Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak połączyć ze sobą dwa przewody?

ghost666 03 Lis 2019 08:33 6384 40
  • #31
    kkkamil
    Poziom 13  
    A co sądzicie na temat łączenia linek za pomocą tulejek zaciskanych? A potem oczywiście termokurczka. Chodzi o połączenie zarówno przewodów 230V jak i niskonapięciowych - np. czujniki temperatury.

    Pozdrawiam.
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    SylwekK
    Poziom 30  
    spec220 napisał:
    Szczerze mówiąc to po raz pierwszy spotkałem na forum osobę która spawa instalację w domu, i po raz pierwszy kogoś, kto oszczędza czas i pieniądze na remoncie we WŁASNYM DOMU

    Kolego trochę przekręcasz sens mojej wypowiedzi. Nadal nie przyjmujesz do wiadomości, że spawane połączenie jest niezawodne, bo takowego po prostu nie robiłeś i NIE WIESZ (nie tylko Ty zresztą) jak to powinno się prawidłowo robić... Jak już pisałem u ojca przez 40 lat nawet żarówka nie mignęła z powodu "luzów". Nie pierwszy raz ktoś kto robi inaczej nie przyjmuje do wiadomości, że są inne szybsze i wydajniejsze metody montażu, a przy tym nie pisz mi o oszczędzaniu, bo już poprawiałem instalacje oszczędnych i do dzisiaj są mi za to wdzięczni, bo po innych elektrykach, którzy naprawiali tradycyjnymi metodami problem wracał po góra miesiącu przy pieczeniu placków :)
    Nie muszę Ci udowadniać, że połączenie spawane jest najbezpieczniejsze. Nie ma ŻADNYCH szans na iskrzenie połączenia czego do końca nie zapewni kostka, skrętka czy nawet zwykłe lutowanie jeśli pod wpływem temperatury cyna się wytopi, a spotkałem się już z czymś takim (pewnie po to jest twoja sprężynka, która ma przed tym chronić). Czy może mieć coś lepsze w tej sytuacji przewodnictwo w danym materiale niż styk stały dwóch identycznych materiałów na stosunkowo dużej powierzchni? Jeśli twierdzisz, że może być inaczej to sam dokonaj pomiarów i się przekonasz :)
    Aaaa, i nie spotkałeś się nigdy z czymś takim w instalacjach, bo po prostu w innych kręgach się obracasz :)
    Będę miał chwilę to może wstawię krótki film jak takie połączenie się prawidłowo wykonuje.
  • #33
    spec220
    Poziom 7  
    SylwekK napisał:
    Nie ma ŻADNYCH szans na iskrzenie połączenia czego do końca nie zapewni kostka, skrętka czy nawet zwykłe lutowanie jeśli pod wpływem temperatury cyna się wytopi


    Zanim cyna Sn99Cu1 się wytopi w fachowo zrobionej złączce, to prędzej szlak trafi izolację oraz sam kabel.

    SylwekK napisał:
    bo po innych elektrykach, którzy naprawiali tradycyjnymi metodami problem wracał po góra miesiącu przy pieczeniu placków

    SylwekK napisał:
    czego do końca nie zapewni kostka, skrętka czy nawet zwykłe lutowanie jeśli pod wpływem temperatury cyna się wytopi


    Mając na myśli serwis samego piekarnika, to przyznam koledze rację (przy grzałce cyna może się wytopić,, i dlatego fabryka zgrzewa, a serwis spawa wyprowadzenia grzałki)

    SylwekK napisał:
    (pewnie po to jest twoja sprężynka, która ma przed tym chronić).


    Sprężynka jest po to, aby znacząco zwiększyć powierzchnię przewodzenia połączenia elektrycznego, oraz wytrzymałość mech.

    SylwekK napisał:
    Jeśli twierdzisz, że może być inaczej to sam dokonaj pomiarów i się przekonasz


    Wiem jak wychodzi impedancja pętli zwarciowej przegrzanego kabla, podobnie jest z połączeniem spawanym cienkich drutów miedzianych. (u kolegi dobrą przewodność zapewniają skręcone żyły, a nie sama pospawana końcówka)

    SylwekK napisał:
    Aaaa, i nie spotkałeś się nigdy z czymś takim w instalacjach, bo po prostu w innych kręgach się obracasz


    Być może. U nas skręca się kombinerkami, a potem całość zalewa lutowiem. I nawet, nawet jakby cyna się stopiła, to i tak druty nadal są skręcone i dobrze przewodzą prąd (osobiście dokładam jeszcze sprężynkę). A żeby cyna się stopiła, to cały kabel trzeba 5-8 razy przeciążyć przed czym chronią aparaty zabezp. A jeżeli zabezpieczenie nie zadziała, to i twoje spawanie na nic się nie zda, bo kabel spłonie.
  • Relpol przekaźniki
  • #34
    clubber84
    Poziom 15  
    Ale kolego @spec220, do spawania nie używa się dodatkowego spoiwa, tylko stapia się razem dwa skręcone miedziane druty na całej długości "skrętki", nie samą końcówkę.
  • #35
    spec220
    Poziom 7  
    clubber84 napisał:
    do spawania nie używa się dodatkowego spoiwa, tylko stapia się razem dwa skręcone miedziane druty na całej długości "skrętki".


    Dlatego żyły się przegrzewają na pewnym odcinku.

    clubber84 napisał:
    tylko stapia się razem dwa skręcone miedziane druty na całej długości "skrętki", nie samą końcówkę.


    na zdjęciu zamieszczonym przez @SylwekK stopiona jest sama końcówka
  • #36
    miroslaw wielki
    Poziom 18  
    Laserem tez można zgrzewac
  • #37
    pawel1148
    Poziom 21  
    kkkamil napisał:
    A co sądzicie na temat łączenia linek za pomocą tulejek zaciskanych? A potem oczywiście termokurczka. Chodzi o połączenie zarówno przewodów 230V jak i niskonapięciowych - np. czujniki temperatury.

    Ja bardzo nie lubię korzystać z tulejek zaciskanych. Do łączenia linek preferuje WAGO. Z tulejkami jest za dużo zabawy, po czym efekt jest najczęściej słaby i muszę robić od nowa. Może robię coś źle. Nie wiem. Nie mam zaufania do 2 przewodów w 1 tulejce (najczęściej nie wytrzymuje to próby rozerwania). Ja staram się unikać łączenia przewodów, jak ognia.

    Tulejek zaciskanych czasem używam do łączenia linki do różnego rodzaju aparatów, które mają przeróżne zaciski. I tu pojawia się moje pytanie.
    Jakich wy sposobów używacie do podłączania linki do np. przekaźnika ??
    Ja cieszę się, gdy mam linkę tylko w przewodach sygnałowych, wtedy mogę pozwolić sobie na cynowanie i nieużywanie tulejek, na które mam trochę uczulenie(bo żeby to zrobić dobrze, to schodzi mi 3x dłużej niż pocynowanie). A później okazuje się, że zacisk aparatu nie jest przystosowany do przyjęcia tulejki.

    Drugie pytanie: Jak w rozdzielnicy załatwiacie sprawę połączeń np. 3 przewodów ??
    WAGO wydaje się być odpowiedzią, jak zrobić to w rozsądnej cenie i formie, ale mało takich skrzynek widziałem. Poza tym WAGO nadaje się tylko do małych przekrojów. Przy wyższych prądach są ZUGi, tylko nigdy nie widziałem, by w skrzynce na nich ktoś jakoś z głową rozwiązał połączenie np. 3 przewodów o wyższych przekrojach. Na bezpiecznikach dośc często stosuje się te płaskie łączniki, ale nie zawsze w tym miejscu następuje rozdział przewodów.
  • #38
    spec220
    Poziom 7  
    pawel1148 napisał:
    Tulejek zaciskanych czasem używam do łączenia linki do różnego rodzaju aparatów, które mają przeróżne zaciski. I tu pojawia się moje pytanie.
    Jakich wy sposobów używacie do podłączania linki do np. przekaźnika ??


    Przewody sygnałowe, czy też sterownicze? nigdy nie miałem z tym większych problemów (z tulejkami robota idzie o wiele szybciej w porównaniu do pobielania każdej żyły z osobna)
    Wystarczy:
    - Odpowiednia praska
    - Odpowiednia siła docisku (o ile jest regulacja)
    - odpowiedni dobór właściwych tulejek (praski z zaciskiem "na kwadrat" zagniotą i większy przekór tulejki na mniejszą żyłę, a wtedy może wystąpić problem z wprowadzeniem końcówki pod zacisk aparatu)

    pawel1148 napisał:
    jakoś z głową rozwiązał połączenie np. 3 przewodów o wyższych przekrojach.


    Są przeróżne mostki do łączenia większych przekrojów żył (na szynę TH-35 jak i przykręcane) wystarczy poszukać
  • #39
    Grzegorz_madera
    Poziom 33  
    pawel1148 napisał:
    wtedy mogę pozwolić sobie na cynowanie i nieużywanie tulejek, na które mam trochę uczulenie(bo żeby to zrobić dobrze, to schodzi mi 3x dłużej niż pocynowanie

    A ja zrobiłem dokładnie odwrotnie. Kiedyś cynowałem końcówki, a teraz przeszedłem na tulejki. Mam prasę, która zaciska w sześciokąt i nie ma problemu. A robota idzie 3 razy szybciej niż lutowanie. Dobra cyna też kosztuje swoje, a tulejki wychodzą taniej. Np. za 1,5 mm² płacę 2,8zł/100szt.
  • #40
    metalMANiu
    Poziom 17  
    pawel1148 napisał:
    Poza tym WAGO nadaje się tylko do małych przekrojów. Przy wyższych prądach są ZUGi, tylko nigdy nie widziałem, by w skrzynce na nich ktoś jakoś z głową rozwiązał połączenie np. 3 przewodów o wyższych przekrojach.

    Są WAGO z dźwignią w wersji do 6mm2 i prądzie do 32A. Niby nieduża zmiana względem 4mm2, ale jednak.
    Jeśli jesteś pedantem, to są uchwyty do montażu na szynę DIN, w których umieszczasz WAGO (ale tylko te do 4mm2).
  • #41
    miroslaw wielki
    Poziom 18  
    Skończcie juz ten temat bo nie prowadzi juz do niczego tylko do podniesienia swojego ego wobec innych.