ten prąd nie przekroczył jego znamionowego prądu ! Bo zwyczajnie i po prostu się spali ! Transformator podłączony jest na stale do sieci i mostka Greatza, przekaźnik czasowy dwustopniowy (np. od układu automatycznego przełączania gwiazda / trójkąt) jest załączany stykami NC stycznika głównego i poprzez solidny przekaźnik o stykach przeznaczonych do komutacji DC ,,wstrzykuje" on na kilka - kilkanaście (zależnie od bezwładności mechanicznej napędu) sekund -kilkanaście czy kilkadziesiąt woltów DC pomiędzy dwa uzwojenia silnika. Panowie Amatorzy :cry:
  • Poziom 29  
    Ja się na zagadnieniu napięcia nie skupiłem. Raczej sterowanie...
  • Poziom 4  
    Chodziło konkretnie Krzysztofie Kamienski o sterowanie - mimo to dziękuję za przybliżenie i tematu od tej strony.Wgłąb parametrów poszczególnych podzespołów nie zagłębiamy się :D fifcio 13 do tej pory bardzo mi pomógł - obecnie pracuje nad zabezpieczeniem aby nie mogły załączyć się dwa styczniki jednocześnie. Dziś chyba już na nic nie wpadnę i dopiero jutro po pracy coś spróbuję stworzyć :)
  • Poziom 29  
    Weź też pod uwagę również to, co napisał kolega wyżej. Rzeczywiście ma racje z :
    Krzysztof Kamienski napisał:
    przekaźnik czasowy dwustopniowy (np. od układu automatycznego przełączania gwiazda / trójkąt) jest załączany stykami NC stycznika głównego i poprzez solidny przekaźnik o stykach przeznaczonych do komutacji DC ,,wstrzykuje" on na kilka - kilkanaście (zależnie od bezwładności mechanicznej napędu) sekund -kilkanaście czy kilkadziesiąt woltów DC pomiędzy dwa uzwojenia silnika. Panowie Amatorzy :cry:
  • Poziom 29  
    Rozumiem, pisałem o tym w pierwszym poście.
  • Poziom 4  
    @Krzysztof Kamienski niestety niektóre zakłady nie stać na zakup falownika tylko i wyłącznie w celu hamowania układu skoro można to wykonać kosztami kolosalnie mniejszymi dlatego też poruszyłem ten temat :)
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    @avabuy,
    Z książki p. J. Chmielarz, może się przyda. Na fotce obcięło przewód N.
    Hamowanie silnika prądem stałym
  • Poziom 4  
    @fifcio13-13 jeżeli chodzi o zabezpieczenie styczników aby działał jeden to należy z cewki stycznika K1 pociągnąć sygnał na styk NC stycznika K2 i na odwrót - dobrze myślę? :)
  • Poziom 29  
    avabuy napisał:
    @fifcio13-13 jeżeli chodzi o zabezpieczenie styczników aby działał jeden to należy z cewki stycznika K1 pociągnąć sygnał na styk NC stycznika K2 i na odwrót - dobrze myślę? :)

    Zasilanie cewki K1 ma przechodzić przez zestyk NC K2. Analogicznie, zasilanie cewki K2 ma przechodzić przez zestyk NC K1.
  • Poziom 21  
    Witam Tak jak kolega wyżej pisze transformator 24 i mostek prostowniczy przekażnik czasowy pobudzany po wyłączeniu stycznika głównego napędu na kilka sekund i daje radę mostek zabezpieczony bezpiecznikami aparatowymi można pomierzyć prąd takie rozwiązania dość często stosowane w maszynach przemysłowych dziekuje
  • Poziom 4  
    Dziękuję za wszelkie rady :)
  • Poziom 4  
    Mam jeszcze jedną zagwozdkę - takie hamowanie dynamiczne wykonał w firmie przyjezdny automatyk. Nurtuje mnie sprawa połączenia mostka Groetza+ stycznika od hamowania. Jak widać minus z mostka podany został na wyjście T1 stycznika od hamowania, wyjście tego sygnału zostało podane na stycznik odpowiadający za załączenie silnika na wejście L1. Jakim cudem zostało zastosowane takie połączenie? Przecież na stycznik od silnika, poprzez stycznik hamujący powinny iść dwie fazy przy czym idzie tylko jedna. A drugą została zmasowana - odziwo układ ten działa. Ktoś jest w stanie mi to wytłumaczyć? :) Głowie się nad tym już dobry kawałek czasu i nie mogę dojść do ładu dlaczego to tak zostało połączone... Hamowanie silnika prądem stałym