Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Właściwe przechowywanie kolumn głośnikowych w *wilgotnym* miejscu.

02 Lis 2019 13:06 228 17
  • Poziom 9  
    Mam mały domek rekreacyjny 250 km od miejsca zamieszkania i zastanawiam się czy można w nim pozostawić kolumny na zimę. Przewiezienie ich do Warszawy (i wiosną z powrotem do domku) ze względu na gabaryty jest dość kłopotliwe. Temperatury spadają do kilku stopni C w domu, a przy silnych mrozach schodzą w okolice zera. Wilgoci jeszcze nie mierzyłem, ale jest odczuwalna.

    Zastanawiam się jak najlepiej zabezpieczyć kolumny przed wilgocią (i zimnem) ?. Kolumny mam na strychu gdzie jest zimno i jest trochę wilgotno. Wiem, że szczególnie wilgoć szkodzi membranom głośników.

    Jaka wilgotność jest jeszcze akceptowalna dla kolumn głośnikowych? (mam stację "pogodynkę" , więc pomyślałem, że zmierzę wilgotność w pomieszczeniu w którym przechowuję sprzęt i wtedy zdecyduje czy je zabrać czy nie).

    Czy dobrym pomysłem jest zamknięcie kolumn w foliowych workach?? (wydaje mi się, że to może jeszcze pogorszyć sprawę)

    Czy może lepiej przechowywać je w oryginalnych kartonach i styropianie?

    Z góry dziękuję za wszelkie sugestie!

    Pozdrawiam i dziękuje.
    CC
  • Poziom 31  
    Worki foliowe całkowicie odradzam. Co do reszty pytań- jeśli nie są to typowe estradówki, to duży poziom wilgotności może być dla nich zabójczy. Ale na pewno, to gryzonie się ucieszą.
  • Poziom 9  
    Gryzoni na szczęście nie ma. To nie są estradówki, tylko domowe "podłogówki".

    Pytanie jaki poziom jest za duży? Mam stację pogodową Scientific Oregon i chcę zmierzyć poziom wilgotności.
  • Poziom 43  
    Wilgoć najbardziej może dać się we znaki kolumnom, jeśli obudowa jest z paździerza lub MDF. Sklejka wytrzymuje bez większych problemów wilgotne pomieszczenia (swój sprzęt przechowuję w garażu bez ogrzewania - zero problemów). Dużo bardziej martwiłbym się o same głośniki - miałem okazję się o tym przekonać gdy trafiły do mnie na warsztat kolumny rozgłoszeniowe (do montażu na zewnątrz!) - nabiegunniki pordzewiały tak bardzo, że zablokowały w szczelinie cewki wszystkich głośników! Kolumny były przechowywane ok. 3 lat w magazynie (budynek murowany zamknięty -okna i drzwi - gdzie w zasadzie nie kondensowała się para wodna (okresowo działało ogrzewanie).
  • Poziom 25  
    Mam w garażu od ok 10 lat "kolumnę" samoróbkę z głośnikiem 888 i nic złego się nie dzieje.

    Słyszałem też o takim zabiegu, psiknięcie lakierem w sprayu na membranę.

    Jeżeli worki foliowe to pakować w suchy chłodny dzień, a do worków dodać materiały higroskopijne. Podobno dobre rezultaty daje woreczek z ryżem.
  • Poziom 43  
    ak44 napisał:
    Słyszałem też o takim zabiegu, psiknięcie lakierem w sprayu na membranę.
    Zabiegu, który zmienia (na gorsze) parametry głośnika. Zwiększa się sztywność membrany, zmniejszają się zdolności membrany do tłumienia rezonansów własnych, zmienia się fr...
  • Poziom 25  
    398216 Usunięty napisał:
    ak44 napisał:
    Słyszałem też o takim zabiegu, psiknięcie lakierem w sprayu na membranę.
    Zabiegu, który zmienia (na gorsze) parametry głośnika. Zwiększa się sztywność membrany, zmniejszają się zdolności membrany do tłumienia rezonansów własnych, zmienia się fr...


    Słyszałem, nie polecam.
    Jeżeli to kolumna zamknięta klasy popularnej to wielkiej szkody by nie było.

    Naprawiałem kilka lat temu kolumienki TONSILA. Kupując głośniki "przedstawiciel" miał oryginały, ale oferował lepsze głośniki. Gdy powiedziałem, że nie trzeba bo będą grały w garażu, to opowiedział o tym patencie. Podał też nazwę lakieru.
  • Poziom 43  
    ak44 napisał:
    Jeżeli to kolumna zamknięta klasy popularnej to wielkiej szkody by nie było.
    Tu mógłbym polemizować, ale pominę milczeniem. (zależy co kto uważa za "niewielką szkodę")

    Dodano po 2 [minuty]:

    ak44 napisał:
    Kupując głośniki "przedstawiciel" miał oryginały, ale oferował lepsze głośniki.
    A to już niezbyt dobrze świadczy o znajomości tematu tego "przedstawiciela". Inny głośnik = inne parametry, a więc...? Może po prostu7 chciał opchnąć lakier, inne ) droższe?) głośniki?
  • Poziom 9  
    Jadę w weekend zbadać wilgotność na miejscu i jak będzie na poziomie nie akceptowanym przez producenta, to sprzęt jednak przywiozę do domu.
  • Poziom 31  
    Wykonany pomiar wilgotności jedno, czy dwu dniowej , jest w zasadzie mało adekwatny do całej względnej. Na pewno- nie pakuj tych kolumn w opakowania nie mające przewiewu- po prostu ci zapleśnieją.
  • Poziom 9  
    Oczywiście, tak zrobię.
  • Poziom 43  
    ak44 napisał:
    Jeżeli worki foliowe to pakować w suchy chłodny dzień, a do worków dodać materiały higroskopijne. Podobno dobre rezultaty daje woreczek z ryżem.

    Woreczek z ryżem co prawda pomaga na wilgoć bo ryż ją w pewnym stopniu pochłania, ale może skusić do zagnieżdżenia się w nim wołków zbożowych, a te glupie lubią sobie zmieniać menu i czasem membrany podgryzają.
  • Poziom 9  
    Są na Allegro woreczki wciągające wilgoć z otoczenia (Takie same jak czasami są dodawane w pudełkach z elektroniką). ale nie wiem na ile efektywne.
  • Poziom 25  
    398216 Usunięty napisał:
    Woreczek z ryżem co prawda pomaga na wilgoć bo ryż ją w pewnym stopniu pochłania, ale może skusić do zagnieżdżenia się w nim wołków zbożowych, a te glupie lubią sobie zmieniać menu i czasem membrany podgryzają.


    Kupiłem kilka lat temu ryż już z wołkami. Jak to zauważyłem wyniosłem go szybko do garażu, by dać go kurczakom. Była zimna jesień, przynajmniej "dorosłe" wołki wyginęły.

    Ale jeśli można kupić specjalne woreczki to szkoda ryżu.
  • Poziom 9  
    Chińczycy produkują niemal wszystko, a Allegro ma niemal wszystko co produkują Chińczycy.

    Pochłaniacz wilgoci - Saszetki z mineralnym materiałem do osuszania powietrza w opakowaniach (statyczna absorpcja pary wodnej bez wpływu przepływającego powietrza). Od 4 do 8 zł za woreczek 250 g.
  • Poziom 31  
    Te pochłaniacze wilgoci to niezły patent. Ciekawe ile taki woreczek 250 g może pochłonąć wody? W zasadzie sprawdzić to jest nietrudno- włożyć go dowody na dajmy na to 3 dni, potem go wyjąć i odłożyć na parę godzin żeby nadmiar wody odciekł. Kładziemy go na wagę i wszystko mamy jasne. Ciekawe, jak by się sprawdziły pampersy? Ponoć też dobrze pochłaniają wilgoć.
  • Poziom 9  
    Jest na Alllegro cały dział "pochłaniacze wilgoci", coś tam można wybrać.

    Rozmawiałem z rodziną - skłaniamy się ku przywiezieniu jednak kolumn do domu.
  • Poziom 9  
    Jest na Alllegro cały dział "pochłaniacze wilgoci", coś tam można wybrać.

    Rozmawiałem z rodziną - skłaniamy się ku przywiezieniu jednak kolumn do domu.

    Dodano po 49 [sekundy]:

    Rozwiązanie: Transport do domu.