Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Testo
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seat Ibiza IV 1.2 MPI - wiecznie padający akumulator

milan00 06 Lis 2019 16:37 1287 67
  • #61
    Grzegorz_madera
    Poziom 33  
    Ale bez przesady. Mam Hyundai I10 1.1. Akumulator 35Ah. Jeździ niecałe 3 km z dzieckiem do szkoły. Akumulator doładowuję prostownikiem co 2-3 miesiące, ale nie dlatego że przestaje odpalać, ale dlatego żeby utrzymywać go w dobrej kondycji. A u autora zapewne zbiegły się trzy czynniki: słabe napięcie ładowania, zużyty akumulator, jazda na krótkich trasach.
  • Testo
  • #62
    Ciubas85
    Poziom 11  
    Napisałem kilka postów wcześniej "No nic pozostaje mi chyba na razie sprawdzić napięcie ładowania na rozruszniku i porównać z aku jak wspomniał kolega i wtedy może będzie to jakąś wskazówką i będzie można wrócić do tematu" więc nie pisz takich rzeczy skoro napisałem, że wrócimy do tematu wtedy gdy sprawdzę to co mam sprawdzić, a Ty wyprzedzasz kolej rzeczy.
    Napisałem Ci ze to co możesz zrobic sam bez szczegolnego obeznania z tematem tzn. przewody od alternator a do akumulatora szczególnie miejsca ich zaoczkowania oraz mase silnik karoseria auta bo tez potrafi figle płatac.
    Zrobisz jak zechcesz twoja wola, sam wiekszosc napraw próbuję robic po ostatniej naprawie gdzie pozaklejali kontrolki bo nie dali rady do konca wszystko ogarnac a wstydzili sie chyba przyznac a szkoda bylo kase odpuscic. No cóż nie wszyscy są uczciwi ale miejmy nadzieję ze ich będzie coraz mniej.
  • #63
    Hektar Zahler
    Poziom 34  
    Słuchaj koleś.

    Przemyśl sobie temat i twierdząc o padniętym akumulatorze odpowiedz sobie na pytanie:

    - czy nie ma pojemności
    - czy nie ma prądu na rozruch

    ???

    Bo to dwie zupełnie różne rzeczy.

    Podpowiedź nr.1 co do drugiego możesz bezpłatnie kontrolować prąd rozruchu ze stuprocentową dokładnością testerem w sklepie, który ma taki przyrząd.

    Podpowiedź nr.2 pomiar testerem rzekomo padniętego pozwoli bardzo dokładnie określić jego kompatybilność z Twoim samochodem.

    Chodzi o tester elektroniczny impulsowy z drukarką - żeby nie mylić ze "zwykłym" testerem z opornicą.
  • Testo
  • #64
    milan00
    Poziom 9  
    Hektar Zahler napisał:

    Jedź na pierwszy lepszy tester akumulatora, tzn. taki co drukuje wydruk, a poniżej 12,6V przyrząd będzie wołał o naładowanie do pełna.


    Może mi Pan wierzyć lub nie, każdy z akumulatorów był brany od znajomego, który ma sporą hurtownię w moim mieście, jego hurtownia była polecana również przez https://www.akubiz.biz/. Tester o którym wspominałeś był podpinany pod ostatnie 2 akumulatory czyli Banner i Autopart, były robione wydruki, łącznie na pracującym samochodzie jak i podczas rozruchu, według osoby która to sprawdzała wszystko co było sprawdzone testerem było na OK - oczywiście testy te były po wsadzeniu nowego akumulatora z hurtowni. Nie były wykonywane już w trakcie użytkowania auta, po ładowaniu moim prostownikiem, więc może trzeba to powtórzyć teraz ?
  • #65
    arigato
    Poziom 25  
    Moim zdaniem tutaj diabeł raczej tkwi w szczegółach.
    I nie mam na myśli jedynie szczegółów matematycznych. W moim samochodzie akumulator wytrzymał prawie 14 lat.
    Czy może to świadczyć o jakiejś niebywałej dbałości/staranności z mojej strony? było jak zawsze - starałem się nie pozostawiać akumulatora w stanie niedoładowanym. No dobra - był garażowany, czyli źle mu nie było :D
    Dlaczego na jednej oponie przejedziemy 40, a na drugiej aż 60 tysięcy kilometrów?
    A ile razy słyszymy - "I co z tego że żył zdrowo? A właśnie umarł w wieku lat 47."
    Dla kontrastu - "A może gdyby nie pił tak dużo to przeżyłby chłopina jeszcze te dwa lata?"
    Tutaj - A może gdyby chłopina pił więcej to przeżyłby jeszcze te dwa lata...
    I czego nas to nauczyło?
    Nie śmiem podważać wyników laboratoryjnych. Faktem jednak jest, że nawet najmniejsza wartość po ułamku jest w stanie zawalić cały most. Jeżeli ktoś TEGO nie rozumie to lepiej niech da sobie na luz, odpocznie, złapie trzeci oddech...
    Już Grześ wiedział, że ziarenka zebrane do kupy dają duuużą ku... Dają dużo piasku :D
    Chcemy eksperymentów - identyczne garaże z identycznymi samochodami i z identycznymi akumulatorami. Identyczne eksploatowane i identyczne pielęgnowane. I tylko w jednym z samochodów pozostawiamy włączone światła. Tak przez pięć minut po unieruchomieniu silnika.
    I to byłaby bardzo nieidentyczna jazda.
  • #66
    Hektar Zahler
    Poziom 34  
    milan00 napisał:
    Tester o którym wspominałeś był podpinany pod ostatnie 2 akumulatory czyli Banner i Autopart, były robione wydruki, łącznie na pracującym samochodzie jak i podczas rozruchu
    W takim razie maszynka jest rozbudowana. Próbuj więc pogrzebać w menu, aby poszukać wartości oporność Rw - do wydruku. Im bardziej rozładowany, tym Rw rośnie, a co za tym idzie maleje rzeczywisty prąd rozruchu. Należy określić na ile wartości te odbiegają od nominalnych w odniesieniu do nowego przy aktualnym napięciu. Jako wynik testu podana jest wartość rzeczywistego prądu rozruchu w amperach. Teraz zaczynają się komplikacje, bowiem wynikowo tester podaje procent żywotności na podstawie wartości rzeczywistej (tj. przy aktualnym napięciu) oraz tej nominalnej (tj. wklepanej ręcznie do testera) jako prąd maks. Nie zawsze więc będzie to zgodne z prawdą, bo nie wiadomo jaki jest rzeczywisty prąd maks. akumulatora, tzn. ten napisany na nim. I w tym momencie dostrzegamy, że test będzie rozbieżny w zależności od egzemplarza tego samego modelu. I dlatego najbardziej wiarygodna jest umiejętna interpretacja wyników. Dam Ci taki przykład. Opel 1,9 CDTi nie odpala na nowym accu, bo ma zajechany rozrusznik, ale odpala na używce z mojego 1,9 JTD. Oba akumulatory prawie takie same. Generalnie u siebie porównaj Rw Twojego accu w odniesieniu do nowego - koniecznie przy tym samym napięciu. A będziesz blisko prawdy z tą żywotnością.

    p.s.

    Czemu nie powiesz wszystkiego od razu, że robiłeś takie czy inne testy, tylko prowokujesz lawinę postów !!!
  • #67
    milan00
    Poziom 9  
    Hektar Zahler napisał:

    Czemu nie powiesz wszystkiego od razu, że robiłeś takie czy inne testy, tylko prowokujesz lawinę postów !!!

    Bo jeżeli piszę, że były podmieniane akumulatory na 3 fabrycznie nowe, to dla mnie to oznacza, że jeżeli są nowe i naładowane to nie ma sensu nawet tego sprawdzać czy jest on sprawny bo na pewno jest, owszem pewnie zdarzy się pewnie 1 na 1000, że jest walnięty, ale nie 3 z rzędu nowe, więc podejrzewałem winę w jakimś złodzieju lub właśnie okablowaniu
  • #68
    Ciubas85
    Poziom 11  
    Na złodzieja jak się domyslasz to mi się wydaje że za malo tego prądu ginie obstawiam na 90% ze to kable co Ci pisałem.
    A co do tych akumulatorow to wez sobie miernik do sklepu bo sie czasem mozna zdziwic. Nie wiesz ile on stoi w sklepie bez ładowania moze tydzień a moze i prawie rok bo np. ceny zaporowe i malo schodzi, a watpliwe aby je tam systematycznie ladowali.
    Jak wiadomo nawet nie podłączony będzie się po jakims czasie rozladowywal a niedoladowany ulega procesowi zasiarczania.