Prezentowany zasilacz to wersja 2,5A, regulacja napięcia w zakresie: 4-24V. Istnieją także inne wersje tego zasilacza, przykładowo: 9-24V 3A, 3-12V 5A itp.
Zasilacz dostarczony w eleganckim pudełko z opisem jego parametrów:
Przewód napięcia wyjściowego zakończony wtykiem DC 5,5*2,5mm.
Obudowa klejona, nie znajdziemy tu żadnych śrub co jest dużym utrudnieniem w razie ewentualnej awarii sprzętu. Na obudowie otwory umożliwiające przymocowanie do ściany.
W praktyce regulacja napięcia w zakresie 3,46V - 24,5V.
Zmiany napięcia na wyjściu dokonuję się za pomocą widocznego pokrętła potencjometru. W praktyce jednak trudno ustawić właściwą wartość, bywa tak że delikatnie obracamy, kompletnie żadne wartości się nie zmieniają, a następnie nagle skaczą o ponad 1V. Problem może rozwiązałoby zastosowanie potencjometru wieloobrotowego. Na wyświetlaczu tylko folia ochronna, przydałby się jakiś filtr przez co wskazania byłyby dużo bardziej czytelne.
Sprawdźmy jak prezentowane na wbudowanym woltomierzu wskazania mają się do tego, co pokaże multimetr.
Tutaj bardzo miła niespodzianka, wskazania wbudowanego woltomierza pokrywają się praktycznie idealnie z multimetrem co nie jest wcale oczywisty przy tego typu konstrukcjach.
Z zasilacza dało się wyciągnąć więcej niż deklaruje producent, sprawdzałem przez kilka sekund prawie 3A. Nie mamy tutaj żadnego zabezpieczenia przeciążeniowego, a przy najmniej u mnie żadne takie nie zadziałało, zasilacz nie wyłączył się itp. Oczywiście z wiadomych względów nie zaleca się przekraczać parametrów dopuszczalnych, choć z uwagi na brak wbudowanego amperomierza oraz brak zabezpieczenia czasem może do tego dojść zupełnie nieświadomie. Trzeba o tym pamiętać korzystając z tego sprzętu jeśli nie chcemy uszkodzić albo zasilacza albo odbiornika.
Następnie sprawdziłem jak wygląda stabilizacja - o ile spadnie nam napięcie po obciążeniu.
Prz najniższym ustawionym napięciu i podaniu obciążenia ok 1,4A mamy spadek ok 0,04V.
Cena prezentowanego egzemplarza to ok 30zł + opłaty celne. Na zakończenie przedstawiam jeszcze oscylogramy podczas testów przy różnych napięciach i różnym obciążeniu. Z prawej strony: amperomierz wskazuje aktualny pobór prądu, z uwagi na dokładne wskazania wbudowanego woltomierza nie stosowałem już drugiego multimetru.
Fajne? Ranking DIY