Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kubota, Iseki - Zakup używanego miniciągnika

05 Lis 2019 11:40 144 5
  • Poziom 14  
    Witam,
    Piszę bo przymierzam się do zakupu używanego miniciągnika.
    Mam sporą działkę 68 arów z czego większa część to sad porośnięty trawą.
    Obecnie posiadam kosiarkę samojezdną o mocy ok 5 KM i szerokości koszenia 51 cm i dość mocną kosę spalinową ale koszenie działki zajmuje mi cały dzień.
    Ponadto posiadam sprawny ciągnik T25 "rusek" + maszyny takie jak pług, kultywator glebogryzarka kosiarka rotacyjna.
    Ponieważ nie zamierzam zajmować się rolnictwem chciałbym pozbyć się "cieżkiego" sprzętu na rzecz czegoś lżejszego bardziej dopasowanego do moich potrzeb. Chciałbym utrzymywać trawnik w przyzwoitym stanie oraz mini-uprawę ok 10 ar, ponadto by maszyna była bardziej uniwersalna tzn pozwalała na ciągniecie przyczepki z nawozami/skoszoną trawą zamontowanie pługa czy glebogryzarki w zimie pługa do odśnieżania stąd pomysł na miniciągnik.
    Niestety miniciągniki z międzyosiowym WOM-em mają zwykle skrzynie hydrostatyczne.

    Cena nowego np Kubota B2350, BX231 to kosz rzędu 60-70 tys zł + ok 15 tys za agregat to dla mnie zbyt duży koszt. rozglądam się więc za sprzętem z drugiej ręki powiedzmy z budżetem 30-35 tys zł za miniciągnik + agregat.
    Stąd moje wątpliwości:

    1. Czy w tych pieniądzach można kupić taki sprzęt w przyzwoitym stanie by przepracował u mnie 5-10 lat a koszt napraw nie przekroczył ceny urządzenia

    2. Skrzynia hydrostatyczna, prawie wszystkie ciągniki 16-30 KM z WOM-em międzyosiowym mają skrzynie hydrostatyczne. Jeśli padnie taka skrzynia jestem w stanie znaleźć warsztat który to naprawi?
    Jaki jest koszt naprawy takiej skrzyni w takich ciągniczkach

    3. Na jakie marki warto zwrócić uwagę? Jakie są w miarę trwałe (Kubota, ISEKI ???) i można w razie W dostać do nich części?

    4. Czy warto kupować używki w Polsce? Jest kilka firm które się w tym specjalizują.
  • Poziom 31  
    "Rusek" da sobie radę z wszystkimi wymiennymi zadaniami. Można do niego bez problemu podpiąć przyczepkę czy pług lub inny osprzęt. Tym bardziej warto przy nim pozostać, bo znasz swój sprzęt. A w razie czego jest łatwy i tani w naprawie. Skoro masz już kosiarkę rotacyjną, to żaden minitraktorek nie sprawdzi się w tej roli lepiej. A zakup używanego to zwyczajna loteria, gdzie ryzykujesz naprawdę sporą kasę. I albo trafisz, albo wygrasz niekończący się maraton bardzo kosztownych napraw.
  • Poziom 14  
    Na ruska nie narzekam zwłaszcza że doprowadziłem go do ładu (wymieniłem pompę oraz rozrusznik) wiec pali pięknie a "przebieg" ma jak po roku normalnego użytkowania więc ewenement ;) Trochę nim robiłem więc wiem co może a czego nie. Mam problem bo jest:
    Ciężki (wygniata mi koleiny, masakruje trawnik)
    mało zwrotny (mam sporo drzew i krzewów miedzy którymi nie idzie manewrować), na tych 10 Arach ciężko manewrować
    Agregatu wielonożowego wysokoobrotowego nie podepnę rotacyjna
    kosi w "pokosy" idealnie pod pokos na siano

    Mi chodzi by mieć ładnie utrzymany trawnik skoszony kilka cm nad ziemią.
    W przyszłości chciałbym mieć "dmuchawę" i zbierać skoszoną trawę do dużego kosza -> kompostownik

    Spotkałem starsze miniciągniki ze zwykła skrzynią mechaniczną (są chyba dość trwałe ale nie mają WOM-a międzyosiowego)
  • Poziom 8  
    W końcu to jednak ciągnik a do mikro będziesz musiał dokupić osprzęt bo jest inny jak do zwykłego ciągnika. Mam starą jednoosiówkę do której można dopiąć dowolny sprzęt (mam tylko glebogryzarkę) która sobie radzi w polu (mam ok 40a truskawki) a i z trawnikiem też sobie dała by radę tylko założyć kosiarkę. A zapewne koszt mniejszy od ciągnika.
  • Poziom 1