Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łączenie płatwi dachowej na słupie- chęć usunięcia słupa- alternatywa

03 Lis 2019 18:38 309 25
  • Poziom 12  
    Witam.
    Mowa o dachu jednospadowym wiaty o długości 9m pokrytej blachodachówką. Płatew-belka na której osadzone są krokwie ma jeden kawałek gdzieś z 2m a drugi 7. Jako łączenie ich zostały osadzone na drewnianym słupie i do niego przykręcone. (nie na żadne suwaki itp). Nie przeszkadzało to w niczym lecz po zmianie terenu wokół chciałbym go usunąć aby był przejazd. Czy jest możliwość usunięcia go i złączenia tych dwóch elementów bez potrzeby osadzeniu na słupie? Myslałem coś w stylu jakieś grube płaskowniki z obu stron przestrzelone prętem gwintowanym skręconym nakrętkami albo kawałek belki od boku i też na pręt? Czekam na rzeczowe sugestie jak fachowo rozwiązać ten problem abym nie musiał krokwi z ziemi zbierać :) Oraz druga kwestia ile potrzeba punktów podparcia na takim dystansie tej płatwi bo aktualnie mam 6 z racji że 2 robiły za trzymaki zawiasów od drzwi a trzecia własnie za łączenie dwóch a najchętniej jakby udało się wyeliminować słupa do podparcia/ łączenia belki to ją usunąć oraz dwie która robiły za trzymaka zawiasów i osadzić to na tylko 3 słupach drewnianych.
  • Computer Controls
  • Poziom 19  
    Jakiś rysunek i zdjęcie może?
  • Poziom 12  
    Coś takiego.
    Chciałbym usunąć słup nr 2 i 4 jeżeli byłoby to możliwe. Ewentualnie jeżeli słup nr 4 musialby być bo nie ma możliwości inaczej połączyć belkę to usunąć 2 i 3 tylko kwestia czy to nie da duża odległość.
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • Poziom 19  
    Slup numer 3 jaki kształtownik? Ogolnie jakie ksztaltowniki i jaka blacha?
  • Poziom 12  
    miroslaw wielki napisał:
    Slup numer 3 jaki kształtownik? Ogolnie jakie ksztaltowniki i jaka blacha?


    Ksztaltownik slupa w sensie jak slupy sa przytwierdzone? Blacha to jednak pomylilem sie, blacha trapezowa.
  • Poziom 42  
    miroslaw wielki napisał:
    Slup numer 3 jaki kształtownik?
    Cóż ja bardziej się zastanawiam jaka gruba jest płatew, bo słup w pionie, pewnie bez bez porównania jest wytrzymalszy.
  • Poziom 19  
    Wymiary kształtowników podaj. Jak jest 100x50 pod blache i min 80x80 słup to powinno wytrzymać. Pod blachę wzmocnienie robilem dwa razy 60x 40 położone na siebie i po wyparciu silownikiem pospawane punktowo. I wytrzymuje 5 metrow miedzy słupami. Najlepsze sa kratownice.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Na zdjeciu masz 100x50 miedzy slupami 5 m. A zamiast slupa w srodku podciag 60x 40 jeden na drugim.
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • Poziom 27  
    Podaj przekroje zastosowane do tej więźby oraz długość dachu ( prościej mówiąc długość arkusza zastosowanej blachy). Okeśl także przekrój słupów .
  • Computer Controls
  • Poziom 12  
    U mnie konstrukcja jest drewniana.
    Wiec tak belka pod krokwie to 14x14cm
    Krokwia 17x6cm w odstepie jakies 105cm
    Slupy 12-13x12-13cm
    Wiata szeroka na jakies 3.5m czyli gdzies tyle akrusze maja
  • Poziom 27  
    Gdyby belka pod krokwiami miała minimum 20 cm wys. To z frontu można było zostawić trzy słupy . A tak to może być zbyt duże obciążenie dachu na nią chyba, że zastosujesz zastrzały. Jednak one utrudnia znacznie wjazd od frontu.
  • Poziom 12  
    Kurcze niezbyt mnie to ucieszyło. Zastrzały na których słupach by musiały być. A co z możliwością usunięcia słupa który łączy belkę? Nierealne jest połączenie jej jakoś? Na krótszym odcinku bodajże ze 2-3 krokwie spoczywają. Oraz inna opcja jeżeli bym chciał usunąć tylko słup nr 2 wtedy odległość by była gdzieś od słupa do słupa okolice 4,5m.
  • Poziom 27  
    Zastrzały na pierwszym i ostatnim od wewn. strony a na drugim czyli środkowym obustronnie. Niestety takie jak masz łączenie belki musi być wsparte słupem gdyż przekrój swojej belki masz za mały. Wiem, że nie pocieszyłem ale bezpieczeństwo najważniejsze. Fakt dach masz krótki ale planowana odległość między słupami to 4,5 m a na tym przestrzale 4 krokwie i do tego jeszcze łączona belka. Nie wróży to nic dobrego a broń już PB trochę śniegu i bum.Jak chcesz to bezpiecznie zrobić to niestety rozkręcaj dach, daj belkę pod krokwie o przekroju jak pisałem ( ew. możesz ją złączyć stosując zamek prosty na środkowym słupie. Do niej przykręcaj krokwie te które masz i dalej pokrycie to samo. Ale o ile są zastosowane tylko gwoździe to będzie ciężko odzyskać pozostały materiał.
    Edit przy opcji usunięcia tylko słupa nr 2 to proponuje pod belkę nośna krokwi na tym odcinku od słupa nr 1 aż do 3 od dołu do tej belki dokręcić stalowy profil minimum 50x100 mm grubościenny. Oczywiście kręć od dołu do drewnianej belki i 100 do góry czyli w pionie a 50 na poziomie. Do jego krawędzi od dołu dospawaj dodatkowo wygięte płaskowniki tak jak np. łącze kątowe ciesielskie i przykręć je do słupa nr 1 i 3.
  • Poziom 12  
    Oczywiście, że bezpieczeństwo. Nie mam zamiaru wyjmować krokwi ze środka auta :). Niestety na etapie budowy była to nieistotna rzecz, lecz w perspektywie czasu okazała się problemem. Trochę chyba namodziłem prowadząc parę myśli na raz.
    Chciałbym wyjaśnić.
    1 Czyli tak jak widać było na rysunku wyżej przy tej budowie dachu nie jest realne złączenie belek bez większej ingerencji aby dzięki temu usunać słup nr 4 na którym spoczywa łączenie? (nawet jeżeli bym chciał ostatecznie tylko go usunąć a resztę słupów zostawić?)
    2. Mogę usunać tylko jeden słup czyli nr 2 aby mieć odcinek ok 4,5m bez słupa ale wiąże sie to z zastrzałem na słupie nr 1 oraz nr 3?
  • Poziom 27  
    Ad 1- NIE ma możliwości. Ad 2 - sorry ale dopisałem edit w poście wyżej. Jak dasz stalowy profil to zastrzały już nie będą potrzebne.
  • Poziom 43  
    KOlego nie rób jaj bo nie ma aut szerokich na 4,5 m więc, spokojnie usuwasz słupy i montujesz podpory, zastrzały , miecze czy jak to nazywają w twoich stronach.

    Najlepiej lekko podnieść w miejscu słupa belkę podnośnikiem o o jakieś 1-2 cm , zamontować zatrzał i opuścić by się sprężył.
  • Poziom 12  
    No właśnie chodziła mi taka myśl po głowie aby podeprzeć belkę jakąś metalową szyną. Tylko zastanawiało mnie czy te słupy w tym rozstawie jakby utrzymają to, czy muszę zaraz jakby obok słupa dołożyć drugiego na nowej kotwie i na nim zamocować jakąś podporę. A taki kątownik musiałbym na przestrzał jakimś prętem nagwintowanym czy wystarczą wkręty ciesielskie? Oraz gdy decyduję się na podparcie metalowe automatycznie zastrzały odpadają?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Strumien swiadomosci swia napisał:

    KOlego nie rób jaj bo nie ma aut szerokich na 4,5 m

    Nie rozumiem przekazu? Wiata wcześniej miała inne zastosowanie a teraz chcę aby dwa auta mogły się schować. Najkorzystniej by mi było usunać słup nr 3 oraz 4 ale wychodzi nierealne.
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    spokojnie usuwasz słupy

    Które niby można bezpiecznie?
  • Poziom 27  
    Tak zastrzały odpadną ale kątownik też odpada. Profil zamknięty tak jak pisałem.
    Do Kol. Strumien swiadomosc... fakt nie ma takich szerokich aut. Ale wychodząc z auta np. w nocy można głową pocałować taki zastrzał, chyba , że od tego frontu jest wys. 3 m- w co wątpię, pewnie ma tam 2 m to wszystko.
  • Poziom 12  
    Wysokość to 2,5m. Chodziło mi że profil zamknięty pisałeś jak dobrze zrozumiałem mam przymocować do słupa kątownikiem i chodziło mi jaka metoda jest najlepsza do przykręcenia do słupa go.
  • Poziom 26  
    Nie napisałeś o wysokości. jeżeli masz zapas ok 40cm to wyspawaj kratownicę o mniej więcej takiej wysokości z profilu zamkniętego 40x40mm. Takim rozwiązaniem utrzymasz dach na rozpiętości do 6m
  • Poziom 27  
    Do słupa możesz zastosować po dwa ciesielskie np. długości 100mm talerzykowe. Profil do belki drewnianej jednak na przestrzał - mogą być szpilki 10 , podkładki i nakrętki i pierwszy nawiert 0,5 m od słupa nr 1 w prawo i 0,5 m od słupa nr 3 w lewo. Na pozostałym odcinku odległośc podziel na 3 i zastosujesz dwie szpilki . Kumasz?
  • Poziom 12  
    Kumam a zapytam, skoro podparcie elementem stalowym jest rozwiązaniem na jedną stronę, to nie mogę tego samego analogicznie zrobić na drugą stronę gdzie mam łączenie dwóch belek? Np jakimś grubszym profilem od belki 3 do 5 i dzięki temu tam gdzie jest lączenie na słupie 4 to belki skręcić od dwóch stron jakimś płaskownikiem na wysokość całej belki z obu stron i pod to element stalowy?
  • Poziom 27  
    To zależy jaki tam na łączeniu masz zastosowany zamek. Można spróbować ale ja odpowiedzialności za to brać nie będę. Pamiętaj jednak, że przed usunięciem słupa musisz zastosować podpory dachu aby w czasie usuwania słupa lub słupów nie ugiął się.
    Wiesz co jeszcze jedno przyszło mi do głowy. To będzie chyba najprostsze rozwiązanie i najtańsze ale musisz mieć dwóch ludzi do pomocy. Wypierasz dach, usuwasz słupy 2 i 4. Pomiędzy słupy pozostałe ( a zostanie ich trzy) dajesz od dołu do drewnianej belki taka samą belkę drewnianą 14/14 cm w dwóch odcinkach dobrze spasowana pomiędzy pozostałe słupy a więc 1 do 2 i 2 do 3. Ściskasz je ściskami , wiercisz otwory np. 12 mm, dajesz przelotowe szpilki, podkładki i nakrętki. Tak skręcasz je z sobą co np. 60 cm. Następnie te podkręcone belki dodatkowo na słupach zabezpieczasz przykręcając kątowniki ciesielskie duże, ale takie by nie wystawały poza drewno. Po tych operacjach uwalniasz wyparcie dachu.
    SPOKO. Pionowe słupy wytrzymają na bank, nie trzeba ich wzmacniać.
  • Poziom 12  
    wiesiekmisiek napisał:
    To zależy jaki tam na łączeniu masz zastosowany zamek.

    Zamka brak, po prostu do czoła osadzone i od góry wkrętami wkręcona i kątownik ciesielski belka-słup
  • Poziom 27  
    kamil12173 napisał:
    wiesiekmisiek napisał:
    To zależy jaki tam na łączeniu masz zastosowany zamek.

    Zamka brak, po prostu do czoła osadzone i od góry wkrętami wkręcona i kątownik ciesielski belka-słup

    Co za fachura Ci to stawiał. Jeżeli zdecydujesz się na ostatnio opisany wariant to jeszcze wcześniej na tym łączeniu z obu stron a więc od frontu i o id wnętrza wiaty skręć to łączenie dwoma szerokimi płaskownikami lub mocnymi deskami stosując nawet wkręty ciesielskie. Nie będzie to przeszkadzać do podsunięcia od dołu belki drewnianej a na koniec wszystkich operacji odkręcisz te deski, bo będa w oczy razić.
  • Poziom 12  
    wiesiekmisiek napisał:
    kamil12173 napisał:
    wiesiekmisiek napisał:
    To zależy jaki tam na łączeniu masz zastosowany zamek.

    Zamka brak, po prostu do czoła osadzone i od góry wkrętami wkręcona i kątownik ciesielski belka-słup

    Co za fachura Ci to stawiał. Jeżeli zdecydujesz się na ostatnio opisany wariant to jeszcze wcześniej na tym łączeniu z obu stron a więc od frontu i o id wnętrza wiaty skręć to łączenie dwoma szerokimi płaskownikami lub mocnymi deskami stosując nawet wkręty ciesielskie. Nie będzie to przeszkadzać do podsunięcia od dołu belki drewnianej a na koniec wszystkich operacji odkręcisz te deski, bo będa w oczy razić.


    Jak szperam i patrze metody łączenia to sam widzę, że są różne formy zamka do łączenia. Więc metoda do czoła to w sumie trzymać się bedzie ale jakby prehistoria :). efekt wizuany płaskowników mnie nie interesuje, bo myślałem że to skręcenie będzie jakby wzmacniało konstrukcję. Zatem dobrze rozumiem, że ogólnie nie polecasz tej metody ze względu na ryzyko ale jakbym usilnie chcial wywalić tego słupa nr 4 na którym spoczywa to łączenie to mogę skręcić belkę szerokimi płaskownikami i podeprzeć ten odcinek taką samą belką 14x14?
  • Poziom 27  
    Tak Wywalasz słup nr 2 i 4 z Twego foto. Poczytaj spokojnie to wszystko co napisałem i będziesz miał tak jak chciałeś w pierwszym poście. Po skręceniu od dołu dodatkowej belki 14x14 to łączenie z płaskowników będziesz mógł wywalić. Ja już spadam.