Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik krokowy i podświetlenie LED

30 Paź 2019 15:36 141 7
  • Poziom 10  
    Ma robota z kilkoma silnikami krokowymi. Chciałbym żey w momencie kiedy silnik się obraca świeciły się przypisane mu LED-y. Czy jest możliwe, aby skorzystać wprost z prądów zasilających cewki silników?

    Silniki bipolarne 24 V. Wybrałem jeden silnik i pod jedną z jego cewek podłączyłem poprzez mostek Gretza LED-y (dwa takie same podcinki połączonych szeregowo taśm LED). Silnik dalej działa, a LEDy świecą. Niestety - cały czas. Silniki kiedy się nie kręcą są zblokowane na podtrzymaniu i zapewne ten prąd wystarczy żeby moje diody świeciły.

    Czy zrobić tak, aby świeciły tylko kiedy się ruszają?
    Ideałem byłoby żebym mógł zaświecić diodami różnymi kolorami w zależności od kierunku obrotów (np. zielony - w prawo, czerwony - w lewo, zatrzymany - nic się nie świeci), ale to już chyba niemożliwe bez analizy kolejności i kierunków prądów w uzwojeniach.
  • Poziom 29  
    Oczywiście, że będą świecić cały czas. Silnik są hamowane na postoju. Musisz dodać wiązkę obsługującą LED-y, jeżeli chcesz zastosować RGB i dopisać odpowiednią funkcję do kodu. W jakim języku piszesz kod?
  • Poziom 10  
    Nie piszę żadnego kodu.

    Chodzi o zaświecenie LED-a tylko na podstawie prądów zasilających cewki silnika krokowego.
  • Specjalista elektronik
    Nie napisałeś, jakiego sterownika silników używasz. Co bardziej zaawansowane sterowniki (np. takie) podają na cewki napięcie szybkozmienne (~70kHz) o wypełnieniu dobranym tak, by uzyskać potrzebny prąd - zobacz opis scalaka. Prąd zmienia się dużo wolniej - ale jak chcesz wykrywać, kiedy w którą stronę płynie prąd?
  • Poziom 43  
    Musiał byś wykryć kiedy napięcie na cewkach się zmienia, jeśli sterownik silnika jest prymitywny to cewki podczas postoju będzie zasilał napięciem stałym, a podczas obracania podawał impulsy, napięcie stałe odciął byś kondensatorem . Niestety, w lepszej klasy sterownikach, silnik zawsze zasilany jest impulsowo przez chopper, a podczas obracania oprócz wysokiej częstotliwości choppera pojawia się też niższa częstotliwość przełączania zwojeń. Taki przypadek będzie trudniejszy do rozróżnienia.
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    Mam wrażenie, że współczynnik wypełnienia powinien się zmieniać - dla idealnego sterownika napięcie jest zawsze +- napięcie zasilania (tylko szybko na zmianę + i -), ale ze względu na oporność uzwojeń średnie musi być różne od 0, a więc czasy + i - muszą się różnić. Kłopot w tym, że ta różnica może być malutka - zasilasz sterownik z 50V, puszczasz przez uzwojenie 1A, a ono ma oporność np. 1Ω - na prąd 1A wystarczy przez 49% czasu podawać -50V, a przez 51% +50V - różnica czasów + i - jest o 2% okresu, który jest 14us - a więc 0.28us.

    Inny kłopot: to szybkie napięcie jest na obu końcach uzwojenia. I bynajmniej nie jest tak, że pomiędzy końcami zawsze jest napięcie - czasem sterownik zwiera końce uzwojenia. Dlatego nie wystarczy podłączenie do jednego końca, żeby ustalić, czy przez większą część czasu jest +, czy przez większą -. Ale za to różnica czasów + i - jest wyraźniejsza - wprawdzie nadal te 2% okresu, ale zwykle przez większość czasu napięcie jest 0. No, prawie 0 - sterownik nie jest idealny, zwarcie ma jakąś oporność. Jak ci się uda wykrywać znak napięcia w czasie, gdy jest ono dużo mniejsze od napięcia zasilania, to będziesz miał znak prądu. Porównanie czasów, gdy napięcie jest duże, też go pokaże.

    Jeśli znak prądu się zmienia, to znaczy, że silnik jest obracany. Znak prądu na jednym przewodzie w czasie zmiany w ustaloną stronę na drugim wskazuje kierunek obrotu.

    Można próbować wykrywać prąd w przewodzie bezkontaktowo - mierząc pole magnetyczne. Jeśli przewody od obu cewek umieścisz skrzyżowane pod kompasem, to przy obracaniu się silnika igła kompasu powinna się obracać - tyle, że dużo szybciej, więc może nie nadążyć.
  • Poziom 10  
    Rozwiązanie okazało się dosyć proste choć kłopotliwe w praktyce: prąd "postojowy" (65mA) to dużo węższa "szpila" niż prąd obracających się silników (ok. 4-5.5A). Należy zastosować filtr dolnoprzepustowy i użyć tego prądu do sterowania fototranzystora przepuszczający prąd na LED-y. Kłopotliwe, bo należało dociągnąć jeszcze dwa przewody - masę i zasilanie LED-ów. Fototranzystor aby odseparować zasilanie LED od prądu sterującego z uzwojeń silnika w których zmienia się polaryzacja przez mostek H sterownika.
  • Specjalista elektronik
    Chyba chodziło o transoptor. A jak kolor LED-a ma pokazywać kierunek, to wypada do każdego uzwojenia silnika zastosować po dwa transoptory (z wejściami połączonymi antyrównolegle, i to poprzez opornik do końcówek uzwojenia).