Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zawór bezpieczeństwa w JUNKERS EUROLINE - jak zamontować?

BURMAR 02 Nov 2019 22:32 2835 13
  • #1
    BURMAR
    Level 23  
    Witam,
    córka kupiła mieszkanie z ogrzewaniem gazowym. Piec dwufunkcyjny JUNKERS Euroline. Był serwisant (w celu sprawdzenia pieca). Stwierdził, że coś nie gra z naczyniem wyrównawczym, ponieważ podczas postoju pieca ciśnienie wynosi ok. 1 a podczas pracy rośnie do ok. 2 - 2,5. Stwierdził również, że ktoś zablokował zawór bezpieczeństwa (pewnie jest uszkodzony) i zasugerował wymianę na nowy.
    Kupiłem, wymieniłem i oczywiście problem jest taki jaki był (z rosnącym ciśnieniem), ale pojawił się większy problem.
    Ta blokada zaworu, o której mówił serwisant, polegała chyba na tym, że wyjście zaworu było zamknięte metalowym, gwintowanym korkiem. Sam zawór (ten nowy) działa poprawnie. Nie miał wkręconego tego korka na wyjściu. Moje pytanie:
    Czy wyjście tego zaworu nie powinno być otwarte, żeby nadciśnienie w układzie wody miało którędy ujść w razie wzrostu ciśnienie do 3?
  • Helpful post
    #2
    W0jtek92
    Level 37  
    Witam
    Zawór bezpieczeństwa musi mieć otwarty króciec wylotowy, nie wolno go korkować gdy kapie! Naczynie przeponowe należy dopompować, zmienić wentyl lub ostatecznie wymienić gdy jest taka potrzeba.
    Pozdrawiam
  • #3
    BURMAR
    Level 23  
    Witam.
    Serdeczne dzięki za wiadomość. Czy po zdjęciu obudowy pieca będę miał dostęp do zaworka w naczyniu wyrównawczym? Jaka jest końcówka do dopompowania, czy taka sama jak w pompkach samochodowych?
    Pozdrawiam
  • Helpful post
    #4
    Felini
    Moderator
    Naczynie przeponowe jest zwykle z tyłu lub z boku, zawór powinien być dostępny po zdjęciu obudowy.
    Jest to zawór jak w kołach samochodowych, powietrze można uzupełnić pompką –> instrukcja

    Przykładowe naczynie przeponowe

    Zawór bezpieczeństwa w JUNKERS EUROLINE - jak zamontować?
  • Helpful post
    #5
    BUCKS
    Level 39  
    BURMAR wrote:
    Był serwisant (w celu sprawdzenia pieca). Stwierdził, że coś nie gra z naczyniem wyrównawczym, ponieważ podczas postoju pieca ciśnienie wynosi ok. 1 a podczas pracy rośnie do ok. 2 - 2,5. Stwierdził również, że ktoś zablokował zawór bezpieczeństwa (pewnie jest uszkodzony) i zasugerował wymianę na nowy.

    i co zrobił serwisant w sprawie naczynia?
    Powinien sprawdzić naczynie i dać diagnozę, naczynie sprawne albo do wymiany, bo stwierdzenie, że coś nie gra z naczyniem to żadna diagnoza, bo tyle to ja jako amator widzę po Twoim opisie nie widząc kotła na oczy.
    To się sprawdza, czy zawór bezpieczeństwa jest uszkodzony, a nie wyciąga wnioski, bo ktoś zablokował zawór.
    Może akurat ktoś zablokował zawór, bo wylewała się z niego woda z racji problemów z naczyniem przeponowym, a nie z powodu uszkodzonego zaworu bezpieczeństwa.
    Z Twojego opisu wynika, że serwisant przyszedł powiedział co jego zdaniem może być walnięte i sobie poszedł, a to jego zadanie, aby sprawdzić, czy faktycznie dane elementy są uszkodzone i nadają się do wymiany.
    Ale szkoda mu było czasu na robotę, za którą nie mógłby skasować kokosów, to sobie poszedł nic specjalnie nie robiąc ;-)

    BURMAR wrote:
    Czy wyjście tego zaworu nie powinno być otwarte, żeby nadciśnienie w układzie wody miało którędy ujść w razie wzrostu ciśnienie do 3?

    Zawór bezpieczeństwa nominalnie ma 3,0 bar, ale norma dopuszcza jego zadziałanie już przy 2,5 bar.
    Wyjście musi być otwarte i najlepiej jak będzie podłączone do kanalizy, bo inaczej w razie wycieku woda poleci na podłogę i zaleje to co jest pod kotłem.

    Przy sprawnym naczyniu przeponowym ciśnienie na kotle nigdy nie ma prawa przekroczyć 2,0 bar, więc w teorii zawór bezpieczeństwa nigdy nie strzeli i nie otworzy się.
    Przy corocznym serwisie zaleca się "strzelenie" zaworem, czyli przekręcasz pokrętłem przy zaworze, aby otworzył się i przestajesz kręcić tuż po jego zamknięciu. Ja tak sobie strzelam 2-3 razy i jeśli po strzale nic nie cieknie z zaworu, to jest OK. Ma to rozruszać sprężynę, aby się nie zastała, bo z czasem może przestać działać prawidłowo, jeśli zawór nie będzie przestrzeliwany.

    BURMAR wrote:
    Jaka jest końcówka do dopompowania, czy taka sama jak w pompkach samochodowych?

    Tak, jak w pompkach samochodowych, ale do sprawdzania ciśnienia nie używaj manometrów wbudowanych w pompkę, bo one zwykle są mało dokładne. Najlepiej mieć osoby manometr, co do którego mamy pewność, że jest dokładny.
    Ciśnienie w naczyniu niektórzy producenci podają 0,75 bar, ale ja osobiście pompuję powietrze do 1,0 bar. Na zimnym układzie nalewam wodę do uzyskania ciśnienia 1,4 bar i po podgrzaniu wody na kotle ciśnienie skacze do 1,6/1,7 bar.
    Jak pamiętam, woda w układzie powinna mieć o 0,2 bar większe ciśnienie niż ciśnienie początkowe powietrza w naczyniu przeponowym. Czyli jeśli naczynie napompujesz do 0,8 to na kotle daj co najmniej 1,0 bar. Jak w naczyniu będzie 1,0 to na kotle 1,2 bar.
    Nie wiem jaki masz manometr na kotle, bo niektóre są mało dokładne, ale ja mam podziałkę z krokiem co 0,2 bar, więc w praktyce mogę nalewać wodę z dokładnością do 0,1 bar.
  • Helpful post
    #6
    Felini
    Moderator
    BUCKS wrote:
    do sprawdzania ciśnienia nie używaj manometrów wbudowanych w pompkę, bo one zwykle są mało dokładne. Najlepiej mieć osoby manometr, co do którego mamy pewność, że jest dokładny.

    Słuszna uwaga.
    Też potrzebowałem sprawdzić ciśnienie w naczyniu przeponowym, nabyłem manometr WIKA ze zdjęcia poniżej, jest dość dokładny.
    Był sprawdzany z innym, warsztatowym, który co roku musi przechodzić kontrolę, wyniki pomiarów były identyczne.

    Zawór bezpieczeństwa w JUNKERS EUROLINE - jak zamontować?
  • #7
    BUCKS
    Level 39  
    Felini wrote:
    Był sprawdzany z innym, warsztatowym

    ja nie miałem takich możliwości i porównywałem z manometrem na stacji benzynowej. Ale próbę robiłem dla ciśnienia ok. 2 bar przy kołach samochodowych, więc nie mam gwarancji na ile moje manometry są dokładne przy 1,0 bar.
    Obecnie używam 2 manometrów, jeden wskazuje 0,95 bar, a drugi 1,0 bar, więc mam w naczyniu ciśnienie 0,95-1,0 bar ;-) Natomiast, gdy na manometrze wbudowanym w pompkę ustawiłem 1,0 to okazało się, że w naczyniu było 1,4 bar.
  • #8
    BURMAR
    Level 23  
    Jeszcze raz serdecznie dziękuję za cenne informacje. Serwisant faktycznie był bardzo późno i śpieszył się do domu. Ale teraz dzięki Waszym informacjom chyba uda mi się zrobić to, czego nie zrobił serwisant.
    Jeszcze raz dzięki. Pozdrawiam
  • Helpful post
    #9
    BUCKS
    Level 39  
    Pamiętaj, że ciśnienie powietrza w przeponie sprawdzasz po spuszczeniu wody z kotła na otwartym zaworze spustowym na kotle, aby przepona mogła swobodnie wypełnić się powietrzem. Mały drobiazg, ale w nadmiarze informacji może umknąć.
    U siebie jak robię serwis, to zwykle zawór bezpieczeństwa traktuję jako zawór spustowy montując przejściówkę do podłączenia węża igelitowego i przy okazji nim "strzelam". Po napełnieniu instalacji wodą patrzę, czy nie tworzy się jakaś kropla wody z potencjalnego mikro przecieku. Czasami zdarza się, że w instalacji pływają syfy i jakaś drobinka jest przyczyną mikro przecieku, więc trzeba wtedy trochę przepłukać zawór.
    Nie wiem ile lat ma instalacja, ale ja jestem zwolennikiem przepłukania instalacji odpowiednią chemią, np. Sentinel X400, a potem po wylaniu X400 i przepłukaniu wodą dodać inhibitor korozji, np. Sentinel X100. Czysta instalacja od strony wodnej to lepsze przekazywanie ciepła przez grzejniki i wymiennik ciepła w kotle oraz mniej niespodzianek z blokującymi się zaworami termostatycznymi itp.
    Są też przeciwnicy płukania, uważający że płukanie może wypłukać osady, które pełnią rolę uszczelki, ale ja uważam, że wtedy instalacja była niesprawna i usterka była ukryta, a nie że płukanie uszkodziło instalację ;-)
  • #10
    BURMAR
    Level 23  
    Witam po dłuższym czasie.
    Dzięki radom Kolegów i przeczytaniu wszystkich polecanych mi postów udało mi się uruchomić piec. Okazało się, że naczynie wyrównawcze było puste, wężyk do manometru zapchany, filtr wody do układu zapchany. Zrobiłem wszystko tak jak mi zasugerowaliście i piec ożył. Teraz manometr wskazuje właściwe ciśnienie. Podczas grzania rośnie z 1 atm do 1,4 atm. w naczyniu wyrównawczym jest 1 atm. Zawór bezpieczeństwa nie kapie ale podczas strzelania działa. Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
    Jest jednak nowy problem. Piec co kilka minut włącza się samodzielnie na kilka minut. Na regulatorze ustawiłem temp. 16 st. Otworzyłem okno żeby wyziębić pomieszczenie. Piec się włączył. Zaczął grać, na programatorze była temp. 13 st. Na ekranie programatora obracało się kółeczko symbolizujące pracę pieca. Po osiągnięciu 16,5 st. Piec się wyłączył. zamknąłem okno. Czujnik pokazywał w pomieszczeniu temp. 17,5 a później 18,5 st. Obniżyłem grzanie pieca na programatorze do 12 st. i tak chciałem go zostawić.
    No i niespodzianka. Piec się włączył na kilka minut. Później się wyłączył. Za kilka minut to samo i sytuacja powtarza się. Ale podczas tego niezaprogramowanego włączania się na programatorze nie wyświetla się to obracające się kółko sygnalizujące pracę pieca. Tak jakby to załączanie się cykliczne było poza kontrolą. Zawór dopełniający szczelny, Ciśnienie na manometrze w normie.
    O co chodzi tym razem?
    Ps. Pompa pracuje, zawory do kaloryferów otwarte, Kocioł odpowietrzony. Na naczyniu wyrównawczym nie ma u mnie odpowietrznika. Odpowietrzyłem odpowietrzaczem na pompie.
  • #11
    BUCKS
    Level 39  
    BURMAR wrote:
    No i niespodzianka. Piec się włączył na kilka minut. Później się wyłączył. Za kilka minut to samo i sytuacja powtarza się. Ale podczas tego niezaprogramowanego włączania się na programatorze nie wyświetla się to obracające się kółko sygnalizujące pracę pieca.

    Kręcące się kółeczko kojarzy mi się z regulatorem Salus 091FLRF. Stara wersja tego regulatora ma analogowe kodowanie na pomocą tzw. DIP switchy.
    Zakładam, że sąsiedzi mają takie same regulatory i jakiś sąsiad steruje Twoim kotłem, bo ma identyczny układ tych DIP-ów.
    Jak kojarzę masz 32 kombinacje i musisz poszukać innego, niepowtarzalnego układu tych DIPów, z którego nie korzysta żaden z sąsiadów. Dlatego do mieszkań w blokach uważam, że tylko regulatory z cyfrowym parowaniem mają sens i ja do siebie kupiłem Salus RT510RF, bo wtedy w zasadzie znika problem, że sąsiad będzie sterował Twoim kotłem.

    Podsumowując stawiam na sterowanie Twoim kotłem przez nadajnik sąsiada, bo oboje macie regulatory z analogowym parowaniem za pomocą DIP switchy. Jak to mieszkanie z regulatorem od dewelopera to masz wielkie szanse, że wszystkim wciskali Salusy 091 lub podobne klony ;-) Deweloper robi tak, aby było jak najtaniej dla niego, a nie tak, by było dobrze ;-)
  • #12
    BURMAR
    Level 23  
    Dzięki za podpowiedź. Ten piec i chyba programator mają ponad 15 lat. Obecnie nie jestem w tym mieszkaniu, ale ten programator jest połączony z piecem podwójnym przewodem. To mieszkanie jest w kamienicy i tylko ono ma ogrzewanie takim piecem gazowym. Pozostali lokatorzy mają piece węglowe. Oddziaływanie więc innego lokatora chyba nie wchodzi w rachubę.
    Może jakaś inna przyczyna. Jeszcze jutro spróbuję w ogóle wyłączyć programator i zobaczę co będzie się działo.
    Może więc nadal jakieś inne przyczyny?
  • Helpful post
    #13
    BUCKS
    Level 39  
    BURMAR wrote:
    Obecnie nie jestem w tym mieszkaniu ale ten programator jest połączony z piecem podwójnym przewodem

    Ja założyłem, że masz regulator bezprzewodowy, a przy kotle jest odbiornik, ale jeśli masz przewodowy, to wersja ze sterowaniem kotłem przez sąsiada odpada. Wersje przewodowe regulatorów ON/OFF klikają w charakterystyczny sposób jak się włączają i wyłączają, co bywa irytujące zwłaszcza w nocy.
    Ale może przekaźnik w regulatorze jest walnięty, więc najpierw musiałbyś wykluczyć usterkę samego regulatora.
  • #14
    BURMAR
    Level 23  
    Faktycznie może to wina przekaźnika w programatorze. Dobry trop. Ja na to nie wpadłem. Jutro zaraz sprawdzę. Najpierw w ogóle odłączę przewody miedzy piecem a programatorem, co pozwoli mi ustalić czy to programator.
    A gdyby nie, to co może jeszcze być?