Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] VW Golf 4 '98 - Awaria światła stop, pali się bezpiecznik

30 Paź 2019 11:49 132 3
  • Poziom 9  
    Witam. Problem ze światłem stopu w VW Golf IV hatchback 1998r. Samochód zakupiony jakiś czas temu. Pojawiały się typowe problemy z instalacją elektryczną, spowodowane wiekiem pojazdu. Brak 3-go "stopu", brak zasilania tylnej wycieraczki. Sprawdzona i poprawiona wiązka w klapie. Przez jakiś czas działało. Zaczął jednak znikać "stop" w lewej lampie, później przednia i tylna lewa "pozycja". Po sprawdzeniu bezpieczników - spalony od "pozycji" i "stopu" (23 i 13). Po wymianie 23 - "pozycje" działają. Po wymianie 13 i naciśnięciu pedału hamulca od razu przepala bezpiecznik 13. Sprawdzony włącznik "stop" - wydaje się być sprawny. I tu mała zagadka (przynajmniej dla mnie). Sprawdziłem wtyczki tylnych lamp, po ich odpięciu od paneli z żarówkami. Pomiędzy wszystkimi stykami prowadzącymi do: żarówek "stopu", "pozycji", cofania i przeciwmgielnego jest przejście (sprawdzone multimetrem ustawionym na 0-1 tzn. jak do sprawdzanie diod, z sygnałem dźwiękowym w przypadku przejścia i brakiem sygnału dźwiękowego w przypadku przerwy). Przeanalizowałem połączenia na schemacie elektrycznym i nie mogę sobie wyobrazić jak to jest możliwe. Przewody zasilające podają "+", a "masa" jest na ostatnim styku wtyczek. Pomiędzy ww. stykami do żarówek, a stykiem "masy" jest przerwa. Nie wiem jak to rozgryźć. Choć wydaje się to prawidłowe, bo na drugim VW Golf IV 2002 kombi, sprawdzenie wtyczek tylnych lamp daje taki sam rezultat(przejście pomiędzy wszystkim stykami wtyczki, poza "masą"), a lampy są tam sprawne. Jakieś sugestie ?
  • IGE-XAO
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Twoje zwarcie robią żarówki w drugiej lampie a dla kierunkowskazów lampy przednie i boczne też.
  • IGE-XAO
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Odepnij tylne lampy i wcisnij stop jak przepali bezpiecznik to wina w instalacji jak nie to w lampach.
  • Poziom 9  
    Dzięki za info. Okazuje się, że ponowne sprawdzenie instalacji przyniosło rozwiązanie. Jak się okazało po uchyleniu gumowego kołnierza idącego z lewej strony, przy zawiasie klapy bagażnika, przełamane były 2 przewody (brązowo-czarny i zielono-czerwony) idące do centralnej lampy "stop". Końcówki złamanych przewodów stykały się ze sobą powodując przepalanie bezpiecznika (nr 13). Po połączeniu przewodów i ich zaizolowaniu, usterki z lampami zniknęły (przynajmniej na razie). Dodatkowo zabezpieczyłem kilka innych przewodów, w tym z prawej strony klapy, gdyż miały już pękniętą izolację, spod której widoczne były miedziane żyły. Problem wydaje się rozwiązany, choć dalej nie wiem, dlaczego jest przejście pomiędzy pinami wtyczek do tylnych lamp (pinami do żarówek "stop", kierunkowskazów, pozycyjnych, cofania, przeciwmgielnego). Sprawdzałem przy odłączonych panelach z żarówkami i zdemontowanym przełączniku świateł (odłączonym od wtyczki 17-pinowej). Co by nie mówić, instalacja działa. Może przyjdzie jeszcze czas na wyjaśnienie tej zagadki.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jak wcześniej informowałem problem udało się rozwiązać; instalacja elektryczna tylnych lamp, w szczególności "stop", jest już sprawna. Problem jednak będzie się chyba pojawiał, bo w 20-letnim samochodzie przewody (tudzież różne plastiki) są jak próchno. Przydałaby się chyba wymiana newralgicznych elementów instalacji, czyli tych poddawanych częstemu uginaniu, jak wiązki przewodów idące do klapy bagażnika.