Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak połączyć ze sobą dwa przewody?

ghost666 01 Lis 2019 10:33 6279 40
  • To, że możesz połączyć dwa przewody razem, nie oznacza, że powinieneś... ale jeśli już musisz, poniższy artykuł przedstawi Ci, jak można to zrobić. Oczywiście najprostszym sposobem połączenia dwóch przewodników jest skręcenie ich razem ze sobą. Jeśli wiemy, jak to zrobić, połączenie takie może być odporne i wytrzymałe mechanicznie, zapewniając dobry kontakt elektryczny. Jeśli jednak nie wiecie, jak wykonać takie połączenie, zerknijcie na poniższy film. Pokazuje on kilka metod wykorzystywanych do łączenia kabli ze sobą - zwróćcie uwagę, jak poszczególne techniki różnią się wytrzymałością mechaniczną.



    Metoda taka, o ile faktycznie pozwala połączyć ze sobą dwa przewody, ma swoje wady. Wykonywanie takich połączeń jest bardzo żmudne, szczególnie, jeżeli w danej instalacji powinno ich być wiele. Dodatkowo, długość kabla zużytego na połączenie jest duża, co przekłada się na to, o ile mniej przewodu mamy do wykonania instalacji, jeśli takich połączeń jest naprawdę dużo, albo o ile więcej zapłacić musimy za okablowanie systemu (nie wliczając w to kosztów pracy oraz osoby, która te połączenia wykona). Co ważne - połączeń takich nie można pod żadnym pozorem wykonywać pod napięciem, co czasami jest wymagane (i do czego służą specjalnie konektory).

    Uwaga


    Tylko dlatego, że możesz połączyć dwa przewody razem, nie oznacza, że powinieneś je połączyć. Często różnią się one rozstawem i rodzajem przewodnika (tj. drut vs linka). Najcieńszy drut w całym systemie musi być w stanie przenieść maksymalny prąd, jaki występuje w obwodzie. Ponadto połączenie między dwoma drutami może zwiększyć dodatkowo rezystancję szeregową, szczególnie jeśli nie jest to dobre połączenie, lub np. nie jest dobrane do średnicy przewodu. Doprowadzić może to do tego, że połączenie może się zbytnio nagrzewać.

    W zależności od napięcia i prądu obowiązują inne standardy rządzące tego rodzaju połączeniami. Standardy te istnieją z jakiegoś powodu i jeśli je ignorujesz - robisz tak na własne ryzyko. Czasami kończy się to w bardzo nieoczekiwany lub nieprzyjemny sposób. Typowym przykładem, który podaje autor artykułu, jest odrzucenie wniosku o odszkodowanie za pożar z uwagi na wykorzystanie nieodpowiedniej złączki w sieci energetycznej, nawet jeżeli złączka jest w zupełnie innym miejscu obwodu niż miał miejsce pożar. Mając to na uwadze, przyjrzyjmy się najpopularniejszym i najczęściej stosowanym złączom kablowym dla przewodów elektrycznych.

    Jak połączyć ze sobą dwa przewody?
    Kostka elektryczna

    Jeśli chcesz podłączyć kilka różnych obwodów ze sobą, wykorzystać możesz kostkę elektryczną, taką jak pokazano po lewej stronie. Tematyka kostek jest bardzo szeroka - to ogromna grupa złączy, którą trudno byłoby objąć w tym akapicie, dlatego zaprzestańmy tylko na przedstawieniu tutaj tej bardzo popularnej łączówki - większość z nas miała okazję korzystać z tego rodzaju połączeń.

    Jak połączyć ze sobą dwa przewody?
    "Nakrętki" do przewodów

    Tego rodzaju złącza, jak pokazane po prawej stronie (Molex 0191600039 ) występują w wielu kolorach i rozmiarach. Są bardzo popularne w instalacjach elektrycznych (w Polsce nie tak bardzo jak np. w USA). Wykorzystywane są do połączeń w sieci energetycznej w obrębie pomieszczeń. Nakrętka taka składa się ze ściętego stożka wykonanego z materiału izolacyjnego, wewnątrz którego znajduje się gwint.

    Wykorzystanie takiego połączenia jest bardzo proste - weź dwa odizolowane końce przewodu, włóż je do stożka i po prostu skręć. Nakrętka taka pozwala bez problemu łączyć ze sobą nawet rażąco niedopasowane średnice przewodów, drut z linką, a także pozwala połączyć ze sobą dwa, trzy, a nawet cztery przewody naraz. Pod warunkiem, że cała odsłonięte część przewodników znajdują się w izolowanym stożku, połączenie jest w pełni zaizolowane. Jednak samo złącze nie jest bardzo mocne, a mocniejsze szarpnięcie może spowodować jego rozłączenie się, co oznacza, że ​​należy rozważyć, czy w danej aplikacji może wystąpić jakieś naprężenie mechaniczne. Na plus tego złącza świadczy jeszcze fakt, że można je również odkręcić, aby umożliwić modyfikacje.

    Jak połączyć ze sobą dwa przewody?
    Jak połączyć ze sobą dwa przewody?
    Terminale widełkowe

    Każdy, kto zna się na okablowaniu samochodowym, będzie wiedział, jak wyglądają zaciski widełkowe. Dla tych, którzy o nich nie słyszeli, po lewej stronie umieszczono dwa zdjęcia przedstawiające taki konektor: u góry - w wersji męskiej (Panduit DNF18-250-M) i na dole - w wersji damskiej (Panduit DNF14-250FIM-M).

    Terminale tego rodzaju zaciska się na odizolowanych przewodach z pomocą specjalnego urządzenia - zaciskarki. Złącza dostępne są w szerokiej gamie kolorów izolacji; bardzo często (jak w tym przypadku) kolor jest jednocześnie wskaźnikiem rekomendowanej grubości przewodu, na jakim należy taką końcówkę zacisnąć.

    Przeważnie część z "ostrzem" tego połączenia jest przymocowana do przekaźnika lub innego bloku urządzenia, a druga część jest na nie zakładana i znajduje się na kablu, jednakże jak widać na dolnym zdjęciu po lewej stronie, występują też tego rodzaju złącza zaciskane na kabel.

    Należy zadbać o to, aby całe połączenie było całkowicie izolowane. Służą temu specjalne nakładki izolujące połączenie. Konektory widełkowe tego rodzaju oferują dosyć dużą odporność na przypadkowe rozłączenie, nawet w przypadku silniejszych pociągnięć.

    Jak połączyć ze sobą dwa przewody?
    Złącza zaciskane doczołowe

    Te złącza używają tych samych narzędzi zarówno do zaciskania, jak i kolorów izolacji jak końcówki widełkowe, złącza doczołowe (po prawej stronie przykładowe złącze Phoenix Contact 3240061) często pojawiają się w tych samych seriach producentów co końcówki widełkowe.

    Złącze takie to po prostu metalowa rurka (czasami izolowana), w której umieszcza się pozbawiony izolacji koniec jednego przewodu na jednym końcu rurki, zaciska go i powtarza tą czynność dla drugiego przewodu po drugiej stronie.

    Jak połączyć ze sobą dwa przewody?
    Złącza kulowe (bullet connector)

    Wyżej wymienione połączenie zaciskane w rurce jest wieczne. Istnieje jednak skrzyżowanie między połączeniem doczołowym a widełkowym, które jest często określane jako połączenie „kulowe” lub częściej po angielsku "bullet connector". Po lewej stronie pokazano parę tego rodzaju złącz Panduit: EBV18-4MB-Q oraz EBV18-4B-Q.

    Połączenie tego rodzaju składa się z metalowej rurki (w której zaciśnięty jest z jednej strony przewód), przypominającej kształtem pocisk (czasami z dodatkową izolacją), i z drugiej podobnej rurki, w którą tzw. 'pocisk' się wsuwa. Do drugiej rurki również podłączony jest przewód elektryczny.

    Jak połączyć ze sobą dwa przewody?
    Szybkozłącze Scotchlok

    Czasami chcemy do połączenia wykorzystać istniejący już kabel. Zawsze można go oczywiście przeciąć i wykonać na przykład połączenie trójstronne. Istnieje także, niebyt elegancka i poprawna praktyka, która polega na usuwaniu małego odcinka izolacji na drucie i owijaniu/lutowaniu odczepu.

    Jest dostępne jednak o wiele lepsze rozwiązanie - pokazane po prawej stronie złączki typu Scotchlock.

    Złącze to ma dwa tory. W jeden z nich wsuwa się główny przewód (w izolacji), a w drugi wsuwa się odczep. Zamyka się całe złącze na obu przewodach, co może wymagać wykorzystania kombinerek, szczególnie przy większych przekrojach przewodów czy grubszej izolacji. Zamykając złącze, wciska się specjalne ostrze w izolację, a po przejściu przez nią, dotyka ono wewnętrznego przewodnika, zwierając ze sobą oba umieszczone w elemencie przewody. Tego rodzaju technologia (z przecinaniem przez kontakt izolacji) nazywa się IDT.

    Jak połączyć ze sobą dwa przewody?
    Złącza doczołowe IDT

    Teraz, gdy zaprezentowaliśmy już jedno złącze IDT, poznać możemy jeszcze kilka łączników tego rodzaju. Na zdjęciu po lewej stronie pokazany jest przykładowy łącznik IDT doczołowy (Keystone 8377). Istnieje wiele serii tego rodzaju złączy, na przykład pokazane Keystone i-Clamp czy seria złączy Coolsplice od TE Connectivity.

    Jak połączyć ze sobą dwa przewody?
    Szybkozłącze Wago

    Wreszcie, oto doskonale rozpoznawany produkt firmy Wago. Zaprezentowana po prawej szybkozłączka (Wago 221) jest dedykowana do łączenia dwóch przewodów ze sobą, ale występują one w wersjach do pięciu połączeń. W złączu umieszcza się odizolowane końcówki przewodów, które zatrzaskuje się naciskając dźwignię.

    Dzięki dźwigni, zapinanie i odpinanie złącza jest bardzo łatwe - połączenie jest wybitnie wielorazowe. Dostępne są również dodatkowe akcesoria dla złącz Wago, które pozwalają np. na zamontowanie na stałe całego bloku złącz w obudowie.

    Podsumowanie

    W przypadku wszystkich opcji połączeń, przedstawionych powyżej, warto pamiętać, że część z nich - jak kostki czy nakrętki - są szalenie uniwersalne i bardzo popularne, a inne z kolei wyjątkowo wyspecjalizowane do konkretnego zastosowania. Zawsze należy zadać sobie trud, aby dobrać odpowiedni konektor, do wykonania połączeń w budowanej przez nas sieci energetycznej czy innej instalacji.

    Źródło: https://www.eeweb.com/profile/aubrey-kagan/articles/alternative-approaches-to-connecting-electrical-wires

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    ghost666 napisał 9461 postów o ocenie 7212, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • Relpol przekaźniki
  • #4
    ta_tar
    Poziom 31  
    Są również takie złączki: Jak połączyć ze sobą dwa przewody?
  • #5
    spec220
    Poziom 7  
    Szybkozłącze Scotchlok oraz nakrętki, to chyba najgorsze szybkozłączki jakie znam. Są też tulejki czołowe z lutowiem w środku (zamiast praski wystarczy zapalniczka albo opalarka). Na tym filmie (sposób 2) kolega trochę źle to przedstawił. Jeżeli dzieląc linkę , odpowiednio ją skręcimy, to można na niej się "wieszać".
  • Relpol przekaźniki
  • #6
    Xaveri
    Poziom 17  
    Pytanie jak połączyć przewody o wybitnie dwóch różnych przekrojach. Np. mam sytuację, że chcę (w aucie) do linki o przekroju 10mm2 czy możen nawet 16mm2 podłączyć 2,5mm2. Scotchlok się tutaj nie sprawdzi. Jedyne co mi przychodzi do głowy to zdjąć izolację na dość długim odcinku, poprzeplatać i potem taśma samowulkanizująca...
  • #7
    spec220
    Poziom 7  
    Xaveri napisał:
    Pytanie jak połączyć przewody o wybitnie dwóch różnych przekrojach. Np. mam sytuację, że chcę (w aucie) do linki o przekroju 10mm2 czy możen nawet 16mm2 podłączyć 2,5mm2. Scotchlok się tutaj nie sprawdzi. Jedyne co mi przychodzi do głowy to zdjąć izolację na dość długim odcinku, poprzeplatać i potem taśma samowulkanizująca...


    O to właśnie chodzi. Nic nie zastąpi dobrze zrobionej przeplatanki (zdarzało się łączyć kilka 2,5 mm2 z jedną 16 mm2) jak trzeba było, to i przeplatało się na pojedyncze druciki jednej linki.
    końcówki (konektory) też różnie wychodzą. Zdarza się i tak, że po zaprasowaniu można wyszarpać żyłę, dlatego przewód na bardzo ważnym połączeniu konektorowym wolę polutować lutowiem Sn99Cu1 (przekroje do 6mm2)
  • #9
    Jacekser
    Poziom 19  
    Ja znalazłem coś takiego:
    Jak połączyć ze sobą dwa przewody?
    Listwy rozłączne na wiązki przewodów f-my WECO.Stosuję w miejsca kostek konektorowych które po kilku latach tracą dobry kontakt i przy większych prądach upalają się.
  • #10
    miroslaw wielki
    Poziom 18  
    W aucie zawsze odizolowuje żyłę i oplatam cieńszą wokół i zalutowuje. Pewne na bank. I na to koszulka termokurczliwa.
  • #12
    palmus
    Poziom 23  
    To ja mam pytanie: jakie złączki zastosować które trafią pod tynk?
  • #13
    spec220
    Poziom 7  
    palmus napisał:
    To ja mam pytanie: jakie złączki zastosować które trafią pod tynk?


    Nie wiadomo co kolega ma na myśli pisząc pod tynk?
    Tzn. do puszki łączeniowej, czy może sztukowanie uszkodzonego kabla pod tynkiem?

    Do łączenia puszek dobre są złączki wago (zaciski nie luzują się z upływem lat)
    Co do sztukowania uszkodzonego kabla pod tynkiem, to nie powinno się sztukować, no ale jeżeli mieszkanie oddano świeżo po remoncie, a uszkodzono kabel np. wiertłem, to żyły jego można połączyć po przez fachowe lutowanie.
  • #14
    SylwekK
    Poziom 30  
    Nikt o tym nie wspomniał, a jest jeszcze spawanie przewodów :) Robi się to błyskawicznie przy czym wytrzymałość takiego połączenia jest duża i bardzo pewna pod względem przewodnictwa. Nie ma szans na wystąpienie "iskry" z powodu zaśniedzenia czy deformacji połączenia po rozgrzaniu, np przez płynący zbyt duży prąd i do tego rezystancja połączenia jest mniejsza niż przy lutowaniu co może mieć znaczenie przy wielu połączeniach w szeregu.
  • #15
    kotbury
    specjalista -automatyka bramowa
    Dłubię w kabelkach dobrych parę lat i czas zweryfikował nieco różne systemy.
    Jeśli idzie o auto - oczywiście tam gdzie to konieczne - muszą być terminale rozłączne (i co firma, to inny system).
    Stałe łączenie dwóch kabli - pewne (i szybkie w użyciu) są tulejki zaciskowe zintegrowane z grubym termokurczem, dla cierpliwych metoda skręcania kabli taka jak w pierwszym poście na górnej fotce - dawne podręczniki mechaniki samochodowej zalecały właśnie taki system skręcania (dodatkowo uzupełniony związaniem przewodów przed przeciwkierunkowym skręcaniem). No i lutowanie - tam gdzie brak miejsca; zasadniczo nie poleca się go z racji utraty plastyczności przewodów pod wpływem temperatury i cyny - ale mam zaliczone trochę kilkudziesięcioletnich napraw lutowaniem i jakoś przewody nie pękają. Złączki Scotchlock to tragiczne rozwiązanie (jak już ktoś stwierdził) - może i szybko ale po najdalej kilku latach tracą kontakt.

    A sieć 230V - stare dobre skręcanie (ewentualnie uzupełnione o wymienione stożkowe nakrętki z gwintem, a jeszcze lepiej ze sprężyną) trzyma się dobrze.
    Wago i pochodne - są ok ale zajmują sporo miejsca (no i cena w przypadku złączek z możliwością rozpinania sporawa). Wszelkie kostki z połączeniami śrubowymi tylko w ostateczności i tam gdzie jest dostęp. Z autopsji - w chałupie mojej i kilku sąsiadów - domki klocki z epoki Gierka - używano (z racji aluminiowych przewodów - jedno skręcenie i nie ma kawałka) dpuszkowych zacisków śrubowych i po 10 latach od montażu była syzyfowa praca w szukaniu zacisków (zwłaszcza w wesoło zatynkowanych na grubo puszkach) które samoczynnie się poluzowały. Potem było wyciąganie przewodów z rurek (na szczęście wtedy wszystko prowadzono w aluminiowych peszlach) i wciąganie miedzi.
  • #16
    spec220
    Poziom 7  
    Innym pewnym połączeniem elektrycznym (aluminium, czy miedź) jest łączenie za pomocą klasycznej kostki na tzw. zakładkę. Fakt, że należy użyć kostek do większych przekrojów żył, i czasami trzeba ją dzielić.

    Jak połączyć ze sobą dwa przewody?


    SylwekK napisał:
    Nikt o tym nie wspomniał, a jest jeszcze spawanie przewodów


    W instalacjach domowych? Raczej nie spodlałem. Linie napowietrzne wysokiego, i najwyższego napięcia jeszcze rozumiem, chociaż po większości i tam są to połączenia karbowano-zakuwane.
    Ze spawaniem przewodów najczęściej można się spotkać w technice światłowodowej.
  • #17
    SylwekK
    Poziom 30  
    spec220 napisał:
    W instalacjach domowych?

    A dlaczego by nie? :) Moja instalacja była spawana, u mojego ojca również. Jego mieszkanie ma już prawie 40 lat i NIGDY nie było nawet najmniejszej usterki typu miganie żarówek czy przerwa w gniazdku). W ten sam sposób poprawiłem też instalacje u kilku znajomych, u których, np. po włączeniu piekarnika dym z puszek leciał - 15 lat już nic się nie dzieje :)
  • #18
    Janusz_kk
    Poziom 24  
    To napisz jak amatorsko sobie pospawać przewody bo ja sam próbowałem dwie miedziane 4 pospawać w kablu do ziemi i g#wno mi z tego wyszło.,
  • #20
    spec220
    Poziom 7  
    SylwekK napisał:
    Tak to wygląda u mnie


    Wow... Wow...
    Dobrze że kolega przynajmniej skręcił te żyły na pewnym odcinku, bo w miejscu spawania na bank przegrzana miedź straciła swoje parametry.
    Ponadto do takiego spawania używa się specjalnego drutu, a nie miedzi do spawania klimatyzacji.

    Dla mnie osobiście najlepszym połączeniem elektrycznym jest sprężynka wykonana ze srebrzanki + lutowie Sn99Cu1.
    1) zajmuje mało miejsca
    2) możliwość łączenia czołowego
    3) pewność absorpcji lutowia do wewnątrz całego połączenia
    4) krótki czas grzania (ochrona izolacji przed nadmiernym przegrzaniem)
  • #22
    SylwekK
    Poziom 30  
    @spec220, zapewniam Cię, że połączenie jest pewne i nie używa się do spawania żadnych elektrod tylko topi łukiem istniejący drut miedziany. Takiej metody używa się przy łączeniu uzwojeń w przezwajanych silnikach. Skręcenie drutów jest niezbędne.
  • #23
    palmus
    Poziom 23  
    spec220 napisał:

    Co do sztukowania uszkodzonego kabla pod tynkiem, to nie powinno się sztukować, no ale jeżeli mieszkanie oddano świeżo po remoncie, a uszkodzono kabel np. wiertłem, to żyły jego można połączyć po przez fachowe lutowanie.

    Właśnie o takie sytuacje mi chodzi.Sztukowanie w zasadzie do opanowania,czyli tak jak piszesz lutowanie plus koszulki termokurczliwe. Obawy mam jednak co do izolacji tego,zwłaszcza że takie blizny w ścianie się gipsuje.A ten jest higroskopijny. Różnicówka może nie wybaczyć ucieczki prądu...
    Czy prawidłowo w miejscu przewiercenia należałoby montować puszkę?
  • #24
    clubber84
    Poziom 15  
    palmus napisał:
    Sztukowanie w zasadzie do opanowania,czyli tak jak piszesz lutowanie plus koszulki termokurczliwe...

    + silikon i dopiero gipsowanie, właśnie przez higroskopijność gipsu.
  • #25
    spec220
    Poziom 7  
    palmus napisał:
    Właśnie o takie sytuacje mi chodzi.Sztukowanie w zasadzie do opanowania,czyli tak jak piszesz lutowanie plus koszulki termokurczliwe. Obawy mam jednak co do izolacji tego,zwłaszcza że takie blizny w ścianie się gipsuje.A ten jest higroskopijny. Różnicówka może nie wybaczyć ucieczki prądu...
    Czy prawidłowo w miejscu przewiercenia należałoby montować puszkę?


    Na zlutowane żyły koszulka z klejem + jeszcze jedna koszulka z klejem na całość obejmująca także powłokę kabla. (do tego wszystkiego można także zastosować kawałek peszla, i wstrzyknąć do środka sylikon, ale takie rozwiązanie raczej stosuje się w instalacjach natynkowych)

    Teoretycznie w miejscu uszkodzenia kabla należy montować puszkę, skrzynkę, albo mufę (w zależności od potrzeby) jednak w praktyce odpowiednie połączenie kabla także zapewnia bezpieczeństwo, chociaż nie do końca jest to zgodne z normami.

    SylwekK napisał:
    @spec220, zapewniam Cię, że połączenie jest pewne i nie używa się do spawania żadnych elektrod tylko topi łukiem istniejący drut miedziany. Takiej metody używa się przy łączeniu uzwojeń w przezwajanych silnikach. Skręcenie drutów jest niezbędne.


    W silnikach, to ja rozumiem... Oczywiście te większej mocy, bo cienkie druty nawojowe po prostu fabrycznie się zgrzewa (chyba że ktoś przewijaniem zajmuje się prywatnie i spawa wszystko co popadnie samym łukiem w osłonie argonu)

    SylwekK napisał:
    zapewniam Cię, że połączenie jest pewne


    bez wątpienia, w końcu połączenie jest skręcane, aczkolwiek ten spaw zwiększa jedynie wytrzymałość mechaniczną, a nie elektryczną.
  • #26
    SylwekK
    Poziom 30  
    Spaw też przewodzi prąd i to dużo większą powierzchnią niż sam drut. Takie połączenie uniemożliwia jakiekolwiek iskrzenie. To że dla wielu elektryków spawanie wydaje się dziwne w instalacji domowej to mnie wcale nie dziwi :) Ktoś kto pół życia robił na kostkach czy samym skręcaniu i nie zna innej metody zawsze znajdzie powód, że spawanie jest gorsze. Całe moje mieszkanie (około stu punktów) obspawałem może w 20 minut. Gdybym kręcił kostkami to pewnie ten czas x10 by wyniósł. Połączenie spawane to tak jak by kabel nigdy nie był przecięty. Bez względu na upływ czasu rezystancja łączenia i trwałość nie do uzyskania w żadnej innej metodzie.
  • #27
    spec220
    Poziom 7  
    SylwekK napisał:
    Spaw też przewodzi prąd i to dużo większą powierzchnią niż sam drut.


    A i owszem pod warunkiem że materiał jest nie przegrzany, dlatego też producenci np. małej mocy silników, albo aparatury zabezpieczającej wykorzystują technologię zgrzewania. (taniej, szybciej, lepiej)
    Zbadaj sobie kolego połączenie spawane w twoim wykonaniu i porównaj rezystancję do połączenia lutowanego za pomocą sprężynki ze srebrzanki (połączanie takie jak na filmie)

    Lutowie które wpływa do sprężynki prowadzi do kontaktu w całej jej wewnętrznej powierzchni, gdzie sama sprężynka zamienia się w przewodzącą wypełnioną lutowiem tulejkę. Połączenie bardzo mocne, i chyba najmniej zajmujące miejsca ze wszystkich powyżej wymienionych połączeń (połączenie doczołowe).

    Z resztą każdy fachowiec świadomie wybiera metodę łączenia, która względem jego opinii jest naj... naj...
  • #28
    pi00
    Poziom 8  
    Posiada ktoś doświadczenie w naprawie przedłużacza, który uległ skoszeniu kosiarką elektryczna? Chodzi mi przede wszystkim o stworzenie w miarę możliwości oryginalnej izolacji zewnętrznej przewodu, ale też o izolację pojedynczych żył.
    Ja robię tak:
    linkę żył lutuję i stosuję termokurcza - wady: trzeba usunąć spory kawałek powłoki zewnętrznej, aby po zlutowaniu nasunąć termokurcz
    izolacja zewnętrzna: owijam same żyły taśmą izolacyjną 2-3 razy, dopiero potem łączę (izoluję) oryginalną izolację zewn. z tą nowo powstałą.
    Przedłużacz jest w ruchu (zwija się i rozwija, "chodzi za kosiarką") i zdaję sobie sprawę, że nic nie zastąpi oryginału.

    Używa ktoś taśmy samowulkanizującej, a jeśli tak to czy sprawdziłaby się w opisywanym przypadku?

    @spec220, mało co widać na tym filmie.
  • #29
    SylwekK
    Poziom 30  
    @spec220, powodzenia w lutowaniu sprężynką całej instalacji w domu :) Jak ktoś lubi, ma czas i go stać to proszę bardzo :)
    Dobierajmy metodę do potrzeb... Po prostu :)
  • #30
    spec220
    Poziom 7  
    pi00 napisał:
    mało co widać na tym filmie.


    Tel. kom. tworzą duże pliki, a słaba jakość. Po konwersji jest masakra.

    pi00 napisał:
    Używa ktoś taśmy samowulkanizującej, a jeśli tak to czy sprawdziłaby się w opisywanym przypadku?


    Na żyły sylikonowa koszulka zimnokurczliwa (albo koszulka sylikonowa + sylikon do środka), na powłokę może być taśma samowulkanizująca, albo też koszulka sylikonowa, z tym że powłoka sylikonowa jest bardziej podatna na uszk. mech.

    SylwekK napisał:
    powodzenia w lutowaniu sprężynką całej instalacji w domu Jak ktoś lubi, ma czas i go stać to proszę bardzo


    heh.
    Szczerze mówiąc to po raz pierwszy spotkałem na forum osobę która spawa instalację w domu, i po raz pierwszy kogoś, kto oszczędza czas i pieniądze na remoncie we WŁASNYM DOMU.