Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

peugeot 406 1.9TD - cieknie z pompy wtryskowej

03 Lis 2019 20:22 141 6
  • Poziom 6  
    Cześć,
    mam peugota 1.9TD (xud9te silinikt) z 1998 roku.
    Wymieniałem świece żarowe w nim i podkusiło mnie odkręcić element od pompy wtryskowej i to był okropny błąd.

    Pompa wtryskowa bosch 0 460 494 455 peugeot 406 1.9TD - cieknie z pompy wtryskowej

    Odkręciłem śrubkę numer 1, potem to skręciłem ale bez podkładki miedzianej oraz źle bo nie nałożyłem tego "motylka na trzpień" no i leje... Próbuję to jakoś uratować, ciężko coś zrobić bo tam jest strasznie ciasno.

    Mam kilka pytań, czy do uszczelnienia wystarczy gumowy oring oraz podkładka miedziana oraz ta biała podkładka która widziana jest na zdjęciu? (ta biała podkładka ma być pomiędzy pompą a "motylkiem"?)

    Przy próbie nakładania tych uszczelnień, śruba chowa się, czy można ją jakoś wypchnąć na maksa tak żeby się nie chowała w pompie?

    Jeśli chodzi o numer 2, to czy początek sprężyny ma być mocowany w tym miejscu, a drugi na motylku?

    Tutaj schemat podobnej pompy http://dieselcatalog.online/ru/bosch/0460/0460494460.html Czy mógłbym odkręcić część E, czyli górę pompy razem z tym motylkiem, złożyć ten motylek a potem uszczelnić pompę? Czy są zestawy naprawcze do tej pompy (chodzi mi o uszczelnienia i podkładki do uszczelnienia motylka oraz połowy pompy).

    Dziękuję za pomoc
  • Poziom 31  
    Jeżeli nigdy nie rozbierałeś takiej pompy, to jej nie złożysz. Tym bardziej na aucie.
  • Poziom 6  
    Znalazłem brakującą podkładkę. Ustawiłem oring, podkładkę, wrzuciłem "motylka" na prostokąt, skręciłem nie cieknie.
    Niestety faluje na wolnych obrotach, próbowałem różnych ustawień tego "motylka", ale nie wpływa to w ogole na obroty.
  • Poziom 31  
    Masz za bardzo podstawioną dużą dźwignię na wolnych. Zmniejsz dużą i dopiero regulujesz na tym "motylku".
  • Poziom 6  
    Hmm było w warsztacie gdzie zajmują się pompami. Popatrzył na to i powiedział, że jak nie reaguje na ten „motylek” to prawdopodobnie spadła sprężynka i trzeba rozebrać pompę. I to może być bez sensu bo ta sprężynka mogła uszkodzić różne rzeczy.

    Pytałem go czy nie trzeba zmienić na gazie, a potem regulować tym to powiedział mi, ze tego się nie rusza.

    Tak wiec jestem w kropce, na razie podwyższyłem obroty na śrubie na tłumieniu. Ogólnie samochód normalnie jeździ tylko był problem z wolnymi obrotami.

    Ruszać tej pompy chyba nie ma sensu, pasowałoby kupić używana (impresja w Przeworsku sprzedaje), ale nigdy niewiadomo w jakim stanie pompa będzie. A pewnie trzeba byłoby jeszcze przełożyć albo usunąć (?) immobilizer.
  • Poziom 31  
    adamek35 napisał:
    Pytałem go czy nie trzeba zmienić na gazie, a potem regulować tym to powiedział mi, ze tego się nie rusza.

    Coś cienki ten pompiarz. Jedna i druga dźwignia ciągnie przez sprężynę ten sam element. Konstrukcja nie pozwala na spadnięcie tej sprężynki. Może tylko pęknąć. Ja osobiście jeszcze nie spotkałem takiego przypadku.
  • Poziom 6  
    Rozumiem.
    Odkręciłem sprężynę tłumiąca dźwignie gazu, tak żeby nie blokowała mi tej dźwigni. Próbowałem ustawić ten motylek w różnych pozycjach bez żadnego efektu.

    Widziałem, ze jest jeszcze śruba blokująca pozycje dźwigni od gazu, ale nie wykręcałem jej.
    Moge spróbować wykręcić ją, ale czy to coś da? Ona była w ogóle nie ruszana, jest w pierwotnej pozycji.

    Poszukam jeszcze kogoś od pomp w okolicach Rzeszowa, ale tutaj o kogoś dobrego ciężko.