Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

tytka 30 Paź 2019 11:33 3270 38
  • Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    Dziś prezentuję lampową końcówkę mocy, do mojego zestawu audio.
    Dla odmiany od tranzystorowej, do której jako pierwszej zabrałem się, gdy narodził się pomysł zestawu audio, to pomysł tej lampowej narodził się na końcu (na razie), jako dodatku oferującego alternatywne brzmienie.
    Przez wiele lat miałem zupełną awersję do tego, by wykonać cokolwiek na lampach.
    Wszystko zmieniła się dzięki jednemu z użytkowników tego portalu, którego osobiście poznałem, a także miałem okazję posłuchać jego wzmacniaczy lampowych. Pozdrawiam Cię Janusz!

    Jako że to w zasadzie pierwsza moja konstrukcja lampowa (choć w zasadzie druga, bo wstępnie inaczej miał być wykonany pierwszy stopień tego wzmacniacza), to postawiłem na dość prosty układ wzmacniacza lampowego w układzie SE. Poza tym, taki układ w moim odczuciu, bardziej brzmieniowo oddaje charakter lamp.

    Natchnienie do tego projektu, znalazłem w książce Pana Adama Tatusia pt: "Proste konstrukcje lampowe audio". Głownie na str nr 92, ale także na innych stronach tej książki znalazłem pewne inspiracje.
    W porównaniu ze wspomnianym projektem, ja użyłem prostego stabilizatora napięcia anodowego (choć płytka została zaprojektowana tak, że można z niego zrezygnować), układu opóźnionego załączenia napięcia anodowego. Oraz z racji, że to urządzenie ma być częścią mojego zestawu, zostało także wyposażone w pewien prosty układ przełączający. Którego zadaniem jest wybranie aktualnie pracującej końcówki mocy (tranzystorowa czy lampowa), a co za tym idzie dokonać selekcji do której doprowadzony jest sygnał z przedwzmacniacza, oraz do której są dołączone głośniki.
    Przy wyłączonym przycisku na panelu przednim, gra "tranzystorówka", a po jego włączeniu zostaje załączona "lampówka".

    Schemat:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    Płytki:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    Gdy pojawił się w mojej głowie pomysł tej "lampówki", zaraz zdefiniowałem, że musi ona koniecznie być wizualnie podobna do "tranzystorówki", więc musi mieć "nie lampowy" wygląd. To, że przy tym pomyśle decydowałem się na schowanie lamp, wcale mnie nie przerażało. Bo dla mnie lamp się słucha, nie ogląda.
    Jadnak, takie podejście spowodowało, że pojawił się tu inny problem. Transformatory głośnikowe, były zbyt wysokie by zmieściły się w dość niską obudowę. Ale poradziłem sobie z tym, pod tymi transformatorami została nieco obniżona płyta podłogowa.
    Ogólnie obudowa tego urządzenia, to przerobiona pod potrzeby projektu, obudowa po uszkodzonym tunerze Diory z serii MIDI.
    Także tu na oryginalny zewnętrzny przedni panel została przyklejona, a następnie przykręcona blacha aluminiowa, w której zostały wykonane potrzebne otwory, następnie wygrawerowane zostały napisy które wypełnione zostały farbą, po czym czołówka została polakierowana lakierem bezbarwnym.


    Wzmacniacz posiada:
    - jedno wejście liniowe, do którego doprowadzony jest sygnał z przedwzmacniacza;
    - jedno wyście liniowe, z którego doprowadzany jest sygnał do "tranzystorówki";
    - jedno wyjście mocy, do podłączenia głośników;
    - jedno wejście mocy, do doprowadzenia mocy z "tranzystorówki";
    - wyjście napięcia włączającego (dostarczanego z przedwzmacniacza);
    - wyjście napięcia włączającego do końcówki tranzystorowej;
    - wskaźniki: włączenia wzmacniacza i wskaźnik załączenia napięcia anodowego.

    W pomiarach, wzmacniacz osiągnął podstawowe parametry:
    - czułość dla mocy znamionowej = 950mV
    - moc wyjściowa dla 8Ω L=5,1W / P=5,2W
    - pasmo przenoszenia L- 50Hz-83kHz / P- 50Hz-82kHz
    - waga 5,7kg

    Oscylogramy z testów "prostokątem":

    Kanał lewy 50Hz:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    Kanał prawy 50Hz:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    Kanał lewy 1kHz:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    Kanał prawy 1kHz:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    Kanał lewy 10kHz:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    Kanał prawy 10kHz:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    Kanał lewy 20kHz:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    Kanał prawy 20kHz:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka


    Konstrukcjach ta została w 100% wykonana tylko przeze mnie, domowymi sposobami, bez jakiejkolwiek pomocy osób trzecich.


    Kosztów finansowych nie zliczałem, ale były one chyba większe niż przy mojej "tranzystorówce". Do tego doszło jeszcze wiele godzin mojej pracy.

    Jeszcze parę zdjęć przedstawiających fazy budowy:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytkaProsta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka


    A to, wizualne porównanie obydwu, moich końcówek mocy:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    tytka
    Poziom 18  
    Offline 
    tytka napisał 382 postów o ocenie 787, pomógł 3 razy. Mieszka w mieście Pabianice. Jest z nami od 2006 roku.
  • PCBway
  • #2
    LA72
    Poziom 40  
    Niedawno wstawiłeś poprzedni wzmacniacz a tu kolejne "cacko".
    Skąd ty bierzesz na to wszystko czas?

    Czyżbyś planował jeszcze jakiś segment dodać, że nie wystawiłeś lamp by cieszyły oko?
  • #3
    tytka
    Poziom 18  
    LA72 napisał:
    Skąd ty bierzesz na to wszystko czas?

    Czyżbyś planował jeszcze jakiś segment dodać, że nie wystawiłeś lamp by cieszyły oko?


    Z czasem, ogólnie jest bardzo ciężko. Pracuje nad tym wszystkim od ponad roku. Teraz to kolejno kończę i coś już widać.

    Tak, będzie jeszcze coś, to przecież tylko końcówki mocy :)
  • #4
    ArturAVS
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    Ładne. Na jaką głębokość frezowałeś napisy?
  • #5
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Czyli jednak można przemyśleć projekt i zrobić coś tak, żeby6 nie można było się przyczepić?
    Z mojej strony wyrazy uznania i szacunku - Twoje projekty zawsze będą dla mnie wzorcem nie do doścignięcia...(przeze mnie oczywiście).
  • #6
    ptero
    Poziom 15  
    Bardzo mi się podobają te płyty czołowe :) Takie minimalistyczne :)
    A jak wygląda przedwzmacniacz?
  • #7
    DJ_KLIMA
    Poziom 14  
    Efektownie, jeszcze do tego dorobić w tym stylu przedwzmacniacz, tuner i mamy piękny zestaw :) i żona nie będzie stękać o paskudny sprzęt w salonie.
    Życzę nadal tak dobrych i przemyślanych konstrukcji.
  • #8
    osctest1
    Poziom 19  
    @ptero Poczekaj - przecież @tytka napisał, że będzie kontynuacja.

    @tytka Przez Ciebie nachodzić zaczyna mnie ochota aby coś zrobić sobie samemu pomimo mojej lamerii w zakresie techniki analogowej. W razie czego jak mnie żona będzie chciała zabić to będę odsyłać do Ciebie :/ jako głównego winowajcy.
  • #9
    Diorowsky
    Poziom 4  
    Wow, ja do lamp się nie dotykam. Jest tam wysokie napięcie, którego się trochę boje. Jestem pełen podziwy dla autora :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Mam mały problem, komputer nie chce mi załadować powiększenia zdjęcia. Mógłbyś wysłać na PW?
  • PCBway
  • #10
    PawelSkrzypulec76
    Poziom 6  
    Cudeńko! Zarówno pod względem technicznym, jak i estetycznym. Nie ma się do czego przyczepić. Cacko jak z fabryki, albo i lepsze, bo dopracowane pod siebie.
  • #11
    pikarel
    Poziom 32  
    Kolejna konstrukcja kol.@tytka, wykonanie wręcz perfekcyjne.

    Przy takim minimalizmie moją uwagę zwróciła drobna, ale znacząca rzecz - niklowane wkręty na inbus,
    których na powierzchni szczotkowanej ja nigdy nie położyłbym, bo moim zdaniem są nie "z tej parafii".
    Wkręt mocujący umieściłbym między tym panelem, a plastikiem, do którego przyklejony jest panel.
    Bez śrub - byłaby to poezja konstrukcji :)

    Uzasadnię to, co napisałem;
    wkręty i mocowania widoczne na panelu - to charakterystyczne cechy profesjonalnego sprzętu estradowego; tu oprócz wyglądu liczy się również wytrzymałość, więc od dawna wszelkie śruby, kątowniki i skóropodobne obicia są nieodłączne.
    Libia wzornicza w sprzęcie domowym przez kilkadziesiąt lat przyzwyczaiła nasze oczy do braku tych elementów na panelu przednim, zostawiając tylko to, co niezbędne.
    Śrubki na panelu - czasem nawet tylko ich imitacje - były bardzo modne 30 lat temu, nazywano to ang. Military Look.
  • #12
    ArturAVS
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    pikarel napisał:
    niklowane wkręty na inbus

    To nierdzewka, a nie nikiel.
    pikarel napisał:
    Bez śrub - byłaby to poezja konstrukcji

    Zgadzam się. Można od strony "pleców" dolutować i wtedy nic nie widać. Uprzedzając pytanie; lutować ZnAl4 w otulinie. Zwykły palnik na propan-butan poradzi.
  • #13
    kris8888
    Poziom 31  
    Kondensatory elektrolityczne 100uF 400V zdecydowanie za blisko lamp i niepotrzebnie nieco ponad lampami. Szybko wyschną. Za mała wentylacja obudowy od spodu, szczególnie pod samymi lampami.
    Ale ogólnie bardzo estetyczne wykonane, jestem pod wrażeniem.
  • #14
    thereminator
    Warunkowo odblokowany
    Jedyny mankament jaki dostrzegłem, to zbyt bliskie sąsiedztwo elektrolitów 100µF/400V z lampami mocy. Podczas pracy temperatura bańki lampy wynosi około 200°C. Podwyższona temperatura w otoczeniu lamp skróci żywotność kondensatorów.
    Co do śrubek na panelu - moim zdaniem jest OK. Z pewnością lepiej by wyglądały z łbami wpuszczonymi w blachę, ale zważywszy na niewielką grubość panela jest to niewykonalne.
  • #15
    tytka
    Poziom 18  
    kris8888 napisał:
    Kondensatory elektrolityczne 100uF 400V zdecydowanie za blisko lamp i niepotrzebnie nieco ponad lampami. Szybko wyschną

    Tak, ale przy moim założeniu zmieszczenia tego w tej obudowie, przy czym te kondensatory, to ostatni stopień filtracji napięcia anodowego, dla tych lamp, to raczej nic z tym nie można było zrobić. Liczę się z dość częstą wymianą tych kondensatorów, mam ich zapas.

    Co do śrub. Wstępnie była próba wykonania czołówek, bez nich; ale to nie zdawało egzaminu i uznałem, że trzeba tą konstrukcję wzmocnić śrubami. (Tak to jest jak się przerabia stare obudowy.)
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    ArturAVS napisał:
    Na jaką głębokość frezowałeś napisy?

    Kombinowałem z kilkoma głębokościami, ale stanęło na 0.18mm, frezem 0.1mm 20'.

    DJ_KLIMA napisał:
    i żona nie będzie stękać o paskudny sprzęt w salonie.

    He, he, ale będzie zrzędzić, że za dużo tego; znam to od dawna. Musiałem pozbyć się części sprzętów.

    398216 Usunięty napisał:
    Twoje projekty zawsze będą dla mnie wzorcem nie do doścignięcia.

    Wielkie dzięki, to miłe. Ale wierz mi, że gdybym dysponował sensownym warsztatem, miał na to nieco większy budżet i nieco więcej czasu; to wówczas te moje konstrukcje wyglądały by dopiero perfekt. A teraz to po prostu, są dobre.
  • #16
    CC_PL
    Poziom 9  
    Projekt bardzo ciekawy, jeden z lepszych w ostatnim czasie na tej stronie.
    Nie znam się na lampowych wzmacniaczach, ale moc 5W to chyba nie jest taka mała (?), widziałem taki, który miał chyba kilkanaście W i napędzał spore kolumny w dużym pomieszczeniu.

    Od strony estetycznej jedyne co mi się nie podoba to nóżki, trochę za wysokie, ale rozumiem, że zależało Tobie na skutecznym chłodzeniu, Same fronty - super, w niejednym sprzęcie z wysokiej półki i za dużą kasę nie wyglądają tak dobrze.
  • #17
    Piotrek1970
    Poziom 17  
    Gratuluje, faktycznie ładnie wykonane, ale nie o tym chciałem, a mianowicie wracając do tych "pechowo" umiejscowionych kondensatorów -popraw mnie jeżeli się mylę -obudowa kondensatora jest wyposażona w dość długie "nogi" i można wspomniane kondensatory przenieść na stronę druku i położyć je na PCB -powinny się zmieścić.
    Jest to tylko dygresja, można /nie trzeba* zastosować lub przedstawić inne sposoby rozwiązania problemu -merytoryczna dyskusja zawsze wskazana ;-)

    * niepotrzebne skreślić

    Piotrek
  • #18
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    tytka napisał:
    wież mi, że gdybym dysponował sensownym warsztatem, miał na to nieco większy budżet i nieco więcej czasu; to wówczas te moje konstrukcje wyglądałyby dopiero perfekt. A teraz to po prostu, są dobre.
    Doprawdy - zbędna skromność... :) Widziałeś przecież niejedną konstrukcję w DiY - czasem robioną w oparciu o zewnętrzny park maszynowy. Ja też widziałem i porównania nie ma. Tym bardziej uważam, ze takie projekty, jak Twoje winny być wzorem - wzorem i inspiracją. Powinny też uświadomić innym, że nawet w domu, przy użyciu ręcznych (podstawowych) narzędzi można zrobić coś, co jest i schludne, i przemyślane. I tyle.
    Może samozachwyt innych Użytkowników nieco osłabnie i z większym samokrytycyzmem będą patrzeć na swoje dzieła, bo - jak się okazuje po Twoim przykładzie - MOŻNA.
  • #19
    tytka
    Poziom 18  
    Piotrek1970 napisał:
    merytoryczna dyskusja zawsze wskazana

    Święte słowa.
    Jak lampy szybko wysuszą te kondensatory, to wypróbuję Twój pomysł.
  • #20
    pawelr98
    Poziom 37  
    CC_PL napisał:

    Nie znam się na lampowych wzmacniaczach, ale moc 5W to chyba nie jest taka mała (?), widziałem taki, który miał chyba kilkanaście W i napędzał spore kolumny w dużym pomieszczeniu.


    Bo zwykle spina się takie wzmacniacze z kolumnami o wysokiej sprawności.

    A inna sprawa że ludziom często wydaje się że potrzebują dużo mocy.
    Zwykły GD 10-16/4 pracujący z mocą ok.0.5W mi spokojnie starcza do nagłośnienia pokoju.

    Moc zwykle jest też potrzebna tam gdzie mamy niskie częstotliwości (basy).
    Lampy zwykle do tego się nie nadają bo stopnie na nich budowane charakteryzują się dosyć wysoką impedancją wyjściową. Dopiero stopień końcowy na triodach potrafi sobie z tym poradzić, za to wtedy trzeba się niesamowicie namęczyć bo wzmocnienie triod jest dużo niższe, podobnie jak ich sprawność.

    Projekt ogólnie wzorowy, natomiast mi brakuje lamp wystających przez górę obudowy. To jest taki standard we wzmacniaczach lampowych, eksponowanie lamp sprawia iż od razu wiemy z czym mamy do czynienia. A tak to z zewnątrz przypomina zwykłego tranzystorowca.

    Dla wielu typów lamp rozgrzana katoda emituje bardzo ładną czerwoną łunę.
    W ciemności bardzo ładnie się to prezentuje, zwłaszcza dla lamp z mocno odkrytą katodą (jak np. 6S19P, 6n1p, KT88).
  • #21
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    pawelr98 napisał:
    natomiast mi brakuje lamp wystających przez górę obudowy. To jest taki standard we wzmacniaczach lampowych, eksponowanie lamp sprawia iż od razu wiemy z czym mamy do czynienia.
    Standard wypromowany przez audiofili, dla których ważniejszy od jakości jest wygląd i chwalenie się - np, ilością lamp... Stare wzmacniacze miały lampy chowane we wnętrzu i jako nikomu to nie przeszkadzało przecież? Ogólnie - wygląd ma być taki jaki podoba się użytkownikowi i na pewno nie stanowi o jakości.
  • #22
    gdkj
    Poziom 26  
    Ten wzmacniacz robi bardzo dobre wrażenie. Końcówki w standardowym układzie. Aż się chce coś podobnego poskładać. Gratuluję.
  • #23
    pawelr98
    Poziom 37  
    398216 Usunięty napisał:
    Standard wypromowany przez audiofili, dla których ważniejszy od jakości jest wygląd i chwalenie się - np, ilością lamp... Stare wzmacniacze miały lampy chowane we wnętrzu i jako nikomu to nie przeszkadzało przecież? Ogólnie - wygląd ma być taki jaki podoba się użytkownikowi i na pewno nie stanowi o jakości.


    Chodzi bardziej o ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi, przed porażeniem (zwłaszcza tam gdzie zasilanie prosto z sieci) oraz poparzeniem.

    Zresztą gdzie ja pisałem o jakości ? Napisałem iż wykonanie jest wzorcowe ale jednocześnie zaznaczyłem swoją opinię na temat wyglądu.
    Jak już wydawać pieniądze na lampy to warto korzystać ze wszystkich możliwości jakie oferują. Czyli nie tylko walory dźwiękowe ale także wizualne.

    Natomiast lampy to elementy które się nagrzewają i to do wysokich temperatur.
    Umiejscowienie ich na zewnątrz jest bardziej sensowne. Jeśli zamocujemy lampy w podstawkach dokręcanych do metalowej obudowy to rozgrzana podstawka będzie oddawać ciepło na obudowę a nie na PCB. Wiekowe sprzęty lampowe wykonane na płytkach drukowanych cierpią na częste problemy z puszczającymi połączeniami. Cykle termiczne są znacznie bardziej dotkliwe ze względu na dużo wyższe różnice temperatur. Przenoszenie się ciepła na pobliskie elementy pokroju kondensatorów elektrolitycznych im nie sprzyja. Tutaj główne kondensatory od napięcia anodowego prawie dotykają lamp końcowych EL84.

    Zenith (amerykańska firma produkująca wysokiej klasy sprzęt RTV) bardzo długo odwlekał przejście na PCB ze względu na jakość oraz serwisowalność.

    Nie sądzę aby spowodowało to jakieś konsekwencje w przeciągu lat, bardziej ma to znaczenie przy czasie eksploatacji powyżej 15-20 lat. Natomiast elektrolity mogą już oberwać w krótszym okresie czasu.

    Z aspektów technicznych przyczepiłbym się jedynie tych elektrolitów tuż koło lamp końcowych. Przydałby się większy dystans.
  • #24
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    pawelr98 napisał:
    Natomiast lampy to elementy które się nagrzewają i to do wysokich temperatur.
    I to niby ma być pretekstem do umieszczenia na zewnątrz? A Przecież to akurat argument za wstawieniem lamp do wewnątrz lub - jeśli już ma być ładnie - konstruowaniem wymyślnych koszyczków, osłon itp - efekt jest co najmniej podobny - lampa co prawda wystaje z obudowy, ale trzeba ją osłonić... lub uważać cały czas ; nie tylko, żeby się nie oparzyć, ale i żeby jej nie uszkodzić...
    Owszem - mniej się będzie nagrzewać otoczenie, ale przy przemyśleniu konstrukcji nie jest to aż takim problemem.
    Jest to dla mnie (lampy na zewnątrz) jedynie kwestia estetyki i mody... no może jeszcze wygody - bo łatwiej zaprojektować PCB.
    A skoro już o PCB mowa;
    pawelr98 napisał:
    Wiekowe sprzęty lampowe wykonane na płytkach drukowanych cierpią na częste problemy z puszczającymi połączeniami. Cykle termiczne są znacznie bardziej dotkliwe ze względu na dużo wyższe różnice temperatur.

    Przewodnictwo cieplne ceramicznej oprawki lampy jest dużo większe niż miedzi - konektorów lamp, które (jeśli wlutowane w płytkę) również mogą z czasem powodować zimne luty. Znów - dla mnie nie jest to flagowym argumentem. Zresztą we wzmacniaczach tranzystorowych (gdzie temperatury jednak występują dużo mniejsze) jest ten sam problem...
    pawelr98 napisał:
    Przenoszenie się ciepła na pobliskie elementy pokroju kondensatorów elektrolitycznych im nie sprzyja.
    Dokładnie taki sam problem występuje i w wypadku wzmacniaczy (i nie tylko) tranzystorowych. Każdy z nas chyba co najmniej raz musiał wymienić kondensatory w zasilaczu czy na płycie głównej komputera - kwestia nie tyle temperatury elementu, który się nagrzewa podczas pracy, co odległości (powietrze jest bardzo dobrym izolatorem cieplnym) i "upakowania" oraz - co w wypadku tego typu elementów i ich umiejscowienia - jakości samych kondensatorów.
    pawelr98 napisał:
    Z aspektów technicznych przyczepiłbym się jedynie tych elektrolitów tuż koło lamp końcowych. Przydałby się większy dystans.
    I to jedyna rzecz ( dla mnie) jaką można poprawić.
    Cała reszta to jedynie kwestia upodobań estetycznych a że na temat gustów się nie dyskutuje... :)
    Pozdrawiam.
  • #25
    ArturAVS
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    398216 Usunięty napisał:
    I to jedyna rzecz ( dla mnie) jaką można poprawić.

    Ja także zmieniłbym ich lokalizację. A eksponowanie lamp na zewnątrz obudowy to wymysł "audiofilów", z drugiej strony... Spotkałem kiedyś wzmacniacz tranzystorowy ( dość solidnie wykonany zresztą) z wyeksponowanymi na zewnątrz 6P45S które "miały wyglądać", a jedynymi podłączonymi wyprowadzeniami lamp były grzałki. Dodatkowo w cokołach lamp zamontowane diody led, coby podświetlały lampę. Konstrukcja "audiofilska" :-). Jak pierwszy raz zobaczyłem to cudo, to myślę sobie "lampy do wymiany bo na niebiesko świecą", a konstruktor mówi że dał niebieskie ledy na podświetlenie :-).
  • #26
    tytka
    Poziom 18  
    Co do kondensatorów, to tak jak już wspominałem; świadomy jestem ich niefortunnego umiejscowienia, oczywiście ze względów temperatury, bo ze względów elektrycznych, to miejsce jest dobre. Postanowiłem tu zaryzykować, jeśli będą kłopoty, to będę z tym walczył. Czas pokaże.

    ArturAVS napisał:
    A eksponowanie lamp na zewnątrz obudowy to wymysł "audiofilów"

    Też bym się do tego skłaniał. Jest to niejako rodzaj marketingu. Zaryzykował bym tu nawet stwierdzenie, że gdyby we wszystkich wzmacniaczach lampowych pochować lampy do środka, to nagle wielu, którzy goszczą u posiadaczy takich wzmacniaczy, nie dostrzegło by nawet, że słucha wzmacniacza lampowego.

    A ja nade wszystko, będę obstawał przy tym, że ze względów bezpieczeństwa, należy chować lampy do środka obudowy; a przynajmniej solidnie je chować za kratami, siatkami itp. Pozostawienie ich nie zabezpieczonych na zewnątrz (jak to wielu lubi) może być groźne dla zdrowia, a nawet życia użytkowników.
  • #27
    ArturAVS
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    tytka napisał:
    Co do kondensatorów, to tak jak już wspominałem; świadomy jestem ich niefortunnego umiejscowienia, oczywiście ze względów temperatury

    Konstruktor, który jest świadomy popełnionych błędów jest dobrym konstruktorem.
  • #29
    tytka
    Poziom 18  
    A czego należało by spodziewać się po tych transformatorach głośnikowych?
    Tak jak pisałem, w pomiarach dolna częstotliwość graniczna przy -3dB wyszła 50Hz.
    Takie wzmacniacze, niestety nie osiągają wygórowanych parametrów.

    A poniżej wyniki pomiarów, wspomnianego przeze mnie wzmacniacza z podanej wyżej książki, na którym się dość mocno wzorowałem:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka

    A z racji, że wcześniej nie zamieściłem przebiegów prostokąta o f=100Hz, tak jak na powyższych wykresach, to one poniżej:
    -kanał lewy:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka
    -kanał prawy:
    Prosta lampowa końcówka mocy do zestawu audio ty.ytka
  • #30
    mkpl
    Poziom 37  
    Piękny wzmacniacz. W sumie ubiegłeś mnie bo ja rzeźbię podobny na ECL86 i to w tej samej obudowie z tym, że ja pozostaję przy oryginalnym wyglądzie wieży midi (kolejny klocek do zestawu).
    Przyznam szczerze, że trochę obawiałem się o jakość tych transformatorów i chciałem coś nawijać samemu (rdzenie dostępne w Czechach) ale pomiarami wyprowadziłeś mnie z błędu :)