logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja

tomybb 30 Paź 2019 23:17 7671 46
REKLAMA
  • Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja

    Prezentowany zasilacz to wersja 2,5A, regulacja napięcia w zakresie: 4-24V. Istnieją także inne wersje tego zasilacza, przykładowo: 9-24V 3A, 3-12V 5A itp.

    Zasilacz dostarczony w eleganckim pudełko z opisem jego parametrów:
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja

    Przewód napięcia wyjściowego zakończony wtykiem DC 5,5*2,5mm.
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja

    Obudowa klejona, nie znajdziemy tu żadnych śrub co jest dużym utrudnieniem w razie ewentualnej awarii sprzętu. Na obudowie otwory umożliwiające przymocowanie do ściany.
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja

    W praktyce regulacja napięcia w zakresie 3,46V - 24,5V.
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja

    Zmiany napięcia na wyjściu dokonuję się za pomocą widocznego pokrętła potencjometru. W praktyce jednak trudno ustawić właściwą wartość, bywa tak że delikatnie obracamy, kompletnie żadne wartości się nie zmieniają, a następnie nagle skaczą o ponad 1V. Problem może rozwiązałoby zastosowanie potencjometru wieloobrotowego. Na wyświetlaczu tylko folia ochronna, przydałby się jakiś filtr przez co wskazania byłyby dużo bardziej czytelne.

    Sprawdźmy jak prezentowane na wbudowanym woltomierzu wskazania mają się do tego, co pokaże multimetr.
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja

    Tutaj bardzo miła niespodzianka, wskazania wbudowanego woltomierza pokrywają się praktycznie idealnie z multimetrem co nie jest wcale oczywisty przy tego typu konstrukcjach.

    Z zasilacza dało się wyciągnąć więcej niż deklaruje producent, sprawdzałem przez kilka sekund prawie 3A. Nie mamy tutaj żadnego zabezpieczenia przeciążeniowego, a przy najmniej u mnie żadne takie nie zadziałało, zasilacz nie wyłączył się itp. Oczywiście z wiadomych względów nie zaleca się przekraczać parametrów dopuszczalnych, choć z uwagi na brak wbudowanego amperomierza oraz brak zabezpieczenia czasem może do tego dojść zupełnie nieświadomie. Trzeba o tym pamiętać korzystając z tego sprzętu jeśli nie chcemy uszkodzić albo zasilacza albo odbiornika.
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja

    Następnie sprawdziłem jak wygląda stabilizacja - o ile spadnie nam napięcie po obciążeniu.
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja


    Prz najniższym ustawionym napięciu i podaniu obciążenia ok 1,4A mamy spadek ok 0,04V.

    Cena prezentowanego egzemplarza to ok 30zł + opłaty celne. Na zakończenie przedstawiam jeszcze oscylogramy podczas testów przy różnych napięciach i różnym obciążeniu. Z prawej strony: amperomierz wskazuje aktualny pobór prądu, z uwagi na dokładne wskazania wbudowanego woltomierza nie stosowałem już drugiego multimetru.

    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    tomybb
    Poziom 26  
    Offline 
    W moich artykułach znajdziecie przede wszystkim: testy, prezentacje gadżetów elektronicznych, modułów, sprzętu pomiarowego, narzędzi, wyposażenia pracowni oraz wszystkiego innego co może przydać się elektronikowi i nie tylko. Nie zabraknie także artykułów o tematyce nieco odbiegającej od elektroniki.
    Specjalizuje się w: naprawa rtv agd, Artykuły Elektroda.pl
    tomybb napisał 1687 postów o ocenie 1641, pomógł 3 razy. Jest z nami od 2006 roku.
  • REKLAMA
  • #2 18249404
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Dla mnie, to kompletna herezja i nieszczęśliwy wynalazek. :cry: Dlaczego ? Choćby właśnie przez tą ,,eurowtyczkę" Dla profesjonalisty w serwisie poroniony pomysł, są różne średnice wtyczek i odwrotna polaryzacja. Dwa - podłączamy coś tam (....) np. sprawdzane ,,radyjko", drobna nieuwaga, otarcie łokciem o gałkę potencjometru ....i efekt wiadomy. :cry:
  • #3 18249512
    metalMANiu
    Poziom 21  
    tomybb napisał:
    nie znajdziemy tu żadnych śrub co jest dużym utrudnieniem w razie ewentualnej awarii sprzętu.

    W razie awarii najbezpieczniej jest ten zasilacz wyrzucić. Szkoda czasu na naprawę tego. Mam identyczny zasilacz i u mnie spadek napięcia pod obciążeniem to nawet 0,5 V. Kiepsko. Zwłaszcza, że kupiłem go do ładowania akumulatora 12V w zabawkowym samochodzie.
    PS. Miernik też mam identyczny, sprawuje się bardzo dobrze 😊
  • REKLAMA
  • #4 18249585
    OldSkull
    Poziom 28  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Choćby właśnie przez tą ,,eurowtyczkę" Dla profesjonalisty w serwisie poroniony pomysł, są różne średnice wtyczek i odwrotna polaryzacja.

    Nie rozumiem. Jeszcze nie spotkałem zasilacza z wtyczką 5.5/2.5, gdzie + byłby na zewnątrz a - w środku.
    A gałka faktycznie: lepiej aby dało się ją zblokować.
  • #5 18249605
    karel47
    Poziom 19  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Dwa - podłączamy coś tam (....) np. sprawdzane ,,radyjko", drobna nieuwaga, otarcie łokciem o gałkę potencjometru ....i efekt wiadomy.

    Coś za coś. Albo chcemy mieć zasilacz regulowany, albo o stałym napięciu.
    Wiele innych zasilaczy regulowanych też ma regulację za pomocą gałki.
  • #6 18249616
    zgierzman
    Poziom 31  
    OldSkull napisał:
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Choćby właśnie przez tą ,,eurowtyczkę" Dla profesjonalisty w serwisie poroniony pomysł, są różne średnice wtyczek i odwrotna polaryzacja.

    Nie rozumiem. Jeszcze nie spotkałem zasilacza z wtyczką 5.5/2.5, gdzie + byłby na zewnątrz a - w środku.




  • #7 18249654
    tomybb
    Poziom 26  
    zgierzman napisał:
    OldSkull napisał:
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Choćby właśnie przez tą ,,eurowtyczkę" Dla profesjonalisty w serwisie poroniony pomysł, są różne średnice wtyczek i odwrotna polaryzacja.

    Nie rozumiem. Jeszcze nie spotkałem zasilacza z wtyczką 5.5/2.5, gdzie + byłby na zewnątrz a - w środku.






    Także spotkałem się już z + na zewnatrz. Trzeba być czujnym :-) mam także w domu zasilacz wtyczkowy z przełącznikiem, zmieniającym + z -. Raz juz miałem problem z tego powodu.
  • #9 18249856
    gimak
    Poziom 41  
    Ja na swoje potrzeby spreparowałem taki zasilacz regulowany na bazie znalezionego 19V zasilacza do komputera.
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja
    Pokrętła służą do regulacji napięcia: lewe - zgrubne, a prawe - dokładne.
    Zakres regulacji napięcia 1.36 - 15.4 V.
    Prąd teoretycznie do 3 A, bo żeby taki osiągnąć praktycznie trzeba by rozwiązać problem chłodzenia. Mnie na razie to wystarcza. Koszt nie przekroczył 15 zł.
  • #10 18249893
    ^ToM^
    Poziom 42  
    OldSkull napisał:

    Nie rozumiem. Jeszcze nie spotkałem zasilacza z wtyczką 5.5/2.5, gdzie + byłby na zewnątrz a - w środku.


    Generalnie w latach 80 i wcześniej było tak, że w środku był - a na zewnątrz +. Mam sporo urządzeń, które tak właśnie mają. OldSkull, nick zobowiązuje i powinieneś to wiedzieć. :lol: :lol:
  • #11 18249916
    zgierzman
    Poziom 31  
    ^ToM^ napisał:
    OldSkull napisał:

    Nie rozumiem. Jeszcze nie spotkałem zasilacza z wtyczką 5.5/2.5, gdzie + byłby na zewnątrz a - w środku.


    Generalnie w latach 80 i wcześniej było tak, że w środku był - a na zewnątrz +. Mam sporo urządzeń, które tak właśnie mają. OldSkull, nick zobowiązuje i powinieneś to wiedzieć. :lol: :lol:


    W sensie co? Stara Czaszka?
    Mnie stara czaszka kojarzy się z wykopaliskami archeologicznymi, może ze średniowieczem. A wtedy to nawet prądu nie mieli ;-)
  • #12 18249937
    ^ToM^
    Poziom 42  
    zgierzman napisał:

    W sensie co? Stara Czaszka?
    Mnie stara czaszka kojarzy się z wykopaliskami archeologicznymi, może ze średniowieczem. A wtedy to nawet prądu nie mieli ;-)


    Old mi sugeruje kogoś starszej daty, więc raczej mógł się spotkać z gratem, który ma "odwrotny" wtyk. :D
  • REKLAMA
  • #13 18249949
    zgierzman
    Poziom 31  
    ^ToM^ napisał:
    zgierzman napisał:

    W sensie co? Stara Czaszka?
    Mnie stara czaszka kojarzy się z wykopaliskami archeologicznymi, może ze średniowieczem. A wtedy to nawet prądu nie mieli ;-)


    Old mi sugeruje kogoś starszej daty, więc raczej mógł się spotkać z gratem, który ma "odwrotny" wtyk. :D


    Pewnie masz na myśli OldSchool
    https://pl.wiktionary.org/wiki/old-school
    ale to nie to samo ;-)
  • #14 18249966
    ^ToM^
    Poziom 42  
    zgierzman napisał:

    Pewnie masz na myśli OldSchool
    https://pl.wiktionary.org/wiki/old-school
    ale to nie to samo ;-)


    Haha, dobrze to wykombinowałeś. Nawet nie pomyślałem. Po prostu OLD w nicku sugerował mi, kogoś co już nie jedno widział. :)
  • #15 18250343
    CMS
    Administrator HydePark
    Nie tak dawno naprawiałem konsolę pegaus, tam też minus jest w środku.
  • #16 18250418
    litusss
    Poziom 2  
    Czy ten zasilacz można użyć do drutu oporowego , chodzi mi o cięcie styropianu?
  • #17 18250439
    Millaka
    Poziom 24  
    Ja posiadam precyzyjny miernik, który też ma plus na zewnątrz.
    Dostałem go od gościa jako popsuty, na pewno sprawdzał go na zasilaczu z plusem w środku i nie przeczytał nalepki.

    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja

    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja

    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja

    Mam również mały zasilacz, w którym można dowolnie ustawić polaryzację wtykiem.
    Więc plus na zewnątrz wcale nie musi być tak rzadko spotykany, być może jest to zależne od rejonu świata.

    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja
  • #18 18250798
    szymon122
    Poziom 38  
    SylwekK napisał:
    Plus na zewnątrz to nie takie rzadkie zjawisko. Keyboardy znanych firm często tak mają.

    Praktycznie cały sprzęt audio tak ma, spotkałem w wielu keyboardach oraz efektach gitarowych. Ale dzięki temu sprzedają się zasilacze "dedykowane" za 30zł zamiast za 5 :D
  • #19 18250845
    zgierzman
    Poziom 31  
    szymon122 napisał:
    sprzedają się zasilacze "dedykowane" za 30zł zamiast za 5


    Powiem Ci, że nawet zasilacze za 5 dych szału nie robią (jeśli chodzi o konstrukcję i parametry). Popatrz choćby na ten temat:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3607458.html

    Jeśli zasilacz kosztujący 5 zł można sprzedać 10 razy drożej tylko dlatego, że ma odwróconą polaryzację na wtyczce, to wielu ludzi stanie się zamożnymi biznesmenami.
    Mam nadzieję, że kiedyś to runie na ryj, podobnie jak kilka lat temu obrót fikcyjnym pieniądzem. Kilka starych i szanowanych banków splajtowało.

    Chociaż ich prezesi pewnie wciąż delektują się wykwintnymi posiłkami, a nie żrą brukiew. ;-)
  • #20 18251394
    szeryf3
    Poziom 28  
    Fajny test, a 30 zł. to nie dużo.
    Ciekawe czy w środku jest jakiś transformator, czy tylko sama elektronika?
  • #21 18251681
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    szeryf3 napisał:
    Ciekawe czy w środku jest jakiś transformator, czy tylko sama elektronika?
    Prostownik selenowy albo krzywownik germanowy ? :D Zakwalifikowałem Twój post do Tematu: ,,Z Matołkiem przez Fora"
  • #22 18251687
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    szeryf3 napisał:
    Ciekawe czy w środku jest jakiś transformator, czy tylko sama elektronika?
    Zarówno wielkość jak i oscylogramy sugerują jednoznacznie zasilacz oparty o przetwornicę.
  • #23 18251929
    barnio
    Poziom 10  
    A udało Wam się znaleźć podobny produkt all in one ale z ograniczeniem prądu do wartości max i możliwością jego pomiaru ?
    Sama idea jest bardzo fajna, urządzenie może być bardzo przydatne przy serwisowanie wielu urządzeń domowych.
  • #24 18252003
    khoam
    Poziom 42  
    barnio napisał:
    A udało Wam się znaleźć podobny produkt all in one ale z ograniczeniem prądu do wartości max i możliwością jego pomiaru ?

    Tak, bez problemu :)
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja
  • REKLAMA
  • #25 18252024
    zgierzman
    Poziom 31  
    khoam napisał:
    barnio napisał:
    A udało Wam się znaleźć podobny produkt all in one ale z ograniczeniem prądu do wartości max i możliwością jego pomiaru ?

    Tak, bez problemu :)
    Tani, podręczny zasilacz regulowany - recenzja


    Mam taki zasilacz i muszę przyznać, że daje radę. Pomiar napięcia i prądu jest wystarczająco dokładny, ale trzeba uważać na kondensatory na wyjściu. Są na tyle duże, że zdarzyło mi się spalić jakąś diodę kiedy podłączyłem ją do zasilacza z włączonym wyjściem. Ograniczenie prądowe na nic się nie zda, jeśli za nim są kondensatory gromadzące duży ładunek ;-)

    Kiedyś też podłączyłem oscyloskop i okazało się, że napięcie wyjściowe nie jest zbytnio zaśmiecone. Do zastosowań warsztatowych i prostych "laboratoryjnych" jest OK ;-)

    Te zasilacze są także dostępne z rożnymi napięciami wyjściowymi i prądami - ja mam 32V 5A, ale można też kupić 100V 10A. Kilowat dostarczanej mocy to już jest coś ;-D
  • #26 18252053
    khoam
    Poziom 42  
    zgierzman napisał:
    Ograniczenie prądowe na nic się nie zda, jeśli za nim są kondensatory gromadzące duży ładunek

    Jakiś czas temu zmuszony byłem naładować akumulator do skutera syna. Pięknie ograniczał i dostosowywał prąd w trakcie ładowania.

    zgierzman napisał:
    Do zastosowań warsztatowych i prostych "laboratoryjnych" jest OK

    W moim egzemplarzu jego dokładność regulacji napięcia wyjściowego jest nadspodziewanie dobra, 0.1V lub lepiej, a pomiary robiłem Metexem MXD-4660A.
  • #27 18252121
    zgierzman
    Poziom 31  
    khoam napisał:
    zgierzman napisał:
    Ograniczenie prądowe na nic się nie zda, jeśli za nim są kondensatory gromadzące duży ładunek

    Jakiś czas temu zmuszony byłem naładować akumulator do skutera syna. Pięknie ograniczał i dostosowywał prąd w trakcie ładowania.



    Niestety nie zacytowałeś całej mojej wypowiedzi, a to zmieniło jej sens.

    Napisałem wcześniej:
    "trzeba uważać na kondensatory na wyjściu. Są na tyle duże, że zdarzyło mi się spalić jakąś diodę kiedy podłączyłem ją do zasilacza z włączonym wyjściem."

    Więc dla tych, którzy mogli źle zrozumieć mój poprzedni post dodaję:
    W takim przypadku ograniczenie prądowe na nic się nie zda, jeśli za nim są kondensatory gromadzące duży ładunek.
    Ale wystarczy najpierw podłączyć badany układ, a dopiero potem włączyć zasilacz.
  • #28 18252188
    khoam
    Poziom 42  
    zgierzman napisał:
    Ale wystarczy najpierw podłączyć badany układ, a dopiero potem włączyć zasilacz.

    W trybie "Off", czyli jeszcze przed właściwym włączeniem zasilacza są automatycznie rozładowywane kondensatory i dokładnie widać, ile jeszcze "napięcia" zostało na wyjściu.
  • #29 18252311
    ^ToM^
    Poziom 42  
    litusss napisał:
    Czy ten zasilacz można użyć do drutu oporowego , chodzi mi o cięcie styropianu?


    Można.
  • #30 18252704
    zgierzman
    Poziom 31  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    szeryf3 napisał:
    Ciekawe czy w środku jest jakiś transformator, czy tylko sama elektronika?
    Prostownik selenowy albo krzywownik germanowy ? :D Zakwalifikowałem Twój post do Tematu: ,,Z Matołkiem przez Fora"


    Jesteś chyba zbyt surowy. Ten "matołek" nie był potrzebny - nie każdy musi zdawać sobie sprawę, że powszechnie stosowane zasilacze (a już szczególnie te regulowane) to przetwornice. I że zasilacze transformatorowe mają swoje niszowe zastosowania, ale to już w zasadzie relikty minionej epoki.

    Ja jestem dostatecznie stary, żeby kojarzyć prostowniki selenowe, ale ten "krzywownik germanowy" mnie zaskoczył. I wujka google też.
    Napisz coś więcej o tym urządzeniu, bo może to jakieś specyficzne urządzenie charakterystyczne tylko dla indian z lasów deszczowych?

    EDIT:
    Przeczytałem to, co sam napisałem, i kawałek "powszechnie stosowane zasilacze (a już szczególnie te regulowane) to przetwornice" to lipa w świetle ciągłej popularności zasilacza Electronics Lab. Pomimo faktu, że ta konstrukcja ma już pewnie ponad 20 lat.

    Już nawet najgorsze zasilacze dostępne na rynku nie są oparte na transformatorze, bo choćby ten kawałek blachy na rdzeń jest zbyt drogi. Ale jeszcze niedawno dało się kupić zasilacze wtyczkowe z trafo w środku, LM317 i zestawem przełączanych rezystorów w obwodzie sprzężenia zwrotnego. I z pewnością są ludzie, którzy cenili to ciężkie i mało sprawne rozwiązanie bardziej, niż nie budzące zaufania, puste w środku i lekkie wynalazki.
REKLAMA