Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

"Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc

p.kaczmarek2 04 Lis 2019 10:10 4059 16
  • "Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc
    Witajcie moi drodzy.
    Dziś tu opiszę jak można naprawić jedną z popularniejszych ale też prostszych usterek w większości telefonów komórkowych. Jest to usterka modułu ładowania.
    Pokazany tutaj sposób jest prosty, łatwy i nie wymaga lutowania, ale siłą rzeczy nadaje się tylko dla telefonów które mają osobno moduł ładowania (na osobnej płytce).

    Objawy usterki
    Usterka modułu ładowania objawia się tym, że telefon nie widzi żadnej ładowarki. Po prostu się nie ładuje. Przed jakimkolwiek myśleniem o wymianie czegoś należy sprawdzić telefon z kilkoma ładowarkami i kilkoma kabelkami USB.
    Zawsze w ten sposób należy wykluczyć, że wina może być po stronie niełączącego kabelka.
    Jeśli mimo wszystko dalej telefon się nie ładuje, to jest możliwe, że uszkodzone jest:
    - samo gniazdo (które znajduje się na płytce od ładowania)
    - sam układ elektroniczny odpowiedzialny za ładowanie
    Gniazdo może uszkodzić się mechanicznie, zwłaszcza gdy brutalnie obchodzimy się z telefonem. Oczywiście można je wymienić samo, ale ja tu pokazuję sposoby dostępne prawie dla każdego, a nie dla osób ze specjalistycznym sprzętem (jak ktoś z czytelników umie wymienić sam gniazdo USB w telefonie to raczej nie potrzebuje tego artykułu czytać).
    Sam układ ładowania może uszkodzić się na skutek spięcia na kabelku (np. zwarcia VBUS z D+, D-) bądź na skutek uszkodzenia samej ładowarki (np. jak poda za duże napięcie na telefon).
    W przypadku telefonu który ja naprawiałem winowajcą był chiński tani kabelek USB który zwarł linię zasilania z liniami sygnałowymi (poprzez co uszkodził samą elektronikę ładowania - nie gniazdo).
    Oba uszkodzenia które wymieniłem powyżej (uszkodzony układ ładowania i uszkodzone gniazdo) można łatwo naprawić poprzez wymianę całego modułu ładowania.

    Dodatkowe uwagi
    Przed próbami naprawy musimy się zastanowić, czy rzeczywiście jesteśmy na siłach by się tego podjąć. Ja z takimi naprawami nie mam problemu i uważam je za proste, jednakże nie namawiam nikogo do próbowania tego na siłę i nie biorę odpowiedzialności za to, że ktoś sobie popsuje telefon na skutek prób bądź z powodu lektury mojego tematu.
    Przed naprawą warto również zadbać o bezpieczeństwo środowiska pracy oraz o zabezpieczenia antystatyczne (przeciwko niesławnemu ESD).

    Procedura naprawy
    Pokażę tutaj jak wykonać tę naprawę na przykładzie telefonu Xiaomi. Przede wszystkim identyfikujemy jaki dokładnie mamy telefon.
    Ja miałem: Xiaomi Redmi Note 3

    Następnie musimy dokupić moduł, który chcemy wymienić. Moim zdaniem są one bardzo tanie, dlatego też ta naprawa powinna być przystępna dla każdego. Swój moduł znalazłem na Aliexpress:
    "Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc
    Koszt takiego modułu to jakieś 5 złotych (wraz z przesyłką).
    Dla pewności można jeszcze porównać, czy nasz moduł (po otwarciu telefonu) jest taki jak na zdjęciach u sprzedawcy.
    Więc, kupujemy interesujący nasz moduł i czekamy na przesyłkę.
    Moja paczka doszła po paru tygodniach:
    "Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc
    Jeśli nie mamy (np. zgubiliśmy nasz) narzędzia do wyciągania karty SIM, to tez możemy je zamówić online:
    "Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc
    To jest paczka 10 sztuk za złotówkę, więc można od razu dostać ich więcej i rozdać rodzinie i znajomym.
    A jak nie to zawsze można sobie radzić innym narzędziem o cienkiej, podłużnej końcówce.

    Teraz zostało samodzielnie dokonać procedury wymiany modułu ładowania.
    Najpierw musimy wyłączyć telefon. Następnie wyciągamy z niego szufladkę w której jest miejsce na kartę SD i SIM. Ważne jest by o tym nie zapomnieć!
    "Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc
    Pokrywa jest założona na zatrzask. Nie ma żadnych śrubek. Musimy ją delikatnie podważyć i zacząć zdejmować. Robimy to ostrożnie, by niczego w środku nie uszkodzić, oraz pamiętamy o tym, że aparat telefonu jest po drugiej stronie i jest podłączony do płyty głównej delikatną tasiemką.
    "Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc
    Ja podważałem ją najzwyklejszym, solidnym śrubokrętem płaskim.
    "Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc
    Uważamy na tasiemkę lampy błyskowej aparatu od płyty głównej. Najlepiej ją odłączyć.

    "Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc
    Ok, zostało odkręcić moduł ładowania. Potrzebny do tego jest drobny śrubokręt krzyżakowy.
    "Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc
    Moduł ładowania znajduje się pod pokrywą. Po wykręceniu śrubek należy tą pokrywę zdjąć, jednak ostrożnie, bo trzyma się jeszcze na zaczepy:
    Po zdjęciu widzimy płytkę od ładowania którą wymienimy:
    "Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc
    Zostaje tylko odpiąć tasiemkę:
    "Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc
    I można wymontować moduł ładowania:
    "Mój telefon nie widzi ładowarki" - prosta naprawa jednej z popularnyc
    Uwaga: ten moduł może być lekko przyklejony, też należy go podważyć!
    Teraz zostaje wsadzić nowy na jego miejsce. Potem zakładamy tasiemkę, wszystko przykręcamy i gotowe.

    Telefon w takim stanie z reguły ma wyładowaną baterię, więc zostawiamy go na troszkę czasu by się załadował. W trakcie ładowania powinna się już świecić czerwona dioda LED świadcząca o tym, że się ładuję. Po godzinie powinno dać się już włączyć telefon.

    Podsumowanie
    Naprawa przebiegła pomyślnie i telefon znów działa sprawnie. Po wymianie płytki trzeba było go oczywiście naładować, ale po naładowaniu działał już jak nowy.
    Myślę, że pokazany tu sposób naprawy, choć jest dość prosty, to może się przy komuś i pokaże że nie zawsze trzeba polegać na serwisach i płacić duże kwoty za coś, co można zrobić samemu. Za moduł ładowania pokazany tutaj zapłaciłem jakieś 6 złotych.
    Sam wcześniej długo nie wiedziałem, że jest możliwość takiej prostej naprawy telefonu, a niskie ceny modułów na wymianę z chin jeszcze do niej zachęcają.
    A co Wy o tym sądzicie? Macie jakieś doświadczenia z naprawianiem telefonów komórkowych w domu (najlepiej małym kosztem)?
    PS: Oczywiście ja wiem, że jak uszkodzone jest samo gniazdo ładowania, a nie elektronika, to można kupić samo gniazdo i je przelutować, ale przelutowywanie gniazda USB jest o wiele trudniejsze i wymaga więcej sprzętu niż sposób który pokazałem tutaj. I szczerze to nie wiem, czy bawiłbym się w lutowanie tego by oszczędzić 5 zł na całości modułu....

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #3
    p.kaczmarek2
    Poziom 23  
    Grzegorz_madera napisał:
    Pozostaje jeszcze kwestia czekania na przesyłkę. Gniazdo mogę wymienić w pół godziny (mam na stanie, więc nie muszę czekać). A tutaj jesteśmy miesiąc bez telefonu.


    Słuszna uwaga, aczkolwiek artykuł bardziej dedykowałem mniej obeznanym w naprawach osobom które nie mają na stanie gniazd USB ani tym bardziej sprzętu i umiejętności by takie gniazdo przelutować.

    Swoją drogą, jakiego hot air do tego używasz?
  • #4
    DVDM14
    Poziom 35  
    Osobiście mam kiepskie doświadczenia z zamiennymi płytkami złącza USB dla Xiaomi, przynajmniej 4 pro i 4A - w dwóch z trzech przypadków gdy prowadziłem wymianę w tych modelach kończyła się ona praktycznie ciągłym brakiem zasięgu. Oczywiście wymiana złącza w oryginalnej PCB i wsadzenie jej z powrotem rozwiązywała problem, więc obecnie daruję sobie lenistwo i od razu wymieniam samo gniazdo. :)
  • #5
    Grzegorz_madera
    Poziom 33  
    p.kaczmarek2 napisał:
    Swoją drogą, jakiego hot air do tego używasz?

    Ostatnio mam na stanie WEP 8858, bo jest przydatna do pracy na wyjeździe. Generalnie to chińczyki, nie mam nic markowego, bo nie używam zbyt często.
    p.kaczmarek2 napisał:
    aczkolwiek artykuł bardziej dedykowałem mniej obeznanym w naprawach osobom które nie mają na stanie gniazd USB ani tym bardziej sprzętu i umiejętności by takie gniazdo przelutować

    Rozumiem i nie neguję tego. Po prostu mamy coś za coś. Albo szybką naprawę, ale do tego potrzebny sprzęt, albo bez sprzętu i czekanie.
  • #6
    imminens
    Poziom 10  
    A co z telefonami które mają złącze lądowania na płycie głównej a takich telefonów jest dużo. Tytuł jest mylący i wprowadza ludzi w błąd
  • #7
    p.kaczmarek2
    Poziom 23  
    imminens napisał:
    A co z telefonami które mają złącze lądowania na płycie głównej a takich telefonów jest dużo. Tytuł jest mylący i wprowadza ludzi w błąd


    Wtedy pozostaje lutowanie.

    Tytuł jakimś cudem mi forum ucięło, ale jeszcze będę redagować temat.

    W sumie Twoja uwaga jest sensowna, może któregoś dnia opiszę jak się robi taką prostą operację wymiany złącza z użyciem hot air.
  • #8
    Vinnic
    Poziom 15  
    W tym miejscu też chciałbym podzielić się moim doświadczeniem. Otóż, moja komórka również miała problem z ładowaniem. Wymieniałem ładowarki, kabelki i ładowanie raz było, raz nie. Okazało się że do gniazdka dostało się trochę śmieci - takich "cicików", przez co wtyk ładowarki nie kontaktował. Oczywiście można było wymienić gniazdko USB, ale wiązało się to z lutowaniem precyzyjnego elementu. Poradziłem sobie w ten sposób, że delikatnie usunąłem wspomniane ciciki (było ich całkiem sporo), delikatnie przeczyściłem izopropanolem i ładowanie w telefonie wróciło.
  • #9
    noel200
    Poziom 25  
    Witam, ja niedawno wymieniałem też tą płytkę w redmi 3s. Płytkę całą zamówiełem za kilka zł ale z alleg** żeby nie czekać. Po wymianie działa wszystko jak trzeba. Uszkodzone było fizycznie gniazdo, ale co tam jeszcze może się uszkodzić? Jest na płytce jeszcze mikrofon, antena i kilka elementów pasywnych. Jaki moduł ładowania?
  • #10
    p.kaczmarek2
    Poziom 23  
    noel200 napisał:
    Uszkodzone było fizycznie gniazdo, ale co tam jeszcze może się uszkodzić?


    Ja tam widzę co najmniej jeden element SMD z czterema nóżkami, ale bez schematu trudno określić co to dokładnie jest. Spróbuję go poszukać, ale nie wiem czy jest dostępny.

    Tu na przykład ktoś z sieci naprawia właśnie do telefonu z tematu charging board poprzez podmianę diody Zenera:
    https://www.youtube.com/watch?v=l4syGAzMRwI
  • #11
    karolp1993
    Poziom 9  
    Też miałem Redmi Note 3 i problem z ładowaniem. Też zamówiłem płytkę z modułem ładowania z chińskiego portalu. Po wymianie niby wszystko działało ale znacznie pogorszył się zasięg, telefon często się rozłączał BTSem. Po powrocie do starej płytki wszystko wracało do normy, podejrzewam że albo projekt anteny na płytce jest nieprawidłowy lub użyty został zły laminat.
  • #12
    BrucieK
    Poziom 11  
    Jak ktoś potrafi sobie "coś tam" pogrzebać to chyba jedyny sposób na naprawę telefonu samodzielnie. Z wymianą samego gniazda nie ma szans żeby sobie poradziła osoba która nigdy tego nie robiła, zbyt precyzyjna robota a łatwo o przegrzanie płytki i ścieżki zaczną odchodzić ale to też zależy od jakości PCB.
    Jeżeli chodzi o te płytki z gniazdem to niekoniecznie zawsze tam jest układ ładowania, choć pewnie często.
    Dodam od siebie że zdarzają się różnorodne uszkodzenia gniazd:
    1. Zimny lub pęknięty lut, ciężki do zauważenia wizualnie, ja wylutowywuje gniazdo, czyszczę starą cynę i kładę na nowej.
    2. Gniazdo wyrwane w części lub całkiem lub uszkodzone mechanicznie, bez uszkodzenia PCB, naprawa jak w pkt. 1 ewentualnie nowe gniazdo.
    3. Gniazdo wyrwane w części lub całkiem z uszkodzeniem ścieżek, tak jak w pkt. 2 tylko trzeba przylutować cienkie druciki, do punktów testowych lub po zdrapaniu soldermaski z dalszej nieuszkodzonej części ścieżek, do plusa i minusa lepiej dać grubsze, wygodnie jest druciki przylutować przed przylutowaniem gniazda.
    4. Duże zanieczyszczenie gniazda, miałem dwa takie przypadki, brud był tak mocno "ubity" że nie dało się tego wyczyścić z zewnątrz, musiałem wylutować gniazdo, "rozebrać" czyli wysunąć część ze stykami z metalowej obudowy i starannie oczyścić.

    Raz miałem gniazdo które zwierało plus z minusem tylko po podłączeniu ładowarki a wizualnie było ok :)
    Dużo tabletów chińskich ma takie gniazda, że ciężko znaleźć nowe więc trzeba kombinować z podobnymi, ucinać nóżki, zdrapać soldermaske żeby złapać tył gniazda itp. Raz wymieniałem (w sumie dorabiałem) gniazdo do tableta które było na takiej taśmie flex (tej pomarańczowej), bo cały moduł kosztował 150-200zł.
    Gniazda takie które nie leżą na PCB tylko "wiszą w powietrzu" warto wzmocnić cyną w miejscu łączenia się blaszek bo są podatne na rozginanie, tyczy się tabletów bo w telefonie może nie być miejsca na dodatkową cynę.
    Nie jestem zwolennikiem zalewania gniazda klejem czy czymś w tym rodzaju nawet przy druciarni, jak ktoś się postara to i tak rozwali gniazdo a późniejsza naprawa jest utrudniona.

    Teraz coraz więcej telefonów ma USB C i wymiana takiego gniazda to nie prosta sprawa, piny są niejednokrotnie schowane i jest ich 24 w porównaniu do 5 w microusb. Tutaj nawet komuś kto bez problemu wymienia gniazda microusb może przystawić więc gotowe moduły są jedynym wyjściem.
  • #13
    conrad9210
    Poziom 21  
    Cześć.
    Również uważam, ze tytuł jest niestety mylący. A naprawa wcale nie jest prosta - dla laika. Osoby obeznane z tematem rozbierania telefonów komórkowych wiedzą jak wiele razy trzeba to robić "sposobem" o którym laik nie wie. Dodatkowo bardzo często taka "laicka" naprawa kończy się się pogorszeniem stanu telefonu. Pół biedy jeśli pobije tylko lcd. Gorzej jak się "omcknie" śrubokręt lub inne narzędzie i przebije akumulator. Wtedy dopiero jest tragedia/dramat.
    Podsumowując, trzeba mierzyć siły na zamiary :)
    Pozdrawiam
  • #15
    BrucieK
    Poziom 11  
    Polecam plastik przezroczysty z różnego rodzaju opakowań, jest cienki, giętki i jednocześnie wystarczająco twardy. Trzeba wyciąć zaokrąglony kawałek i zaostrzyć nożyczkami. Hot air to raczej do gniazda, bo do odklejenia klapki wystarczy suszarka, do tego przyssawka żeby w jednym miejscu odchylić delikatnie klapke umożliwiając wsunięcie plastikowej karty. Po tym już z górki, trzeba uważać żeby nie przeciąć jakiejś tasiemki.
  • #16
    marcinadd
    Poziom 16  
    Ja polecam zaopatrzyć się w zestaw plastikowych otwieraków. Można dostać je za grosze, a nie porysujemy plastiku.
  • #17
    uzi18
    Poziom 23  
    Miałem troche inne doświadczenia z takimi płytkami - po wymianie np. nie działał mikrofon wiec i tak musiałem gniazdo hotem przelutowac na starą płytke.

    W samych gniazdach ubija sie czesto kurz - przeszkadza w dosunieciu wtyczki na pozycje - szpilką mozna oczyścić lub sprezonym powietrzem.
    Czasem problem jest we wtyczce - zaczepy odgiete nie zapinają jej na pozycji - podgiecie pomaga.
    Czasem problem jest w gniezdzie - ramka jest rozepchana przez co wtyczka sie buja- j.w.