To, że możesz połączyć dwa przewody razem, nie oznacza, że powinieneś... ale jeśli już musisz, poniższy artykuł przedstawi Ci, jak można to zrobić. Oczywiście najprostszym sposobem połączenia dwóch przewodników jest skręcenie ich razem ze sobą. Jeśli wiemy, jak to zrobić, połączenie takie może być odporne i wytrzymałe mechanicznie, zapewniając dobry kontakt elektryczny. Jeśli jednak nie wiecie, jak wykonać takie połączenie, zerknijcie na poniższy film. Pokazuje on kilka metod wykorzystywanych do łączenia kabli ze sobą - zwróćcie uwagę, jak poszczególne techniki różnią się wytrzymałością mechaniczną.
Metoda taka, o ile faktycznie pozwala połączyć ze sobą dwa przewody, ma swoje wady. Wykonywanie takich połączeń jest bardzo żmudne, szczególnie, jeżeli w danej instalacji powinno ich być wiele. Dodatkowo, długość kabla zużytego na połączenie jest duża, co przekłada się na to, o ile mniej przewodu mamy do wykonania instalacji, jeśli takich połączeń jest naprawdę dużo, albo o ile więcej zapłacić musimy za okablowanie systemu (nie wliczając w to kosztów pracy oraz osoby, która te połączenia wykona). Co ważne - połączeń takich nie można pod żadnym pozorem wykonywać pod napięciem, co czasami jest wymagane (i do czego służą specjalnie konektory).
Tylko dlatego, że możesz połączyć dwa przewody razem, nie oznacza, że powinieneś je połączyć. Często różnią się one rozstawem i rodzajem przewodnika (tj. drut vs linka). Najcieńszy drut w całym systemie musi być w stanie przenieść maksymalny prąd, jaki występuje w obwodzie. Ponadto połączenie między dwoma drutami może zwiększyć dodatkowo rezystancję szeregową, szczególnie jeśli nie jest to dobre połączenie, lub np. nie jest dobrane do średnicy przewodu. Doprowadzić może to do tego, że połączenie może się zbytnio nagrzewać.
W zależności od napięcia i prądu obowiązują inne standardy rządzące tego rodzaju połączeniami. Standardy te istnieją z jakiegoś powodu i jeśli je ignorujesz - robisz tak na własne ryzyko. Czasami kończy się to w bardzo nieoczekiwany lub nieprzyjemny sposób. Typowym przykładem, który podaje autor artykułu, jest odrzucenie wniosku o odszkodowanie za pożar z uwagi na wykorzystanie nieodpowiedniej złączki w sieci energetycznej, nawet jeżeli złączka jest w zupełnie innym miejscu obwodu niż miał miejsce pożar. Mając to na uwadze, przyjrzyjmy się najpopularniejszym i najczęściej stosowanym złączom kablowym dla przewodów elektrycznych.
Kostka elektryczna
Jeśli chcesz podłączyć kilka różnych obwodów ze sobą, wykorzystać możesz kostkę elektryczną, taką jak pokazano po lewej stronie. Tematyka kostek jest bardzo szeroka - to ogromna grupa złączy, którą trudno byłoby objąć w tym akapicie, dlatego zaprzestańmy tylko na przedstawieniu tutaj tej bardzo popularnej łączówki - większość z nas miała okazję korzystać z tego rodzaju połączeń.
"Nakrętki" do przewodów
Tego rodzaju złącza, jak pokazane po prawej stronie (Molex 0191600039 ) występują w wielu kolorach i rozmiarach. Są bardzo popularne w instalacjach elektrycznych (w Polsce nie tak bardzo jak np. w USA). Wykorzystywane są do połączeń w sieci energetycznej w obrębie pomieszczeń. Nakrętka taka składa się ze ściętego stożka wykonanego z materiału izolacyjnego, wewnątrz którego znajduje się gwint.
Wykorzystanie takiego połączenia jest bardzo proste - weź dwa odizolowane końce przewodu, włóż je do stożka i po prostu skręć. Nakrętka taka pozwala bez problemu łączyć ze sobą nawet rażąco niedopasowane średnice przewodów, drut z linką, a także pozwala połączyć ze sobą dwa, trzy, a nawet cztery przewody naraz. Pod warunkiem, że cała odsłonięte część przewodników znajdują się w izolowanym stożku, połączenie jest w pełni zaizolowane. Jednak samo złącze nie jest bardzo mocne, a mocniejsze szarpnięcie może spowodować jego rozłączenie się, co oznacza, że należy rozważyć, czy w danej aplikacji może wystąpić jakieś naprężenie mechaniczne. Na plus tego złącza świadczy jeszcze fakt, że można je również odkręcić, aby umożliwić modyfikacje.
Terminale widełkowe
Każdy, kto zna się na okablowaniu samochodowym, będzie wiedział, jak wyglądają zaciski widełkowe. Dla tych, którzy o nich nie słyszeli, po lewej stronie umieszczono dwa zdjęcia przedstawiające taki konektor: u góry - w wersji damskiej (Panduit DNF18-250-M) i na dole - w wersji męskiej (Panduit DNF14-250FIM-M).
Terminale tego rodzaju zaciska się na odizolowanych przewodach z pomocą specjalnego urządzenia - zaciskarki. Złącza dostępne są w szerokiej gamie kolorów izolacji; bardzo często (jak w tym przypadku) kolor jest jednocześnie wskaźnikiem rekomendowanej grubości przewodu, na jakim należy taką końcówkę zacisnąć.
Przeważnie część z "ostrzem" tego połączenia jest przymocowana do przekaźnika lub innego bloku urządzenia, a druga część jest na nie zakładana i znajduje się na kablu, jednakże jak widać na dolnym zdjęciu po lewej stronie, występują też tego rodzaju złącza zaciskane na kabel.
Należy zadbać o to, aby całe połączenie było całkowicie izolowane. Służą temu specjalne nakładki izolujące połączenie. Konektory widełkowe tego rodzaju oferują dosyć dużą odporność na przypadkowe rozłączenie, nawet w przypadku silniejszych pociągnięć.
Złącza zaciskane doczołowe
Te złącza używają tych samych narzędzi zarówno do zaciskania, jak i kolorów izolacji jak końcówki widełkowe, złącza doczołowe (po prawej stronie przykładowe złącze Phoenix Contact 3240061) często pojawiają się w tych samych seriach producentów co końcówki widełkowe.
Złącze takie to po prostu metalowa rurka (czasami izolowana), w której umieszcza się pozbawiony izolacji koniec jednego przewodu na jednym końcu rurki, zaciska go i powtarza tą czynność dla drugiego przewodu po drugiej stronie.
Złącza kulowe (bullet connector)
Wyżej wymienione połączenie zaciskane w rurce jest wieczne. Istnieje jednak skrzyżowanie między połączeniem doczołowym a widełkowym, które jest często określane jako połączenie „kulowe” lub częściej po angielsku "bullet connector". Po lewej stronie pokazano parę tego rodzaju złącz Panduit: EBV18-4MB-Q oraz EBV18-4B-Q.
Połączenie tego rodzaju składa się z metalowej rurki (w której zaciśnięty jest z jednej strony przewód), przypominającej kształtem pocisk (czasami z dodatkową izolacją), i z drugiej podobnej rurki, w którą tzw. ''pocisk'' się wsuwa. Do drugiej rurki również podłączony jest przewód elektryczny.
Szybkozłącze Scotchlok
Czasami chcemy do połączenia wykorzystać istniejący już kabel. Zawsze można go oczywiście przeciąć i wykonać na przykład połączenie trójstronne. Istnieje także, niebyt elegancka i poprawna praktyka, która polega na usuwaniu małego odcinka izolacji na drucie i owijaniu/lutowaniu odczepu.
Jest dostępne jednak o wiele lepsze rozwiązanie - pokazane po prawej stronie złączki typu Scotchlock.
Złącze to ma dwa tory. W jeden z nich wsuwa się główny przewód (w izolacji), a w drugi wsuwa się odczep. Zamyka się całe złącze na obu przewodach, co może wymagać wykorzystania kombinerek, szczególnie przy większych przekrojach przewodów czy grubszej izolacji. Zamykając złącze, wciska się specjalne ostrze w izolację, a po przejściu przez nią, dotyka ono wewnętrznego przewodnika, zwierając ze sobą oba umieszczone w elemencie przewody. Tego rodzaju technologia (z przecinaniem przez kontakt izolacji) nazywa się IDT.
Złącza doczołowe IDT
Teraz, gdy zaprezentowaliśmy już jedno złącze IDT, poznać możemy jeszcze kilka łączników tego rodzaju. Na zdjęciu po lewej stronie pokazany jest przykładowy łącznik IDT doczołowy (Keystone 8377). Istnieje wiele serii tego rodzaju złączy, na przykład pokazane Keystone i-Clamp czy seria złączy Coolsplice od TE Connectivity.
Szybkozłącze Wago
Wreszcie, oto doskonale rozpoznawany produkt firmy Wago. Zaprezentowana po prawej szybkozłączka (Wago 221) jest dedykowana do łączenia dwóch przewodów ze sobą, ale występują one w wersjach do pięciu połączeń. W złączu umieszcza się odizolowane końcówki przewodów, które zatrzaskuje się naciskając dźwignię.
Dzięki dźwigni, zapinanie i odpinanie złącza jest bardzo łatwe - połączenie jest wybitnie wielorazowe. Dostępne są również dodatkowe akcesoria dla złącz Wago, które pozwalają np. na zamontowanie na stałe całego bloku złącz w obudowie.
Podsumowanie
W przypadku wszystkich opcji połączeń, przedstawionych powyżej, warto pamiętać, że część z nich - jak kostki czy nakrętki - są szalenie uniwersalne i bardzo popularne, a inne z kolei wyjątkowo wyspecjalizowane do konkretnego zastosowania. Zawsze należy zadać sobie trud, aby dobrać odpowiedni konektor, do wykonania połączeń w budowanej przez nas sieci energetycznej czy innej instalacji.
Źródło: https://www.eeweb.com/profile/aubrey-kagan/articles/alternative-approaches-to-connecting-electrical-wires
Metoda taka, o ile faktycznie pozwala połączyć ze sobą dwa przewody, ma swoje wady. Wykonywanie takich połączeń jest bardzo żmudne, szczególnie, jeżeli w danej instalacji powinno ich być wiele. Dodatkowo, długość kabla zużytego na połączenie jest duża, co przekłada się na to, o ile mniej przewodu mamy do wykonania instalacji, jeśli takich połączeń jest naprawdę dużo, albo o ile więcej zapłacić musimy za okablowanie systemu (nie wliczając w to kosztów pracy oraz osoby, która te połączenia wykona). Co ważne - połączeń takich nie można pod żadnym pozorem wykonywać pod napięciem, co czasami jest wymagane (i do czego służą specjalnie konektory).
Uwaga
Tylko dlatego, że możesz połączyć dwa przewody razem, nie oznacza, że powinieneś je połączyć. Często różnią się one rozstawem i rodzajem przewodnika (tj. drut vs linka). Najcieńszy drut w całym systemie musi być w stanie przenieść maksymalny prąd, jaki występuje w obwodzie. Ponadto połączenie między dwoma drutami może zwiększyć dodatkowo rezystancję szeregową, szczególnie jeśli nie jest to dobre połączenie, lub np. nie jest dobrane do średnicy przewodu. Doprowadzić może to do tego, że połączenie może się zbytnio nagrzewać.
W zależności od napięcia i prądu obowiązują inne standardy rządzące tego rodzaju połączeniami. Standardy te istnieją z jakiegoś powodu i jeśli je ignorujesz - robisz tak na własne ryzyko. Czasami kończy się to w bardzo nieoczekiwany lub nieprzyjemny sposób. Typowym przykładem, który podaje autor artykułu, jest odrzucenie wniosku o odszkodowanie za pożar z uwagi na wykorzystanie nieodpowiedniej złączki w sieci energetycznej, nawet jeżeli złączka jest w zupełnie innym miejscu obwodu niż miał miejsce pożar. Mając to na uwadze, przyjrzyjmy się najpopularniejszym i najczęściej stosowanym złączom kablowym dla przewodów elektrycznych.
Kostka elektryczna
Jeśli chcesz podłączyć kilka różnych obwodów ze sobą, wykorzystać możesz kostkę elektryczną, taką jak pokazano po lewej stronie. Tematyka kostek jest bardzo szeroka - to ogromna grupa złączy, którą trudno byłoby objąć w tym akapicie, dlatego zaprzestańmy tylko na przedstawieniu tutaj tej bardzo popularnej łączówki - większość z nas miała okazję korzystać z tego rodzaju połączeń.
"Nakrętki" do przewodów
Tego rodzaju złącza, jak pokazane po prawej stronie (Molex 0191600039 ) występują w wielu kolorach i rozmiarach. Są bardzo popularne w instalacjach elektrycznych (w Polsce nie tak bardzo jak np. w USA). Wykorzystywane są do połączeń w sieci energetycznej w obrębie pomieszczeń. Nakrętka taka składa się ze ściętego stożka wykonanego z materiału izolacyjnego, wewnątrz którego znajduje się gwint.
Wykorzystanie takiego połączenia jest bardzo proste - weź dwa odizolowane końce przewodu, włóż je do stożka i po prostu skręć. Nakrętka taka pozwala bez problemu łączyć ze sobą nawet rażąco niedopasowane średnice przewodów, drut z linką, a także pozwala połączyć ze sobą dwa, trzy, a nawet cztery przewody naraz. Pod warunkiem, że cała odsłonięte część przewodników znajdują się w izolowanym stożku, połączenie jest w pełni zaizolowane. Jednak samo złącze nie jest bardzo mocne, a mocniejsze szarpnięcie może spowodować jego rozłączenie się, co oznacza, że należy rozważyć, czy w danej aplikacji może wystąpić jakieś naprężenie mechaniczne. Na plus tego złącza świadczy jeszcze fakt, że można je również odkręcić, aby umożliwić modyfikacje.
Terminale widełkowe
Każdy, kto zna się na okablowaniu samochodowym, będzie wiedział, jak wyglądają zaciski widełkowe. Dla tych, którzy o nich nie słyszeli, po lewej stronie umieszczono dwa zdjęcia przedstawiające taki konektor: u góry - w wersji damskiej (Panduit DNF18-250-M) i na dole - w wersji męskiej (Panduit DNF14-250FIM-M).
Terminale tego rodzaju zaciska się na odizolowanych przewodach z pomocą specjalnego urządzenia - zaciskarki. Złącza dostępne są w szerokiej gamie kolorów izolacji; bardzo często (jak w tym przypadku) kolor jest jednocześnie wskaźnikiem rekomendowanej grubości przewodu, na jakim należy taką końcówkę zacisnąć.
Przeważnie część z "ostrzem" tego połączenia jest przymocowana do przekaźnika lub innego bloku urządzenia, a druga część jest na nie zakładana i znajduje się na kablu, jednakże jak widać na dolnym zdjęciu po lewej stronie, występują też tego rodzaju złącza zaciskane na kabel.
Należy zadbać o to, aby całe połączenie było całkowicie izolowane. Służą temu specjalne nakładki izolujące połączenie. Konektory widełkowe tego rodzaju oferują dosyć dużą odporność na przypadkowe rozłączenie, nawet w przypadku silniejszych pociągnięć.
Złącza zaciskane doczołowe
Te złącza używają tych samych narzędzi zarówno do zaciskania, jak i kolorów izolacji jak końcówki widełkowe, złącza doczołowe (po prawej stronie przykładowe złącze Phoenix Contact 3240061) często pojawiają się w tych samych seriach producentów co końcówki widełkowe.
Złącze takie to po prostu metalowa rurka (czasami izolowana), w której umieszcza się pozbawiony izolacji koniec jednego przewodu na jednym końcu rurki, zaciska go i powtarza tą czynność dla drugiego przewodu po drugiej stronie.
Złącza kulowe (bullet connector)
Wyżej wymienione połączenie zaciskane w rurce jest wieczne. Istnieje jednak skrzyżowanie między połączeniem doczołowym a widełkowym, które jest często określane jako połączenie „kulowe” lub częściej po angielsku "bullet connector". Po lewej stronie pokazano parę tego rodzaju złącz Panduit: EBV18-4MB-Q oraz EBV18-4B-Q.
Połączenie tego rodzaju składa się z metalowej rurki (w której zaciśnięty jest z jednej strony przewód), przypominającej kształtem pocisk (czasami z dodatkową izolacją), i z drugiej podobnej rurki, w którą tzw. ''pocisk'' się wsuwa. Do drugiej rurki również podłączony jest przewód elektryczny.
Szybkozłącze Scotchlok
Czasami chcemy do połączenia wykorzystać istniejący już kabel. Zawsze można go oczywiście przeciąć i wykonać na przykład połączenie trójstronne. Istnieje także, niebyt elegancka i poprawna praktyka, która polega na usuwaniu małego odcinka izolacji na drucie i owijaniu/lutowaniu odczepu.
Jest dostępne jednak o wiele lepsze rozwiązanie - pokazane po prawej stronie złączki typu Scotchlock.
Złącze to ma dwa tory. W jeden z nich wsuwa się główny przewód (w izolacji), a w drugi wsuwa się odczep. Zamyka się całe złącze na obu przewodach, co może wymagać wykorzystania kombinerek, szczególnie przy większych przekrojach przewodów czy grubszej izolacji. Zamykając złącze, wciska się specjalne ostrze w izolację, a po przejściu przez nią, dotyka ono wewnętrznego przewodnika, zwierając ze sobą oba umieszczone w elemencie przewody. Tego rodzaju technologia (z przecinaniem przez kontakt izolacji) nazywa się IDT.
Złącza doczołowe IDT
Teraz, gdy zaprezentowaliśmy już jedno złącze IDT, poznać możemy jeszcze kilka łączników tego rodzaju. Na zdjęciu po lewej stronie pokazany jest przykładowy łącznik IDT doczołowy (Keystone 8377). Istnieje wiele serii tego rodzaju złączy, na przykład pokazane Keystone i-Clamp czy seria złączy Coolsplice od TE Connectivity.
Szybkozłącze Wago
Wreszcie, oto doskonale rozpoznawany produkt firmy Wago. Zaprezentowana po prawej szybkozłączka (Wago 221) jest dedykowana do łączenia dwóch przewodów ze sobą, ale występują one w wersjach do pięciu połączeń. W złączu umieszcza się odizolowane końcówki przewodów, które zatrzaskuje się naciskając dźwignię.
Dzięki dźwigni, zapinanie i odpinanie złącza jest bardzo łatwe - połączenie jest wybitnie wielorazowe. Dostępne są również dodatkowe akcesoria dla złącz Wago, które pozwalają np. na zamontowanie na stałe całego bloku złącz w obudowie.
Podsumowanie
W przypadku wszystkich opcji połączeń, przedstawionych powyżej, warto pamiętać, że część z nich - jak kostki czy nakrętki - są szalenie uniwersalne i bardzo popularne, a inne z kolei wyjątkowo wyspecjalizowane do konkretnego zastosowania. Zawsze należy zadać sobie trud, aby dobrać odpowiedni konektor, do wykonania połączeń w budowanej przez nas sieci energetycznej czy innej instalacji.
Źródło: https://www.eeweb.com/profile/aubrey-kagan/articles/alternative-approaches-to-connecting-electrical-wires
